Witam.
Kupiłem prostownica do ładowania akumulatorów w Lidlu. Cena 49,90.
Niby ładuje, ale jakiś taki dziwny. Nie mam gazowanie, wyłącza się przy 14,5 V. Jakoś go "nie czuję". Poprzedni, z Biedronki pięknie się nagrywał, było gazowanie elektrolitu, a ten jakiś taki dziwny. Nie pokazuje prądu ładowania, miernikiem go nie zmierzę. Jakiś dziwny prąd ładujacy, co go Miernik nie widzi. Miernik sprawny, sprawdziłem. Ma ktoś takie urządzenie i przemyślenia po używaniu? Skusilem się, bo koszt sumarycznie zrobienia prostownica byłby podobny lub wyższy, gabaryty większe i czas bym stracił.

Kupiłem prostownica do ładowania akumulatorów w Lidlu. Cena 49,90.
Niby ładuje, ale jakiś taki dziwny. Nie mam gazowanie, wyłącza się przy 14,5 V. Jakoś go "nie czuję". Poprzedni, z Biedronki pięknie się nagrywał, było gazowanie elektrolitu, a ten jakiś taki dziwny. Nie pokazuje prądu ładowania, miernikiem go nie zmierzę. Jakiś dziwny prąd ładujacy, co go Miernik nie widzi. Miernik sprawny, sprawdziłem. Ma ktoś takie urządzenie i przemyślenia po używaniu? Skusilem się, bo koszt sumarycznie zrobienia prostownica byłby podobny lub wyższy, gabaryty większe i czas bym stracił.