Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zabezpieczenie drzwi piwnicy. Elektrozwora.

pasteel 21 Oct 2020 23:03 2193 44
  • Helpful post
    #31
    adversus
    Level 31  
    Mniej więcej o to chodzi:


    Link
  • TermopastyTermopasty
  • #32
    pasteel
    Level 9  
    Bardzo fajne. Siłownik zainstalowałbym na dodatkowej balsze przyspawanej od wewnątrz tak, że niewidoczne będzie mocowanie.
    Nie bardzo wiem (rozumiem) jak rozwiązać kwestię otwierania awaryjnego. Linka podpięta jest pod ślepą śrubę? Czy uszkodzony siłownik "puści" pod wpływem ciągnięcia za linkę (zanik napięcia to nie problem, mogę podać w razie czego z aku).
  • TermopastyTermopasty
  • #33
    adversus
    Level 31  
    pasteel wrote:
    Nie bardzo wiem (rozumiem) jak rozwiązać kwestię otwierania awaryjnego. Linka podpięta jest pod ślepą śrubę? Czy uszkodzony siłownik "puści" pod wpływem ciągnięcia za linkę (zanik napięcia to nie problem, mogę podać w razie czego z aku).


    Do zamka w miejscu gdzie siłownik cięgnem przesuwa zamek (rygiel) przymocowujesz jeden koniec linki stalowej. Następnie (tak ma zrobione znajomy) na drzwiach są łby śrub, dużo śrub (u ciebie ich nie ma bo masz całe drzwi metalowe) ale jedna z nich jest ślepa, tzn otwór jest na wylot i "nagwintowany" tak że śrubę można wykręcić (dodatkowo śruba ma lewy gwint), a do niej jest zamocowany drugi koniec linki. W razie awarii wykręca śrubę i ciągnąc za linkę odblokowuje zamek (otwiera). Normalnie zamek można by otworzyć kluczem, ale on ma zainstalowany tylko element wewnętrzny (zasuwkę) i nie ma możliwości otwarcia jej kluczem z zewnątrz, a wiadomo że trzeba mieć awaryjne otwieranie. Śrubę czy jakiś element okucia drzwi możesz tak zrobić by wyglądał na zwykły element mocujący lub właśnie fragment okucia. Możliwości jest wiele, śruba wcale nie musi być na drzwiach, może to być gdzieś na futrynie od drzwi albo na tej ścianie gdzie masz drzwi, coś co wygląda niepozornie a jest elementem którym możesz awaryjnie otworzyć zamek z zewnątrz (np. niedziałający wyłącznik światła a pod nim w puszce "elektrycznej" ukryta linka odblokowująca awaryjnie drzwi - w zasadzie to tylko kwestia wyobraźni).
  • Helpful post
    #35
    adversus
    Level 31  
    Nie, te siłowniki nie stawiają wyraźnego oporu w stanie wyłączenia ( tzn. bez podanego napięcia) z racji jego przeznaczenia, w samochodzie musi on umożliwić otwarcie drzwi (zamka) kluczykiem gdyby pilot nawalił.

    Poza tym na filmie widać że koleś założył do zamka i ma nadal możliwość otwarcia zamka z zewnątrz kluczem.

    Dodatkowo można wykrywać położenie siłownika (nieautoryzowana próba otwarcia) i podłączyć do alarmu. Potrzebujesz wtedy taki sam siłownik tylko nie 2-przewodowy a 5-przewodowy (tzw. Master). Na dodatkowych przewodach masz przełącznik (mikro switch) wskazujący stan położenia siłownika (otwarty/zamknięty).
    Jednym słowem pełen wypas za przysłowiowe guziki :).

