Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźnikiRelpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skoda Octavia 2 (1,6MPI BSE) kontrolka ESP, silnika i tryb awaryjny

04 Paź 2020 22:36 651 20
  • Poziom 22  
    Witam.
    Posiadam Skodę Octavię 2 z silnikiem 1,6 MPI czyli 8 zaworowym. Skoda jeździ na gazie od nowości (Landi Renzo) obecnie ma zrobione 200tys. Świce wymienione niedawno (mają przejechane ok. 10tys). Cewka i kable chyba od nowości. Wtryskiwacze gazu (medy) mają przejechane jakieś 100tys.
    Usterka jest następująca: za pierwszym razem (3 dni temu) podczas jazdy na autostradzie samochód stracił moc i zapaliła się najpierw kontrolka poślizgu ESP a następnie silnika. Kontrolka ESP paliła się cały czas, natomiast silnika czasem gasła i motor odzyskiwał moc. Potem ponownie ją tracił i przeszedł w tryb awaryjny. W sumie to odbywało się cyklicznie - chwilę odzyskiwał moc, potem znowu słabł itp. Tak samo było podczas jazdy na gazie jak i na benzynie. Gdy słabł słychać było jakby burczenie, w każdym bądź razie nieco inny odgłos niż podczas normalnej pracy. Jakoś się doturlałem do miejsca docelowego. Następnego dnia odpaliłem auto i przez kolejne 2 dni jeździło normalnie ale w cyklu miejskim. Nie zauważyłem jakiś nieprawidłowości oprócz palącej się kontrolki silnika (kontrolka ESP zgasła). Dzisiaj rano po odpaleniu samochodu zresztą zgasła i kontrolka silnika. Wracałem do domu, ponownie wjechałem na autostradę. Przez 150km było ok, potem poczułem kilkukrotnie w ciągu 15min jak silnik przerwał pracę, to były takie bardzo krótkie "zawiechy" (poniżej sekundy). Po jakimś czasie znowu zapaliła się kontrolka ESP a po kilku minutach kontrolka silnika. Najpierw silnik nie stracił mocy a potem znowu przeszedł w tryb awaryjny. Kilka razy redukowałem biegu na inny i "butowałem" co skutkowało odzyskiwaniem mocy ale może to był tylko przypadkowy zbieg okoliczności. W końcu odzyskał wigor i dojechałem do domu. Dodam jedynie, bo może ma to jakieś znaczenie, że od jakiś 15tys zdarzało się, że samochód nie chciał odpalić na gorącym silniku, musiałem go nieco "pompować" pedałem gazu. Może to ma jakiś związek z obecną awarią.
    Po przyjeździe podłączyłem kompa z vagiem i wyskoczyły błędy jak na screenach poniżej. Na pierwszym jest informacja: "końcówka mocy 1 cewki zapłonowej" - to mnie zainteresowało. Jakiś konkret dla w sumie laika :)
    Nie wiem czy ta informacja dotyczy raczej uszkodzenia samej cewki czy równie dobrze może świadczyć o problemie ze sterownikiem samochodowym ecu.
    Przez ostatnie 2 godziny szperałem na forach co może być przyczyną pojawiającej się awarii i teraz mam zagadkę od czego zacząć próbę naprawy skodzinki.
    Moje spostrzeżenia na temat możliwych uszkodzeń po podsumowaniu wiadomości z netu oraz zapisanych kodów błędów są następujące:
    1) Cewka wysokiego napięcia, ewentualnie kable WN
    2) Zaśniedziałe styki ECU (był taki przypadek) lub uszkodzony ECU (hmm)
    3) Wtryskiwacze gazowe (ale chyba wówczas podczas jazdy na benzynie powinno być ok a nie jest).
    No i na razie tyle mam wniosków.
    Były jeszcze inne podobne przypadki, gdzie walnięty był pedał gazu (a dokładniej to chyba potencjometr w nim zamontowany) czy też zabrudzona przepustnica (swoją drogę już ją czyszczę od zeszłego roku i jakoś wyczyścić nie mogę... Jednak biorąc pod uwagę zapisane błędy na razie to wykluczam (może mylnie).
    W każdym bądź razie podejrzenia padają na cewkę ale zanim ją kupię, wolałbym się Was poradzić, żeby zminimalizować ryzyko niepotrzebnych wydatków. Cewka BERU czy NGK to wydatek 300zł i szkoda było by, gdyby okazało się, że nie jest walnięta a kasa odfrunęła.
