Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Czy warto kupić iPhone'a 12 Pro?

magic9 07 Nov 2020 17:11 10695 260
Helukabel
  • #211
    Jawi_P
    Level 35  
    piimaa wrote:
    Chodzi o to, że przeogromna liczba pustych "pustaczek" dzisiaj, naprawdę leci na te gadżety.

    Jakoś wierzyć mi się nie chce, żeby ktoś zwracał na smartfon uwagę nie mówiąc o leceniu na niego. Chyba tylko właściciel kredytu na owego smartfona. Albo Indianie u źródeł Amazonki...
  • Helukabel
  • #213
    bumble
    User under supervision
    O i proszę. Nie tylko ja mam iphone. Masz pancerny pokrowiec dość.
  • Helukabel
  • #214
    sanfran
    Network and Internet specialist
    bumble wrote:
    Masz pancerny pokrowiec dość.


    Pasuje mi taki. Jest za co złapać. Sam telefon jest zbyt filigranowy jak dla moich łapek.
    Poza tym jest dobrze chroniony przed zarysowanymi i upadkami.

    I najważniejsze, z tyłu nie widać logo telefonu :-)

    Poza tym jestem bardzo zadowolony z urządzenia które „robi za tło”.

    Pro z ekranem 10.5, podobno jeden z lepszych produktów. Miałem na nim pakiet MS Office i wystarczało.
    Siedzi w pokrowcu firmy Logitech z dopinaną podświetlaną klawiaturą na magnetyczny patent iPad’a. Zasilanie klawiatura też z iPad’a sobie ciągnie przez to złącze.

    Czy warto kupić iPhone'a 12 Pro? Czy warto kupić iPhone'a 12 Pro?
  • #215
    User removed account
    Level 1  
  • #216
    bumble
    User under supervision
    Na allegro są z drugiej ręki?
  • #217
    User removed account
    Level 1  
  • #218
    kris8888
    Level 35  
    piimaa wrote:
    Dzisiaj liczy się hajs. W pracy miałam kilka samotnic z przedziału wiekowego 35-40. Roznosiciel pizzy? No co Wy! :D
    Dostawca chleba? A nigdy w życiu! Syn prezesika piśnięty w czerep po całości, właściciel 30-stu kochanek, 10-ciu iPhoneów, chaty i kluczyków od S-klassy? Taaaak!!! Tylko taki!
    Facetów panieneczki oceniają na bazie tego, co facety na sobie mają i ile w kieszeniach. Już niekoniecznie ile w spodniach :D, sercu i głowie! A potem są alimenciki, rozwodziki i samotnicowanie do końca życia, bo kto weźmie te 40+ gdy ono krzyczy tylko o hajs?
    W dzisiejszych czasach znaleźć kobietę z godnością, mózgiem i sercem to to samo co próbować znaleźć iPhonea 12PRO bez iClouda na żullixie za 500zł, prosto od jakiegoś wyznaniowca Appla.

    A czy te samotnice w okolicy czterdziestki to chociaż atrakcyjne wizualnie?😀 Bo wiesz że teraz świat poszedł też w takim kierunku że dla wielu facetów niekoniecznie liczy się to co kobieta ma w głowie tylko jak wygląda i czy jest dobra w .... No i mamy wielu starszych, nadzianych panów co się otaczają panienkami o 40 lat młodszymi od siebie. Kupują takim panienkom między innymi iPhony 12 Pro w prezencie😀 Myślisz że te panienki mają coś w głowie?
    Dla mnie to też jest chore bo tak naprawdę świadczy o głupocie i jednych i drugich, ale nie wiem, może jestem jeszcze za młody żeby to zrozumieć😀
  • #219
    bumble
    User under supervision
    kris8888 wrote:
    Dla mnie to też jest chore bo tak naprawdę świadczy o głupocie i jednych i drugich, ale nie wiem, może jestem jeszcze za młody żeby to zrozumieć😀

