Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania?

tomybb 12 Paź 2020 22:58 4101 31
  • Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania?

    W tym artykule przedstawię prosty i skuteczny sposób na naprawę klawiatury pilota zdalnego sterowania. Myślę, że każdy, nawet początkujący i nie tylko elektronik sobie z tym poradzi. Usterki klawiszy w pilocie to najczęstszy przypadek nie działania. Jeśli w pilocie nie reaguje tylko jeden lub kilka przycisków, trzeba je bardzo mocno dociskać aby działały to z dużą pewnością mamy do czynienia właśnie z tą przypadłością. Oczywiście do sprawdzenia wszystkich po kolei przyda się aparat cyfrowy. Sprawdzamy czy urządzenie działa. Czy dioda IR nadaje. Niektóre modele informują o tym także dodatkowym LED-em. Warto jednak sprawdzić działanie podczerwieni, eliminujemy wtedy usterkę samej diody nadawczej.
    Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania?

    W tym miejscu mała uwaga. W niektórych przypadkach, jak na przykład sprzęty Philipsa, ostatnio także zauważyłem to w Onkyo: aby zadziałał jakiś klawisz musi być wcześniej wybrana odpowiednia funkcja. Przykładowo: przycisk "shuffle" zadziała dopiero jeśli wcześniej naciśniemy "CD". Przy wybraniu innej funkcji dioda po prostu nie będzie nadawać. Ważne jeśli sprawdzamy całą klawiaturę. Łatwo można się wtedy nabrać. :)
    Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania? Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania? Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania?

    Najczęściej nie reagują klawisze najbardziej używane, są przeważnie wytarte z zewnątrz. Enter, power itp.
    Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania?Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania?

    Najtrudniejszym etapem całej operacji jest sama rozbiórka. Wyciągamy baterie i sprawdzamy w pierwszej kolejności czy nie ma jakiś wkrętów, śrubek. Jeśli są, wszystkie odkręcamy. Sprawdźmy także pod naklejkami. :)
    Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania? Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania? Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania?

    Podważamy obudowę. Narzędzi do tego celu jest sporo i pewnie każdy ma jakieś ulubione. :) Są specjalne plastikowe lub metalowe szpachelki, kostki do gitary czy nawet stara karta bankomatowa.
    Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania? Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania?

    Ważne żeby robić to z wyczuciem, łatwo można wyłamać zatrzaski. Częste otwieranie obudowy także prowadzi do uszkodzeń. Z doświadczenia wiem, że rozbiórka niektórych modeli bywa naprawdę kłopotliwa.
    Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania?

    Czy problemem jest wytarta warstwa przewodząca na gumie czy inna usterka, łatwo możemy się przekonać: do testów wykorzystujemy jakiś inny klawisz który wiadomo że działał. Przykładamy go w problematyczne miejsce i naciskamy. Czarna "guma" musi trafić na styki.
    Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania? Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania?

    Po rozebraniu czyścimy płytkę ze stykami. Ja do tego celu używam izopropanolu. Usuwamy wszystkie zanieczyszczenia i tłuszcze. Nie wszystko jest widoczne.
    Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania? Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania? Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania?

    Czasem zdarza się, że usterką jest po prostu zalanie pilota jakąś cieczą. Na przykład sokiem lub inną substancją. A sama klawiatura nie jest wcale zużyta. W każdym z przypadków, po wyczyszczeniu sprawdzamy działanie. W wielu to wystarcza. Jeżeli pilot jest już rozebrany warto umyć jego plastikową obudowę. Tutaj pomocna zwykła woda z mydłem. Demontujemy wszystko, tak aby był sam plastik. Często w obudowie zostają styki, blaszki baterii - nie zapomnijmy ich usunąć. Składamy dopiero po całkowitym wysuszeniu.

    Są przypadki, że samo wyczyszczenie nie pomaga. Pilot dalej nie reaguje, lub jest tylko trochę lepiej. Wtedy warto wymienić "gumy przewodzące", które zapewne już się najzwyczajniej w świecie zużyły. Musimy zaopatrzyć się w taki oto zestaw naprawczy. Klej silikonowy z zestawu, jeśli nie wyschnie wystarczy nam na tysiące takich naklejeń. Dlatego jeśli mamy więcej pilotów do regeneracji kupmy jeden zestaw z klejem, później dokupimy już tylko same "krążki". Sprzedawane po 100 sztuk.

    Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania? Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania?

    Dopasowujemy do klawiatury. Może okazać się, że trzeba ją nieco przyciąć, albo nakleić kilka - zależne od powierzchni styku w danym pilocie. Producent zaleca wycięcie starej "gumy" skalpelem. Około 1mm. Czasem jest to niezbędne ale nie zawsze. Znowu zależy od konkretnej konstrukcji. Ile mamy miejsca i jaki skok. Warto jednak dodać, że musimy to dokładnie sprawdzić. Jeśli nakleimy "gumę" na starą, może być tak, że przy minimalnym ruchu, czasem przypadkowym, klawisz będzie się sam załączał. Sprawdźmy aby nie robić tego dwa razy.
    Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania? Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania?

    Nakładamy niewielką ilość kleju. Strona naklejenia nie ma znaczenia, "gumy" z zestawu przewodzą z obydwu. Tak to wygląda.
    Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania? Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania? Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania?

    Zgodnie z informacją z instrukcji należy odczekać pełne 24h, aby klej dobrze związał. Składamy w odwrotnej kolejności. Jeżeli naprawa została dobrze wykonana cieszymy się bezproblemową pracą przez co najmniej kilka lat.

    Tą metodą możemy zregenerować także wszystkie inne przyciski które działają na tej samej zasadzie. Nie zabraknie takich rozwiązań także w motoryzacji, padach do gier, kalkulatorach czy telefonach stacjonarnych. Zasada postępowania jest taka sama.
    Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania? Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania?
    Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania? Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania?

    Przedstawiony tutaj sposób naprawy jest prosty, tani i skuteczny. Koszt zestawu naprawczego z klejem to kilka złotych. Ważne jest natomiast aby przeprowadzić to raz, a porządnie. Jeżeli mamy podejrzenia, że klawiatura nie funkcjonuje prawidłowo pomimo czyszczenia to lepiej od razu wymienić "gumę". Zwróćmy uwagę na prawidłowy montaż klawiszy oraz styków baterii - często muszą wchodzić w specjalne rowki.
    Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania? Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania?

    Jak wspomniano wcześniej, obudowy na zatrzaskach nie wytrzymają wielu rozbiórek. A gdy się wyłamią będzie problem ze złożeniem.

    A czy Wy macie jakieś inne sposoby na tego typu usterkę? Kiedyś testowałem także lakier grafitowy ale mam z nim raczej gorsze wspomnienia niż wymiana "krążków". A może jeszcze coś innego?

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    tomybb
    Poziom 26  
    Offline 
    W moich artykułach znajdziecie przede wszystkim: testy, prezentacje gadżetów elektronicznych, modułów, sprzętu pomiarowego, narzędzi, wyposażenia pracowni oraz wszystkiego innego co może przydać się elektronikowi i nie tylko. Nie zabraknie także artykułów o tematyce nieco odbiegającej od elektroniki.
    Specjalizuje się w: naprawa rtv agd, Artykuły Elektroda.pl
    tomybb napisał 1486 postów o ocenie 867, pomógł 2 razy. Jest z nami od 2006 roku.
  • #2
    misiek1111
    Poziom 26  
    tomybb napisał:
    Ja do tego celu używam izopropanolu.

    Jeżeli warstwa przewodzące jest napylona na gumę (a nie jak w starych dobrych pilotach była wykonana w na całej jej grubości), to izopropanol może usunąć tę warstwę.
  • #3
    tomybb
    Poziom 26  
    misiek1111 napisał:

    Jeżeli warstwa przewodzące jest napylona na gumę (a nie jak w starych dobrych pilotach była wykonana w na całej jej grubości), to izopropanol może usunąć tę warstwę.


