Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Holter EKG (AD8232, Bascom, KokkeKat FAT)

saycomp 21 Paź 2020 15:59 6306 26
  • Cześć!

    Chciałem się z Wami podzielić opisem konstrukcji, do której wykonania zmusiło mnie życie.
    Miałem jakieś okresowe problemy z sercem i za każdym razem, jak dostawałem Holter'a, wszystko się uspokajało ;)
    Jeśli ktoś z Was próbował kiedyś zapisać się na Holtera to wie, że nie jest łatwo. Czeka się i czeka.
    Postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce i skonstruować proste, jednokanałowe urządzenie.
    W trakcie poszukiwań w internecie natrafiłem na specjalizowany wzmacniacz różnicowy (AD8232) z filtrem, który stosuje się w rejestratorach pracy serca. Postanowiłem więc nie wyważać otwartych drzwi budując od początku wzmacniacz różnicowy i zamówiłem kilka sztuk tego układu.
    Układ mieści się na dwustronnej płytce o wymiarach 42 x 32 mm. Zastosowanie układu AD8232 wymaga dosyć precyzyjnego wykonania płytki - wyprowadzenia układu są w rastrze 0,5 mm. Płytki robię stosując folię światłoczułą do naświetlania sit do sitodruku. Jako kliszy używam kalki technicznej zadrukowanej na drukarce laserowej i zagęszczonej optycznie w parach rozcieńczalnika nitro. Przelotki są Bungard'a 0,6 mm (śr. zewn.).

    Holter EKG (AD8232, Bascom, KokkeKat FAT) Holter EKG (AD8232, Bascom, KokkeKat FAT) Holter EKG (AD8232, Bascom, KokkeKat FAT)

    Układ jest zasilany z małego akumulatora Li-Poly 250 mAh. Jego pojemność starcza na około 5 - 7 dni ciągłej pracy.
    Ładowanie akumulatora jest realizowane przez gniazdo microUSB i układ MCP7381 a zasilania układowi zapewnia stabilizator MCP1703 (3,3 V).
    Wzmacniacz pracuje w konfiguracji pokazanej w nocie katalogowej na rysunku 68 (PORTABLE CARDIAC MONITOR WITH ELIMINATION OF MOTION ARTIFACTS).
    Sygnał ze wzmacniacza jest podawany bezpośrednio na wejście ADC kontrolera Atmega 168.
    Do obsługi rejestratora służy jeden przycisk TACT. Długie (> 3 s) przyciśnięcie włącza/wyłącza, krótkie przyciśnięcie jest "przyciskiem zdarzeń" - daje w zapisie charakterystyczną, dobrze rozpoznawalną szpilkę.
    Dioda niebieska pokazuje wciśnięcie przycisku, zielona migając pokazuje aktywną rejestrację, czerwona błąd karty lub odłączenie którejś z elektrod.
    Rejestrator zapisuje na karcie pliki godzinowe w formacie binarnym, 16 bit unsigned i z częstotliwością próbkowania 250 Hz. Numeracja jest automatyczna od "000.PCM"
    Najłatwiejszym sposobem na podejrzenie zapisu jest otwarcie go w programie do obróbki audio (Audacity - darmowy, Audition - płatny), który umożliwia podejrzenie wykresu w dużym oknie (Audacity: widok -> dopasuj w pionie).

    Budowa Holtera była także okazją do "zmierzenia się" z alternatywą dla AVR Dos'a - biblioteką KokkeKat FAT. KokkeKAT umożliwia zastosowanie procesora z mniejszą ilością RAM-u niż w przypadku AVR Dos'a. I tutaj niestety muszę stwierdzić, że lepiej jest zainwestować w większy procesor i zastosować AVR Dos, niż walczyć z KokkeKAT'em. Ten ostatni jest bardzo kapryśny, słabo udokumentowany i bardzo mało jest opisanych konstrukcji działających z jego udziałem. Nie jest też uaktualniany i poprawiany. Postępowanie dokładnie według załączonego PDF-a skutkuje albo błędami kompilacji, albo niedziałaniem odczytu/zapisu na kartę. Do samego końca nie udało mi się uruchomić odczytu całej nazwy pliku 8+3. Działa tylko dla nazwy nie dłuższej niż 4 znaki plus rozszerzenie. A i to nie zawsze. Często nie działa odczyt nazwy pliku i procesor (po resecie) zapisuje numerację od nowa, na szczęście bez nadpisywania istniejących plików. Na szczęście nie jest to dużym problemem. Trzeba jedynie pamiętać o usunięciu wszystkich plików z karty w przypadku przeprogramowywania procesora lub odłączenia zasilania. Jeśli ktoś z Was będzie się chciał wgryzać w program, to chętnie dowiem się gdzie popełniłem błąd.