    Zabezpieczenie drzwi piwnicy. Elektrozwora. Zabezpieczenie drzwi piwnicy. Elektrozwora.
  • #36
    pasteel
    Level 9  
    A gdyby tak zatosować dwa siłowniki.. Jeden do przesuwania zasuwy (roboczy), drugi awaryjny z cięgnem w postaci linki, naprężonej gdy zaryglowane (siłownik awaryjny cały czas w pozycji wysuniętej) i luzowanej gdy roboczy siłownik otwiera zasuwę. W momencie awarii roboczego siłownika, odryglowujemy przy pomocy drugiego, który ciągnie zasuwę za pomocą napiętej linki. Czy to zadziała?
  • #37
    adversus
    Level 31  
    pasteel wrote:
    A gdyby tak zatosować dwa siłowniki.. Jeden do przesuwania zasuwy (roboczy), drugi awaryjny z cięgnem w postaci linki, naprężonej gdy zaryglowane (siłownik awaryjny cały czas w pozycji wysuniętej) i luzowanej gdy roboczy siłownik otwiera zasuwę. W momencie awarii roboczego siłownika, odryglowujemy przy pomocy drugiego, który ciągnie zasuwę za pomocą napiętej linki. Czy to zadziała?


    Ja pokazałem Tobie możliwe rozwiązania Twojego problemu a sposób jak to zrealizujesz (tzn "radosna twórczość") zależy już do Ciebie. Na pewno warto pokombinować z niestandardowymi/nieszablonowymi rozwiązaniami co zaskoczy amatora cudzej własności (utrudni mocno czy wręcz uniemożliwi tego typu działanie).
    U nas okradali piwnice w bloku przez 6 miesięcy i nie było sposobu/możliwości namierzyć kolesi, dopiero gdy zamontowałem ukrytą kamerę tak że nawet sąsiedzi nie wiedzieli, to dopiero kamera pozwoliła ich namierzyć... życie.
    Więc warto też się zastanowić nad jakąś kamerka czy nawet prostym monitoringiem/alarmem z powiadamianiem gdy będzie wykryta próba nieautoryzowanego otwarcia drzwi.
  • #38
    pasteel
    Level 9  
    adversus wrote:
    Ja pokazałem Tobie możliwe rozwiązania Twojego problemu a sposób jak to zrealizujesz (tzn "radosna twórczość") zależy już do Ciebie. Na pewno warto pokombinować z niestandardowymi/nieszablonowymi rozwiązaniami co zaskoczy amatora cudzej własności (utrudni mocno czy wręcz uniemożliwi tego typu działanie).

    Dziękuję, że Ci się chce 🙂 Naprawdę bardzo ciekawe rozwiązanie.

    W mojej sytuacji nie bardzo mam możliwość montażu ukrytej linki (za to problem z brakiem prądu nie istnieje), stąd pytanie czy drugi siłownik będzie w stanie uciągnąć zasuwkę, gdy pierwszy zawiedzie, a jego cięgno będzie stawiało opór. Trzeba będzie sprawdzić. Pewnie są na rynku jakieś mocniejsze wersje.

    A propos kamerki ukrytej, to mam zamiar taką zastosować. Tylko musi być naprawdę mała i beprzewodowa.
    I znowu pytanie.. Czy mini chińczyki wifi, dostępne na Ali dadzą radę? Możesz podsunąć jakiś model?
  • #39
    suworow
    Admin of Property security
    freebsd wrote:
    Kiedyś drzwi do serwerowni zabezpieczone właśnie chyba "trzystukilogramową" udało się otworzyć szarpnięciem. Dlatego polecam użycie mocniejszej.

    Prawidło zainstalowana zwora nie powinna tak łatwo ustąpić. Nie zmienia to oczywiście faktu, że w tym wypadku ( dodatkowe zabezpieczenie drzwi do piwnicy) nie jest to optymalne rozwiązanie. Pewnie zdecydowanie lepiej sprawdzi się propozycja kol @adwersus.

    pasteel wrote:
    I znowu pytanie.. Czy mini chińczyki wifi, dostępne na Ali dadzą radę? Możesz podsunąć jakiś model?