    Ale taki jest świat. A babka przy szpanuje koleżankom która poderwała lepszego faceta. Dzianego i hojnego. Tu w UK fakt mój kolega szuka panny i na badoo gada z panienką ok 25-28 tat bo się nie dowiedział pytanie od niej czy pracuje no on tak, jakie ma auto no on że nie ma, gdzie mieszka on w shared house i tyle było rozmowy. Dziewczyna Polka.
  • #220
    User removed account
    Level 1  
  • #221
    bumble
    User under supervision
    piimaa wrote:
    A potem tatuś z mamusią jęzor na brzuchu, nerwica, wojny, rozpady bo... nie dali rady. Sprzęt od Appla to doskonały wzór na "upadek" albowiem w cenie 12PRO można bez najmniejszego problemu począć i wychować dziecko do 2 roku życia :D iP 12 PRO za 2,3 lata i tak pójdzie na złom a dziecko wskoczy nam na szyję i zaszepcze magiczne "kocham cię mamusiu".

    Dlatego w Polsce przy polskich zarobkach 2800 musisz wybierać a na zachodzie to wszystko co wymieniłaś to standard plus wczasy na kanarach czy Majorce dwa razy do roku. Ja dodatkowo utrzymuje dom w Polsce. Tak stoi pusty bo szkoda mi wynajmować i opłacam w pełni ogrzewany. Ale jst takie przysłowie "kto bogatemu zabroni" jeszcze nie płace podatku od giełdy. Pomijam odpłatne studia dzieci tu. Ale jest 500+, 14 emerytura i trumienkowe.
  • #222
    User removed account
    Level 1  
  • #223
    kris8888
    Level 35  
    bumble wrote:

    Dlatego w Polsce przy polskich zarobkach 2800 musisz wybierać a na zachodzie to wszystko co wymieniłaś to standard plus wczasy na kanarach czy Majorce dwa razy do roku. Ja dodatkowo utrzymuje dom w Polsce. Tak stoi pusty bo szkoda mi wynajmować i opłacam w pełni ogrzewany. Ale jst takie przysłowie "kto bogatemu zabroni" jeszcze nie płace podatku od giełdy. Pomijam odpłatne studia dzieci tu. Ale jest 500+, 14 emerytura i trumienkowe.

    W Polsce mamy jednak zaskakująco "zaradnych" ludzi, którzy mimo że teoretycznie zarabiają dużo mniej niż ludzie na Zachodzie to rozbijają się samochodami za grubo powyżej 100 tyś zł, kupują najnowsze iphony, kupują na własność (a nie wynajmują) nieruchomości. Ten fenomen jest dla mnie trochę niezrozumiały, ale ciągnie się już od czasów PRL-u, gdzie większość zarabiała grosze, ale mieliśmy najwyższy odsetek magnetowidów w gospodarstwach domowych oraz samochodów sprowadzanych z zagranicy w porównaniu z innymi krajami demoludów. Gdzie na zakup takiego magnetowidu potrzebne było kilka pensji, być może relatywnie tyle samo co dzisiaj na zakup najnowszego ipnone.
    Fakt że mnie też wkurza to, że pracując jako inżynier w Polsce już wiele lat, nie stać mnie na najnowszego iphone'a za 7000zł czy nowy samochód za grubo ponad 100 tysięcy. To znaczy niby byłoby mnie stać, ale od razu zapala się lampka z tyłu głowy czy taki zakup ma jakikolwiek sens, włącza się porównywarka cen i zastanawianie czy na pewno tego potrzebuję do szczęścia. Nie wiem czy gdybym zarabiał kilka razy więcej niż to co teraz to też miałbym takie dylematy.
  • #224
    HandMade
    Level 9  
    kris8888 wrote:
    To znaczy niby byłoby mnie stać, ale od razu zapala się lampka z tyłu głowy czy taki zakup ma jakikolwiek sens, włącza się porównywarka cen i zastanawianie czy na pewno tego potrzebuję do szczęścia. Nie wiem czy gdybym zarabiał kilka razy więcej niż to co teraz to też miałbym takie dylematy.

