Wczoraj auto jeździło, odpalało nic się nie działo. Dzisiaj problem. Wkładam kartę a tam komunikat karta nie rozpozna i miga kontrolka immo . Mówię co jest grane? Idę po drugą nadal to samo karta nie rozpozna. Myślę może akumulator? Podmienilem na inny z auta którym jeździłem. Nadal to samo. Patrzę pod spód a tam jakieś strzępy wygłuszenia, szukam i 4 kable przegryzione. Znajdują się one za silnikiem centralnie jakby na jego środku, ale czy one mają wpływ na nieczytanie karty? Przepatrzylem cała wiązkę idącą od grodzi do komputera włącznie z wymontowaniem akumulatora i jego podstawy. Nic... Wszystko na swoim miejscu. Najgorzej bo auto unieruchomione. Ręczny z tzw katapulty puszczony ale co dalej jak blokada kierownicy trzyma? Czy to wina tych kabelków? Sprawa tak naprawdę pilna bo nagle zostałem bez auta. Dodam że auto nie reaguje kompletnie na otwieranie i zamykanie, po włożeniu karty uruchamia się radio i działają szyby. Byłem dzisiaj u znajomego który ma przyrząd do sprawdzenia kart i wszystko z nimi ok. Karty się rozkodowaly? Czytnik padł? Bezpieczniki chyba wszystkie przepatrzylem... Z góry dziękuję za pomoc
url=https://obrazki.elektroda.pl/7518832200_1602067677.jpg]
[/url]
url=https://obrazki.elektroda.pl/7518832200_1602067677.jpg]