Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

High Voltage na radiatorze zasilacza ATX + renowacja

McGod 12 Paź 2005 11:40 1170 9
  • #1 12 Paź 2005 11:40
    McGod
    Poziom 14  

    Kilka dni temu wreszcie wymieniłem w swoim PC "wstrętnego" starego Codegena na solidnego Chiefteca (seria GPS). Póki co pracuję jeszcze na Celeronie 566MHz, więc 200-watowy zasilacz dotychczas wystarczał, mimo że pracował po 14 godzin dziennie przez min. 5 lat.
    Postanowiłem go odświeżyć, aby posłużył jeszcze w starym komputerze, kiedy już zrobię upgrade sprzętu na nowy.

    Dwie sprawy zatem:
    1) Czy prawidłowym jest, aby na radiatorze od strony pierwotnego występowało napięcie >750V ? (nieźle mnie kopnęło, gdy odruchowo chciałem sprawdzić temperaturę radiatora).
    2) Co warto jeszcze wymienić poza wszystkimi elektrolitami po stronie wtórnej, aby nie przesadzić z kosztami tej renowacji?

    Swoją drogą, nigdy nie zaglądałem przez te 5 lat do wnętrza tego Codegena, ale gdy to zrobiłem wyszedłem z podziwu widząc co jest w środku i że przez ten czas zasilacz nie 'poleciał' przy tak długiej eksploatacji: otóż w układzie między wejściem 230V a dużymi elektrolitami (330uF/200) nie ma tam żadnych elementów, z NTC włącznie!
    Przy okazji posłużę fotografiami.

    Dodano po 20 [minuty]:

    Dołączam foto wspomnianego fragmentu płytki.

    0 9
  • #2 12 Paź 2005 12:21
    PESYMISTA
    Poziom 15  

    A masz podkladki pod tranzystorami mocy na pierwotnym? a moglo cie kopnac przez tlumik na kondensatorkach jak niemiales ochronnego podpietego w gniazdku.a co elektrolitow to niestety raczej wszystkie bo te na wtornej sa tak poupychane ze siie grzeja od dlawikow i diod i z czasem to z nich zostaje tylko obudowa i zero wlasnosci. Pozdrawiam

    0
  • #3 12 Paź 2005 14:29
    McGod
    Poziom 14  

    Oczywiście tranzystory na pierwotnym są przykręcone BEZ podkładek; jedynie na wtórnym takowe zastosowano.
    Druga sprawa: zasilacz był podpięty pod linię ochronną w czasie "kopnięcia".
    Bez zastanawiania się, wymieniam wszystkie kondensatory po stronie wtórnej; elektrolity na pierwotnym z uwagi na cenę pozostawiam bez zmian - we wcześniejszym pytaniu chodziło mi jednak jakie elementy opłaca się wymienić poza elektrolitami.

    0
  • #4 12 Paź 2005 18:44
    dafit906
    Poziom 26  

    nic, tylko elektrolity i ew. rezystory ktore mogą byc "przykopcone"

    0
  • #5 12 Paź 2005 18:56
    McGod
    Poziom 14  

    W tej wersji zasilacza będą do właściwie 3 sztuki (rezystory); no chyba, że któryś z doświadczonych kolegów proponuje dodatkowo wymienić jeszcze inne.

    0
  • #8 16 Paź 2005 14:04
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Przykopcone rezystory są dowodem, że to był ostatni dzwonek na przyjrzenie się wnętrzu zasilacza.
    Dobrze, że tam zajrzałeś. Dzięki temu dalej możesz cieszyć się danymi na HDD.
    Nie wkładaj zasilacza do komputera!
    Te rezystory (2 szt sterujące tranzystorami stopnia końcowego) spiekły się nie bez powodu. Po kilku latach pracy przetwornica +5V st-by zaczęła generować wyższe napięcie niż powinna.
    Komputer działa dalej poprawnie bo +5V st-by jest stabilizowane przez 7805. Problem jednak w tym, że ten sam zasilaczyk zasila sterownik przetwornicy napięć +5, +12, +3,3 itd.
    Normalnie na nóżce 12 TL 494 (czasem KA 7500) powinno być ok 25V. Przypuszczam, że u Ciebie jest już ok 50V.
    Z moich doświadczeń wynika, że kończą przy około 59V (producent dopuszcza 42V).
    Winę za ten stan rzeczy ponosi C12 (ładnie widoczny na zdjęciu).
    Wymień go na inny, większy - 100µ/25V. Duże elektrolity po stronie pierwotnej możesz spokojnie pozostawić. Mają niewielki wpływ na pracę zasilacza.
    Warto też wymontować radiatory i upewnić się, że elementy do nich przymocowane mają zapewnione dobre warunki oddawania ciepła.
    Możesz też porozginać "listki" radiatorów w celu poprawienia chłodzenia.
    A co do (na wstępie) HDD to znam kilka przypadków, gdzie zasilacze o podobnej konstrukcji pociągnęły za sobą HDD i płytę główną.
    Mechanizm zawsze ten sam: Zasilany coraz wyższym napięciem 494 w końcu tracił możliwość kontroli napięć wyjściowych. Te rosły niszcząc komputer.
    Wymień kondensatory w gałęziach +5, +3.3, +12V. Wskazane zwiększenie pojemności 2÷4 krotne (po kilka zrównoleglonych).
    Powodzenia

    Dodano po 3 [minuty]:

    Jak zmierzyłeś te 750V ???

    0
  • #9 16 Paź 2005 22:40
    McGod
    Poziom 14  

    Dzięki, W.P za cenne info!
    Od razu wyjaśnię, że mierzone napięcie musiało być wyższe niż ~750V, ponieważ tylko taki mam max zakres w obecnym mierniku. Takie wskazanie było zarówno mierzone pomiędzy dwoma radiatorami, jak i między chassis a pierwszym radiatorem. (Czy to dość typowe?)
    Przykopcony rezystor jest tylko w obszarze +5 Stby, pozostało dwa (te największe) wyglądają dobrze, ale też będą wymienione.
    Czy - w miarę możliwości - warto wlutować elektrolity Low E.S.R. ?

    0
  • #10 22 Cze 2010 11:43
    McGod
    Poziom 14  

    Ze względu na to, że zasilacz był z półki "sdiełano za miskę ryżu" juz gryzie ziemię, zatem temat zamykam...

    0