    W załączeniu projekt płytki (Corel 9, PDF) oraz pliki programu.

    Pozdrawiam serdecznie

    Fajne! Ranking DIY
    [3.12.2020, webinar] Zagadnienia pomiarowe w nowoczesnej inżynierii materiałowej. Zarejestruj się
    O autorze
    saycomp
    Poziom 11  
    Offline 
    saycomp napisał 66 postów o ocenie 44, pomógł 0 razy. Mieszka w mieście Wrocław. Jest z nami od 2005 roku.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #2
    hobbyelektronik
    Poziom 27  
    Witam

    Na zdjęciu widzę jedną elektrodę, może się mylę, podczas gdy do EKG standardowo używa się 12-15 elektrod, sprawdzenie pracy serca wymaga natomiast od 3 do 5 odprowadzeń. Każde z nich ma ściśle określone miejsce na ciele.

    Elektrody dzielą się na:

    dwubiegunowe I, II, III,
    jednobiegunowe aVL, aVR, aVF,
    przedsercowe V1, V2, V3, V4, V5, V6.
    Czerwony klips jest zakładany na prawy nadgarstek, żółty na lewy. Natomiast czarny klips na prawą kostkę, a zielony na lewą.

    Pozdrawiam i gratuluję pomysłu.
  • #3
    saycomp
    Poziom 11  
    Na zdjęciu zamieściłem tylko jedną elektrodę aby pokazać, że użyłem rozwiązań systemowych. W rzeczywistości są 3 elektrody - jedna "zerowa" i dwie różnicowe dla jednego kanału (widać 3 przewody wychodzące z rejestratora).
    To jest najprostszy sposób rejestracji aktywności elektrycznej serca. Pozwala na wstępną ocenę problemów. Podobny, jednokanałowy system stosuje się np. w defibrylatorach AED. Systemy wieloelektrodowe (wielokanałowe) stosuje się w celu dokładnej analizy problemu. Ale aby móc poprawnie odczytać zapis z takiego, wielokanałowego urządzenia, potrzeba naprawdę sporej wiedzy (wielu lat nauki).
  • #4
    LechU
    Poziom 13  
    Tak dla uściślenia: standardowe badanie EKG wykonuje się za pomocą 10 elektrod - 4 kończynowych ("R", "L", "F", "N") oraz 6 przedsercowych ("V1" ÷ "V6").

    Odprowadzenia "I', "II" i "III" uzyskuje się z tych samych elektrod co "aVR", "aVL", "aVF" - elektrod kończynowych.

    Holter EKG (AD8232, Bascom, KokkeKat FAT)


    Pozostałe elektrody - "V1" ÷ "V6"" służą - jak się łatwo domyślić :D - do pomiaru odprowadzeń "V1" ÷ "V6".

    Holter EKG (AD8232, Bascom, KokkeKat FAT)


    Należy więc rozróżnić ilość elektrod (jest ich 10) od ilości odprowadzeń (a tych jest 12).

    Oczywiście istnieją systemy uproszczone - stosowane powszechnie w kardiomonitorach - 3 elektrodowe oraz 5 elektrodowe, jak i bardziej skomplikowane - różniące się głównie ilością elektrod przedsercowych - sam się zdziwiłem gdy dostałem do naprawy EKG które zamiast standardowych 6 miało 8 elektrod przedsercowych.
  • #5
    Janusz_kk
    Poziom 29  
    LechU napisał:
    Tak dla uściślenia: standardowe badanie EKG

    Ale Holter nie jest standardowym EKG, ma tylko trzy elektrody i tyle.
    Widocznie aby zobaczyć głębsze zaburzenia serca tyle wystarczy, też miałem go robiony i coś tam wykazał.
  • #6
    LechU
    Poziom 13  
    TAK, TAK i jeszcze raz TAK!