    Ok, zmieniłem żeby nie było wątpliwości. Chociaż ja chyba miałem do czynienia z tymi "lepszymi" pilotami w takim razie.
  • #4
    pan_deejay
    Poziom 20  
    Dzień dobry.
    Mój sposób na zużyte gumki w pilocie jest następujący:

    Materiały / narzędzia
    - folia aluminiowa z papierem po jednej stronie (odzysk z paczki papierosów lub gumy do żucia w listkach - trzeba sprawdzić miernikiem czy przewodzi bo czasem jest powleczona folią i taka się nie nadaje);

    - wybijak rurkowy o odpowiedniej średnicy lub nożyczki jeśli kształt jest inny niż kółko;

    -klej typu "kropelka" w żelu

    Również zaczynam od mycia i suszenia gumy klawiatury, następnie "wybijam" tyle kółeczek ile potrzeba, kładę odrobinę kleju na pole stykowe klawiatury i kładę na to wycięte wcześniej kółeczko z folii delikatnie dociskając np "tępym" końcem ołówka.
    Nie można przesadzić z ilością kleju, bo wypłynie bokiem i zabrudzi folię - trzeba uważać .
    Nigdy nie miałem reklamacji na tak naprawionego pilota.
  • #5
    skorik
    Poziom 12  
    Ja przyklejam zwykłą folię aluminiową, spożywczą na jakiś klej lub silikon.
    Kółeczka wycinam dziurkaczem do papieru.
  • #7
    sztajger
    Poziom 13  
    Ta farba przewodząca tania nie jest, ale...sposób aplikacji obiecująco prosty. Jak z wydajnością? Czy po otwarciu/pierwszym użyciu, nie ma skłonności do zasychania w tubce?
  • #8
    ravz83
    Poziom 13  
    No może trochę droższa jak te gumki, ale taka tubka wystarczy na kilkadziesiąt pilotów i nie tylko pilotów. Farba nie zasycha w tubce. Jedną taką tubkę używałem przez ok rok.
  • #9
    Gizmoń
    Poziom 28  
    Jeżeli faktycznie warstwa przewodząca jest tylko na powierzchni gumki, to nie ma dla niej ratunku - pomoże jedynie naklejenie czegoś nowego. Ja się dotąd jednak nie spotkałem z takim dziadostwem, nawet w dość nowych klawiaturach styki były zrobione z materiału objętościowego. Dlatego też dziwię się, że wszyscy zawsze chcą coś tam kleić. W takim przypadku wystarczy zetrzeć na zwykłym papierze wierzchnią warstwę gumy, by odsłonić świeżą. Naprawa szybka, banalna i również dająca dobry efekt na kolejne lata.
  • #10
    pitron
    Poziom 23  
    Mogłem zrobić to co ty, ale kupiłem programowalny pilot za 12zł. Nie śmierdzi, całkiem ładnie i solidne wykonany. O dziwo dał się zaprogramować i działa.
    No tylko czasami sam przełączy programy albo zmieni input. I ma zamienione P+- z Vol+- ;-)
  • #11
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    tomybb napisał:
    Chociaż ja chyba miałem do czynienia z tymi "lepszymi" pilotami w takim razie.
    Ja również, a przez te "kilka" lat w serwisie trafiało mi się setki pilotów naprawiać...
    Tak, że ten... ;)

    Co do mycia - PCB IPA - bo nic innego nie sprawdzi się dobrze, a reszta - w tym również plasterek gumy z przyciskami - szoruję szczoteczką i zamiast mydła (tłuszcz!) używam detergentu typi Ludwik - obudowa zapaćkana od łapek myje się idealnie a i zdarza się, że i sme klawisze odzyskują sprawność.
    Obcinanie "wyłopotanych" końcówek przewodzących - ja zawsze używałem obcinaczek do nóżek elementów elektronicznych. Obcinają bardzo równo, a i łatwiej uzyskać równoległą do płaszczyzny PCB powierzchnię. Po obcięciu IPA dla usunięcia jakichś ewentualnych resztek tłuszczu i dopiero po wyschnięciu kleję gumki z zestawu regeneracyjnego.
    ravz83 napisał:
    Zamiast gumek ja stosowałem farbę przewodzącą.
    I ona niby jest na tyle elastyczna po wyschnięciu, że nie kaleczy pól stykowych naniesionych na PCB? No nie wiem... :)
    skorik napisał:
    Ja przyklejam zwykłą folię aluminiową, spożywczą na jakiś klej lub silikon.
    Jak wyżej...
    pan_deejay napisał:
    klej typu "kropelka" w żelu
    Po całkowitym wyschnięciu jest twardy jak szkło i kruchy. Połączenie guma - (elastyczna) twardy klej... niezbyt poprawne mechanicznie. O możliwości kaleczenia pól stykowych pisałem - jak się ukruszy kawałek "nadwyżki" takiego kleju i wpadnie pod styk? Poza tym po co prowizorki uskuteczniać, skoro jest dostępny odpowiedni zestaw naprawczy? Folia cienka, ale i delikatna... Guma to guma.
    Oczywiście - jak i z WD 40 każdy robi jak uważa, ale niech nie zakłada potem tematu "Jak naprawić pola stykowe na płytce pilota"...

