Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Projekt instalacji fotowoltaicznej

26 Sep 2020 09:01 912 16
  • Level 9  
    Witam serdecznie,
    jestem na etapie przygotowań do budowy domu, i z racji braku gazu w mojej okolicy będę zmuszony grzać prądem (+kominek na drewno), co za tym idzie chciałem zainstalować fotowoltaikę ok 10kWp.

    Na dachu upchnę 22 panele, tak jak w załączniku, chciałbym się dowiedzieć czy odległości od krawędzi dachu nie będą za małe, i czy ogólnie to co przedstawiłem w załącznikach ma jakiś sens, nie będę ukrywał że dopiero co zgłębiam temat.

    Plusem jest to, że po małych przeróbkach projektu domu będę miał czystą połać dachu skierowaną na południe.

    Etap instalacji fotowaltaiki zacznę dopiero pod koniec przyszłego roku, więc wiele się jeszcze może zmienić (np. co do mocy samych paneli), więc na tę chwilę są to raczej rozważania czysto hipotetyczne.

    Pozdrawiam.
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • Level 7  
    Co do rozmieszczenia modułów teoretycznie jest to możliwe ale w praktyce może wyjść inaczej.
    Układ 2 stringowy proponowałbym podzielić na dwa rzędy, 1 dolny 13 sztuk i 2 górny rząd resztę modułów czyli 9 sztuk.
    Co do inwertera 9 kW w zupełności starczy na moc panela fotowoltaicznego 10 kW.
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • Level 9  
    Dzięki za odpowiedź, rozważam też instalację na mikroinwerterach, i zainstalowanie paneli nie tylko na południowej stronie a także na wschodniej/zachodniej, aby rozłożyć produkcję na większą część dnia.

    Chciałbym się też zapytać, jak wygląda sprawa zbyt dużego napięcia w sieci, tak samo to wygląda przy instalacji z jednym głównym falownikiem i mikrofalownikami?
    (na mój chłopski rozum przy rozłożeniu paneli również na np. wschód, produkcja w jednej chwili np. w południe będzie niższa niż w przypadku ułożenia paneli tylko na południe, a co za tym idzie była by mniejsza szansa na przekraczanie 250v), trochę się tego obawiam, ponieważ okolica w której będę stawiał dom, a raczej pola są podzielone na działki i jest to kwestią kilku lat, aż zaroi się od nowych domków, przez co ilość instalacji pv może znacznie wzrosnąć.tz
  • Level 28  
    Jeżeli energetyka będzie dopiero budować stację to może zastosuje nowoczesne transformatory z automatyczną regulacją napięcia i problem zniknie.
    Projekt instalacji fotowoltaicznej
  • Level 9  
    nuszek wrote:
    Jeżeli energetyka będzie dopiero budować stację to może zastosuje nowoczesne transformatory z automatyczną regulacją napięcia i problem zniknie.


    Sieć istnieje, jak leciwe trafo tego niestety nie jestem w stanie ustalić, co do napięć to cóż pozostaje mi poczekać, aż będę miał przyłącze i zmierzyć jakie są napięcia bez pv.

    Co do samego układu paneli na dachu, jak uważacie lepiej pakować wszystko na południe czy wschód i południe?

    Projekt instalacji fotowoltaicznej
  • Level 21  
    wisnia20031988 wrote:
    jak uważacie lepiej pakować wszystko na południe czy wschód i południe?