    Moje sprostowanie (?) dotyczyło postu #2 - w którym było trochę zamieszania z nazewnictwem (odprowadzenia vs. elektrody).

    W najprostszym przypadku wystarczą 3 elektrody - 2 jako wejście różnicowe i 1 neutralna - co właśnie zastosował w swoim (nawiasem mówiąc bardzo ciekawym i interesującym) rozwiązaniu kolega saycomp - GRATULACJE!
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #7
    kroolik1989
    Poziom 9  
    Możesz pokazać wykres pracy urządzenia?
  • #9
    krzbor
    Poziom 20  
    Nie wiedziałem, że są takie układy. Jak czytałem artykuł, to pomyślałem o drogim i rzadkim układzie scalonym. Wpisałem go do googla, a tu niespodzianka:
    Holter EKG (AD8232, Bascom, KokkeKat FAT)
    oferta z banggood za 44 zł. Znalazłem także układy monitorowania serca z tym modułem na płytce stykowej :)
    Pozostaje inny problem - jak czytać dane. Jeśli są na tym forum fachowcy, którzy coś na ten temat wiedzą, to mam prośbę aby się tą wiedzą podzielili.
    A tu oryginał sparkfun i trochę ciekawych informacji Link
  • #10
    bar-t
    Poziom 9  
    Skąd kolega zdobył te przewody ze złączami do elektrod? Czy to złącze ma jakąś nazwę? W moich wyszukiwaniach udawało mi się co najwyżej znaleźć jakieś gotowe komplety przewodów po kilkadziesiąt euro.
  • #12
    ostry_18
    Poziom 24  
    krzbor napisał:
    Pozostaje inny problem - jak czytać dane

    Jednokanałowe EKG da lekarzowi podstawowe możliwości rozpoznania charakteru arytmii, czasem odpowie wprost na pytanie, jakiego typu ona jest. Ponadto jest zupełnie obiektywnym sposobem na odróżnienie subiektywnego "kołatania" od prawdziwych zaburzeń rytmu serca.
  • #13
    krzbor
    Poziom 20  
    Pytanie do autora wątku - możesz zinterpretować drugi wykres? Pierwszy jest ładny, niemal podręcznikowy. Drugi jest inny - znaczna różnica w amplitudzie - błąd pomiaru, czy rzeczywista zmiana w akcji serca? Widoczne są różnice w okresie - to już raczej nie błąd. Spora ilość dodatkowych sygnałów - zakłócenia czy rzeczywistość?
  • #14
    ostry_18
    Poziom 24  
    krzbor napisał:
    Drugi jest inny - znaczna różnica w amplitudzie - błąd pomiaru, czy rzeczywista zmiana w akcji serca? Widoczne są różnice w okresie - to już raczej nie błąd. Spora ilość dodatkowych sygnałów - zakłócenia czy rzeczywistość?

    Liczne dodatkowe pobudzenia nadkomorowe, artefakty.
  • #15
    excray
    Poziom 40  
    krzbor napisał:
    oferta z banggood za 44 zł.

    Na Aliexpress są poniżej 20 zł płytka z przewodami.
  • #16
    saycomp
    Poziom 11  
    krzbor napisał:
    Pytanie do autora wątku - możesz zinterpretować drugi wykres? Pierwszy jest ładny, niemal podręcznikowy. Drugi jest inny - znaczna różnica w amplitudzie - błąd pomiaru, czy rzeczywista zmiana w akcji serca? Widoczne są różnice w okresie - to już raczej nie błąd. Spora ilość dodatkowych sygnałów - zakłócenia czy rzeczywistość?


    To jest migotanie przedsionków.

    bar-t napisał:
    Skąd kolega zdobył te przewody ze złączami do elektrod? Czy to złącze ma jakąś nazwę? W moich wyszukiwaniach udawało mi się co najwyżej znaleźć jakieś gotowe komplety przewodów po kilkadziesiąt euro.