    Może warto sprawdzić styki ECU ale w tej chwili nawet nie jestem pewny, gdzie go szukać i na ile to może być przyczyną. Zdaje się jest ulokowany pod podszybiem czyli trzeba zdemontować obie wycieraczki no i podszybie.
    Będę wdzięczny za pomoc, pozdrawiam serdecznie.
    Skoda Octavia 2 (1,6MPI BSE) kontrolka ESP, silnika i tryb awaryjny Skoda Octavia 2 (1,6MPI BSE) kontrolka ESP, silnika i tryb awaryjny Skoda Octavia 2 (1,6MPI BSE) kontrolka ESP, silnika i tryb awaryjny Skoda Octavia 2 (1,6MPI BSE) kontrolka ESP, silnika i tryb awaryjny
    [3.12.2020, webinar] Zagadnienia pomiarowe w nowoczesnej inżynierii materiałowej. Zarejestruj się
  • Relpol przekaźnikiRelpol przekaźniki
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    1. Sterownik silnika znajduje się na podszybiu.
    2. Przewody WN też się wymienia - prawidłowo wraz ze świecami.
    3. Problem z odpaleniem na ciepłym silniku może być spowodowany cewką bądź czujnikiem położenia wału.
    4. Cewkę bym podmienił, nawet zakupił używkę na szrocie i sprawdził jej zachowanie.
    5. Może być problem w przewodach łączących cewkę z ECU, ale najpierw punkt 4 trzeba zaliczyć.
    6. Kontrolka ESP się zawsze zapali, w momencie utraty mocy przez silnik, poprzez jak w Twoim przypadku problemu z zapłonem.
    7. Zdarzają się uszkodzenia ECU, ale myślę że całe zamieszanie jest spowodowane cewką.
  • Relpol przekaźnikiRelpol przekaźniki
  • Poziom 22  
    Bardzo dziękuję za pomoc.
    Wymienię cewkę.
    Czy biorac pod uwagę przebieg samochodu, warto zmienić od razu kable? Nie wiem czy jest jakiś wiek/przebieg auta przy którym je należy wymienic czy też zdarza się, że wytrzymują dużo dłużej niż 10 lat i 200tys?
    Jeśli warto od razu wymienić kable to jakiej kupić firmy?
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Warto zmienić od razu kable, szczególnie przy gazie.
  • Poziom 22  
    Dobrze.
    A jakiej firmy kable kupić? Zdażają się różne w tym temacie ale np NGK czy Beru chyba będą pewniejsze niż firma typu "krzak". Pytam ponieważ ktoś może mieć dobre doświadczenia z innymi firmami i może je polecić.
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Dolce napisał:
    Dobrze.
    A jakiej firmy kable kupić? Zdażają się różne w tym temacie ale np NGK czy Beru chyba będą pewniejsze niż firma typu "krzak". Pytam ponieważ ktoś może mieć dobre doświadczenia z innymi firmami i może je polecić.

    Nie ma reguły, jednak sam dobrze napisałeś - wszystko inne, ale marki znane, czyli polecam NGK.
  • Poziom 22  
    Dziękuję za odpowiedź.
    W takim razie na pierwszy rzut idzie wymiana kabli. A jeśli chodzi o cewkę to myślę, że warto kupić nową, też firmową, konkretnie Beru (ma dobre opinie). Może nie od razu ją zakupię (wraz z kablami) ale jak dojdzie do decyzji to właśnie nową. W tej chwili auto jeździ normalnie a w najbliższym czasie nie wybieram się na autostradę :( W wolnym czasie obecną cewkę zdemontuję i obejrzę. Jeśli będzie miała widoczne uszkodzenia (pęknięcia) to zakupię od razu nową a jeśli nie będzie miała jakiś widocznych uszkodzeń to podjadę do elektronika, może ma jakiś tester.
    W tej chwili dziękuję Wam za pomoc, pozdrawiam serdecznie.
  • Poziom 36  
    Dolce napisał:
    W wolnym czasie obecną cewkę zdemontuję i obejrzę. Jeśli będzie miała widoczne uszkodzenia (pęknięcia) to zakupię od razu nową a jeśli nie będzie miała jakiś widocznych uszkodzeń to podjadę do elektronika, może ma jakiś tester.