    pan_deejay napisał:
    Nigdy nie miałem reklamacji na tak naprawionego pilota.

    Może dlatego, że po takiej "naprawie" nie było już czego naprawiać? :) ;)

    Ehh... patenty, patenty... Co jeszcze Koledzy wymyślą?
  • #13
    rubin714
    Poziom 15  
    Dodam jeszcze, że folia od fajek srebrna, złota jest chyba malowana jakoś i słabo przewodzi. A do sprawdzenia - radio z zakresem fal średnich. Pozdrawiam
  • #14
    szeryf3
    Poziom 21  
    W moim wypadku najczęściej opieram się o telefon komórkowy, aby sprawdzić czy dioda świeci. Miernik do pomiaru stanu baterii, aby nie rozwalać otwartych drzwi. Denaturat, waciki kosmetyczne i patyczki do czyszczenia uszu.
  • #15
    Marian B
    Poziom 36  
    Warto też mieć pod ręką kawałek dętki rowerowej, najlepiej kilka o rożnej średnicy. Ucięty pierścień o potrzebnej szerokości świetnie zastępuje zgubioną klapkę baterii. Gry połamane zaczepy obudowy, albo nawet sama obudowa, zakładając takie pierścienie można "utrzymać" wszystko w całości, dodatkowa zaleta, brak tendencji ślizgania się po stole.
    Na pewno to dużo lepsze rozwiązanie niż taśma klejąca paćkająca wszystko.
  • #16
    101pawel
    Poziom 27  
    Wy z tą naprawą pilotów to chyba nie naprawdę? Nowa podróbka do każdego prawie sprzętu to od 15 do 25zł. Nowa! Oglądałem niedawno filmik, jak gość dorabiał sprężyny do sprężynowych łóżek z sprężynowych materacy i drucianych wieszaków na koszule; ale to było na innym kontynencie :not:
  • #17
    Fredw
    Poziom 20  
    I góra elektrośmiecia rośnie.
    Ja reanimowałem starego pilota od tv elemis, tego jeszcze kwadratowego. Dlaczego reanimowałem? Bo lubię dziada, a poza tym był już dostosowany do nowego zastosowania.
    Niestety gumki nie chciały działać, więc zastosowałem micro switche z pilotów do aut, konkretnie takie jak reno ma z swoich kartach.
    2 rok już zbliża się do końca i pilot działa, a do tego ma fajny klik :D
  • #18
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 36  
    101pawel napisał:
    Wy z tą naprawą pilotów to chyba nie naprawdę? Nowa podróbka do każdego prawie sprzętu to od 15 do 25zł. Nowa!

    Prawie. Robi wielką różnicę. Do mojego ośmioletniego TV Toshiba nie znajdziesz. Przeszukałem cały internet.
  • #19
    Marian B
    Poziom 36  
    Pilot to władza, kończy się pilot, kończy się władza.

    Problem polega na tym, że większość zastępczych pilotów niema "głębszych" funkcji, można zrobić ciszej/głośniej, przełączyć program, ale już wejście w menu nie zawsze. Szczególnie dotyczy to tzw. uniwersalnych pilotów.
  • #20
    Stanley_P
    Poziom 27  
    Szyszkownik Kilkujadek napisał:
    101pawel napisał:
    Wy z tą naprawą pilotów to chyba nie naprawdę? Nowa podróbka do każdego prawie sprzętu to od 15 do 25zł. Nowa!

