Witam. Problem z moim autem jest następujący: gdy spadnie temperatura poniżej 11-10 auto odpala za pierwszym razem następnie gdy przejadę jakiś odcinek niedługi około 5 km i zgaszę auto i postoi ono kilka minut to przy ponowna próba odpalenia jest już niemożliwa. Biorę wtedy klucz płaski 17" i luzuję 4 nakrętki ,kręcę rozrusznikiem aż poleci z nich ropa, wysiadam ,dokręcam nakrętki i znów kręcę i wtedy po kilkunastu obrotach w końcu załapie. Następnie będzie odpalał za każdym razem. Sytuacja powraca rano.... chyba że przejadę około 10km albo wtedy gdy temperatura jest powyżej 10 stopni. Filtr wymieniony-bez zmian...