Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Podwójne gniazdko elektryczne pierwsza klasa ochronności a zerowanie i polaryza?

herki1996r 20 Oct 2020 22:19 3582 96
  • #1
    herki1996r
    Level 10  
    Witajcie. Tak się zastanawiam. Montując podwójne gniazdo z z bolcem w sieci TN-C stosując zerowanie i zasadę faza po lewej stronie, to góra gdy będzie podłączone urządzenie będzie miało fazę z prawej strony wtyczki. Ma to jakieś znaczenie dla urządzeń typu komputery, pralki, lodówki, żelazka? Muszę zrobić zerowanie tego gniazdka ale tak się zastanawiam czy polaryzacja ma znaczenie. Bo ja to będę wiedział, żeby urządzenia w 1 klasie ochronności podłączać do "dolnego" gniazdka ale reszta domowników? Przecież w urządzeniach 2 klasy ochronności jako tako to nie dotyczy. A jak się sprawa ma z 1 klasą ochronności i podwójnym gniazdkiem gdzie jedno będzie ok a drugie na odwrót? Może się jakieś urządzenie uszkodzić? W szkole niestety czegoś takiego mnie nie uczyli, a teraz robi się głównie instalacje TN-S. A jak już się spotyka TN-C to od razu się przerabia na TN-S. Jestem młody jakieś tam doświadczenie mam, ale tego nikt mi nigdy nie powiedział i nie wiem jak to jest. Szukałem schematów lodówek, żelazek itp. jak to jest podłączone i moim zdaniem ma duże znaczenie. Tylko co z tego jak jest nawet sieć TN-S i to gniazdko też przecież nie jest spolaryzowane. Ta sama sytuacja jest wtedy.
  • #2
    ceger
    Level 22  
    Witaj. Niestety gniazda o odwróconych polaryzacjach są w sprzedaży więc i dopuszczone do użytkowania. Urządzania jednofazowe nie powinny miec zerowania wewnątrz więc i nie pojawi się przypadkowo faza na obudowie. Przy podłączaniu gniazda należy podłączać przewód PEN najpierw do bolca i dopiero z niego mostek do zacisku N.
    W prądzie przemiennym niema znaczenia dla urządzeń gdzie jest L i N.
  • #3
    herki1996r
    Level 10  
    Pamiętam raz na jednej budowie klubu fitness, kierownik budowy wyszczególnił polaryzacja gniazd. Najlepsze, że właśnie były podwójne. Co do podłączenia gniazdka to banał. Gorzej jest co prawda z wiedzą działania urządzeń. Wiem, że to nie napięcie stałe :d aczkolwiek zastanawia czemu oznaczone są czasem przewody od komputerów, gdzie ma być faza, a gdzie neutralny? Żadne urządzenie nie wymaga polaryzacji? Nawet przetwornice oświetleniowe? Pamiętam, że raz po zmianie L z N nie działało. Wiem, że nie było to na wtyczce ale mam dwa pytania, które rozwieją wątpliwości.
    1. Czy urządzenia domowe są bez znaczenia gdzie jest L a gdzie N? Oczywiście mowa tylko o urządzeniach w 1 klasie ochronności.
    2. Za różne opinie. Jak to w końcu. Pierw do bolca potem neutralny czy na odwrót? Z różnymi opiniami się spotkałem.
  • #4
    rnb_bolii
    Level 38  
    Witam. Ja napisze że ma np. znaczenie gdzie L i N w piecach gazowych C.O C.W.U bo one nie chcą czasem zadziałać jak jest odwrotność fazy z zerem. To na kilku przykładach spotkanych podczas montażu pieca. To zauważył mój znajomy.
  • #5
    ceger
    Level 22  
    Odp 2. Najpierw bolec!
    Odp 1. Prąd przemienny wiec nieważne gdzie L i N. Silnik, grzałka czy zasilacz impulsowy w komputerze może mieć co najwyżej filtr przeciwzakłóceniowy który bezwzględnie wymaga uziemienia. Ale nie będzie działał odwrotnie przy zamianie LN

