Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

T-25 - przeróbka na widlak -

ALPAq 23 Sep 2020 21:31 1743 32
  • #1
    ALPAq
    Level 9  
    Cześć,



    Od dłuższego czasu kombinuję z zapewnieniem sobie sprzętu z widłami do dźwigania pewnych ciężarów.
    Pracuję m.in przy piaskowaniu, więc podłoże często miękkie. Tak naprawdę potrzebuję sprzętu co będzie pracować z pół godz w tygodniu ;) ALe za to zachowa mój kręgosłup w należytym stanie. Musi być tanio i prosto. Stąd pomysł na Władymirca. Jak wiemy one mają możliwosć prostej przeróbki na wózek widłowy, którymi tak naprawdę są po przełożeniu przód-tył. Jednak tyle biegów do tyłu itd to kolejny plus. Władka można kupić za 5 tys co jest mega plusem. Do tego maszt za 1500-2000zł i można pracować. Dźwigać z zasady będę np karoserie po 300-400kg ale i .. palety z materiałem ściernym a tam już zawsze 1000kg.
    Aaaale wiadomo, że nie jest tak kolorowo. Mówi się, że hydraulika za słaba. Tu z pomocą idzie pompa NSZ16 - da radę?
    Kolejna sprawa - T-25 jest dosć delikatny. Nie widze problemu z wzmocneiniem ramy czy dobudowaniem jej ramy pomocniczej. Ramy spawam dla frajdy na codzień więc .. ;) Tylko dochodzi też kwestia dociążenia przodu. Zapewne jak dam 200-300kg maszt na tył + 1020kg paletę to stanie dęba a to oznaczać będzie naprawdę dużo obciążników z przodu?
    Jak Wy to widzicie? Czytałem nieco o rozdzielaczach przy mocniejszej pompie itd i jeś jest to w dobrym stanie to powinno śmigać.

    Oczywiście można Jumz'a czy Bialoruśkę kupić ale one są drozsze to tego są wielkie. O części trudniej, części są droższe itd itp a jak widać potrzebuję taniego sposobu na zarzucenie wideł. Terenowe wózki widlowe to ten budżet 2x a i większe problemy z serwisowaniem, częściami itd. A tak naprawdę ten sprzet będzie malutko pracował (choć jego praca będzie nieoceniona ..).

    Z góry dziekuje za sugestie i podpowiedzi
  • #2
    7936
    Level 18  
    Będąc na twoim miejscu zastanowił bym się na tym ,ile jestem w stanie wydać gotówki na potrzeby, a potem z tą sumą poszukal widlaka . Pozdrawiam.
  • #3
    anchilos
    Level 34  
    ALPAq wrote:
    jak dam 200-300kg maszt na tył + 1020kg paletę


    Co się stanie z tylnymi oponami, pomijając, że
    ALPAq wrote:
    stanie dęba
  • #4
    ALPAq
    Level 9  
    anchilos wrote:
    Co się stanie z tylnymi oponami

    Dlatego pytam o wszelakie techniczne sprawy. DObrze, ze sugerujesz przyjrzenie się oponom. Z drugiej strony - co sie ma stać? Jak się dociąży bardzo przód to nieco mniej obciążenia będzie na tylnych oponach. Do tego jak widzę filmiki z YT to ludziska piszą, że naprawdę grubo dźwigają te ich ciagniki z masztami. Pod warunkiem odpowiedniego dociążenia..
    No ale jak podejść to kompleksowo z głową. Nadal zakup władka i przeróbka go to 7 tys czyli połowa widlaka terenowego w lichym stanie..
    p.s. opony do władka mają nośność 1320kg na sztukę wiec chyba nie powinno im to krzywdy zrobić przejeżdżajac z obciążeniem kilka metrów ;)
  • #5
    anchilos
    Level 34  
    ALPAq wrote:
    Jak się dociąży bardzo przód to nieco mniej obciążenia będzie na tylnych oponach


    Czy nie więcej? Masa całkowita wzrasta.

    Ciekawe. Jak to obciążenie z tyłu może zniknąć?
  • #6
    ALPAq
    Level 9  
    Obciążenie fakt..
    proporcje można natomiast jakoś porozkładać.
  • #8
    ALPAq
    Level 9  
    robokop wrote:
    Jak powiesisz mu tonę na moście, to popęka.Więc pomysł średni. Za cenę samego T25, kupisz stary wózek GPW w niezłym stanie.

