zdarzyło mi się tak że kilka razy w trakcie deszczu wracałem do domu i po tych kilku razach, teraz jakby była cały czas wcisnieta, bo po włączeniu i potrzebnym czasie włącza się tempomat, tak wszystko działa bez zarzutów, ale ten gaz na max, przy hamowaniu zwalnia ale po puszczeniu dźwigni hamulca z powrotem gaz na max, czy macie może jakieś teorię co może być nie halo? Nie jestem elektromechanikiem więc bez jakiś slangow branżowych bo nie ogarnę 😎