    Dodano po 16 [minuty]:

    Oczywiście mowa o urządzeniach przenośnych z wtyczką 230V. Urządzenia łączone na stałe posiadają niejednokrotnie możliwość zerowania poprzez zaciski przyłączeniowe.
  • #6
    rnb_bolii
    Level 38  
    Ale przyjęte jest że L ma być z lewej strony gniazda. Wiele jest tematów o tym... Ale zostawie.
  • #7
    ceger
    Level 22  
    Oczywiście że jest przyjęte ale niestety większość podwójnych gniazd jest tak bezsensownie robiona że się człowiek zastanawia jak je przykręcić😕 i jak się to w ogóle powinno mieć do wszelkich norm.
  • #9
    Wawrzyniec
    Level 37  
    ceger wrote:
    Oczywiście że jest przyjęte ale niestety większość podwójnych gniazd jest tak bezsensownie robiona że się człowiek zastanawia jak je przykręcić😕 i jak się to w ogóle powinno mieć do wszelkich norm.
    Oczywiście że jest przyjęte ale w zachodniej Europie, ale nie u nas. I żadna norma tego nie reguluje więc gniazda podwójne są takie jakie są. A dla odbiorników wtyczkowych jest obojętne z której strony gniazda jest L i nie ma to najmniejszego wpływu na bezpieczeństwo użytkowania tak podłączonego sprzętu.
  • #10
    stomat
    Level 36  
    Nie jest przyjęte ani u nas ani w Europie zachodniej. Tak jak piszesz nie ma żadnego znaczenia z której strony gniazdka będzie L a z której N.
  • #11
    Ktoś_tam
    Level 32  
    rnb_bolii wrote:
    Witam. Ja napisze że ma np. znaczenie gdzie L i N w piecach gazowych C.O C.W.U bo one nie chcą czasem zadziałać jak jest odwrotność fazy z zerem. To na kilku przykładach spotkanych podczas montażu pieca. To zauważył mój znajomy.

    Napisz jeszcze czy twój znajomy zauważył też, że takie piece są zakończone sznurem bez wtyczki. Czy może twój znajomy bez refleksji zakłada na sznur wtyczkę dopsaowując polaryzację we wtyczce do tej w gniazdku?

    Dodano po 7 [minuty]:

    rnb_bolii wrote:
    Ale przyjęte jest że L ma być z lewej strony gniazda. Wiele jest tematów o tym... Ale zostawie.

    Czemu? Uzasadnij.
    Widziałeś może wtyczkę z "uziemnieniem"? Jest ona przystosowana do dwóch standardów gniazd, z kołkiem i blaszkami. Pasuje ona do naszych gniazdek (francuskich?) jak i do gniazd schuko (niemieckich?). O ile u nas można taką wtyczkę włożyć tylko w jednej pozycji o tyle w schuko można ją wkładać dowolnie.
    Przyjere jest też (przynajmniej ja się z tym bardzo często stykam), że ciepła woda jest z lewej strony baterii. Czy jest jakieś wytłumaczenie techniczne tego?
  • #12
    Krzysztof Reszka
    Moderator of Electrical engineering
    stomat wrote:
    ani w Europie zachodniej.

    Poczytaj o GB. A na świecie jest wiele takich krajów.
    W Polsce można znaleźć zapis taki w normie PN-90E-01242
  • #13
    tyqva
    Level 28  
    Ktoś_tam wrote:
    ...
    Przyjęte jest też (przynajmniej ja się z tym bardzo często stykam), że ciepła woda jest z lewej strony baterii. Czy jest jakieś wytłumaczenie techniczne tego?

