Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116

tomybb 30 Wrz 2020 00:30 2556 9
  • Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116

    Myślę, że wnętrza niektórych sprzętów AGD także mogą być ciekawe. Dzisiaj bardzo popularny robot kuchenny firmy MPM, model 116 czyli popularna Kasia.
    Ogólny widok robota z zamontowaną misą.
    Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116 Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116 Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116

    Widoczny trzpień napędowy, oraz uchwyt służący do przeniesienia napędu na tarczę.
    Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116 Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116 Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116

    Istotną sprawą w tym, ale i w każdym innym robocie jest prawidłowy montaż pokrywy oraz misy w uchwycie. Przy nieodpowiednim poskładaniu, krańcówki nie zadziałają i sprzęt się nie uruchomi. Oczywiście jest to właśnie zabezpieczenie przed niewłaściwym spasowaniem. Wydaje się to jasne ale czasem jednak trafi się ktoś, kto ma z tym problem. :)
    Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116 Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116 Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116

    Model ten rozbieramy od spodu gdzie umieszczona jest także tabliczka znamionowa.
    Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116 Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116

    Zmorą w tego typu urządzeniach są różnego rodzaju wycieki, resztki jedzenia dostałe się podczas przygotowywania potraw. A czasem po prostu ktoś o to nie dba należycie.
    Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116

    Po zdjęciu dolnej obudowy ukazuje nam się silnik z mechanizmem. Silnik wyposażony w chłodzenie. Napędza dwa trzpienie na osobnych paskach. Kręcą się one z różną prędkością i momentem. Wykorzystywane jest to przy różnych akcesoriach które współpracują z robotem.

    Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116 Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116 Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116

    Dwa trzpienie napędowe obracające się z różną prędkością. W zależności od typu akcesoria wykorzystywany jest jeden lub drugi.
    Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116

    Obok napędu, od spodu, znajduję się jedna z krańcówek wykrywająca prawidłowe zamocowanie misy.
    Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116 Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116

    W naszym przypadku plastikowy popychacz nie załączy krańcówki, robot się nie uruchomi. Przyczyna widoczna na zdjęciu. Urwany kawałek plastiku. Właśnie ten który powodował naciśnięcie popychacza i switcha. Do uszkodzenia takiego może dojść np. jeśli ktoś na siłę próbuje wsadzić lub wyciągnąć jakieś akcesorium w nieodpowiedniej pozycji.
    Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116

    Druga krańcówka, od góry. Załączana poprzez pokrywę.
    Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116

    Na górze urządzenia znajduje się wyłącznik zasilania oraz sterowanie prędkością silnika. Przełącznik obrotowy, w jednym położeniu praca ciągła, w środkowym wyłączenie, w drugim skrajnym praca pulsacyjna.
    Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116

    Pokrętło tak zbudowane, dwuczęściowe. Pod pokrętłem wyłącznika drugie, do regulacji prędkości silnika.
    Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116 Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116

    Sterowanie oparte o triak 2P6M.
    Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116 Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116

    Zamiast klasycznego potencjometru, producent zastosował przełącznik wielopozycyjny który zmienia nam rezystancję. Czy jest to rozwiązanie trwalsze od potencjometru? Na pewno regulacja mniej płynna, jednak do tego celu rozwiązanie chyba wystarczające.
    Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116

    Ponowna obserwacja napędu wraz z silnikiem ukazuję kolejną usterkę sprzętu.
    Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116 Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116 Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116

    Stan komutatora.
    Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116

    Oraz szczotki silnika, a w zasadzie ich brak. :)
    Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116 Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116

    W przypadku szczotek, ich wymiana oraz dostępność na rynku nie stanowi raczej problemu. Gorzej już chyba z całym silnikiem bo pojedynczych jego części producent chyba nie sprzedaję. Z innych usterek w tym modelu z jakimi się spotkałem to uszkodzenia trzpieni napędowych. Możliwe także problemy z mechanizmem.