    Jestem w podobnej sytuacji. Niby stać ale po co? Aby szpanować przez 6 miesięcy do momentu wypuszczenia nowego modelu? Trzeba mieć bardzo niskie mniemanie o sobie aby kupować telefon dla szpanu.
    Pewnie zależy ile więcej, jakby dla Ciebie 10 tysięcy to były drobne to nie było by dylematu. Jakby trochę podnieść próg to pewnie myślałbyś o czymś bardziej przyszłościowym typu dom, działka z domkiem letniskowym na mazurach lub własny biznes.
  • #226
    sylweksylwina
    Moderator of Computers service
    @HandMade
    A to nie jest tak, że jak się posiada więcej pieniędzy to m.in. dzięki temu że nie wydaje się ich na byle co? Owszem można zarabiać znacznie powyżej przeciętnej pensji, ale nie zwalnia to z dobrego gospodarowania pieniędzmi.
    Dla mnie wydawanie np. 6-7 tys. na telefon to głupota, skoro telefon za pół ceny zrobi to tak samo dobrze, a za 1/4 ceny może będzie to trwało kilka sekund dłużej, będziemy mieć mniej wciąż niezauważalnych pikseli na ekranie i np. lepszy czas pracy na baterii. Wszystko przy oszczędności gotówki takiej, że będzie można sobie kupić za to przyzwoity samochód :D

    Czasem coś tańszego w zasadzie jest czymś lepszym ;)

    Na swoim przykładzie mogę podać że kiedyś wydałem ładną sumkę na Xperię XZ i jakiś czas po tym, jako na prezent w rodzinie kupiłem jakoś 2x tańszą Xperię X.
    Xperia XZ z czasem zaczęła strasznie zwalniać (i to naprawdę, strasznie), bateria krótko trzymała, strasznie się grzała, korpus się wypaczył i nawet telefon nie był dalej płaski. To nie dość że musiałem walczyć z serwisem który tylko wgrał nowe oprogramowanie, a telefon dalej świrował, to na koniec jak wymienili praktycznie całość z płytą i ekranem, poza korpusem to miałem tak tego telefonu dość że go sprzedałem. Natomiast Xperia X działa do dzisiaj, praktycznie tak samo jak była nowa, przy porównywaniu znacznie szybciej uruchamiała aplikacje od XZ. Bateria trzyma wzorowo, telefon się nie grzeje itp.
    Może trafiłem na bardzo nieudany model, ale to tylko pokazuje to, że nie zawsze wszystko jest warte swojej ceny.

    Produkty Apple na pewno nie są warte tyle ile kosztują, nawet przez samo podejście firmy do klienta. Ale mają klientów, nawet śmiem twierdzić że część ich klientów kupuje ich produkty bo uważa że są modne. Inna część kupuje komputery Apple do profesjonalnej pracy, i faktycznie MacOS bazujący na uniksie jest bardziej stabilny od np. windowsa 10, więc klienci idą na kompromis i przepłacają za hardware. Jak się coś po drodze skopie, to można co prawda usłyszeć od supportu, przykro mi danych się nie da odzyskać, ale za to proponują nowiutkiego MacBooka, jak się popsuje to też nie odzyskasz danych, ale ma ładną obudowę i jest lżejszy :D No i nie zapomnieliśmy zostawić tej linii danych tuż przy linii wysokiego napięcia do zasilania podświetlenia ekranu, więc nie używaj go czasem przy wysokiej wilgotności bo cały CPU szlak trafi :D
  • #227
    HandMade
    Level 9  
    sylweksylwina wrote:
    A to nie jest tak, że jak się posiada więcej pieniędzy to m.in. dzięki temu że nie wydaje się ich na byle co? Owszem można zarabiać znacznie powyżej przeciętnej pensji, ale nie zwalnia to z dobrego gospodarowania pieniędzmi.