    Przewody - wyszukiwanie na Allegro: przewody tens
    elektrody w tym samym miejscu: elektrody ekg

    krzbor napisał:
    Pozostaje inny problem - jak czytać dane. Jeśli są na tym forum fachowcy, którzy coś na ten temat wiedzą to mam prośbę aby się ta wiedzą podzielili.


    Sprawa jest banalnie prosta. Na wyjściu AD8232 pojawia się wzmocniony (i przefiltrowany) sygnał elektrycznej aktywności serca. Można to wyjście podłączyć do oscyloskopu i obserwować na żywo, można też zapisać na jakimś nośniku i analizować później dane offline. Analiza danych nie jest prosta. Najbardziej podstawowe problemy z sercem można wyłapać po kilku dniach nauki. Dogłębna analiza wymaga lat kształcenia. A o tym, że jest to bardzo złożona wiedza niech świadczy fakt, że dobrych kardiologów jest naprawdę mało.
  • #18
    Hanslik
    Poziom 10  
    Hej
    Korzystając z tego tematu (mam nadzieję, iż ani autor, ani administracja, ani żaden z użytkowników nie będzie zły) jako, że jest bardzo aktualny, szczególnie w czasach jakie obecnie mamy. Chciałbym w pierwszej kolejności pogratulować świetnego pomysłu jak i wykonania.
    Ja również planuję wykonanie takiego Holtera, a co za tym idzie kilka pytań.

    Czy Twój układ prowadzi rejestrację ciągłą po dłuższym przyciśnięciu przycisku?
    Czy układ prowadzi rejestrację w czasie rzeczywistym? - dla precyzyjnego odczytu, w którym momencie/porze dnia wystąpiła anomalia, np. po wstaniu z drzemki itd.

    Nie jestem jednak takim zdolniachą jak Ty, w związku z tym chciałbym prosić o pomoc w doborze podzespołów. Zdecydowałem się na zakupy na botland.

    DFRobot Gravity - pulsometr - analogowy czujnik tętna ludzkiego serca

    DFRduino Uno v3 - kompatybilny z Arduino

    DFRobot Gravity - IO Expansion Shield dla Arduino V7.1

    Zestaw przewodów połączeniowych 20cm 3 x 40szt. m-m, ż-ż, m-ż (120szt.)

    Czy macie jakieś propozycje co jeszcze powinienem dokupić, aby taki projekt skonstruować?
    - utworzyć interfejs
    - umożliwić zrzut danych na komputer
    - umożliwić działanie mobilne (akumulator)
    - dodać przycisk pozwalający na nagłą rejestrację zdarzenia
    - inne niezbędne lub przydatne podzespoły

    Oglądałem różne poradniki na Youtube, niestety wszystkie pokazują działanie EKG - bieżącej rejestracji sygnału na komputerze/oscyloskopie, a mi zależy właśnie na Holterze.
    Kwestia pieniężna gra rolę drugorzędną, więc jeśli macie jakieś pomysły, które usprawnią projekt będę bardzo wdzięczny za ich podsunięcie i pomoc :)

