Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Termet EcoCondens Gold Plus 20 KW - 2F - ustawienia po pierwszym sezonie

naturalmystic84 15 Oct 2020 20:34 2505 8
  • #1
    naturalmystic84
    Level 5  
    Witam, kocioł Termet Ecocondens Gold Plus 20 (dwufunkcyjny). 8 grzejników panelowych + 1 drabinka, założone głowice termostatyczne, powierzchnia ogrzewana 70 m². Na 30 m² temperatura 23 stopnie, w największym pomieszczeniu zamontowany sterownik temperatury pokojowej, głowice w tym pomieszczeniu odkręcone na maksimum, natomiast na 40 m² temperatura 20-21 stopni głowice nastawione na wszystkich grzejnikach na 3.
    Po pierwszym sezonie grzewczym podsumuję parametry kotła które zmieniłem obserwując jego pracę. Zamontowana również pogodówka, lecz po czasie zjechałem do minimalnej nastawy CO 40 stopni, gdyż w sezonie nie było takiego mrozu aby kocioł pracował bez przerwy. Więc P01 - z 40 na 20 moc startowa (komin 3 m, nie ma problemu z zapłonem).
    P03 - z99 na 20, moc max dla CO - w zupełności wystarcza i tak moduluje mi na Fr 00.
    P18 - z 99 na 50 Max wydatek pompy - przy fabrycznym 99 było słychać szum, instalacja jest mała wiec myślę, że taka wartość wystarczy, tym bardziej ze pompka jest PWM i moduluje, analogicznie zmniejszyłem P14 - z 50 na 20 /min wydatek pompy, ale tak nisko nie schodzi.
    P24 - z 20 na 10 czas pracy na mocy startowej, chociaż i tak moc startowa ma taką samą wartość co moc dla CO.
    P20- histereza palnika z 5 na 10
    I to na tyle ze zmian wprowadzonych w sezonie, zużycie gazu: 30.09.2019 - 30.09.2020
    CO+CWU+Kuchenka:
    954 m3
    10714 kWh
    1935,92 zł
    Co o tym sadzicie? Myślę że jest w miarę dobrze i już więcej nic nie pokombinuję, chyba ze ktoś ma jakieś uwagi bądź spostrzeżenia, na co jestem jak najbardziej otwarty, gdyż na pewno się czegoś jeszcze nauczę?
  • #2
    TomekO1976
    Level 16  
    Przy temperaturze zasilania 40 stopni kocioł nie taktuje ? Szczególnie jak termoregulatory zadziałają ? U mnie taktował kocioł i ustawiłem temperaturę zasilania w okolicach 66 stopni tak aby grzejniki miały moc taką jak moc minimalna kotła. Tyle, że kosztem komfortu bo temperatura skacze. Zużycie gazu na ogrzewanie trudno oszacować. U mnie jest spore zużycie CWU ( 30% ), CO (60%) i kuchenka (10%).
  • #3
    naturalmystic84
    Level 5  
    na 40 zasilania kocioł wyłacza regulator pokojowy, nie było jeszcze takiego mrozu aby kocioł pracował bez przerwy, jak troche przymroziło to po obnizeniu nocnym temperatury zdazyło mu sie 5 godzin pracowac, a pozniej dogrzewanie do histerezy 0,2 stopnia w max 1 godzine
  • #4
    TomekO1976
    Level 16  
    Chodzi mi o taką sytuację, że Twój kocioł ma moc minimalną w okolicach 3,4 kW. Grzejniki przy parametrach 40/30/20 mają pewnie z połowę tej mocy ? Dodatkowo głowice ograniczą przepływ wody w grzejnikach obniżając ich moc. U mnie przy tak niskiej temperaturze jak kocioł grzeje to pracuje 5 minut lub krócej, przerwy ze 20 minut i znowu 5 minut pracy. Wówczas komfort cieplny jest najlepszy ale żywotność kotła spada.
  • #5
    naturalmystic84
    Level 5  
    U mnie dogrzewa w sezonie około 1 godziny ,dlatego ze obniżyłem moc maksymalna na 20% powoli osiaga temp zadana a pozniej i tak moduluje do mocy minimalnej, ponadto grzejniki mam troche przewymiarowane ( wieksze niz polecił mi instalator) np od podłogi do parapetu w 2 pomieszczeniach mam 50 cm wiec kupiłem 40/120 3 płytowy
  • #6
    jacekwrocław
    Level 8  
    naturalmystic84 tak z ciekawości ile osób w domu, pytam bo chciałbym mniej więcej mieć porownanie co do zużycia cw .