    Odruchem ludzi praworęcznych jest odkręcenie prawego kurka z wodą, co przy podłączeniu z prawej strony wody gorącej mogłoby doprowadzić do poparzeń.
    pozdrawiam
  • #14
    jack63
    Level 43  
    rnb_bolii wrote:
    Ale przyjęte jest że L ma być z lewej strony gniazda.

    A gdzież to jest "przyjęte??? Jakaś ustawa czy norma?
    Przecież to kompletna bzdura powielana przez nie rozumiejących zjawiski elektrycznych.
    Z resztą przykład z podwójnym gniazdem jest totalnie kładący te bzdury.
    A co gdy linia łącząca otwory na bolce wtyku jest pionowa???
    Faza u góry czy na dole?
  • #15
    szogun
    Level 23  
    Nie ma przepisu , nie ma znaczenia . To tylko jakiś jajogłowy elektryk wymyślił i ludzie już długo pastwią się nad bzdurnym tematem bez znaczenia . Jak ktoś już napisał urządzenia gdzie ma znaczenie sposób podłączenia nie mają wtyczki tylko przewody do podłączenia i nijak się to ma do sposobu podłączenia gniazdek . A w Irlandii przy umywalce są dwa krany i dwie wylewki . Oczywiście ciepła i zimna . Ile się trzeba namachać żeby umyć się wodą o właściwej temperaturze ... Na szczęście prysznice są normalne .
  • #16
    kkas12
    Level 43  
    szogun wrote:
    A w Irlandii przy umywalce są dwa krany i dwie wylewki .
    Nie uogólniaj. Taka ich tradycja w starszych budynkach. W tych budowanych dziś już czegoś takiego nie spotkasz. Chyba, że w domu jakiegoś miłośnika tradycji.
    A tradycja ta skąd się wzięła?
    Przynieśli ją na mieczach brytyjczycy.
    Tak jak i okna otwierające się na zewnątrz.

    Ale jest przecież zasada ustalająca polaryzację w gnieździe.
    Wystarczy przyjrzeć się gniazdom 400V.
    Od styku ochronnego poruszając się zgodnie ze wskazówkami zegara najpierw fazy i dopiero N.
    I gdy styk ochronny w gnieździe 230V był umieszczony na dole to wszystko pasowało.
    Styk powędrował na górę i za sprawą pana B. zasadę diabli wzięli.

    Pisałem wielokrotnie, że odbiornik przyłączany za pomocą wtyczki jeśli jest wrażliwy na polaryzację jest bublem!

    Ostatnio wymieniałem kocioł dwufunkcyjny.
    Poprzedni był przyłączony na stałe.
    Nowy już nie, ale oczywiście wrażliwy na polaryzację.
    Rozmowa z serwisantem:

    -Podłącz go kolego jak tamten.
    -Nie da rady. Musi być wtyczka, bo jak przyjadę serwisować to czym zasilanie odłączę?
    -Ok tu masz rację, ale ja zamontuję w takim razie przed kotłem dwutorowy wyłącznik serwisowy (bezpieczeństwa) odcinający oba tory robocze.
    -Nie da rady bo ja i tak nie będę wiedział czy i co wyłącznik wyłączył.

    Ręce opadły. Wtyczka to wtyczka.
    Pięćdziesiąt lat za murzynami.
  • #17
    Wawrzyniec
    Level 37  
    kkas12 wrote:
    Nowy już nie, ale oczywiście wrażliwy na polaryzację.
    A nie miał czasami angielskiej wtyczki? A może już zmienili na "naszą"?
  • #18
    szogun
    Level 23  
    kkas12 wrote:
    szogun wrote:
    A w Irlandii przy umywalce są dwa krany i dwie wylewki .
    Nie uogólniaj. Taka ich tradycja w starszych budynkach. W tych budowanych dziś już czegoś takiego nie spotkasz. Chyba, że w domu jakiegoś miłośnika tradycji.