    Pozdrawiam
  • #19
    saycomp
    Poziom 11  
    Witaj.
    Długie przyciśnięcie włącza/wyłącza układ. Rejestracja jest ciągła gdy układ jest włączony. Krótkie przyciśnięcie daje na wykresie charakterystyczną szpilkę. Można sobie w ten sposób zaznaczyć moment wystąpienia problemów, przebudzenia itp.
    Układ nie posiada zegara, czas można oszacować jedynie po ilości plików i miejscu w pliku.
    Nie wiem na jaki język programowania się nastawiasz. Czy chcesz skorzystać z mojego źródła, czy chcesz pisać od początku w Arduino?
    Jeśli chodzi o Twoją listę to pierwsza pozycja jest OK. Jeśli chodzi o platformę sprzętową Arduino, to nie mogę za bardzo pomóc - nie używam jej i się na niej nie znam (uważam, że za bardzo ogranicza swobodę konstruowania).
    Tak na szybko oceniając - chyba średnio się ona do tego nadaje:
    1. Jest prądożerna - sam stabilizator 7805 pobiera kilka razy więcej prądu niż Atmega.
    2. Kontroler (Atmega 328) który w niej pracuje może być zasilany bezpośrednio z jednego aku Li-Ion (3,2 - 4,2 V). Jednak Arduino ma swój własny stabilizator, który musi być zasilany wyższym napięciem, minimum 5 V.
    Polecał bym w tej sytuacji zastosować sam kontroler na płycie i zasilić go jednym ogniwem Li-Ion:
    https://botland.com.pl/pl/plytki-zgodne-z-ard...-3162.html?search_query=atmega+328&results=11
    Musisz do tego dodać jeszcze płytkę ze slotem karty pamięci.
    Jeśli chcesz skorzystać z mojego programu, to Atmega 328 jest "na styk" z wykorzystaniem SRAM'u.
    Jeśli chcesz pisać od początku, to wybierz kontroler z większą ilością SRAM'u i w zależności od środowiska programistycznego użyj jakąś dobrze znaną i sprawdzoną bibliotekę do obsługi karty pamięci.
    Nie znam języka Arduino i nie wiem jaką prędkość zapisu na karcie można "wyciągnąć", ale KokkeKAT wsparty NoSave Tool'em ledwo się wyrabia przy próbkowaniu 250 Hz i zapisie 2 bajtów na próbkę (procesor zasilany nieco ponad 3 V ma maksymalną częstotliwość zegara 8 MHz). Niech się wypowiedzą fachowcy, czy z Arduino jest to wykonalne.
  • #20
    Hanslik
    Poziom 10  
    Hej
    Dziękuję za odpowiedź.
    Dla mnie Ty jesteś fachowcem, ja niestety mogę nazwać się ledwie początkującym, szczególnie w dziedzinie elektroniki/automatyki.
    Nie chcę pochopnie podejmować żadnych kroków, więc poczekam jeszcze na inne wypowiedzi.
    Uważasz, że prądożerność Arduino utrudni/uniemożliwi rejestrowanie charakterystyki przez całą dobę?
    Od dłuższego czasu wydawało mi się, że to jedno z bardziej rozwiniętych środowisk, większość poradników na yt używa tego sprzętu stąd szybka koncepcja na zastosowanie Arduino.

    Ja nie znam żadnego języka, ale wiem, że są dostępne gotowe aplikacje dla Arduino - może któryś tekst można by lekko edytować, aby ułatwić sobie robotę?
  • #21
    krzbor
    Poziom 20  
    Przy wyborze platformy do budowy Holtera rozważyłbym ESP8266 np. Link lub Link W ESP można wyłączyć Wi-Fi i przesyłać dane na SD (jest SPI).
  • #22
    Hanslik
    Poziom 10  
    Dziękuję za kolejną poradę, teraz na pewno będzie mi prościej ;)
  • #23
    Piotrek1970
    Poziom 17  
    saycomp napisał:
    Jeśli chodzi o platformę sprzętową Arduino, to nie mogę za bardzo pomóc - nie używam jej i się na niej nie znam (uważam, że za bardzo ogranicza swobodę konstruowania)

    Koledzy, przede wszystkim Arduino to zestaw "deweloperski' i jako taki spełnia wszystkie wymagania do tego, aby na etapie rozwoju projektu pomóc znaleźć ewentualne problemy. Mając dostęp do różnego rodzaju kitów można przejść całą drogę od pomysłu do finalnego projektu. Mając nawet ogólny zarys i częściowo działającą aplikację można pójść krok dalej i stworzyć własne PCB z zasilaniem takim jakie jest nam potrzebne, dobrać napięcie/częstotliwość pracy mikrokontrolera aby uzyskać najbardziej zadowalający nas czas pracy np.: na pojedynczym ogniwie Li-Po.
    Fakt, że w tej aplikacji kluczowym założeniem jest długa praca na dostępnym źródle zasilania, ale obwiniać zestaw deweloperski o to, że jest uniwersalny i nie jest w stanie spełnić wymogów specjalnego projektu, jest nadużyciem.
    Do kolegi Hanslik: zanim zaczniesz budowę własnego urządzenia lub podejmiesz próbę skopiowania pomysłu kol. saycomp [kol. udostępnił program pliki do projektu], to rozważ czy nie prościej jest zapytać pomysłodawcę o wykonanie jednej [lub więcej] takich płytek dla Ciebie i uczciwie za jego pracę zapłacić, ale jeżeli planujesz samodzielną naukę projektowania i programowania systemów mikrokontrolerowych, to jest to dobry moment na podjęcie wyzwania ;-)
  • #24
    saycomp
    Poziom 11  
    Piotrek1970 - całkowicie się z tobą zgadzam jeśli chodzi o wartość developerską Arduino. Ja miałem na myśli, że w miarę proste konstrukcje, przy odrobinie doświadczenia, można a nawet warto zrobić "od strzału", z dedykowanymi rozwiązaniami. Początkującym jak najbardziej polecam rozpocząć z gotowym hardware.