    No teraz mówisz bzdury.
    Nie będzie miała żadnych widocznych uszkodzeń, gdyż siada w 90% moduł na niej.
  • Poziom 22  
    A z czym bzdury napisałem? Że nie może mieć widocznych pęknięć czy że tester nie wykryje uskodzenia?
    Hmm.
    Niektórzy koledzy na forum Octavii pisali o takich widocznych pęknięciach na obudowie cewki. Może to i nie jest wyznacznik uszkodzenia ale też nie jest prawidłowe, gdy obudowa elementu jest uszkodzona. Jeden z nich napisał, że próba wyciągnięcia kabla WN z cewki zakończyła się wydarciem części cewki bo elementy kabli i cewki były ze sobą razem "zespawane".
    Obecna cewka w moim aucie jest zapewne od nowości więc ma już przejechane 200tys i 10 lat żywota - i to na gazie.
    Myślę, że w takiej sytuacji ogólnie warto ją wymienić. Dlatego znalazłem Beru w dobrej cenie i jutro będę ją zamawiał.
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Już się naczytałem oraz nasłuchałem słów wielu "fachowców" że mają różne przyrządy do testowania, a zwykłym multimetrem nie potrafią się obsługiwać.
  • Poziom 22  
    Rozumiem.
    Wiem, że i tak bywa.
    Po prostu zamówię cewkę i wymienię. To nie jest jakiś kosmiczny koszt a jeśli chodzi o kable to i tak powinienem to dawno zrobić. Cóż, jeśli długo się jeździ bezawaryjnie to z czasem wydaje się, że tak będzie zawsze.
    W skodzie muszę i tak zrobić kilka zaległych prac. Czeka mnie czyszczenie przepustnicy, wymiana a raczej zamiana wtryskiwaczy med na barracudy co pewnie będzie się wiązało ze zdjęciem kolektora. A do tego pewnie przy okazji obejrzę styki komputera.
    Dziękuję za dotychczasowe porady.
  • Poziom 36  
    Cewka miała prawo się zużyć, w dodatku na LPG.
    Samochód Twój przejechał 10 lat i to normalne, że zaczynają się małe przygody. Jednakże jeśli na bieżąco zaczniesz wymieniać uszkodzone elementy posłuży kolejne 10 lat.
  • Poziom 22  
    Mam nadzieję, że tak będzie.
    Ta Skoda to było takie małżeństwo z rozsądku. Miała robić robotę i nie kosztować dużo w utrzymaniu. I póki co to się sprawdza. Kupiłem auto 2,5 roku temu, gdy miało przebieg 130tys. Przejechałem prawie 80tys i oprócz drobnych napraw/wymian odpukać nic się nie dzieje. Wiem, że kolejne 80tys już tak gładko nie przejadę ale mimo wszystko ceny części nie powalają a i wiele rzeczy można w tym samochodzie samemu zrobić, to prosta konstrukcja. No i na szczęście, póki co, zawsze się doturlała do chałupy. Nawet z prawdopodobnie uszkodzoną cewką :)
    Pozdrawiam.
  • Poziom 2  
    Witam.
    Mam zapytanie czy problem został rozwiązany?
    Co było uszkodzone?
    Piszę bo od wczoraj wystąpiły mi podobne problemy: problem z odpalaniem, utrata mocy, kontrolka ESP.
    Dziękuję za odpowiedz.
  • Poziom 22  
    Jeszcze nie wiem ale na 99% to cewka (lub kable/świece a potem w efekcie cewka ale o tym poniżej). Nie wiem na 100% ponieważ problem występował na autostradzie przy szybkiej jeździe a póki co nie miałem okazji przetestować efektów naprawy. Zależy jaki masz przebieg na cewce, ja miałem 200tys. Na YT widziałem, jak jeden facet wymienia cewkę i po wyjęcie jednej końcówki kabla wn z cewki w środku było widać zielony nalot, pełno proszku. U mnie było to samo więc ten typ tak ma. To znaczy ten zaniedbany typ ponieważ muszę przyznać, że od dawna nie przejmowałem się zapłonem. W każdym bądź razie próchno z jednej elektrody cewki się sypało, że miło. Tak więc wymieniłem cewkę i od razu kable + świece.