    Jak jest miejsce to zdecydowanie na południe.
  • Level 15  
    Witam.
    Kolego @wisnia20031988
    Nie będę się rozpisywał ... ale czy huraoptymizm nie wziął góry nad realizmem. Taki uzysk to możliwy chyba gdzieś na Bałkanach. Przynajmniej tak mi się wydaje Pozdrawiam
    Projekt instalacji fotowoltaicznej
  • Level 9  
    studniarz wrote:
    Witam.
    Kolego @wisnia20031988
    Nie będę się rozpisywał ... ale czy huraoptymizm nie wziął góry nad realizmem. Taki uzysk to możliwy chyba gdzieś na Bałkanach. Przynajmniej tak mi się wydaje Pozdrawiam


    Witaj, tego wyniku nawet nie biorę pod uwagę ;) wyliczył to jakiś śmieszny programik, bardziej chodziło mi o sprawdzenie napięć.
  • Level 15  
    Witam ponownie.
    Dlatego sugeruję abyś troszkę z przymrużeniem oka traktował cyferki.
    Zauważyłem że masz zaproponowany inwerter o mocy 10kW, który jest w/g mnie prawidłowo dobrany. Obecnie panuje moda na mniejsze urządzenia zazwyczaj ze względu na koszty. Strata 1% w postaci ciepła wydzielonego w falowniku mniejszym niż moc zainstalowana, czy strata 1% w większym i w chłodniejszym falowniku..... ja jestem za tym większym mniej obciążonym. Należy pamiętać iż większość urządzeń broni się przed za wysoką temperaturą (często już powyżej 45stopni!) obcinając płynnie moc a co za tym idzie produkcję energii, o czym często klient nie wie. Ale to tylko moje zdanie i opinia.
    Pozdrawiam i życzę udanej inwestycji. :D
  • Level 13  
    Nie bez przyczyny dobiera się mniejsze falowniki niż moc paneli - proponuję przeanalizowanie kart katalogowych : falownik największą sprawność osiąga przy pełnej mocy.

    Po drugie : ILE dni w roku mamy IDEALNE warunki pracy ??? Odpowiem Ci w tym roku chyba nie było ich wcale, podobnie w latach poprzednich. Parę lat temu był taki okres gdzie końcem Maja mieliśmy temperatury kolo 0 Stopni, spadł śnieg i mieliśmy "pełne" słońce - wtedy falowniki "obcinały" moc. Ale to było dosłownie kilka dni.
    Dlatego "przewymiarowuje" się falowniki - by przy "słabszych" warunkach falownik pracował z jak największą sprawnością.

    TEMPERATURA - nigdy nie spotkałem się z przegrzaniem falownika, który został zamontowany w prawidłowym miejscu - nawet falowniki na zewnątrz nie ulegały przegrzaniu. Owszem, jak zamontujemy go na poddaszu, pod dachem - gdzie mamy temperatury rzędu 50 stopni to OK przegrzeje się. Ale w takich miejscach nikt normalny falownika nie montuje. Tak więc temperatury to nie problem - przynajmniej w normalnych warunkach.

    Układ Południe + Wschód lub Zachód - często spotykany. Mamy mniejsze uzyski - ALE - bez przesady. Z moich doświadczeń wynika, że nie ma się czym przejmować - nie dawno analizowałem instalację W-Z - idealnie W-Z - moc 9.9 kWp - zamontowana w 2017. Za produkcja roczna 2018 : 9.18 MWh, produkcja za 2019 : 9.2 MWh. Podobnie w innych przypadkach.
    Tak więc nie ma się czego bać :) - lepiej jest czasem dać więcej paneli na W lub Z i mieć dłuższy łańcuch niż na Południe i mieć króciutki lub zacieniany na Południu. Podobnie w przypadku dachów płaskich : często lepiej dać np. System Areo W-Z i zmieścić 10 kWp niż na Południe i zmieścić 4 kWp :) :)

    Wisnia20031988 - w Twoim przypadku POWAŻNIE bym się zastanowił nad SOLAEDGE, bo mam obawy czy panele na Południu te w dwóch rzędach nie będą zacieniane.
  • Level 21  
    wisnia20031988 wrote:
    Plusem jest to, że po małych przeróbkach projektu domu będę miał czystą połać dachu skierowaną na południe.
  • Level 15  
    Rhaavir wrote:


    Układ Południe + Wschód lub Zachód - często spotykany. Mamy mniejsze uzyski - ALE - bez przesady. Z moich doświadczeń wynika, że nie ma się czym przejmować - nie dawno analizowałem instalację W-Z - idealnie W-Z - moc 9.9 kWp - zamontowana w 2017. Za produkcja roczna 2018 : 9.18 MWh, produkcja za 2019 : 9.2 MWh. Podobnie w innych przypadkach..