    A skąd mamy wiedzieć, jaki ma tam kolega chociażby poziom sygnału wi-fi i na ile stabilny. " Chińczyk" to bardzo obszerne pojęcie. Mieszczą się w nim produkty wysokiej jakości jak i takie których pierwszą i ostatnią zaletą jest niska cena.
    Swego czasu robiłem test typowo chińskiej taniej kamery IP. Nie wyszedł najgorzej, tyle ze kamera chyba nie dociągnęła nawet roku i padła :(
    Sprzedawana jest też w wersji Wi-Fi.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=18752863#18752863


    Chyba kolega za dużo przegląda ten alliexpres... ;)
  • #40
    Szyszkownik Kilkujadek
    Level 36  
    @pasteel do tych drzwi załóż dobrze dopasowaną kłódkę trzpieniową i na tym bym zakończył zabezpieczanie mechaniczne.
    Daj sobie spokój z tymi siłownikami. Zanim je dopracujesz to się namęczysz a i tak efekt może być taki, że przy pierwszych próbach się coś zatnie i będziesz musiał walczyć z drzwiami, żeby się dostać do środka.
    Natomiast jeśli chcesz dodatkowo zabezpieczyć komórkę i masz w niej prąd na stałe to lepiej moim zdaniem założyć jakiś prosty alarm z powiadomieniem na telefon (SMS i dzwonienie). Dać czujkę otwarcia drzwi i czujkę ruchu (nawet zwykłego dobrego PIR). Uzbrajanie i rozbrajanie przez SMS. Do tego mały akumulator i włączyć sygnalizację SMS zaniku zasilania. Mały sygnalizator alarmowy na pewno wypłoszy złodzieja i zdenerwuje sąsiadów do tego stopnia że któryś pójdzie sprawdzić gdzie to tak wyje.
  • Helpful post
    #41
    adversus
    Level 31  
    Szyszkownik Kilkujadek wrote:
    do tych drzwi załóż dobrze dopasowaną kłódkę trzpieniową i na tym bym zakończył zabezpieczanie mechaniczne.
    Daj sobie spokój z tymi siłownikami. Zanim je dopracujesz to się namęczysz a i tak efekt może być taki, że przy pierwszych próbach się coś zatnie i będziesz musiał walczyć z drzwiami, żeby się dostać do środka.

    Wspomniana kłódka jest prosta jak drut do obejścia, wystarczy pierwszy lepszy amator LockPicking'u i w 30 sekund poradzi sobie z taka kłódką. Kiedyś, dobre 10 lat temu z ciekawości i dla zabawy pod wpływem filmików z Youtube postanowiłem zrobić wytrych (ze sprężyn dociskających wycieraczki - bardzo dobry do tego celu materiał na napinacz i wytrych) i po kilku godzinnej zabawie byłem w szoku jak łatwo jest otworzyć większość zamków czy kłódek. Bez hałasu i większego wysiłku. Wystarczy trochę treningu i wprawy. Dlatego niestandardowe zabezpieczenia w postaci ukrytych zamków stanowią dobre zabezpieczenie. A kolega widać nie czytał wcześniejszych wypowiedzi autora tematu o tym że:
    pasteel wrote:
    bowiem pracująca szlifierka w piwnicy podczas ostatnich włamań, na żadnym z sąsiadów nie zrobiła żadnego wrażenia 😞
    pasteel wrote:
    Blokada mechaniczna? Kłódka? To już będzie budzić zainteresowanie. W tej chwili wygląd nie zwraca uwagi.

    Montaż zasuwki od zamka którą będzie przesuwał siłownik to żadne skomplikowane dzieło (zwłaszcza że autor tematu wspomina nawet o możliwym spawaniu ) więc taka uwaga o kłódce jest średnio na miejscu.
    Wspomniane siłowniki w brew pozorom się nie psują i są bardzo wdzięczne w takich zastosowaniach. Widać to zresztą po filmiku jaki znalazłem w sieci z centralnym zamkiem w domu :)
    Do tego dać na drzwiach czujnik kontaktronowy w wersji z inercyjnym odpowiednio ustawić czułość, oraz moduł GSM np. Elmesa plus radiolinie na pilota i mamy powiadamianie i zdalne sterowanie otwieraniem. Pełen luksus jak na te warunki. A jak działa taka zasuwa dobrze widać na filmiku, wg mnie nie ma zastrzeżeń. Wspomniałem wcześniej że znajomy ma takie samo rozwiązanie w swoim warsztaciku w piwnicy w bloku, i sprawdza się to od dobrych kilku lat.
    Ważne by mieć system awaryjnego rozryglowania, w razie co.