    Prawie. Robi wielką różnicę. <...>

    @Szyszkownik Kilkujadek : dokładnie. Do mojego ok. 7-letniego tv Panasa fajnie wyważony, z podświetleniem przycisków, dwie diody pod różnym kątem (jakbym nie celował, zawsze trafiam, nawet jak skieruję na sufit, czy ścianę za mną ;-) ). Napisy i plastiki - też do dziś nic się nie wytarło. Wątpię, aby za 15-25zł miał taką zamienną jakość wykonu. Oraz jak koledzy wyżej pisali - zamienniki często mają okrojone funkcje. Ale "oryginał" gumki miał nie najlepsze - już bodaj po nieco 2 latach musiałem go wyczyścić (jak to mówią: przetrwał gwarancję + 1 dzień ;-) ). Pomogło na jakiś czas, potem po roku-dwóch reanimacja zestawem gumek naprawczych. Spokój do dziś.
    szeryf3 napisał:
    W moim wypadku najczęściej opieram się o telefon komórkowy, aby sprawdzić czy dioda świeci.

    rubin714 napisał:
    A do sprawdzenia - radio z zakresem fal średnich.

    Co testów świecenia diody: już od lat robiłem aparatem cyfrowym, teraz smartfonem - dla ułatwienia celowania polecam kamerę przednią ;-) Myślę, że obecnie dużo łatwiej o smartfona pod ręką, niż radio z falami średnimi ;-) Aczkolwiek miałem kiedyś przypadek, że dioda IR na ekranie cyfrówki "mrugała", a pilot mimo to nie działał. Okazało się, że w wyniku prawdopodobnie upadku urwał się element, chyba kwarc o ile pamiętam. Przypuszczam, że pilot wtedy wysyłał jakieś przypadkowe ciągi impulsów, które było widać na ekranie, ale odbiornik IR w urządzeniu nie rozpoznawał.
    Guziki/diodę można także sprawdzać niektórymi chińskim uniwersalnymi testerami elementów, np. takim:
    Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania?
    Zapalanie czerwonej kropki w prawym górnym rogu (pod napisem "M-Tester") sygnalizuje odbiór sygnału IR z pilota.

    Tester czasem dodatkowo rozpoznaje ciąg impulsów, ale chyba tylko nadawanych w standardowych kodach RC. Z większości pilotów nie wykrywa, na niektórych dzieje się to jakby losowo, sporadycznie, jak w prezentowanym na fotce przypadku, który akurat udało mi się uchwycić na fotce:
    Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania?
  • #21
    misiek1111
    Poziom 26  
    Marian B napisał:
    Problem polega na tym, że większość zastępczych pilotów niema "głębszych" funkcji, można zrobić ciszej/głośniej, przełączyć program, ale już wejście w menu nie zawsze. Szczególnie dotyczy to tzw. uniwersalnych pilotów.

