Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Junkers ZW 20 KE 23 - niepokojący dźwięk podczas podgrzewania wody.

karamba26 09 Oct 2020 17:47 1182 14
  • #1
    karamba26
    Level 23  
    Podczas podgrzewania wody w piecu JUKERS pojawia się dziwny dźwięk przy wyższych temperaturach.
    Załączam filmik przy pokrętle ustawionym na 7 i zakręconych grzejnikach w mieszkaniu. Obieg idzie tylko na mały grzejnik drabinkowy w łazience.
    Układ trzyma ciśnienie (około 1bar), grzejniki się nagrzewają tylko co może powodować taka dziwną pracę pieca? Przy podgrzewaniu wody użytkowej nic takiego nie ma miejsca, dopiero przy uruchomieniu c.o.



  • #2
    robarek
    Level 23  
    Wygląda mi to na odgłosy pompy obiegowej. Być może zaciera się któreś z łożysk.
  • #3
    karamba26
    Level 23  
    Odgłosy te pojawiają się tylko podczas pracy palnika i jak wzrasta temperatura wody.
    Po wyłączeniu palnika nic nie słychać. Pompa obiegowa pracuje cicho.
  • #4
    adamjur1
    Level 41  
    Odgłos jak z horroru, starach się bać :cry: :cry: :cry:
    A zwróciłeś uwagę na skok ciśnienia w tym momencie- a czy jak masz otwarte wszystkie grzejniki jest dobrze? Wygląda to na reakcję na zamykanie termostatu grzejnika...
    Może masz za dużą wydajność pompy na jeden grzejnik, w moim Junkersie pompa ma dwa biegi , nawet zrobiłem specjalny otwór w obudowie by można było ją przestawiać bez zdejmowania blachy.
    Pozdr. J.
  • #5
    karamba26
    Level 23  
    Mam dwa grzejniki 60x60 jeden 40x30 i jeden drabinkowy w łazience.
    Jeśli na wszystkich zawory są otwarte tzn ustawione na 5 to efekt syczenia i bulgotanie przy podgrzewaniu wody c.o. jest mniejszy.
    Jak zamknę zawory na dwóch większych to niepokojące dźwięki narastają. Najgorzej jest jak mam puszczony obieg tylko na grzejnik łazienkowy. Jego nie mogę zakręcić bo brak zawory przy nim.
    Jak palnik zaczyna podgrzewać wodę powyżej 60°C zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Słychać jakby woda się gotowała i wydzielała się para która głośno syczy i hałasuje.
    W pewnym momencie szybko rośnie ciśnienie i jak palnik się wyłącza to wszystko wraca do normy.

    Dodam jeszcze że rok temu nic takiego nie miało miejsca.
  • #6
    adamjur1
    Level 41  
    Masz za mały "odbiór" w stosunku do wydajności pieca. Mój junkers na 23kW i ogrzewa dom z 60m podłogówki i 7 szt grzejnków.( w sumie ok 160m²)
    Trzeba prawdopodobnie ustawić mniejszą moc, ale to zadanie dla doświadczonych użytkowników lub serwisu.
    Pozdr. J.
  • #7
    BUCKS
    Level 39  
    karamba26 wrote:
    Obieg idzie tylko na mały grzejnik drabinkowy w łazience.

    i po to jest odpalany kocioł, który nie wiadomo jaką ma moc minimalną? Nie zdziwiłbym się, gdyby to był kocioł z mocą minimalną rzędu 10-12kW.

    Przy c.w.u. nie ma efektu, bo tam jest duży odbiór mocy, więc nic się nie przegrzewa i pracuje to w miarę normalnie.
    Mały grzejniczek drabinkowy ma za małą moc cieplną, aby odbierał ciepło jakie wyprodukuje kocioł.
    Stąd efekt szybkiego przyrostu temperatury na kotle, co sugeruje, że kocioł przegrzewa się.
    Choć nie wiem co to za hałas na końcu ale nie wróży on dobrze.
    Skoro kocioł pracował na wysokich parametrach to można domniemywać, że w instalacji jest kamień kotłowy, który dodatkowo utrudnia przekazywanie ciepła i dodatkowo sprzyja przegrzewaniu kotła.