    Oczywiście, że tak i ja podzielam Twój punkt widzenia. Też tyle za telefon bym nie dał bo po prostu szkoda mi kasy, za którą można mieć coś innego. Tyle, że nie każdy ma takie podejście. Niektórzy mają po prostu niską samoocenę i kupują coś drogiego tylko po to aby inni ich podziwiali, co zresztą przyznał jeden z użytkowników w tym temacie.
  • #228
    ^ToM^
    Level 39  
    HandMade wrote:
    Niektórzy mają po prostu niską samoocenę i kupują coś drogiego tylko po to aby inni ich podziwiali, co zresztą przyznał jeden z użytkowników w tym temacie.


    I bardzo się z tego cieszę, że są tacy co kupują takie drogie urządzenia - przepłacając kilka razy. Potem, za 3-4 lata ja sobie od nich odkupuję za kilka stów i cieszę się, że mam porządne urządzenie za tak małe pieniądze. :D :D
    Zatem kupujcie, te drogie ajfony - jak najwięcej kupujcie bo im więcej kupicie tym ja będę za kilka lat miał taniej. :P
  • #229
    bumble
    User under supervision
    sylweksylwina wrote:

    Xperia XZ z czasem zaczęła strasznie zwalniać (i to naprawdę, strasznie), bateria krótko trzymała, strasznie się grzała, korpus się wypaczył i nawet telefon nie był dalej płaski. To nie dość że musiałem walczyć z serwisem który tylko wgrał nowe oprogramowanie, a telefon dalej świrował, to na koniec jak wymienili praktycznie całość z płytą i ekranem, poza korpusem to miałem tak tego telefonu dość że go sprzedałem

    Tym sobie odpowiedziałeś dlaczego warto kupić iphone z iosem i drogi telefon w jednym zdaniu

    Dodano po 1 [minuty]:

    sylweksylwina wrote:
    Produkty Apple na pewno nie są warte tyle ile kosztują, nawet przez samo podejście firmy do klienta

    Miałeś styczność z serwisem appla? Byłeś w salonie? Czy słyszałeś?

    Dodano po 2 [minuty]:

    ^ToM^ wrote:
    HandMade wrote:
    Niektórzy mają po prostu niską samoocenę i kupują coś drogiego tylko po to aby inni ich podziwiali, co zresztą przyznał jeden z użytkowników w tym temacie.


    I bardzo się z tego cieszę, że są tacy co kupują takie drogie urządzenia - przepłacając kilka razy. Potem, za 3-4 lata ja sobie od nich odkupuję za kilka stów i cieszę się, że mam porządne urządzenie za tak małe pieniądze. :D :D
    Zatem kupujcie, te drogie ajfony - jak najwięcej kupujcie bo im więcej kupicie tym ja będę za kilka lat miał taniej. :P

    Bo te urządzenia iphone nawet na kilka lat będą świetne z trzymająca bateria i lepsze niż współczesny szajs. Ot co.
  • #230
    ^ToM^
    Level 39  
    bumble wrote:

    Miałeś styczność z serwisem appla? Byłeś w salonie? Czy słyszałeś?


    Na wymianę gwarancyjną brat czekał prawie 2 miesiące. Na czas naprawy nie otrzymał sprzętu zastępczego. Zatem chyba żadne mecyje.
  • #231
    bumble
    User under supervision
    ^ToM^ wrote:
    bumble wrote:

    Miałeś styczność z serwisem appla? Byłeś w salonie? Czy słyszałeś?


    Na wymianę gwarancyjną brat czekał prawie 2 miesiące. Na czas naprawy nie otrzymał sprzętu zastępczego. Zatem chyba żadne mecyje.

    Na jaki sprzęt? Gdzie reklamowany w autoryzowanym serwisie czy w serwisie firmowym? W Polsce są?