    Który na miękkim albo średnio utwardzonym nie drgnie z miejsca ;) Nawet jak mu się upchnie bliźniaki ;)
  • #9
    User removed account
    Level 1  
  • #11
    michal_rybka
    Level 31  
    myślę, że najtańszym sposobem na to będzie ESIOK :)
    Esiok zbudowany na moście od Stara/Gaza51/Lublina51 - takie zazwyczaj mosty były wykorzystywane do budowy Esioków i są wieczne, przystosowane do montażu bliźniaków, tego nie przeciążysz. (byle nie kupić Esioka na moście z Żuka/Poloneza/125p, ale to zazwyczaj są małe esioki s7 lub co gorsza z silnikiem od malucha, totalna porażka)
    Dodatkowo wielki i cholernie ciężki S320 z przodu spowoduje, że tego raczej nie będziesz w stanie przewrócić
    No i Esioka niezłego można kupić za 2-3tys
    wiem, bo sam mam takiego Esioka z S320 i skrzynią i mostem Gaza51 i to jest niezniszczalny sprzęt, i też właśnie myślę nad zakupem masztu od widlaka, bo to by mi niesamowicie ułatwiło zabawy z przekładaniem silników, jako że nie mam garażu, kanału itp tylko wszystko na dworze robię, ale na razie skonstruowałem sobie "dźwig" z rentgena "ramię C" i w sumie narazie mi wystarcza

    zdjęcia niestety telefonem....

    T-25 - przeróbka na widlak - T-25 - przeróbka na widlak -
  • #12
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    michal_rybka wrote:
    Dodatkowo wielki i cholernie ciężki S320 z przodu spowoduje, że tego raczej nie będziesz w stanie przewrócić
    No i Esioka niezłego można kupić za 2-3tys

    Dejże spokój, przy krókim maszcie bez problemu podnosi przód c360 , a nie takiej pizd......i esioka czy t25.
    Pozatym spawany most może nie wytrzymać 3 ton , raczej tak!!!! Nie mówiąc o samej nośności opon.
  • #13
    LENIWIEC_PL
    Level 27  
    Witam serdecznie.
    Otoz kiedys tez mialem ten problem i zastanawialem sie nad przeróbką c330 na widlaka. O wielu obliczeniach i podliczeniach zdecydowanie taniej wychodzi kupno wozka widlowego, nawet w stanie do remontu.
    Co do wozka widlowego to ja bym raczej celował w kierunku przerobki wozka widlowego na terenowy, jest to mozliwe na dwa sposoby. Albo wymiana felg i opon na miekkie albo wymiana calego mostu. Widzialem kiedys zwykly wozek widlowy z mostem od stara 200 zwezonym ktory dzwigał 5ton w terenie codziennie. Dobrze pospawany most od stara wytrzyma duzo wiecej, lecz jego dobre pospawanie wymaga czasu.
  • #14
    robokop
    Moderator of Cars
    LENIWIEC_PL wrote:
    Co do wozka widlowego to ja bym raczej celował w kierunku przerobki wozka widlowego na terenowy, jest to mozliwe na dwa sposoby. Albo wymiana felg i opon na miekkie albo wymiana calego mostu. Widzialem kiedys zwykly wozek widlowy z mostem od stara 200 zwezonym ktory dzwigał 5ton w terenie codziennie. Dobrze pospawany most od stara wytrzyma duzo wiecej, lecz jego dobre pospawanie wymaga czasu.
    Już nie wymyślaj. Problemem wózków są małe kółka, które szybko grzęzną w miękkim gruncie, nawet bliźniacze. Do jeżdżenia po miękkim służyły wynalazaki typu GPW 200T.
  • #15
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    LENIWIEC_PL wrote:
    . Widzialem kiedys zwykly
    kolego nie fantazjuj tak odwaznie, w terenie jedno kolo mialo nacisk ponad 5t, to tyle co tir na osi napedowej, nie ma opcji zeby nie grzęzlo. Moze 1t tak ale nie 5t.
  • #16
    ALPAq
    Level 9  
    No to po kolei - sam polowałem na "Esioka" ale jak widziałem to były delikatne zabawki nawet w porównaniu z cherlawym T-25. Do tego rzeźby zawsze wkurzają .. Prawie nabyłem taki pojazd i ciesze sie, ze tego nie zrobiłem, bo mimo iż był ciekawie skonstruowany to coś czuje, że jak powiesiłbym na nim maszt to bym mógł co najwyzej skrzynkę jabłek na tym przewieźć ;)

    Wracając do wózków widłowych - normalny nawet na bliźniaku stanie, ugrzęźnie i zdechnie. Odpada. Myślałem o sposobach przeróbki na terenowy. Wrzucenie innych kół itd ale watpie zbey to wystarczyło pod katem podniesienia mozliwosci terenowych.

