Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Toshiba HDD 1TB umarł miesiąc po gwarancji

Showbiz32 01 Oct 2020 09:28 618 19
  • #1
    Showbiz32
    Level 6  
    Witam. Temat nie jest po to żeby poszukać pomocy w naprawie, bo dysk po prostu wymienie na nowy, ale czemu on tak szybko umarl? Nigdy nie był wyciągany z obudowy, więc co mu odbiło?
  • #2
    Łukasz_W

    HDD and data recovery specialist
    Z moich 16 sztuk (N300) w ciągu dwunastu miesięcy wymieniłem 13. Naliczony z kosmosu parametr BF oraz tak jak u ciebie 05.
    Z mojego doświadczenia z Toshibami zauważyłem, że są one bardzo podatne na jakość zasilania.
    Czym zasilasz swój komputer?
  • #3
    Showbiz32
    Level 6  
    Zasilacz ATX SilentiumPC 550W Supremo M2 Gold PFC

    Dodano po 16 [minuty]:

    Ciekawe czy to nie celowe działanie producenta, bo gdzie to równy miesiąc po gwarancji wrrr a teraz dwa inne przykłady z życia mojego. Pralka BOSCG, pare dni po gwarancji przerywa pranie, ale udało mi się samemu naprawić wrrr telewizor Samsung popsuł się 3 dni przed końcem gwarancji, wymieniona płyta główna. Coś w tym w wszystkim jest
  • #6
    Showbiz32
    Level 6  
    Łukasz_W wrote:
    Myślę, że w przypadku autora to po prostu słaba jakość samego dysku.

    Co teraz kupić? ale żeby starczyło na trochę dłużej niż okres gwarancyjny :)
  • #7
    robarek
    Level 23  
    Hitachi.
    Mam kilka od paru lat i wszystko OK.
  • #8
    Showbiz32
    Level 6  
    jakiś konkretny model? bo chce kupić cos 1TB
  • Helpful post
    #11
    Łukasz_W

    HDD and data recovery specialist
    Poszczególne kolory WD w danych pojemnościach różnią się kolorami naklejek i trochę innym softem.
    Fizycznie to są te same konstrukcje.
    Ja powymieniałem w naszych jednostkach w macierzach z tych Toshib i nie widzę żadnej różnicy w wydajności.
    Widzę za to w poborze prądu i poziomie głośności. No i awarjności.
  • #12
    OPservator
    Level 35  
    Osobiście z WD nie mam dobrych opinii, ba, przyjechał jeden 6TB fioletowy uszkodzony i nie przyjęli na gwarancję :)
    Zdecydowanie preferuję Seagate'a.
  • #13
    Łukasz_W

    HDD and data recovery specialist
    OPservator wrote:
    Osobiście z WD nie mam dobrych opinii, ba, przyjechał jeden 6TB fioletowy uszkodzony i nie przyjęli na gwarancję :)

    A nie przyjęli bo? I w jaki sposób uszkodzony?
    OPservator wrote:
    Zdecydowanie preferuję Seagate'a.

    Preferuj dalej. Ja i koledzy zajmujący się odzyskiem będziemy dalej odradzać wyroby Seagate'a.

    Każdy nośnik danych może ulec uszkodzeniu.
  • #14
    OPservator
    Level 35  
    Łukasz_W wrote:
    I w jaki sposób uszkodzony?

    Nie działał i dźwięk stukania, nie przyjęli bo "uszkodzenie mechaniczne", fajnie, niech się kłócą z kurierem.
  • #15
    Łukasz_W

    HDD and data recovery specialist
    Nie będę drążyć tematu ale jest to dziwne.
    Western nie robił nigdy problemów z RMA jeśli nowy dysk trafił do nas lub kolegów uszkodzony.
    Zawsze był wymieniany na nową sztukę.

    Abstrahując - problem raczej niewielki kiedy przychodzi nowy dysk.
    Problem zaczyna się w trakcie użytkowania i jeśli do tej pory te Seagate'y nie sprawiły ci problemów to tylko się cieszyć.
  • #17
    kaleron

    HDD and data recovery specialist
    Odzysk wrote:
    Proponuję Hitachi lub Toshibę.
    Autorowi własnie padła toshiba, więc nie wiem, czy go przekonasz:) A psuje się wszystko i to coraz bardziej.
  • #18
    Łukasz_W

    HDD and data recovery specialist
    kaleron wrote:
    Odzysk wrote:
    Proponuję Hitachi lub Toshibę.
    Autorowi własnie padła toshiba, więc nie wiem, czy go przekonasz:)

    Zwłaszcza, że napisałem coś wcześniej : D
  • #19
    Showbiz32
    Level 6  
    Wczoraj zrobilem erase i remap w programie mhdd, i raczej katastrofa z tym dyskiem. Juz wylądował w śmietniku. Teraz kupie chyba ssd 1TB od goodrama za 380zl, i po klopocie

    Toshiba HDD 1TB umarł miesiąc po gwarancji
  • #20
    kaleron

    HDD and data recovery specialist
    Nie mów "hop" - w przypadku SSD nie tak ważne jest od kogo one są, a to, na jakich układach są zbudowane. I też są awaryjne. Najnowsze nawet dużo bardziej od HDD.