Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Selektor wejść do wzmacniacza.

Justyniunia 02 Paź 2020 14:02 6255 50
  • #31
    kaczodp
    Poziom 13  
    zgierzman napisał:
    Tworzy się W EEPROM dwie tablice jednakowej wielkości. Dla ATtiny13 to będzie od 00 do 1F i od 20 do 3F. W jednej z tablic zapisuje się żądaną wartość. W tym przypadku jeden bajt określający stan wyjść. Zapisuje się go zawsze do kolejnej komórki - najpierw do 00, potem od 01 itp, aż dochodzi się do 1F o znów do 00.

    Po co tak komplikować? Wiem, że to opisano w jakiejś książce ale nie ma konieczności powielania nie najlepszych rozwiązań.
    Aby zapisać wystarczy poszukać komórki o wartości FF i w niej zapisać ostatni stan przycisku (nie ma możliwości aby stan ten miał wartość FF). Jeśli nie ma w całej eeprom wartości FF to znaczy, ze cała została zapisana, wystarczy ją skasować i zapisać po adresem 0.
    Odczyt to szukanie wartości FF i odczyt komórki o adresie-1. Trzeba tu dodac jeszcze opcje cała pamięć =FF co znaczy, ze nigdy nie używana i nie znaleziono FF co znaczy, ze odczyt należy zrobić z ostatniej komórki eeprom. Dzięki takiemu rozwiązaniu liczba cykli zapisów wzrasta 2 razy w stosunku do rozwiązania z dwoma tablicami.
    Algorytm ten sprawdza się dobrze w flash, z eeprom jest kłopot z kasowaniem całej pamięci (czas gdy pamięć duża). Wystarczy skasować kolejny bajt po ostatnio zapisanym czyli tak jak napisał @krzbor.
  • MetalworkMetalwork
  • #32
    ptero
    Poziom 17  
    Witam Wszystkich.

    Te 100 000 zapisów, to jest MINMALNA liczba. Gdzieś na YT widziałem test liczby zapisów, była znacznie większa. Przy 1 MILIONIE zapisów gościowi się znudziło, a tu jest jeszcze lepiej: :)

    https://arduino.stackovernet.xyz/pl/q/4127
  • #33
    kaczodp
    Poziom 13  
    ptero napisał:
    e 100 000 zapisów, to jest MINMALNA liczba. Gdzieś na YT widziałem test liczby zapisów, była znacznie większa

    Chyba nie spodziewałeś się, że po przekroczeniu miliona zapisy będą błędne. Początkowo zwiększa się czas zapisu ale tego pewnie youtuber nie sprawdził. Nie sprawdził też w skrajnych temperaturach i napięciach zasilania. Taki test to nie test. Zrobił test w rodzaju "po wyrwaniu 5 nóg much ogłuchła".
  • #34
    kris8888
    Poziom 32  
    Justyniunia napisał:

    Najpierw selektor miał się opierać o CD4052, ale przeglądając schematy w sieci widzę, że większość jest na zwykłych przekaźnikach, a że były w szufladzie...

    Bo tak jest zdecydowanie lepiej z punktu widzenia zniekształceń sygnału i przesłuchów międzykanałowych. Większość wzmacniaczy najwyższej klasy ma selektor na przekaźnikach ewentualnie na mechanicznym przełączniku sterowanym silnikiem.

    Dobrze jest stosować w tym celu jak najlepsze jakościowo przekaźniki hermetyczne.
  • MetalworkMetalwork
  • #35
    kaczodp
    Poziom 13  
    kris8888 napisał:
    Justyniunia napisał:

    Najpierw selektor miał się opierać o CD4052, ale przeglądając schematy w sieci widzę, że większość jest na zwykłych przekaźnikach, a że były w szufladzie...

    Bo tak jest zdecydowanie lepiej z punktu widzenia zniekształceń sygnału i przesłuchów międzykanałowych. Większość wzmacniaczy najwyższej klasy ma selektor na przekaźnikach ewentualnie na mechanicznym przełączniku sterowanym silnikiem.

    Dobrze jest stosować w tym celu jak najlepsze jakościowo przekaźniki hermetyczne.

