Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] cieżko pali seicento 899 nierówna praca

Zielonediablo 03 Oct 2020 13:17 1626 34
e-mierniki
  • #1
    Zielonediablo
    Level 9  
    Witam, pacjentem jest Fiat Seicento.
    Ciężko pali, trzeba kilkanaście razy nacisnąć na pedał gazu i załapuje, ale nierówno pracuje, jak puści się gaz to gaśnie.
    Był wymieniany łącznik elastyczny, tzw. tłumik drgań przy kolanku z sondą, który idzie do kolektora wydechowego.
    Po tej wymianie nierówno pracuje i ciężko pali. Czyżby silniczek krokowy, bo w ogóle nie trzyma biegu jałowego, czyli wolnych obrotów.
  • e-mierniki
  • #2
    koleś kit
    Level 39  
    A wystarczył spawacz który nie myśli i uszkodziliście ecu. Diagnostykę zrób.
  • e-mierniki
  • #3
    Zielonediablo
    Level 9  
    cieżko pali seicento 899 nierówna praca
    koleś kit wrote:
    A wystarczył spawacz który nie myśli i uszkodziliście ecu.Diagnostykę zrób.


    kolanko było zdemontowane nie było spawane przy samochodzie myślisz że uszkodzona sonda?
    diagnostyka wykazała następująco

    cieżko pali seicento 899 nierówna praca cieżko pali seicento 899 nierówna praca
  • #4
    koleś kit
    Level 39  
    To chaos nie diagnostyka.Skasuj to wszystko i zobacz co zostanie.Załóżmy że ten kabelek nie pokazuje (a bardzo to możliwe)głupot to masz masę błędów plus padnięty sterownik.
  • #5
    ToJestNick
    Level 31  
    Jeżeli było spawane bez odpiętej klemy to definitywnie uszkodzone ECU. Świadczą o tym błędy RAM ROM i mikroprocesor.
    Ecu bez immo kupisz w cenie ok 100zł.
  • #6
    michal_rybka
    Level 32  
    Sondę lambda możesz odłączyć całkiem i CC/SC pracuje bez niej bardzo ładnie, podobnie możesz odłączyć potencjometr przepustnicy, czujnik temperatury i też pracuje dobrze, kiepsko pracuje tylko jak się odłączy MAPsensor, ale nawet bez tego TYLKO z czujnikiem położenia wału dalej nieźle odpala i da się jechać (choć wtedy szarpie)

    Sprawdź wężyk do MAPsensora - często parcieje i przepuszcza - to bardzo ważne, MAPsensor w Fiatach jest najważniejszy

    Jeśli by się okazał komputer (w co wątpię, bo one umierają tak że w ogóle nie da się odpalić) to kup z Cinquecento 900, kosztuje grosze (ze 30zł) a to jest to samo co seicento i w dodatku zawsze cieniasowy jest bez immo :)
  • #7
    ToJestNick
    Level 31  
    michal_rybka wrote:
    Sondę lambda możesz odłączyć całkiem i CC/SC pracuje bez niej bardzo ładnie, podobnie możesz odłączyć potencjometr przepustnicy, czujnik temperatury i też pracuje dobrze, kiepsko pracuje tylko jak się odłączy MAPsensor, ale nawet bez tego TYLKO z czujnikiem położenia wału dalej nieźle odpala i da się jechać (choć wtedy szarpie)

    Sprawdź wężyk do MAPsensora - często parcieje i przepuszcza - to bardzo ważne, MAPsensor w Fiatach jest najważniejszy

    Jeśli by się okazał komputer (w co wątpię, bo one umierają tak że w ogóle nie da się odpalić) to kup z Cinquecento 900, kosztuje grosze (ze 30zł) a to jest to samo co seicento i w dodatku zawsze cieniasowy jest bez immo :)


    Nie zawsze cieniasowy jest bez immo ;)
  • #8
    Zielonediablo
    Level 9  
    ja przeczuwam że MAPsensor czyli silniczek krokowy wolnych obrotów
    zdemontowałem świece i były mokre przeczuwam że słaba iskra
  • #9
    ToJestNick
    Level 31  
    Mapsensor to całkiem co innego niż silniczek krokowy.
    Mapsensor to czujnik podciśnienia w kolektorze ssącym czyli ogólnie mówiąc czujnik obciążenia silnika.
    Silniczek krokowy ma tylko na wolnych obrotach tak dawkować powietrze aby utrzymać stabilne obroty biegu jałowego.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Z uszkodzonym lub zaciętym silniczkiem krokowym auto falowało by na obrotach albo gasło po puszczeniu gazu ale jeździło by zupełnie normalnie. Sprawdź wężyk idący do MAP Sensora (czujnika znajdującego się do ecu, dochodzi do niego przewód gumowy).
  • #10
    Zielonediablo
    Level 9  
    no właśnie gaśnie po puszczeniu gazu i bez gazu nie odpali trzeba kilkanaście razy przy gazować podczas kręcenia rozrusznikiem
    i świece były czarne jutro sprawdzę iskrę a może katalizator zatkany bo kontrolki nie mam żadnej
  • #11
    ToJestNick
    Level 31  
    Sprawdzisz w końcu ten map sensor i wężyk od niego czy dalej będziesz na siłę szukał usterki gdzie indziej?
  • #12
    Zielonediablo
    Level 9  
    ToJestNick wrote:
    Sprawdzisz w końcu ten map sensor i wężyk od niego czy dalej będziesz na siłę szukał usterki gdzie indziej?