    Hanslik - jeśli wolno mi zaproponować, wejdź w temat programowania "miękko", nie rzucaj się na głęboką wodę. W teorii program działa tak: timer wyzwala przerwanie 250 razy na sekundę i w tym przerwaniu jest pobierana przez przetwornik próbka sygnału analogowego. Po lekkiej obróbce i dopasowaniu do postaci 16-bitowej jest zapisywana w buforze i w głównej pętli programu bufor jest zrzucany na kartę pamięci. Niby proste, ale po drodze jest masę mniejszych i większych haczyków (inicjalizacja karty, organizacja nazw plików, sprawdzanie błędów karty, obsługa przycisku itp - robi się z tego niezła gmatwanina). Posługuję się w miarę dobrze językiem programowania w którym piszę, ale napisanie działającego programu zajęło mi dobre 4 popołudnia (z tego 90% czasu na zrozumienie dlaczego KokkeKAT nie działa ;) ) + kilka wieczorów na poprawki i udoskonalenia.
    Zacznij, jak wszyscy polecają, od migania diodą przyłaczoną do portów mikrokontrolera i zacznij stopniowo zwiększać trudność. Jak zaczniesz od razu na wysokim poziomie, to bardzo łatwo jest się zniechęcić niepowodzeniami oraz przeoczyć ważne kwestie dotyczące samego języka, budowy programu, jego optymalizacji itp.
    Jeśli chodzi o wybór języka i środowiska, masz przy najpopularniejszych, 8-bitowych kontrolerach, 3 możliwości: Bascom, C/C++ i Arduino.
    W internecie pełno jest dyskusji o wyższości jednego nad drugim. Ja wybrałem Bascom, głównie ze względu na szybkość programowania i błyskawiczną kompilację. Wymaga płatnego programu i niektórzy uważają, że daje najgorszy kod wynikowy (wolny i duży - moim zdaniem nieprawda). Niezaprzeczalną jego wadą jest najmniej bibliotek do obsługi różnych peryferiów i "zamknięty" kod programu, zależny od producenta. Największą zaletą, zwłaszcza dla nowicjusza, szybkość nauki i prostota.
    C/C++ - dosyć trudny do nauki, zwłaszcza na początku wydaje się pogmatwany i nieoczywisty. "Wszystko w jednym" masz w programie od producenta - Atmel Studio. Program jest niestety wielki (kilka GB) i ociężały. Początki są frustrujące.
    Chyba najbardziej w tej chwili rozwojowym środowiskiem zdaje się być właśnie Arduino. Jest masę podręczników, bibliotek do sprzętu i przykładów. Programuje się w praktycznie w C/C++, ale początki dzięki przejrzystości i niezaprzeczalnej prostocie programu są znacznie łatwiejsze i przyjemniejsze. Pewną niedogodnością przy konstruowaniu własnego hardware jest konieczność wgrywania specjalnego, "arduinowego" bootloadera do procesora oraz powolność kompilacji.
    To jest moje prywatne zdanie, które niekoniecznie jest zupełnie obiektywne ;)
  • #25
    Hanslik
    Poziom 10  
    Cześć wszystkim

    @Piotrek1970
    Chętnie bym zapłacił za kompletną pomoc w zaprojektowaniu schematu oraz kodu, aczkolwiek wydaje mi się, że ciężko będzie znaleźć chętnych i będę sobie musiał poradzić sam, więc nauka mnie nie minie. Dobrałem jeszcze kilka podzespołów w sklepie i dziś chyba dokonam zamówienia.
    Zdecydowałem, że układ będę projektował na Arduino i korzystał chociaż częściowo z dostępnych bibliotek.