    Nowe osiedla na obrzeżach Cork budowane na przełomie 20 i 21 wieku to ani starość ani tradycja. Podobnie w Dublinie przez 12 lat się tej tradycji naoglądałem.
    Oczywiście nie w drogich hotelach czy apartamentowcach ,Jak na razie to naszym bateriom przyglądają się ze ździwieniem. Ale nie o tym temat . Twoją wypowiedź na temat gniazd i wtyczek w pełni popieram .
  • #19
    kkas12
    Level 43  
    Wawrzyniec wrote:
    A nie miał czasami angielskiej wtyczki?

    Nie. Kocioł polski. TERMET.
    szogun wrote:
    na obrzeżach Cork
    Tam właśnie owa tradycja jest wiecznie żywa. Ta mieszkają ludzie mówiący po irlandzku.
    Ja w Dublinie w nowych budynkach dwóch wylewek nie widziałem.
    W starych owszem.
  • #20
    Wawrzyniec
    Level 37  
    kkas12 wrote:
    Kocioł polski. TERMET.
    Ciekawe. Powinien być dostosowany do obowiązujących w tym względzie przepisów czy też realiów. A realia to pełna dowolność jeżeli chodzi o gniazda (w sensie L N). Czyli jeżeli zasilanie polaryzowane to na sztywno, jeżeli nie to wtyczka.
  • #21
    moze-byc
    Level 28  
    A Niemcy się śmieją jak widzą dyskusje o polaryzacji względem bolca :)
    Podbiję - przepływowe ogrzewacze powietrza. Grzałka w nich jest często nieosłonięta, goły drut w wodzie. Faza podana na środku grzałki, na obu końcach N. Z obu stron grzałki w kanale wodnym jest siatka podłączona do uziemienia.
    Jeżeli zamienimy fazę z N prąd upływu nie pozwoli załączyć RCD ale w Polsce nie jest to reguła :)
  • #22
    Krzysztof Reszka
    Moderator of Electrical engineering
    Wawrzyniec wrote:
    Ciekawe. Powinien być dostosowany do obowiązujących w tym względzie przepisów czy też realiów. Czyli jeżeli zasilanie polaryzowane to na sztywno, jeżeli nie to wtyczka.

    Często polaryzacja zasilania w piecach gazowych jest spowodowana działaniem iskiernika.
  • #23
    Wawrzyniec
    Level 37  
    No, dobrze ja rozumiem - wtyczka schuko i takież gniazdo. Nie działa, odwracamy wtyczkę i jest dobrze. A u nas to co sobie odwrócę jak jest bolec, a w gnieździe dowolność? Producent polski powinien wziąć to pod uwagę, zwłaszcza że produkuje też na rynek krajowy, ale widać że niektórzy producenci mają potencjalnych nabywców swoich produktów w głębokim poważaniu.
  • #24
    Ryszard49
    Level 37  
    Wawrzyniec, napisał:
    Quote:
    No, dobrze ja rozumiem - wtyczka schuko i takież gniazdo. Nie działa, odwracamy wtyczkę i jest dobrze. A u nas to co sobie odwrócę jak jest bolec, a w gnieździe dowolność? Producent polski powinien wziąć to pod uwagę, zwłaszcza że produkuje też na rynek krajowy, ale widać że niektórzy producenci mają potencjalnych nabywców swoich produktów w głębokim poważaniu.

    To ja ponawiam pytanie: jak to widzisz w podwójnym gniazdku?.
  • #25
    Ktoś_tam
    Level 32  
    Wawrzyniec wrote:
    No, dobrze ja rozumiem - wtyczka schuko i takież gniazdo. Nie działa, odwracamy wtyczkę i jest dobrze. A u nas to co sobie odwrócę jak jest bolec, a w gnieździe dowolność? Producent polski powinien wziąć to pod uwagę, zwłaszcza że produkuje też na rynek krajowy, ale widać że niektórzy producenci mają potencjalnych nabywców swoich produktów w głębokim poważaniu.