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    tomybb
    Poziom 26  
    Offline 
    W moich artykułach znajdziecie przede wszystkim: testy, prezentacje gadżetów elektronicznych, modułów, sprzętu pomiarowego, narzędzi, wyposażenia pracowni oraz wszystkiego innego co może przydać się elektronikowi i nie tylko. Nie zabraknie także artykułów o tematyce nieco odbiegającej od elektroniki.
    Specjalizuje się w: naprawa rtv agd, Artykuły Elektroda.pl
    tomybb napisał 1486 postów o ocenie 867, pomógł 2 razy. Jest z nami od 2006 roku.
  • #2
    robig
    Poziom 21  
    Cześć

    Paski są gumowe czy silikonowe? W sprzęcie podobnej klasy przytrafił mi się silikonowy i po około 5 latach sporadycznego używania uległ samodegradacji. Rozmiar też nietypowy, żeby przypadkiem sprzęt nie okazał się naprawialny.
  • #3
    CodeBoy
    Poziom 26  
    robig napisał:
    Cześć

    Paski są gumowe czy silikonowe? W sprzęcie podobnej klasy przytrafił mi się silikonowy i po około 5 latach sporadycznego używania uległ samodegradacji. Rozmiar też nietypowy, żeby przypadkiem sprzęt nie okazał się naprawialny.


    Mailem tą Kasie i używana incydentalnie ok 10 lat (moja mama ma nadal od ok 14lat) , paski są niezniszczalne, gorzej z tymi plastikami, natomiast wszystko jest do kupienia za grosze.
  • #5
    andrzejek23
    Poziom 19  
    Nazywanie tego najprostszego ze wszystkich malaksera robotem to nadużycie semantyczne 😉
  • #6
    reaven22
    Poziom 28  
    tomybb napisał:
    Gorzej już chyba z całym silnikiem bo pojedynczych jego części producent chyba nie sprzedaję. Z innych usterek w tym modelu z jakimi się spotkałem to uszkodzenia trzpieni napędowych. Możliwe także problemy z mechanizmem.


    Chyba wszystkie części są dostępne na stronie producenta. Fakt że nie jest to najnowocześniejszy sprzęt ale mogę potwierdzić że jest w zasadzie niezniszczalny :)

    Paski zębate i dużą zębatkę z tego robota użyłem w moskwiczu Juniora do głównego napędu :)
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=3559832

    Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116 Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116 Kasia, wnętrze robota kuchennego MPM Typ 116
  • #7
    ^ToM^
    Poziom 38  
    Urządzenie z cyklu plastik-fantastik. To już nie te czasy, gdy dało się zachwycić nad wnętrzem, nad mechanizmem urządzenia. Ostatnio w knajpie podziwiałem stary młynek do maku z napędem ręcznym na korbę - to zupełnie inna sztuka inżynierska niż to coś, co się nazywa Kasia. :)
  • #8
    Kow_Mar
    Poziom 2  
    Mam taki :) Od 18 lat działa, tylko części wymieniane niektóre. Ale nie było dużo problemów, artykuł ciekawy, bo rozkręconego jeszcze nie widziałam. Pozdrawiam!
  • #9
    CodeBoy
    Poziom 26  
    ^ToM^ napisał:
    Urządzenie z cyklu plastik-fantastik. To już nie te czasy, gdy dało się zachwycić nad wnętrzem, nad mechanizmem urządzenia. Ostatnio w knajpie podziwiałem stary młynek do maku z napędem ręcznym na korbę - to zupełnie inna sztuka inżynierska niż to coś, co się nazywa Kasia. :)


    Tylko że taki młynek do maku nie kosztował z 300 dzisiejszych złotych a pewnie i z 20x tyle :)
    Tak samo zobacz nawet dzisiaj ile kosztuje dobry zegarek mechaniczny, a ile kosztuje chiński elektroniczny :) czy nawet kwarcowy :)
    Ręczna manufaktura zawsze będzie zachwycać i zawsze będzie droższa. To tak jak niektórzy się dziwią że jak sie coś buduje z elektroniki to jest to takie drogie, a można kupić gotowe za 1/10 ceny :) i to w ładnej obudowie :)
  • #10
    ^ToM^
    Poziom 38  
    CodeBoy napisał:

    Tylko że taki młynek do maku nie kosztował z 300 dzisiejszych złotych a pewnie i z 20x tyle :)
    Tak samo zobacz nawet dzisiaj ile kosztuje dobry zegarek mechaniczny, a ile kosztuje chiński elektroniczny :) czy nawet kwarcowy :)
    Ręczna manufaktura zawsze będzie zachwycać i zawsze będzie droższa. To tak jak niektórzy się dziwią że jak sie coś buduje z elektroniki to jest to takie drogie, a można kupić gotowe za 1/10 ceny :) i to w ładnej obudowie :)


    Kosztował zapewne podobnie jednak wtedy były tylko młynki na korbę. Po prostu kiedyś w sklepie były młynki do maku z napędem ręcznym za 500 zł a potem były Kasie za 500 zł a teraz są Bosch za 500 zł.