    Dodano po 30 [sekundy]:

    A ja teraz nie wiem jaką rtxa grafike kupić?
  • #232
    osiniak75
    Level 34  
    bumble wrote:
    A ja teraz nie wiem jaką rtxa grafike kupić?

    No jak to jaką, najlepszą i najdroższą.
  • #233
    bumble
    User under supervision
    osiniak75 wrote:
    bumble wrote:
    A ja teraz nie wiem jaką rtxa grafike kupić?

    No jak to jaką, najlepszą i najdroższą.

    No tak rtx3080 bo 3090 trochę może na wyrost ale się zobaczy. Celuje w 3080.
  • #234
    sylweksylwina
    Moderator of Computers service
    bumble wrote:

    Tym sobie odpowiedziałeś dlaczego warto kupić iphone z iosem i drogi telefon w jednym zdaniu

    Widzę że pobyt za granicą mocno ograniczył umiejętność czytania ze zrozumieniem. I to bardzo. Nie wiem jak taka interpretacja jest nawet możliwa. Opisałem właśnie jak dwa razy droższy telefon może być dwa razy gorszy. Ale ok, miej swoje racje.
    I żeby nie było Android też jest na Linuxie, czyli jest uniksopodobny, a w tamtym miejscu porównywałem systemy desktopowe czyli Windowsa i Mac OS, nie androida i iOS. Nie zamierzam się kłócić czy android czy iOS jest najlepszy bo każdy system ma wady i zalety.
  • #235
    kris8888
    Level 35  
    sylweksylwina wrote:

    A to nie jest tak, że jak się posiada więcej pieniędzy to m.in. dzięki temu że nie wydaje się ich na byle co? Owszem można zarabiać znacznie powyżej przeciętnej pensji, ale nie zwalnia to z dobrego gospodarowania pieniędzmi.

    I z tym się w pełni zgadzam. Przez lata pracy dorobiłem się i domu i mieszkania (no i rodziny😀), nigdy nic nie kupiłem na kredyt, po prostu takie mam zasady i priorytety życiowe. Ale to kosztem pewnych zasad i oszczędzania, jeżdżę ponad 15 letnim, na szczęście sprawnym samochodem, najdroższy samochód jaki kiedykolwiek w życiu kupiłem nie kosztował mnie więcej niż 50 tysięcy zł. Używam starego telefonu, fakt że iphona, ale tylko dlatego bo go dostałem w prezencie🙂. Gdyby to był Samsung czy coś innego też byłoby ok. Nigdy też nie kupiłbym najnowszego iphone'a za 7000zł. Po prostu samochód to dla mnie narzędzie do w miarę wygodnego i bezpiecznego przemieszczania się z punktu A do B, a telefon ma służyć do rozmów i przeglądania internetu a nie ma być czymś czym trzeba szpanować.
    Nie piszę tego żeby coś sobie lub komuś udowadniać bo mimo wszystko trochę mi żal inżynierów w Polsce, z wieloletnim stażem pracy, że nie stać ich na "zbędne" luksusy i na zakup, tak z marszu, nowego samochodu z wyższej półki czy nowego iphona, a kwota 10 tysięcy nigdy nie będzie "drobnymi" na jakieś zachcianki. Częściowo można to tłumaczyć zdrowym rozsądkiem w wydawaniu pieniędzy, ale niestey jednak wynika też z takich a nie innych pensji. Może od tego są wyjątki ale raczej nieliczne a ja do nich na pewno nie należę.
    A niestety, jak to mówią, życie jest za krótkie żeby sobie ciągle odmawiać przyjemności i wiecznie być zmuszonym do dokonywania kompromisowych wyborów.
    Mam znajomych mieszkających już wiele lat za granicą, zatrudnieni w firmach, dla których kupno nowego samochodu z salonu to żaden wielki wydatek, nie żyją na kredyt, samochody zmieniają przynajmniej raz w roku, stać ich na wszystko na co ja muszę niestety oszczędzać. Tym się niestety różnimy. Siła nabywcza naszych pensji nadal jednak jest dużo niższa w porównaniu do pensji inżynierów na Zachodzie.
  • #236
    bumble
    User under supervision
    sylweksylwina wrote:
    bumble wrote:

    Tym sobie odpowiedziałeś dlaczego warto kupić iphone z iosem i drogi telefon w jednym zdaniu

    Widzę że pobyt za granicą mocno ograniczył umiejętność czytania ze zrozumieniem. I to bardzo. Nie wiem jak taka interpretacja jest nawet możliwa. Opisałem właśnie jak dwa razy droższy telefon może być dwa razy gorszy. Ale ok, miej swoje racje.
    I żeby nie było Android też jest na Linuxie, czyli jest uniksopodobny, a w tamtym miejscu porównywałem systemy desktopowe czyli Windowsa i Mac OS, nie androida i iOS. Nie zamierzam się kłócić czy android czy iOS jest najlepszy bo każdy system ma wady i zalety.

    Nie rozumiesz sensu oprogramowania appla stworzonego pod dedykowane układy procesory co czyni go szybkim i niezawodnym a nie android że nawet żaba w kałuży skacze na androidzie.
    Czy pobyt za granicą ograniczył zdolność czytania? Pewnie tak ale na pewno ograniczył mocno konieczność wybierania miedzy czymś a czymś i jak kupie to to nie mogę kupić tamtego.

    Dodano po 3 [minuty]:

    kris8888 wrote:
    Siła nabywcza naszych pensji nadal jednak jest dużo niższa w porównaniu do pensji inżynierów na Zachodzie.

    Niestety ale to jest prawda. Te same kwalifikacje i doświadczenie a zarobki kilka razy wyższe.
  • #237
    sylweksylwina
    Moderator of Computers service
    bumble wrote:

    Nie rozumiesz sensu oprogramowania appla stworzonego pod dedykowane układy procesory co czyni go szybkim i niezawodnym a nie android że nawet żaba w kałuży skacze na androidzie.

    Ot zwykłe ARM'y, może dorzucą kilka udziwnień i tyle. Android już dawno nie skacze jak żaba, ale nie faworyzuje żadnych rozwiązań.

    bumble wrote:

    Czy pobyt za granicą ograniczył zdolność czytania? Pewnie tak ale na pewno ograniczył mocno konieczność wybierania miedzy czymś a czymś i jak kupie to to nie mogę kupić tamtego.


    Jednak część osób woli jednak się zastanowić na co wyda kasę, no i umiejętność czytania jest dla mnie jakby ważniejsze niż ilość kasy na koncie i jak drogi mam telefon.

    Poza tym sam się zastanawiasz co by tu zmienić w swoim komputerze więc jednak nie jest tak różowo jak opisujesz, tylko zamiast się samemu zastanowić co się opłaca to pytasz innych na elektrodzie :D
  • #238
    bumble
    User under supervision
    sylweksylwina wrote:
    Poza tym sam się zastanawiasz co by tu zmienić w swoim komputerze więc jednak nie jest tak różowo jak opisujesz, tylko zamiast się samemu zastanowić co się opłaca to pytasz innych na elektrodzie

    Różowo czy nie różowo. A dylemat czy rtx3080 czy może 3090. Zastanawiam się bo już swoje latka ma chyba dwa i czas na zmiany na nowe rozwiązania i wydajniejsze konfiguracje nie sądzisz że dwa lata w sprzęcie komputerowym to sporo.
    Oczywiście, że pytam na elektrodzie bo po to jest to forum i wolę zapytać ludzi co maja z tym czy owym na co dzień do czynienia czy zetknęli się z tym i poczytać opinie niż polegać na opinii sprzedawcy. To chyba jest oczywiste przynajmniej dla mnie.
  • #239
    Tomek515
    Level 23  
    Panowie a jak to jest z tą ładowarka. Do nowych produktów mieli nie dodawać pomijając leżaki sklepowe a kupiłem iPad air i ma ładowarkę z USB c 20W