    No właśnie nie rozumiesz. Skoro producent nie zastosował wtyczki to znaczy że produkt musi być podłączony na stałe z pominięciem wtyczki. Gdyby producent chciał aby była wtyczka to by ją na 100% zamontował tak jak w telewizorze. Myślisz, że to spory koszt? Zresztą w instrukcji powinno być napisane kto i jak powinien to podłączyć.
  • #26
    karolark
    Level 42  
    Wawrzyniec wrote:
    No, dobrze ja rozumiem - wtyczka schuko i takież gniazdo. Nie działa, odwracamy wtyczkę i jest dobrze. A u nas to co sobie odwrócę jak jest bolec, a w gnieździe dowolność? Producent polski powinien wziąć to pod uwagę, zwłaszcza że produkuje też na rynek krajowy, ale widać że niektórzy producenci mają potencjalnych nabywców swoich produktów w głębokim poważaniu.


    Jak wymagana jest odpowiednia polaryzacja to nie ma wtyki tylko podłączenie stałe
    użytkownik niech niema w powazaniu instrukcji 🐴
  • #27
    Wawrzyniec
    Level 37  
    Ktoś_tam wrote:
    No właśnie nie rozumiesz. Skoro producent nie zastosował wtyczki to znaczy że produkt musi być podłączony na stałe z pominięciem wtyczki. Gdyby producent chciał aby była wtyczka to by ją na 100%
    Ja piszę o tym przykładzie:
    kkas12 wrote:
    Ostatnio wymieniałem kocioł dwufunkcyjny.
    Poprzedni był przyłączony na stałe.
    Nowy już nie, ale oczywiście wrażliwy na polaryzację.
    Ryszard49 wrote:
    jak to widzisz w podwójnym gniazdku?.
    Przekładasz do drugiego.
  • #28
    Ryszard49
    Level 37  
    Wawrzyniec, ale załóżmy że mam dwa takie same odbiorniki i jedno gniazdo podwójne.
    Zresztą już zostało wyjaśnione, mamy podłączenia na wtyczkę i na stałe.
  • #29
    Krzysztof Reszka
    Moderator of Electrical engineering
    Czemu komplikujemy sytuację. Są urządzenia które wymagają tej polaryzacji a drugie nie i koniec , bez względu na to czy gniazdko jest pojedyncze czy podwójne. A tak a pro po pieca który podał kolega Krzysztof to firma ta przewiduje odcięcie wtyczki i założenie bezpośrednie ale zastrzega właśnie tą polaryzacje.
  • #30
    kkas12
    Level 43  
    Krzysztof Reszka wrote:
    ...firma ta przewiduje odcięcie wtyczki i założenie bezpośrednie ale zastrzega właśnie tą polaryzacje.
    Właśnie zdaniem serwisanta skasowanie wtyczki równa się utracie gwarancji.
    Ja go doskonale rozumiem jako serwisanta.
    Wyjmując wtyczkę ma sto procent pewności iż odciął dopływ napięcia i wię że bezpiecznie może jakieś prace prowadzić.
    Podobno tak ich szkolą.
    Ale nie rozumiem oporu przed wyłącznikiem serwisowym, który zapewnia przerwę 3mm pomiędzy zestykami obu torów roboczych.

    Producenta też poniekąd rozumiem, gdyż pozbawienie kotła przewodu z wtyczką znacznie ograniczy ilość klientów, bo gniazdek pełno a sztywnych dedykowanych linii zasilających tyle co kot napłakał.
    Zaś wyeliminowanie wymogu polaryzacji pewnie podniesie cenę kotła.
    Więc jak się nie obrócimy d..a zawsze z tyłu.


    Osobiście po zakończeniu gwarancji skasuję przewód z wtyczką, ale w trosce o bezpieczeństwo serwisanta zamontuję wyłącznik serwisowy, który przywiozę z Irlandii lub Wlk. Brytanii, bo w Polsce nikt tego nie produkuje.