    Jak dla mnie to wynik pierwsza klasa, wcześniej miałeś kocioł kondesnacyjny czy otwarty i jak się ma teraz zużycie gazu do poprzedniej wersji.
  • #7
    naturalmystic84
    Level 5  
    3 osoby w domu , 2 w wieku emerytalnym i 1 dorosła, CWU prysznic i kuchenka gazowa, w letnich miesiacach około 50-60 zł miesiecznie wychodzi. Na 70m2 były 2 piece - kaflowy oraz zasypowiec + 3 grzejniki.. Poprzednio spalałem 2 tony wegla i niecałe 8mp drewna razem koszt ok 2100 zł nie liczac latania przy tym ( koszty zmiejszałem jedynie robiac w lesie samowyrob gałeziowke ale zwiezienie tego transport , ciecie duzo czasu zajmowało) . Lecz najgorszym mankamentem byłe to iz te piece znadowały sie w kuchniach , nawet przy delikatnym wybieraniu popiołu i tak leciał on w gore , w lato z grzaniem CWU tez był problem nie chciało sie niejednokrotnie rozpalic gdy na dworze był cieplej niz w domu, dym sie cofał. Ale do sedna ;-)Po zmianie na kondensata i nowej instalacji z przewymiarowaniem grzejnikow w miare mozliwosci koszty na ogrzewanie przeszły moje najsmielsze oczekiwania, Przed sezonem z uzyskanych informacji . ze po zmianie na ogrzewanie gazowe koszty wzrosna o 20%, załozyłem ze jesli sezon zamknie w kosztach 2500zl bedzie super , stała temperatura komfort cieplny , Co+CWU+ kuchenka. A jak widzisz wyszło mniej, w trakcie sezonu zerwałem deski na strychu pod nimi jest warstwa gliny ktora lezy na kolejnych deskach a potem jest pusta przestrzen i dopiero deski od sufitu, wywaliłem wszystko do desek od sufitu i niezmiernie ucieszył mnie fakt 20 cm na wełne. Mozolnie to szło gdyz stryszek jest niski ok 1m , pare łopatek gliny do wiaderka i na kolanach wynosze, same połozenie wełny i przykrecenie desek to czysta przyjemnosc., zeszło mi z tym duzo czasu, prawie cały styczen, ale opałaciło sie bo np w grudniu miałem srednio 5,17m3 na dobe a juz w lutym 4,57, po deociepleniu wełna nie przekroczyło mi zuzycie wiecej niz 5m3 na dobe. Jestem bardzo zadowolony , bo np podłoga jest niecieplona, jest to stara ponad 120 letnia mała kamienica. Uogólniajac 1. podstawowa sprawa to ocieplenie domu, 2 dostepnosc serwisu w razie jakiejs awarii( ale lepiej jakby nie było takich sytuacji),. 3 niska moc startowa kotła 4,. pod kondensata zeby pracował na niskich parametrach zasilania50/30 przydałyby sie przewymiarowane grzejniki 5 Sam kocioł w tym przypadku uwazam ze kocioł spali tyle ile bedzie potrzebował budynek a czy ktos go kupi za 4,5 czy 10 tys to jego kieszen, ale roznicy w spalaniu w drozszym czy tanczym jakiejs diametralnej nie bedzie, nie mam porownania z innym kotełem gdyz to moje obserwacje po pierwszym sezonie, a poczatek drugiego , moze w tej sprawie dopytaj sie kogos bardziej doswiadczonego.Pozdrawiam
  • #8
    BUCKS
    Level 39  
    naturalmystic84 wrote:
    roznicy w spalaniu w drozszym czy tanczym jakiejs diametralnej nie bedzie

    nie będzie, bo spalanie nie zależy bezpośrednio od ceny kotła. Od ceny może zależeć np. jakość użytych materiałów i zastosowanych technologii itp., które mogą podnieść komfort korzystania, czy zapewnić dłuższą i niezawodną pracę kotła.
    Każdy powinien kupować taki kocioł na jaki go stać i nie nadwyręży jego budżetu domowego ale nie można przesadzać z tymi oszczędnościami, bo jak cena czyni cuda to ludzie zazwyczaj dokonują złych wyborów, a zakup kotła to inwestycja na ok. 10 lat.
  • #9
    jacekwrocław
    Level 8  
    No to u mnie latem poza sezonem grzewczym płacę średnio miesięcznie 125-130 zł za cwu (wanna, zmywanie garów i gotowanie) - ja, żona i 6-cio letni syn.
    Mam kocioł otwarty 2f Termet MiniMax Eco, wizualnie taki jak Twój. Mieszkanie 50m2 na parterze, narożne, nie ocieplone stare budownictwo i oczuwiście w kuchni gdzie wisi piec rozszczelnione okna żeby powietrze zasysało . Średnie roczne zużycie gazu ok. 1300m3 - tragedia.
    Z tym że nie żałuje sobie i w pokojach mam temperaturę na poziomie 22,5 do 23 stopnie, obecnie używam regulatora pokojowego bezprz. Auraton R25 który stoi w przedpokoju na wysokości 1 metra (bo takie miejsce najlepiej mi pasuje) i jest ustawiony na 21,8 stopni, a wszystkie pokoje i kuchnie nam otwarte, tj nie zamykam dzwi - poza łazienką. Tego Auratona mam od tego sezonu i zamiast ustawionej histerezy załączylem sobie funkcję tkz PWM, czyli regulator nie czeka z załączeniem aż temp spadnie o zadaną wartość histerezy i nie czeka z wyłączeniem kotła aż temperatura wzrośnie o wartość histerezy tylko sam sobie tak steruje pracą kotła żeby temeratura była stała, i to działa, praktycznie cały czas mam stałą temperaturę i o wiele większy komfort termiczny niż jak regulator "pracował na histerezie". Jaki to będzie miało wpływ na zużucie gazu to nawet nie próbuję liczyć i sprawdzać bo człowiek by zwariowal od tego ciągłego liczenia wszystkiego, natomiast tak "na oko" mam wrażenie że kocioł wcale nie pracuje jakoś dłużej i teraz nawet c.o. nie osiąga ustawionej maksymalnej temperatury na kotle tylko wyłącza się wcześniej.

    Moc max c.o. P03 miałem ustawione na 20, właśnie zmiejszyłem na 10 - zobaczymy co będzie :ok: (serwisant jak mi uruchamial piec dwa lata temu to i tak się upierał że P03 ustawione na 20 to za mało i nalegał żeby to było 40)