    sprawdziłem tak poglądowo wężyk i tak jak by cały nie sparciały ale sam wężyk to za mało jak sprawdzić map
    mnie to zastanawia czemu świece iskrowe czarne takie ciemne są tak jak by słaba iskra
  • #13
    ToJestNick
    Level 31  
    Zielonediablo wrote:
    ToJestNick wrote:
    Sprawdzisz w końcu ten map sensor i wężyk od niego czy dalej będziesz na siłę szukał usterki gdzie indziej?


    sprawdziłem tak poglądowo wężyk i tak jak by cały nie sparciały ale sam wężyk to za mało jak sprawdzić map
    mnie to zastanawia czemu świece iskrowe czarne takie ciemne są tak jak by słaba iskra


    Ciemne są od zalania (zbyt bogata mieszanka) a nie od słabej iskry. A przyczyną zalewania silnika może być właśnie map sensor. Test przez podmianę na drugi.
  • #14
    Zielonediablo
    Level 9  
    tak jakoś mnie tchnęło i zdemontowałem silniczek krokowy delikatnie popsikałem środkiem do gaźnika w gnieździe silniczka i zamontowałem i bez zmian próba kilkanaście razy kręcenia z wciśniętym gazem i załapał odłączyłem czujnik podciśnieniowy map sensor i nadal działał tyle że nie równo jak się podpinało to tylko taka chwilowa zmiana i dalej to samo nierówna praca
    działał z 5 min zostawiłęm go i nie gaśnie ale pyrka wyłączyłem po 2 min i znów nie można odpalić a odpalał tylko z wciśnientym pedałem gazu
    to możliwe że silniczek krokowy do wymiany bo jak się wyłączy zapłon to taki dziwny chwilowy dzwięk jest takie syknięcie jak by silniczek się chował
  • #15
    ToJestNick
    Level 31  
    Zrozumiesz w końcu że silniczek krokowy odpowiada tylko za wolne obroty? Jak by był padnięty to auto odpalało by bez problemu po lekkim wciśnięciu gazu. Skoro z mapem i bez mapa pracuje tak samo kijowo to wymień map i zapewne auto powróci do świata żywych.

    900 to tak prosta jednostka, że po prostu nie ma się co zepsuć. Poza sterownikiem (ecu), jednym wtryskiwaczem ,map sensorem, sondą lambda, czujnikiem położenia wału i czujnikiem położenia przepustnicy (tps) nie ma tam praktycznie NIC co by mogło się zepsuć
  • #16
    Zielonediablo
    Level 9  
    ok
    wiek za co jest odpowiedziany silniczek krokowy

    no i właśnie obroty są takie wyższe
    słyszałeś na nagraniu
    raczej były bo nie odpale już
    ale dlaczego bez map sensor odpalił i działał a jak odłączyłem silniczek krokowy to nie odpalił

    w sumie to grosze wiec kupię ten mapsensor
    bo tu w tym silniczku to nic nie było robione widać tylko intrewał
  • #17
    michal_rybka
    Level 32  
    jest jeszcze czujnik temperatury płynu (w termostacie) i czujnik temperatury powietrza (obok wtryskiwacza)
    Ja bym najpierw wymienił czujnik temperatury, może komp myśli że jest strasznie zimno i dlatego go tak przelewa
    sprawdź najpierw wtyczkę (chyba niebieska) czujnika temperatury na termostacie w głowicy (koło cewek zapłonowych)
    Nie spotkałem się w Fiacie ze zdechłym mapsensorem, nie zdycha nawet od strzelającego gazu