    Zgodę się z tym pod jednym warunkiem, audiofil zgodzi się na ślepe testy.
  • #36
    kris8888
    Poziom 32  
    Tu chyba nie są potrzebne ślepe testy bo to akurat jest mierzalne. Układ CD4052 ma kilkadziesiąt omów w stanie "ON", wnosi 0,04% zniekształceń i ma 40dB przesłuchów międzykanałowych. Oczywiście pozostaje pytanie czy to wszystko zwykły śmiertelnik i tak usłyszy :-)

    Ja jednak wolę przekaźniki w selektorze mimo że jakimś wielkim audiofilem nie jestem. Podobnie jak klasyczne potencjometry głośności i barwy a nie ich elektroniczne odpowiedniki.
  • #37
    kaczodp
    Poziom 13  
    kris8888 napisał:
    0,04% zniekształce

    I Twoje ucho wykryje różnicę pomiędzy 0,04% a 1%?
    Zapraszam na ślepe testy!
    1% na 90% nie usłyszysz. 10% jak będzie porównanie tak ale nie stwierdzisz gdzie są większe zniekształcenia. Uznasz, gdzie "lepiej słychać" jest ok a tam będą większe zniekształcenia.
  • #38
    kris8888
    Poziom 32  
    kaczodp napisał:

    I Twoje ucho wykryje różnicę pomiędzy 0,04% a 1%?

    Ja na pewno nie usłyszę zniekształceń na poziomie 1%. Kwestia jedynie taka, że w niekorzystnym przypadku zniekształcenia nieliniowe powstające już w selektorze czy przedwzmacniaczu mogą sumować się z zniekształceniami stopnia mocy i w efekcie osiągnąć taki poziom, że jakieś wprawne ucho melomana to już wychwyci.

    Gdyby to nie miało znaczenia to wszędzie stosowano by układy CDA4052 i temu podobne bo tak jest taniej, a jednak, jak autorka też zauważyła, selektory wejść w większości wzmacniaczy audio są na przekaźnikach.
    Tylko w budżetowym sprzęcie ewentualnie amplitunerach kina domowego wrzuca się elektroniczne selektory wejść.
  • #39
    zgierzman
    Poziom 27  
    @krzbor @kaczodp

    Wasze pomysły są bardzo dobre w tym projekcie.
    Oba w zasadzie identyczne, jedyną różnicą jest zapisywanie FF w kolejnej komórce za każdym razem, albo hurtowo kiedy dojdziemy do końca tablicy. Warto jednak zwrócić uwagę, że nie można zapisać dowolnej zmiennej. Jeśli to będzie bajt FF (255), albo słowo zawierające FF, na przykład 01FF (511), to klops.
    Prawdopodobnie w przytłaczającej większości przypadków będzie OK, ale nie jest to metoda prawdziwie uniwersalna. Dlatego nazywanie algorytmu z dwoma tablicami "nie najlepszym rozwiązaniem" jest krzywdzące. Ktoś potrafi wykazać istotną wadę, podobną do tej którą ja opisałem dla wspomnianych algorytmów z poszukiwaniem FF?
  • #40
    krzbor
    Poziom 20  
    zgierzman napisał:
    @krzbor @kaczodp

    Wasze pomysły są bardzo dobre w tym projekcie.
    Oba w zasadzie identyczne, jedyną różnicą jest zapisywanie FF w kolejnej komórce za każdym razem, albo hurtowo kiedy dojdziemy do końca tablicy. Warto jednak zwrócić uwagę, że nie można zapisać dowolnej zmiennej. Jeśli to będzie bajt FF (255), albo słowo zawierające FF, na przykład 01FF (511), to klops.
    Prawdopodobnie w przytłaczającej większości przypadków będzie OK, ale nie jest to metoda prawdziwie uniwersalna. Dlatego nazywanie algorytmu z dwoma tablicami "nie najlepszym rozwiązaniem" jest krzywdzące. Ktoś potrafi wykazać istotną wadę, podobną do tej którą ja opisałem dla wspomnianych algorytmów z poszukiwaniem FF?
    Zaproponowana metoda dotyczy sytuacji, gdy zapisujemy informację na 1 bajcie. Gdy wymagamy 2 bajtów (np. odczyt temperatury i ogólny stan baterii) lekko ją modyfikujemy - zapisujemy zawsze na dwóch bajtach i kolejne dwa zapisujemy #ff czyli #ffff. Jeśli potrzeba 3 bajtów to kolejne trzy zapisujemy #ff itd. W czasie wyszukiwania nie szukamy już #ff lecz #ffff (lub po prostu dwóch kolejnych #ff).
  • #41
    zgierzman
    Poziom 27  
    krzbor napisał:
    Zaproponowana metoda dotyczy sytuacji, gdy zapisujemy informację na 1 bajcie. Gdy wymagamy 2 bajtów (np. odczyt temperatury i ogólny stan baterii) lekko ją modyfikujemy