    A na fajny terenowy wózek zwyczajnie mnie nie stać ... i przy poczynionych inwestycjach - nie bedzie mnie stac pewnie długo ;)

    Kiedyś pytałem o możliwość powieszenia masztu na C360 to wszyscy mówili żebym sie puknął, gdyż taki ciagnik to dźwignie max 800kg a gdzie jeszcze masa masztu itd.
    Pytam o T-25 to wszyscy mówią, że nie ma szans - pytanie czemu był on konstruowany jako baza pod wózek widłowy? Kto by budował baze pod wozek, który będzie w stanie przewieźć max 600kg ;) ? Pytałem kilku osób co wrzucalo maszty do lekkich ciągników i wszyscy jak jeden mąż mówili, że dało rade podnieśc 1000 czy nawet 1500kg przy odpowiednim dociążeniu przodu. Nikt z nich nie chwalił się tym ażeby pękł mu ciagnik. Ale rozumiem o czym mówicie. Tak jak mówiłem - rame, ramę pomocniczą i obciążenia wyspawal bym na dzień dobry. Pompe zmienił na mconiejszą itd itp ale wytrzymałość mostu i opon to faktycznie dośc istotny temat, którego nie można pominąć.
  • #17
    User removed account
    Level 1  
  • #18
    ALPAq
    Level 9  
    Awyrdonyt wrote:
    Trzeba się też upewnić, że obciążony masz nie wywróci ciągnika gdy paleta będzie na maksymalnej wysokości

    Tutaj dodam, że będę ładunki podnosil max na 150cm, więcej nie potrzebuje :)
    A co do obciążenia - to kabine i tak będę zdejmował, przyda mi się być nie za wysokim ;) WIęc i maszt będzie nie wysoki.
    Ok ale odnośnie C360 - to z tego co wiem - jego hydraulika nie da rady tyle dźwigać? Co z pompą, rozdzielaczem itd?
  • #19
    User removed account
    Level 1  
  • #20
    ALPAq
    Level 9  
    Awyrdonyt wrote:
    Jeśli maszt ma własny napęd wideł, to udźwigu podnośnika może kolega nie brać pod uwagę

    Chodzi o własną pompe i siłownik ? bo jak widzę to te maszty sa bezpośrednio podłączane do hydrauliki ciągnika.
    Trzeba do tego podejśc tak, że sprzęt ma podnieść lekko ponad tonę, gdyż to moje podstawowe dźwiganie będzie. Nie dużo bo pewnie z 2-3 palety w tygodniu ale bardzo to dla mnie ważne.
    Awyrdonyt wrote:
    Ewentualnie zamiast masztu kupić dużo lżejsze widły do palet zawieszane na TUZ

    Ok ale to odpada, gdyż nie podniose na 150cm w ten sposob.
  • #21
    User removed account
    Level 1  
  • #22
    ALPAq
    Level 9  
    Ależ teraz mam bałągan w głowie. Przepraszam za moje glupie pytania ale przyznam, że nie jestem ultra ścisłym technicznym umysłem a do tego z widlakami nie miałem praktycznie doczynienia.
    Masz może przykład takiego napędu tudzież wideł z takim napędem?

    Jak tak na to wszystko patrzę to się zastanawiam czy nie pójść na początku po taniości i faktycznie nie założyć samych widel na TUZ np C360. Zdjąć kabine, zdjąć obciązniki, dociążyc przód - tak żeby tylko moc przewozić te palety np do warsztatu, pod dach itd. A w międzyczasie przemyśleć dokładnie temat masztu, napędu, wagi, pompy itd i pomału przerabiać ten ciągnik. Ustawianie palet jedna na drugiej nie ejst na ten moment dla mnie aż tak pilne jak samo przewożenie materiałow.
    Tylko czy faktycznie taki podnośnik C360 podniesie taką wagę? Z moich doświadczeń to one są w stanie poniżej tony podnieśc a z turami też się męczą.
    I czy Władymirec też z samymi widłami nadal odpada? Pozbywając się masztu 300kg na rzecz wideł 80kg zyskujemy trochę. POzbywajac sie obciązników z tyłu i kabiny zyskujemy kolejne trochę..
    Dziekuje serdecznie za pomoc, choć teraz to już napewno nie usnę :P
  • #23
    grzeniuw
    Level 24  
    Przecież to łatwo policzyć. Zakładając ciśnienie pompy C-360 120 bar (tak jest fabrycznie) wystarczy znać przekrój siłownika w maszcie i masz jego udźwig. Ciężar palety podnosi siłownik masztu, a nie ciągnika - ten to tylko trzyma na rozdzielaczu, a możesz i jakoś podwiesić to na łańcuchach.
    Powinno to działać, skoro ten sam 360 podnosi ponad 800kg przednim turem, na dużo dłuższym ramieniu na siłownikach fi=50mm.
    Przód możesz dociążyć, jeśli uznasz że z ciężarem z tyłu jest mało stabilny. Zakładając rozładunek przecież zaraz po odjechaniu od pojazdu paletę opuszczasz, tak samo jak widlakiem, więc ciężar tylko chwilę będzie na wysokości.
  • #24
    michal_rybka
    Level 31  
    tylko to nadal wychodzi słabo i drogo, bo sam c360 jest strasznie drogi, nawet do remontu