    na początek odłącz ten czujnik w termostacie i zobacz jak odpalać będzie (nie pamiętam czy go odłączałem w moich testach, musiał bym wieczorem sprawdzić w seju)
  • #18
    Zielonediablo
    Level 9  
    michal_rybka wrote:
    jest jeszcze czujnik temperatury płynu (w termostacie) i czujnik temperatury powietrza (obok wtryskiwacza)
    Ja bym najpierw wymienił czujnik temperatury, może komp myśli że jest strasznie zimno i dlatego go tak przelewa
    sprawdź najpierw wtyczkę (chyba niebieska) czujnika temperatury na termostacie w głowicy (koło cewek zapłonowych)
    Nie spotkałem się w Fiacie ze zdechłym mapsensorem, nie zdycha nawet od strzelającego gazu

    na początek odłącz ten czujnik w termostacie i zobacz jak odpalać będzie (nie pamiętam czy go odłączałem w moich testach, musiał bym wieczorem sprawdzić w seju)


    ok
    ale są raz mi odpalił i były nierówne obroty pracował aż go sam nie wyłączyłem odtwarzałeś nagranie ?
  • #19
    Zielonediablo
    Level 9  
    wiec tak został zamontowany nowy map sensor i silniczek krokowy efekt
    nadal ciężko palił kilka razy i strasznie kopci tka jak by mieszanki nie przepalał i bez pedału gazu nieopdala kilka razy odpalił i juz nie załąpie
    wnioesk sonda lambda kopci bo za bogata mieszanka
    ma za mało powietrza chyba że czujnik temperatury nawalił bo ma za mało powietrza
  • #20
    ToJestNick
    Level 31  
    Odepnij czujnik na termostacie i odpal, potem sondę i też odpal.
  • #21
    michal_rybka
    Level 32  
    sondę lambda można odłączyć i dalej tak samo ten silnik pracuje.
    Czepianie się tego silniczka krokowego było całkowicie bez sensu.
    MAPsensor mógł pomóc ale skoro jego odłączanie zmieniało pracę silnika to też raczej nie
    Mówiłem żeby się tym czujnikom temperatury przyjrzeć.
    pomierz chociaż ich oporność zgodnie z dokumentacją:
    czujnik temperatury powietrza (pod kapturkiem przepustnicy) 2850-3150 ohm w temp 25st.C
    czujnik temperatury płynu chłodzącego (na termostacie) 2400-2600 ohm w temp 20st.C
    cieżko pali seicento 899 nierówna praca
  • #22
    Zielonediablo
    Level 9  
    michal_rybka wrote:
    sondę lambda można odłączyć i dalej tak samo ten silnik pracuje.
    Czepianie się tego silniczka krokowego było całkowicie bez sensu.
    MAPsensor mógł pomóc ale skoro jego odłączanie zmieniało pracę silnika to też raczej nie
    Mówiłem żeby się tym czujnikom temperatury przyjrzeć.
    pomierz chociaż ich oporność zgodnie z dokumentacją:
    czujnik temperatury powietrza (pod kapturkiem przepustnicy) 2850-3150 ohm w temp 25st.C
    czujnik temperatury płynu chłodzącego (na termostacie) 2400-2600 ohm w temp 20st.C
    cieżko pali seicento 899 nierówna praca


    ok właśnie miałem zamiar to zrobić
  • #23
    Zielonediablo
    Level 9  
    cieżko pali seicento 899 nierówna praca pomierzyłem te czujniki ale nie mam temperatury otoczenia 20 - 25 stopni a rezystancja wynosi 1850 ohm czujnik temperatury powietrza a drugi 1750 ohm czujnik temperatury cieczy
    ale nie wiem czy to wiarygodny pomiar przy tej temperaturze otoczenia a miałem 15 C
    odłączyłem czujnik temperatury powietrza w gaźniku przy włączonym silniku jakoś załapał i tak jak by lepiej pracował wchodził na obroty ale i tak praca nie równa po podpięciu czujnika gorsza praca
    był wspawany łącznik elastyczny ten tłumik drgań do kolanka które idzie do kolektora wydechowego a przed nim jest sonda lambda i chyba tą sondą trzeba się zająć mierzyłem napięcie na sądzie i ma 2 v

    Dodano po 7 [minuty]:

    ToJestNick wrote:
    Odepnij czujnik na termostacie i odpal, potem sondę i też odpal.


    odpiołem czujnik i wogóle nie chciał odpalić po podłoączeniu no kilku próbach załapał ale na wciśnientym gazie
    widac za mało powietrza ma jak tylko na wciśnientym pedale gazu odpala jak się puści pedał to gaśnie
  • #24
    ToJestNick
    Level 31  
    Bez sondy i czujnika temperatury ten silnik powinien pracować względnie prawidlowo. Skoro tak nie jest problem leży gdzie indziej. Może się napinacz rozrządu rozleciał i łańcuch przeskoczył.
  • #25
    sandamiano
    Level 30  
    Czujniki temperatury pokazują ok. Sprawdź ciśnienie paliwa na wejściu do wtrysku. Pompa oryginalna podaje chyba 2.6 bara a regulator ciśnienia zbija to na około 1 bara. wystarczy że regulator się posypie lub zatkany powrót i już więcej paliwa idzie do silnika
  • #26
    ToJestNick
    Level 31  
    sandamiano wrote:
    Czujniki temperatury pokazują ok. Sprawdź ciśnienie paliwa na wejściu do wtrysku. Pompa oryginalna podaje chyba 2.6 bara a regulator ciśnienia zbija to na około 1 bara. wystarczy że regulator się posypie lub zatkany powrót i już więcej paliwa idzie do silnika


