Witam. W 2017 wziąłem Skodę Fabię w klasycznym leasingu (na firmę, normalne a nie niskie raty), mały wykup 5tys z zamiarem że po spłacie zatrzymam sobie samochód. Spłacone mam 2/3 auta jednak dziś już wiem że potrzebuję czegoś większego, i nie wiem co teraz zrobić by się na tym nie przejechać:
1. Poczekać do końca, wykupić jako osoba prywatna a nie firma (czytałem że tak można) i sprzedać prywatnie.
2. Poszukać chętnego na cesje leasingu z odstępnym (jednak czytałem że chętni będą tylko przy małej ilości spłaconych rat a więc małych odstępnych).
3. Zgłosić się do salonu by zostawili sobie auto - ale czy mam szansę na jakiś "wykup" z ich strony?
4. Poczekać do końca i zabrać nowe auto w tym samym salonie - ale czy mam szansę na jakiś "wykup" starego z ich strony?
5. ??? Jeszcze jakaś opcja?
Ogólnie ważne jest to by nie załatwić się przy okazji US z powodu vatu, dochodowego itd.
1. Poczekać do końca, wykupić jako osoba prywatna a nie firma (czytałem że tak można) i sprzedać prywatnie.
2. Poszukać chętnego na cesje leasingu z odstępnym (jednak czytałem że chętni będą tylko przy małej ilości spłaconych rat a więc małych odstępnych).
3. Zgłosić się do salonu by zostawili sobie auto - ale czy mam szansę na jakiś "wykup" z ich strony?
4. Poczekać do końca i zabrać nowe auto w tym samym salonie - ale czy mam szansę na jakiś "wykup" starego z ich strony?
5. ??? Jeszcze jakaś opcja?
Ogólnie ważne jest to by nie załatwić się przy okazji US z powodu vatu, dochodowego itd.