    Witam.
    Kolego tzn że ta sama instalacja skierowana na południe 9,9kW zrobi 12-13MW?????
    Pozdrawiam.
  • Level 13  
    Z moich obserwacji wynika, że dla Południa spokojnie można przyjąć 1.1 a nawet 1.3 MWh rocznie z 1 kWp - wynika to z tego jaki mamy obecnie klimat :)

    Zauważcie, że od dłuższego czasu mamy bardzo długie i słoneczne lata, co więcej w zasadzie zniknęła Wiosna i Jesień - stąd dużo lepsze wyniki.

    Kolejna WAŻNA sprawa : kąt nachylenia - paradoksalnie im niższy tym lepiej dla układu W-Z - panele położone "na płasko" dają około 90% tego co w ustawieniu idealnym (np. 35 stopni i Południe) - w moim przykładzie mamy około 25 stopni nachylenia.

    Tak więc jeśli nagle nie zmieni się klimat :) to spokojnie można przyjąć, że 9.9 kWp na Południe wyprodukuje 11 - 12 MWh roznie.
  • Level 9  
    Dzięki za odpowiedzi, co do układu południa lub południe-wschód, będę wiedział więcej jak spotkam się z projektantka i dowiem się czy poprawki do projektu jakie bym chciał (usunięcie jednego komina i przeniesienie drugiego na drugą stronę dachu) są możliwe. To wyjaśni mi kwestie czy będę miał miejsce na południowej połaci.

    Co do pv coś już tam wiem, więc wszystkim dziękuję, teraz zastanawiam się nad metoda grzania co i cwu
  • Level 13  
    CO i CWU - gaz jest najtańszy, przynajmniej w dobrze ocieplonych domach :) Pompa Ciepła jest droższa ale nie jakoś strasznie - oczywiście do PC musimy mieć ogrzewanie niskotemperaturowe np. podłogowe.

    Ogólnie od paru lat z uwagi na klimat Pompa Ciepła typu powietrznego jest sensowna, zwłaszcza w połączeniu z fotowoltaiką - u wielu klientów, u których montowałem PV w sezonie 19/20 Pompy Ciepła nie używały grzałek. Dobra PC pracuje bez grzałek jeszcze przy -5 stopniach.

    Mam też klienta, który mając zamontowane 9.9 kWp ogrzewa CO i CWU piecem elektrodowym - dom około 160 m2 dobrze docieplony - i nie dopłaca dużo do prądu.

    W nowych domach odradzam węgiel czy pelet - bo za parę lat wejdą zakazy i będziemy musieli zmieniać piece - lepiej od razu wybrać coś co będzie na lata.
  • Level 9  
    Na ten moment rozważam kilka opcji:

    1) PC - najmniej prawdopodobny z racji dużego kosztu
    2) piec elek. kospel + zasobnik cwu
    3) bufor z grzałkami - grzałki zalaczne w południe przy największej produkcji pv i/lub noc w II taryfie.

    Plus kominek.

    Gaz, przynajmniej na razie, odpada bo go nie ma w okolicy.
  • Level 13  
    To niestety w Twoim przypadku polecam DOBRY piec na ekogroszek/pelet - koniecznie z palnikiem retortowym.
    Bufor z grzałkami odpada - jeśli już to piec elektrodowy, ale PV to musisz liczyć 9kWp lub więcej by ogrzać dom i nie dopłacać za dużo. Ja bym optował jednak za "zwykłym" piecem na groszek/pelet. Bedzie najtaniej.

    Dowiedz się, może Twoja Gmina ma dotacje do Pomp Ciepla.