    W seicento 1.1 MPI masz 3 bary. W 900 jest to coś koło 1,2 bara ;)
    Tyle ze w 1.1 mpi 3 bary podaje pompa i od razu to ciśnienie jest zbijane przez regulator w koszu pompy. Powrotu w ogóle nie ma.


    Jedyne o czym wszyscy nie pomyśleliśmy to stan zbiornika paliwa i filtra :) W seju potrafi tam siedzieć wiadro mułu
  • Helpful post
    #27
    michal_rybka
    Level 32  
    Tak, ale 900-tka na wolnych obrotach i tak chodzi wtedy równo, nie chce się wkręcać i ogólnie niema mocy, jak jest syf w filtrze/baku, ale odpala i tak ładnie. Miałem takiego cieniasa 900 od komornika za 500 zł, który stał nie wiadomo ile lat i on zapalił od razu. Z początku normalnie jechał, a potem coraz gorzej, a na postoju chodził super. Okazało się,że właśnie syf, a filtr paliwa był tak zalepiony, że dmuchać się przez niego się nie dało. A to i tak normalnie pracowało na wolnych obrotach. :)

    Ja tam bym jeszcze radził sprawdzić sprężanie, bo może ten silnik to już trupisko.
    Jeśli sprężanie na każdym powyżej 10, i wszystkie czujniki ok, no to już zostaje tylko komp.

    No jeszcze czujnik położenia wału można by podmienić i przyjrzeć się jego kostce i wiązce do kompa, bo to też potrafi się "utryndolić" najczęściej przy wtyczce.

    Bo komp 900-tkowy to naprawdę mój ulubiony komp samochodowy, który mimo odłączania co popadnie i tak stara się żeby silnik pracował jak najlepiej, nie jak te współczesne, które z byle głupiego powodu zaraz wywalają czeki, wchodzą w jakieś tryby awaryjne i w ogóle najlepiej to by zgasiły silnik i rób co chcesz.

    Kompa z cieniasa 900 kolega nawet założył do punta 1.1 (fire) plug&play bo tamten zdechł a wyglądał identycznie i ten 900-tkowy sobie radził z całkowicie innym silnikiem :) i to Punto praktycznie normalnie jeździło (czasem trochę szarpało tylko).
  • #28
    ToJestNick
    Level 31  
    Silnik 1.1 SPI i 900SPI mają ten sam układ wtryskowy więc musiało działać. Co do pompy paliwa jak nie dostaje benzynki prawie w ogóle to właśnie chodzi nie równo, nie chce się wkręcać i bardzo ciężko pali.


    Fiatów ogólnie nie da się zrozumieć. W swoim Seicento wrzuciłem silnik 1.2 16v 86km z punto 1 sporting. W punciaku wszystko było idealnie, w seicento mimo tego samego komputera i osprzętu w zakresie 1000-2000obrotów nie chce jechać tylko przebiera, dopiero od 2k targa jak wściekły i mieli kołami na trójce.
  • #29
    Zielonediablo
    Level 9  
    wiec podmienię pompę filtr paliwa i powietrza miesiąc temu nowy był wkładany wiec odpada ale pompę mam nową wic podmienię i zobaczymy jakie rezultaty
    sprawdzałem sondę miernikiem i ma 2 v więc tak jak by dobra ale coś nie mam do niej nie mam przekonania że to ona nie jest przyczyną nierównej pracy silnika o ile da się odpalić
    sprawdzałem świece i zalane więc jest słaba iskra i mam mało powietrza
    wiec podmienię pompę jeśli nie pomoże to zajmę się sondą i czujnikami temperatury cieczy oraz powietrz a bo nic innego tam nie ma nawet 3 miesiące tremu został wymieniony cpw wiec on odpada
  • #30
    ToJestNick
    Level 31  
    Bez sondy te silniki normalnie pracują. Ja w swoim 1.2 16v mam całkowicie zaspawaną dziurę w kolektorze a wtyczka od sondy wisi w powietrzu. Na benzynie w ogóle praktycznie nie jeżdżę. Pali dużo bo 12/13l ale moc ma normalnie.