    Jeśli kolega @Szyszkownik Kilkujadek wierzy w zabezpieczenia piwnicy typu kłódki to gratuluje :)
    Teraz bez kłopotu na Allegro czy Aliexpress za dosłownie grosze można dostać sprzęt do LockPiking'u (jak na zdjęciach poniżej, od zestawów do ćwiczeń na kłódce po elektryczne Lock Gun'y), a jak to działa i co można wystarczy poszukać właśnie na Youtybe'ie.
    Zabezpieczenie drzwi piwnicy. Elektrozwora. Zabezpieczenie drzwi piwnicy. Elektrozwora. Zabezpieczenie drzwi piwnicy. Elektrozwora.
  • #42
    CMS
    Administrator of HydePark
    Też się parę lat temu nauczyłem lockpickingu, wytrychy robiłem z zewnętrznej krawędzi brzeszczotów (po wcześniejszym usunięciu zębów). Bo podłapałem "zajawkę" po obejrzeniu paru filmików na YT.
    Siedziałem sobie oglądając film i trzymając jakąś wkładkę w jednej ręce a wytrych z napinaczem w drugiej i tak sobie "gmerałem" żeby palce się nauczyły. Czasem były to kładki typu Yeti, czasem z zamków od szafek biurowych czy szkolnych.

    Ta umiejętnosc okazała się całkiem przydatna, bo już kilka razy miałem fuchę w zaprzyjaźnionej szkole, gdzie ktoś zgubił jakiś kluczył, a szkoda było rozwiercać zamek.

    Pamiętajcie jednak, że nie mając "uprawnień" ślusarza, nie możecie posiadać wytrychów.

    Gdy nabierze się wprawy w wyczuwaniu pinów, to otwarcie trwa kilka sekund.

    Zamek od szafki biurowej.

    Link


    Zamek od szafki biurowej otwart jedną ręka bez uzycia napinacza.

    Link


    Drzwi od mojej firmy - zamek typu Yeti, produkcja Gerda.

    Link


    Drzwi od mojej firmy - zamek typu Yeti, produkcja Gerda. - 2.


    Link


    Jak widać dłużej trwa "iniekcja" wytrychu i napinacza niż samo otwarcie wkładki.
    A nie jestem żadnym ekspertem.
    Ani tym bardziej zawodowym złodziejem, któremu pewnie otwarcie takich zamków zajmuje mniej niż sekundę.
  • #44
    adversus
    Level 31  
    pasteel wrote:
    Dlatego warto mieć ze trzy zupełnie inne zamknięcia + alarm 🙂


    Zamknięcia nietypowe, niewidoczne dla złodzieja jak wspomniana zasuwa. Nic gorszego dla takiego klienta jak nie ma pojęcia jak się zabrać.

    Warto mieć właśnie wtedy jakieś dodatkowe zabezpieczenie w postaci alarmu co dodatkowo stresuje delikwenta jak zaczyna manipulować, a jeszcze uruchomi nagrywanie całego incydentu.

    A więc co do kamery to tylko przewodowe rozwiązania polecam, jak wspomnieli inni koledzy żadne wifi bo z zasięgiem nigdy nie wiadomo. Ja miałem kamerę typu pinhole ukrytą w lampie i sygnał puszczony dla niepoznani zwykłym przewodem teletechnicznym YTKSY 3x2x0,5, a sama kamera idealnie łapała wejście, tak że jak kolesie o 2 w nocy wchodzili to mordki pięknie się nagrały. Widać było ich jak na dłoni, najlepsze że rozglądali się jakby wiedzieli że jest kamera ale nie mieli pojęcia że tak rzeczywiście jest.