    @saycomp

    Jak już napisałem wyżej, mimo podzielonych zdań skorzystam z Arduino. Co do problematycznego wgrywania aktualizacji, to ponoć są nakładki, które usprawniają ten proces.

    Jeśli chodzi o funkcjonalność urządzenia, to mam dwie możliwości:

    zakupić:

    ESP8266 WiFi Shield - nakładka do Arduino - SparkFun WRL-13287

    Moduł WiFi ESP8266 Wemos NodeMCU V3 32MB - 11 GPIO, ADC, PWM

    i postawić na przesyłanie danych na serwer w chmurze - na telefon (wydaje mi się, że to skomplikowany pomysł, gdyż wymaga dodatkowo utworzenia aplikacji na androida)

    lub zakupić:

    LiPower Shield - zasilanie Arduino z akumulatora Li-Po moduł - SparkFun DEV-13158

    i nastawić się na pracę układu zasilanego z akumulatora, a całość zostanie nagrana w pamięć flash dostępną do odczytu na komputerze.
    Korzystając z drugiego rozwiązania nasuwa mi się pytanie:
    Chcąc skorzystać z wymienionego w poście nieco wyżej Arduino zauważyłem, iż producent podaje napięcie zasilania 7-12 V
    Zaś powyższy układ zapewnia stałe zasilania 5 V - czy to znaczy, że układ nie zadziała? Oryginalne Arduino Uno V3 również ma napięcie ustalone napięcie zasilania na poziomie 7-12 V. Jeśli ktoś orientuje się w tym temacie, proszę o sprostowanie.

    Jak oceniacie pierwszy i drugi pomysł?

    Zaznaczam, że nie biorę pod uwagę wygody użytkowania - ma on tylko spełniać swoją funkcję.
  • #26
    krzbor
    Poziom 20  
    Ten NodeMCU sprzedawany przez Botland mnie rozbawił - 32 MB flash i częstotliwość 800/1600 MHz - toż to prawdziwy demon wydajności :) Nie dziwię się błędom sprzedawców "mydło i powidło" - nie rozumieją co piszą, ale o Botland myślałem jako o firmie specjalistycznej. Poprawne dane to 4 MB flash (32 Mb) i częstotliwość 80/160 MHz.
    Wracając do pytania - jeśli chcesz wysyłać dane na serwer, to raczej na jakąś maszynę z Apache/Nginx z PHP. Lub po prostu tak jak Autor wątku - na kartę SD: Link. Jednak musisz ocenić swoje możliwości. Dzięki modułom stosunkowo łatwo można sobie poradzić z układem od strony "elektrycznej", ale strona programistyczna wymaga już trochę wiedzy i umiejętności programowania.
  • #27
    Piotrek1970
    Poziom 17  
    Hanslik napisał:
    Chcąc skorzystać z wymienionego w poście nieco wyżej Arduino zauważyłem, iż producent podaje napięcie zasilania 7-12 V
    Napięcie zasilania modułu Arduino wynika z możliwości stabilizatora wykorzystanego w projekcie. W tym przypadku aby układ prawidłowo działał musi być zachowany 'zapas' napięcia wejściowego w stosunku do wyjściowego 5 V, i w tym układzie bezpiecznie jest mieć zapasu 2 V i więcej. Drugi parametr napięcia to maksymalna wartość i przez to moc, jaka może zostać 'stracona' w regulatorze. W tym przypadku jest podane 12 V, jeżeli od tego odejmiesz 5 V, to różnicę masz na poziomie 7 V * I (max), które to wydzieli się na układzie w postaci ciepła :-( a to jest niepotrzebna strata energii.
    Płytkę Arduino można też zasilić bezpośrednio z USB, gdzie jest 5 V, lub przez PIN_5 V.
    Jak będziesz chciał zmniejszyć 'konsumpcję' prądu przez mikrokontroler, to możesz przejść na układ zegara wewnętrznego i obniżyć częstotliwość pracy układu -WAŻNA UWAGA: nieumiejętne ustawienie tzw. FUSE bitów może doprowadzić do zablokowania układu mikrokontrolera. Przywrócenie do stanu używalności jest możliwe, ale wymaga trochę 'gimnastyki'.