    Inaczej mówiąc jak chcesz używać kocioł do c.o. to tylko wtedy gdy wszystkie grzejniki w całej chacie są otwarte.
    Jeśli chcesz grzać tylko drabinkę w łazience to dokup sobie grzałkę elektryczną o odpowiedniej mocy dopasowanej do drabinki i poza sezonem grzewczym korzystaj tylko z energii elektrycznej.
    Moim zdaniem używanie wyłącznie samej drabinki z kotłem o prawdopodobnie dużej mocy minimalnej to kiepski pomysł.

    Poza tym przydałby się przegląd całej instalacji i kotła, czyszczenie filtrów oraz czyszczenie chemiczne samego kotła i instalacji, bo może tam być wiele niespodzianek.
    Czysta instalacja i czysty kocioł to mniej problemów i lepsza sprawność, a podejrzewam, że ten kocioł rzadko widział serwisanta, nie mówiąc o gruntownym czyszczeniu, którego pewnie nigdy nie było.

    Dodano po 16 [minuty]:

    karamba26 wrote:
    Mam dwa grzejniki 60x60 jeden 40x30 i jeden drabinkowy w łazience.

    zakładając, że masz grzejniki płytowe typ 22 to grzejnik 60x60 ma ok. 800W dla wody kotłowej 70/55.
    Dwa takie grzejniki dają 1,6kW dla wody kotłowej 70/55, ten 40x30 to nie wiem ile będzie miał ale niech będzie to 200W, drabinka w łazience niech będzie miała 300W.
    Razem masz 2,1kW moc cieplną wszystkich grzejników dla wody kotłowej 70/55.
    Do takiej instalacji potrzeba kotła 2-funkcyjnego o mocy minimalnej rzędu 3kW, a i tak będzie to za dużo.
    To jakaś kawalerka, więc trochę mało grzejników by to po ludzku działało z kotłem o zapewne dużej mocy minimalnej.
    Dla porównania ja mam 6 grzejników, których łączna moc dla wody kotłowej 70/55 wynosi 9,9kW, a więc prawie 5x więcej niż u Ciebie i mój kocioł ma moc minimalną na poziomie 9,5kW.
    Znając życie wynajmujesz to mieszkanie, bo najczęściej w wynajmowanych mieszkaniach widzę kotły potwory, a grzejniczki malutkie o śmiesznych mocach względem mocy kotła.
  • #8
    karamba26
    Level 23  
    Moc pieca 20kW
    Przy pracy c.o. płomień jest stały, a przy c.w.u zmienia się w zależności ile kranów jest odkreconych i jak mocno.

    Dziś rano zauważyłem że również przy wszystkich odkreconych grzejnikach zaczął się wydobywać niepokojący świst z pieca. Grzejniki były zimne i chyba zawór trójdrożny się nie zawsze otwiera.
    Na cewkę przychodzi 24v DC. Za którymś razem zaskoczył i zaczęły się nagrzewać grzejniki. Szum wtedy ustał nawet jak pięć pracował na 7.

    Niepokoi mnie też to że bardzo wolno nagrzewa się mały grzejnik drabinkowy w łazience. Zasilany jest od góry i tam jest bardzo gorący. Na dole (ma 13 rurek) aby zaczął grzać musi minąć sporo czasu. Pozostałe 3 grzejniki są już w tym czasie gorące na całej powierzchni.
    Podobnie jest jak grzejniczek w łazience sam pracuje. Też się wolno nagrzewa.

