Witam. Mam coś takiego. Maszyna pracuje bez problemu 8h, następnego dnia włączam falownik, ale nie ma sygnału startu, po prostu falownik dostaje napięcie i daje mi błąd przeciążenia. Zresetuje ten błąd i maszyna rusza. Co to może być? I dlaczego tak się dzieje?
Czy sterowanie wektorowe bez czujnikowe lepiej sprawdzi się przy niskich prędkościach i wyższym momencie? Czy w ogóle jest zauważalna różnica między u/f a wektorowym bez czujnikowym?
Czy sterowanie wektorowe bez czujnikowe lepiej sprawdzi się przy niskich prędkościach i wyższym momencie? Czy w ogóle jest zauważalna różnica między u/f a wektorowym bez czujnikowym?