    to ja jeszcze zaproponuję TIH-a 445 one są stosunkowo tanie, i można zamiast łyżki założyć widły, lub wogóle cały maszt, jest obrotnica, cała hydraulika, i jest to mocne i terenowe

    ot choćby:
    https://www.olx.pl/oferta/ladowarka-ladowacz-tih-CID757-IDFV4qZ.html#183b346378
    lub do remontu jeszcze taniej:
    https://www.olx.pl/oferta/tih-zatarty-silnik-CID757-IDziBAp.html#183b346378

    sam też o takim ustrojstwie myślałem :)

    jest to zbudowane na ciągniku UTB, czyli w zasadzie jest to licencyjny Fiat
  • #25
    User removed account
    Level 1  
  • #26
    cirrostrato
    Level 37  
    ALPAq wrote:
    Nadal zakup władka i przeróbka go to 7 tys czyli połowa widlaka terenowego w lichym stanie..
    Patrząc lata za siebie dziś wiem, że największe straty ponosiłem na pozornych oszczędnościach, dziś syn kombinuje tak jak ty, wybijam mu to z głowy już na starcie. Pozdrawiam.
  • #27
    ALPAq
    Level 9  
    michal_rybka wrote:
    to ja jeszcze zaproponuję TIH-a 445

    To fajne przyznam szczerze. Choć odpada tutaj dostępność egzemplarzy, dostępnośc części itd itp

    cirrostrato wrote:
    największe straty ponosiłem na pozornych oszczędnościach

    Dobrze wiem o czym mowa. Ale w inwestycjami tak poszedlem po bandzie, że albo zrobie coś fajnego dostępnego tnaio albo zachetam sobie kręgosłup :) Dlatego probuje podejść do tematu choć troche rozsądnie - pytajac fachowców i słuchając rad :)

    Awyrdonyt wrote:
    Widły do palet to zaledwie kilkadziesiąt kilogramów, więc pozostaje ok. 1100 kg udźwigu na zaczepie i trochę tego, co wisi z tyłu i z tym może być problem.

    Kurcze, mam C360 u sąsiada .. tj szwagra ;) Nie wiem czy nie spróbowac kupić sobie wideł za te 400zł i po prostu namacalnie sprawdzić na żywym organizmie jak to sie zachowuje. Czy dźwiga czy daje rade jechać, jak żyją opony. Podejrzewam, że tamten C360 nie ma ultra sprawnej pompy ale lepsze to do sprawdzenia niż nic. A równolegle przeprowadzić pomiary, o ktorych mowa.
    I kwestia porównania tutaj jak to sie ma do lżejszego T-25 z założoną mconą pompą itd. Tak jak powiedziałeś - trzeba kilka dni poświecić na główkowanie.
  • #28
    michal_rybka
    Level 31  
    cirrostrato: to ja nie wiem na co wydawałeś tyle tych zaoszczędzonych na gratach pieniędzy


    ALPAq: kombinuj! będziesz mieć wielką satysfakcję jak sam sobie ulepisz jakiś pojazd pomocny w robocie :) wyjdzie Ci za 1/10 albo i mnie a będzie działać tak samo.
    A ja do swojego Esioka i tak przyspawam sobie maszt z widlaka bo też mi się to przyda i jestem pewien że to wytrzyma, bo wytrzymuje na prawdę wszystko, już nie jedną rzecz zrobiłem taką którą mówili że się nie da i że to bez sensu a jednak się da i działa.

    moją dewizą jest: Jeśli coś jest głupie, ale działa, to znaczy że nie jest głupie :)

    PS: do TIH-ów jest mnóstwo części, to dość popularne wynalazki:
    https://www.olx.pl/oferty/q-TIH/?search%5Border%5D=filter_float_price%3Aasc

    PS: jeśli chcesz to dam Ci tel do znajomego który ściąga widlaki głównie z Francji (trupy) i je remontuje, czasem mu pomagam w elektronice jak już sobie nie może poradzić, on ma całe podwórko tego, dosłownie las widlaków :) Na dużych kołach też ma.
    Myślę, że coś zdechłego w rozsądnych pieniądzach byś od niego kupił. np za kompletny maszt tylko bez wideł powiedział że jak dla mnie 1500zł, w sumie to normalna cena, pewnie jak nie dla mnie to tez 1500 ;) to handlarz, ale i tak fajny gosc ;)
  • #29
    cirrostrato
    Level 37  
    michal_rybka wrote:
    cirrostrato: to ja nie wiem na co wydawałeś tyle tych zaoszczędzonych na gratach pieniędzy
    Wydawałem na kolejne naprawy znów rozsypujących się tych gratów.....Pozdrawiam.