    Zawór ma oznaczenie ZSR. Można go wymontować bez rozkręcania miedzianych rurek czy trzeba wszystko wyciągać.
  • #9
    robarek
    Level 23  
    A na grzejnikach masz zawory z kryzami czy bez? Bo jeżeli z kryzami to jest też kwestia regulacji.
  • #10
    adamjur1
    Level 41  
    a jak długo "żyje" ta instalacja?
    U mnie po ok 14 latach musiałem "rozruszać " zakamieniony zawór, potraktowałem go z impulsatora napięciem o cyklu 0,5/0,5 s.
    Jak się rozruszał to działa już 3 lata.
    Pozdr. J.
  • #11
    karamba26
    Level 23  
    Mam kryzy na grzejnikach. Jak muszą być ustawione ? To nie wiem. Nie przestawiałem ich.
    Piec ma 20 lat. Instalacja tez pewnie coś około tego. Jestem drugim właścicielem mieszkania już 11 lat.
  • #12
    adamjur1
    Level 41  
    Za instrukcją obsługi i instalacji jednak jest to zastrzeżone dla seriwsu
    Kotły NOVATHERM ZW 20 sπ ustawione fabrycznie na moc 14 kW. Dla modeli ZS 20 wartość ustawienia fabrycznego wynosi 20 kW. Maksymalna moc centralnego ogrzewania można regulować śrubą regulacyjną poz. 2 (zob. rys. 16) między 8 kW a 20 kW. W modelu ZW 20 regulowanie maksymalne mocy c.o nie wpływa na dostępną maksymalną moc do natychmiastowego wytwarzania ciepłej wody użytko-wej. Max. moc dla c.w.u. wynosi 23 kW

    20 Lat ... Co prawda to Junkers ( Pewnie prawdziwy)ale już w wieku emerytalnym. Tylko co w to miejsce?
    W mojej rodzinie w budynkach deweloperskich piece współczesne wytrzymują 4-6 lat...
    Pozdr. J.
  • #13
    karamba26
    Level 23  
    Kryzy w 3 grzejnikach mam ustawione na N
    Na nie są założone głowice termostatyczne Danfoss Versa RAW RTD 5215
  • #14
    BUCKS
    Level 39  
    karamba26 wrote:
    Kryzy w 3 grzejnikach mam ustawione na N

    Ustawienie N oznacza maksymalny przepływ. W teorii jak otworzysz głowice na maksa to będziesz miał maksymalne przepływy wody i w teorii powinno to jakość działać.
    Tylko to się tyczy ustawień na zasilaniu, a często grzejniki mają zawory na powrocie na których też można ustawiać przepływ wody, więc wszytko ma znaczenie.

    Dodatkowo może masz problem z pompą obiegową, która nie tłoczy woda z należytą siłą, może masz zatkany filtr, który powinien być na powrocie c.o. tuż przed kotłem.
    Problemem może być źle otwierają się zawór 3-drożny, wpływ ma wszystko co może blokować przepływ wody kotłowej.
    Bez należytego przepływu wody kotłowej przez kocioł nie dochodzi do przekazywania ciepła jakie produkuje kocioł.
    Nie wiemy jaką ma on ustawioną moc minimalną dla c.o. ale jak było wyżej to w teorii masz minimum 8kW ale czy tyle masz ustawione to nie wiadomo.
    Moim zdaniem w tak małej instalacji to wszystkie grzejniki powinny być otwarte na maksa, bo nie ma sensu blokować przepływu wody.

    Ale może być tak, że masz zasyfioną instalację i wówczas zawór termostatyczny mógł się zakleić i pomimo otwarcia na maksa głowicy to zawór będzie przymknięty.
    Odkąd jestem świadomym użytkownikiem to staram się cyklicznie robić czyszczenie kotła i instalacji, dzięki temu nie mam problemów z instalacją jak i z samym kotłem.
    W sezonie letnim mam głowice termostatyczne otwarte na maksa i średnio co 2 tygodnie, a przynajmniej raz w miesiącu odpalam pompę obiegową, która przez godzinę pompuje wodę kotłową.
    To takie profilaktyczne pompowanie wody, by pompa i elementy instalacji nie zastały się i nie obrosły osadami itp.
    Kiedyś jak byłem nieświadomy to na lato zakręcałem głowice na 0 i potem miałem problem, bo zawory termostatyczne przestały działać i trzeba je było wymienić na nowe, bo doszło do sklejenia grzybków i zablokowania przepływu wody.
  • #15
    karamba26
    Level 23  
    Przy odkreconych wszystkich zaworach pięć pracuje prawidłowo.