    Dlatego trzeba brać piloty uniwersalne programowalne. Wtedy brakującą funkcję można sobie wgrać z oryginalnego pilota pod dowolny przycisk.
  • #22
    Wojtek M
    Poziom 30  
    Ja do sprawdzania pilotów stosuje taki czujnik. Umożliwia on dużo dokładniejsze sprawdzenie tego co wysyła dioda nadawcza pilota, na smartfonie widzimy tylko jasną kropkę i nie wiemy jaki sygnał wysyła pilot. Na smartfonie piloty z pękniętym rezonatorem, a jeszcze dużo takich jest będą wyglądały na sprawne, a na czujniku będziemy słyszeli sygnał pilota i nałożone na niego trzaski. Dużo łatwiej też sprawdzić usterkę małego zasięgu pracy pilota, odchodzimy 5-6 metrów od czujnika i wszystko wiadomo, jak słyszymy nadawane impulsy to pilot dobry, a usterka jest w TV lub w innym urządzeniu od którego był sprawdzany pilot.
    W załączniku dźwięki z pilota Sony, Philips i pilota Philips z zepsutym rezonatorem, który na telewizorze raz działa, raz nie działa, a wynik testu na smartfonie jest błędny.
    Zamieszczałem już ten schemat, ale podaję jeszcze raz, żeby nie trzeba było szukać.
  • #23
    101pawel
    Poziom 27  
    Fredw napisał:
    I góra elektrośmiecia rośnie.
    Napisałem, że z tą naprawą pilotów robicie sobie żarty, nie dlatego, że całkowicie nie ma to sensu - ktoś może odnawiać za ciężką kasę okleinę na starej basetli, ale to sprawa hobby i przywiązania do przedmiotu. Tu, w tym wątku rozwija się na poważnie dyskusja z dodawaniem heh plusików za "pomocny post" za operację tak trywialną i oklepaną, że aż nie do wiary, że odbywa się to w atmosferze prawie rewelacji. Oczywiście, dla jednego sprawą godną pochwalenia się jest podklejenie styków telewizyjnego pilota, dla innego odkręcenie zerwanej śruby, a dla jeszcze innego udział w projekcie marsjańskim. Wyrażam tu moje zdanie i niech autor wątku nie bierze tego do siebie: temat naprawy pilota ma brodę aż do ziemi, i nie jest na tyle nowatorski, by nad nim dyskutować.
    W ciągu niecałej sekundy otrzymałem odsyłacze do 195 mln sposobów podniesienia pilota TV do stanu używalności - pierwsze sprzed 20 lat. Niechby 80% porad się pokrywało, to i tak pozostaje 32 mln tipów, tricków, hintów w wersji tekstowej i filmowej. Inaczej mówiąc, temat naprawy pilota został wyczerpany w rok po jego wynalezieniu ;)
    Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania?
    Pozdrawiam
  • #24
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    101pawel napisał:
    Wyrażam tu moje zdanie i niech autor wątku nie bierze tego do siebie: temat naprawy pilota ma brodę aż do ziemi, i nie jest na tyle nowatorski, by nad nim dyskutować.
    Dla Kolegi, dla mnie i na pewno jeszcze wielu innych Kolegów również to sprawa trywialnie prosta. Jednak (co widać po temacie i niektórych w nim wpisach) nie dla każdego. Uważam więc, że dobrze że temat w ogóle powstał i że można w nim znaleźć PRAWIDŁOWE postępowanie regeneracji pilotów.
    Widziałem już kilka tematów w których Autorzy pytali np. czym smarować płytkę, bo umyli styki i nie wiedzą co było na niej przedtem...
    Forum ma służyć (popraw jeśli się mylę) wymianie doświadczeń i wiedzy na wszelkie tematy z elektroniką związane. Dobrze więc (chyba?) że można na jego łamach odnaleźć odpowiedzi nawet na tak prosty problem jak sprawdzenie pilota czy jego naprawa/regeneracja. Jeśli więc uważasz, ze akurat ten problem (w tym temacie poruszony) jest za prosty - nie zapominaj, ze zaglądają tu nie tylko elektronicy z długoletnim stażem, ale i początkujący dopiero w tej dziedzinie - dobrze więc żeby mieli podane nawet najprostsze metody (byle poprawne pod względem technicznym), bo dobrych wzorów do naśladowania nigdy za wiele.

    A co do YT i zamieszczanych w nim "poradników"... No cóż. Miałem okazję wielokrotnie zobaczyć te "pomoce naukowe" i niestety, ale większość z nich to porady Pomysłowego Dobromira, z poprawnym technicznie rozwiązaniem problemu nie mające nic wspólnego.
  • #25
    krzysiek_14
    Poziom 19  
    101pawel napisał:
    Wy z tą naprawą pilotów to chyba nie naprawdę? Nowa podróbka do każdego prawie sprzętu to od 15 do 25zł. Nowa! Oglądałem niedawno filmik, jak gość dorabiał sprężyny do sprężynowych łóżek z sprężynowych materacy i drucianych wieszaków na koszule; ale to było na innym kontynencie :not:

    Ale są też piloty (np. do sprzętu audio)które nie maja podróbek i potrafią kosztować parę setek, a druga sprawa to jakość tych pilotów zamiennych, ja jednak wołałbym dać 10zł za zestaw gumek i poświęcić chwilę czasu i używać oryginalnego pilota.
  • #26
    101pawel
    Poziom 27  
    krzysiek_14 napisał:
    Ale są też piloty (np. do sprzętu audio)które nie maja podróbek i potrafią kosztować parę setek, a druga sprawa to jakość tych pilotów zamiennych, ja jednak wołałbym dać 10zł za zestaw gumek i poświęcić chwilę czasu i używać oryginalnego pilota.
    Przecież możesz robić wszystko, czego nie zabrania prawo, a w temacie reperacji pilota, to już co tylko chcesz. Moja uwaga dotyczyła wyłącznie sprowadzenie tej czynności na właściwy poziom. Napisałem o renowacji basetli, napisałem o reperacji sprężynowego łóżka, reperacja pilota należy do tej samej kategorii przedsięwzięć, z tym, że jest mniej skomplikowana technicznie i wymaga niewielkiego nakładu pracy. Mało tego, nie wymaga specjalnej wiedzy technicznej. I taką właśnie rangę należy nadać temu problemowi. Reasumując, kto musi lub chce, bo lubi naprawić pilota, niech to zrobi, ale niech z tego nie robi zbyt wielkiego halo.
  • #27
    Levix2122
    Poziom 1  
    Bardzo ciekawy temat, zobaczę jak działą u mnie.
  • #28
    Stanley_P
    Poziom 27  
    101pawel napisał:
    <...>Moja uwaga dotyczyła wyłącznie sprowadzenie tej czynności na właściwy poziom. Napisałem o renowacji basetli, napisałem o reperacji sprężynowego łóżka, reperacja pilota należy do tej samej kategorii przedsięwzięć, z tym, że jest mniej skomplikowana technicznie i wymaga niewielkiego nakładu pracy. Mało tego, nie wymaga specjalnej wiedzy technicznej. I taką właśnie rangę należy nadać temu problemowi. Reasumując, kto musi lub chce, bo lubi naprawić pilota, niech to zrobi, ale niech z tego nie robi zbyt wielkiego halo.

    Hm, masz jakąś pilotofobię, czy walczysz o odznakę Elektrodowego Szeryfa Miesiąca? Ktoś chciał (chciało mu się...) przedstawić naprawę tego jakże ważnego urządzenia (jak już wspomniano: kto ma pilota, ten ma władzę ;-) ), a przynajmniej spróbować - tak bardzo Ci to przeszkadza? Już przy pierwszym poście skojarzył mi się mi ten komiks:
    Jak naprawić klawiaturę pilota zdalnego sterowania?

    Co do "opłacalności" napraw: widomo, rzecz bardzo indywidualna, jak w przypadku każdego sprzętu. Czasem szkoda czasu i faktycznie lepiej kupić za parę zł zamiennik. Ale jeśli pacjent jest w stanie ogólnym nie najgorszym, dobrze rokuje, albo jest unikatowy, chyba żaden problem i warto spróbować.
    Odnośnie pilotów programowalnych, tzw. "uczących się" - owszem, w zasadzie gwarantuje 100% zgodności działania z oryginałem (choć niekoniecznie jakości wykonania). Tylko najpierw trzeba mieć ów oryginał sprawny ;-)

    W sprawie napraw jeszcze jedna kwestia. Temat jest jest o naprawie klawiatur pilotów, w domyśle urządzeń na podczerwień. Jak już wspomniano w warunkach domowych klawisze najprościej sprawdzać aparatem cyfrowym, teraz jest w każdej komórce.
    Ale są jeszcze piloty radiowe, np. od bram, samochodów. Ja do zgrubnych testów na zasadzie "czy żyje" używam telewizora z tunerem analogowym zestrojonym na 433MHz (albo gdzieś w pobliżu). Czytałem też o niedrogich "detektorach fal elektromagnetycznych" do kupienia na Ali (np. topic TUTAJ), ale nie wiem jaka jest ich faktyczna przydatność przy tego typu naprawach. Widzę DT1130 jest dostępny nadal, ok 10$.
  • #29
    misiek1111
    Poziom 26  
    Stanley_P napisał:
    Jak już wspomniano w warunkach domowych klawisze najprościej sprawdzać aparatem cyfrowym, teraz jest w każdej komórce.

    Pod warunkiem, że nie ma filtra podczerwieni.