    Rozumiem to. Ale co w sytuacji, kiedy mamy do zapisania FF? Taka jest wartość mojej zmiennej, i choćby się waliło i paliło muszę ją zapisać do EEPROM. Jak Twój algorytm sobie z tym poradzi?
    Albo, w przypadku kiedy zapisuję słowa, mam wartości zmiennych 511 (01FF), 65281 (FF01) oraz 65535 (FFFF) na zmianę. Jak ogarnąć to po Twojemu?
  • #42
    krzbor
    Poziom 20  
    zgierzman napisał:
    Rozumiem to. Ale co w sytuacji, kiedy mamy do zapisania FF? Taka jest wartość mojej zmiennej, i choćby się waliło i paliło muszę ją zapisać do EEPROM. Jak Twój algorytm sobie z tym poradzi?
    Albo, w przypadku kiedy zapisuję słowa, mam wartości zmiennych 511 (01FF), 65281 (FF01) oraz 65535 (FFFF) na zmianę. Jak ogarnąć to po Twojemu?
    Jeśli mamy 1 bajt dopuszczalne wartości to 0-254. Jeśli mamy 2 bajty, to dopuszczalne wartości to 0-65534. Po prostu zabronione jest używanie ostatniej wartości. Nie stanowi to problemu w realnym użytkowaniu.
  • #43
    zgierzman
    Poziom 27  
    krzbor napisał:
    Po prostu zabronione jest używanie ostatniej wartości.


    No i to właśnie miałem na myśli pisząc, że Twój algorytm nie jest prawdziwie uniwersalny.
    W tym konkretnym zastosowaniu (zapamiętywanie wybranej opcji) jest OK, ale ma swoje ograniczenia i nie w każdej aplikacji się sprawdzi. A ten z dwoma tablicami - owszem.
  • #44
    krzbor
    Poziom 20  
    zgierzman napisał:
    No i to właśnie miałem na myśli pisząc, że Twój algorytm nie jest prawdziwie uniwersalny.
    W tym konkretnym zastosowaniu (zapamiętywanie wybranej opcji) jest OK, ale ma swoje ograniczenia i nie w każdej aplikacji się sprawdzi. A ten z dwoma tablicami - owszem.
    Dwie tablice powodują, że obszar dostępnego dla użytecznych wartości EEPROMu zmniejsza się o połowę, w moim przypadku o jeden lub dwa bajty.
  • #45
    kaczodp
    Poziom 13  
    krzbor napisał:
    Jeśli mamy 1 bajt dopuszczalne wartości to 0-254. Jeśli mamy 2 bajty, to dopuszczalne wartości to 0-65534. Po prostu zabronione jest używanie ostatniej wartości. Nie stanowi to problemu w realnym użytkowaniu.

    Zapisuję strukturę i nie ma problemu z zapisem FF bo tylko pierwszy bajt nie może mięć tej wartości.
  • #46
    trooyniack
    Poziom 7  
    Jako kuzyn potwierdzam - działa wyśmienicie. Obawialiśmy się czy nie będzie słychać trzasków z racji zastosowania przekaźników, ale nic takiego nie występuje. Na razie zamontowane w roboczej obudowie, więc nie śmiać się, po prostu miała gniazda RCA z tyłu :) Plan na sterowanie IR oczywiście jest, ale na tą chwilę urządzenie miało spełniać i spełnia swoje podstawowe zastosowanie. Aaa, zasilam je w tym momencie z zamontowanej na stałe baterii 9V, zobaczymy na ile starczy przy tym poborze prądu.

  • #48
    Unitrakuba
    Poziom 11  
    A nie łatwiej na isostatach ?
  • #49
    nokiusz2
    Poziom 9  
    Jest taki wiekowy układ Philipsa TDA 1029. Selektor 4 wejść przełączany napięciem stałym. Zrobiłem kilka konstrukcji na tym układzie i działają wszystkie znakomicie. Łatwo też dorobić zdalne sterowanie. Bez procesorów,programów i całej tej informatyki. Proste i skuteczne.Nie szumi, nie ma zniekształceń.
  • #50
    Olkus
    Poziom 17  
    nokiusz2 napisał:
    Jest taki wiekowy układ Philipsa TDA 1029. Selektor 4 wejść przełączany napięciem stałym. Zrobiłem kilka konstrukcji na tym układzie i działają wszystkie znakomicie. Łatwo też dorobić zdalne sterowanie. Bez procesorów,programów i całej tej informatyki. Proste i skuteczne.Nie szumi, nie ma zniekształceń.


    A mogę prosić schemat? Pozdrawiam.