    Cewkę kupiłem Beru, kable NGK WC-VW254, świece Denso K20TT (zmniejszyłem w nich szczelinę do 0,8mm ale lepiej do 0,85mm czyli w zasadzie o dychę mniej od oryginału).
    Jeśli masz Octavię 2 z silnikiem 1,6 BSE to do tego polecam wywalić pompę powietrza wtórnego + zawór. Ja tak zrobiłem i mam więcej miejsca i mniej problemów. Check się nie zapala ponieważ akurat w tym modelu zawór jest czysto mechaniczny a na pompę załączane jest jedynie "czyste" 12V, przez przekaźnik.
    Przy okazji tej całej roboty wymieniłem wtryskiwacze gazowe Med na Barracuda i wstawiłem filtr z odstojnikiem (Czaja FL02) + wymieniłem filtr fazy ciekłej.
    Podczas zdejmowania kolektora dolotowego pękł mi lejek bagnetu oleju więc też go wymieniłem, kosztuje grosze. Piszę o tym bo jak będziesz zamawiał części to też warto kupić ten kawałek plastiku, żeby potem nie płacić za przesyłkę, która jest droższa od części.
    Od siebie dodam, że można wymienić kable wn bez demontażu kolektora ale trzeba się nieco nagimnastykować. Ja i tak wymieniałem wtryskiwacze gazowe dlatego kupiłem zestaw uszczelek kolektora i go zdjąłem.
    Po złożeniu wszystkiego zusammen wykasowałem vagiem wyuczone nastawy, zrobiłem adaptację przepustnicy, pojeździłem nieco na benzynie, po czym wyregulowałem instalację gazową i Skoda jeździ jak zaczarowana :)
    Znowu kocham Czechów choć to tylko podwykonawcy!!!
  • Poziom 2  
    Ja mam vw 1.6 bse bez gazu. Problemy wystąpiły identyczne jak u kolegi. Jak go kupiłem 3lata temu wymieniłem uszczelki wszystki w kolektorze dolotowym i przy okazji świece ngk.
    Do tej pory pracował OK 170tys najechane.
    Od wymiany świec 40tyś zrobiłem wiec swiec nie podejrzewam. W sobotę zakupiłem przewody ngk bo przy cewce w czasie ich dotykania raziły napięciem. Po wymianie przewody nie rażą ale cewka przepina. Cewka ngk zamówiłem i czekam na przesyłkę. W środę się okaże czy to rozwiąże sprawę.
    Swoją droga czy ten uchwyt od pompy powietrza nie mógł być trochę inaczej wyprofilowany. Żeby odkręcić cewke trzeba go zdemontować. paranoja.
  • Poziom 22  
    To wywal pompę, po co Ci ona. A świece też zmień. 40 tys to akurat czas na zmianę według mnie.
  • Poziom 2  
    Co zyskam jak zdemontuje pompę? Czy mocy przybędzie lub spadnie spalanie bo to by mnie przekonało.
    A jeśli nie to bym musiał wywalić też egr i zaslepiać dziure w filtrze powietrza no i czy jak odepne ekektryke od pompy nie bedzie pokazywał mi na wyświetlaczu inf. po germańsku.
  • Poziom 22  
    Napisałem Ci już dlaczego wywaliłem odkurzacz.
    Przekonywać nikogo do niczego nie mam zamiaru, co więcej, mam to w 4 literach :)
  • Poziom 2  
    Problem po wielkich bólach rozwiązany.
    Po wymianie cewki (ngk 48010) i przewodów wn (ngk rc-vw203) oraz wyczyszczeniu egr-u silnik w dalszym ciągu ciężko odpalał, chodził nierówno, wyświetlał check engine, esp i jeszcze abgas werkstatt.
    Pojechałem więc pod kompa za 50zł i wyszło czujnik położenia wału (znajduje się po prawej stronie przy filtrze oleju).
    Zamówiłem więc (delphi SS10811) i dziś zmieniłem.
    Silniczek zapalił o raz i chodzi o wiele lepiej niż przed awarią.
    Trochę w tego BSE wsadziłem kasy.
    Polecam po wystąpieniu takich rzeczy podpinać pod kompa sprzęt żeby nie przepłacać.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 22  
    To jest ten drugi powód problemów z praca silnika - czujnik położenia wału :)