Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Tani udarowy klucz do kół czy warto?

22 Oct 2020 20:29 1653 31
  • Level 2  
    Witam,
    takie pytanie czy do amatorskiej "zabawy" w przekładki kół w gospodarstwie domowym nadają się tanie klucze udarowe akumulatorowe?
    Np coś takiego:
    Tani udarowy klucz do kół czy warto? Tani udarowy klucz do kół czy warto?


    Dobre opinie tylko zastanawiam się czy 300 Nm wystarczy, że ruszyć śruby w kole?
    Bo chodzi o to że w rodzinie są 2 auta. Koła po 16-17 cali, na każde koło przypada 5 śrub, no to 40 śrub jest zabawa i męczarnia.
    Luzowanie na dole potem podnoszenie odkręcanie itd..

    Swego czasu w Lidlu był klucz Parkside, podobno niezły.

    Ma ktoś jakieś doświadczenia z tymi tanimi?
    Bo wiadomo ze za 2tys pln już coś się kupi dobrego :D ale to lepiej jechać do serwisu...

    Moderated By CameR:

    Usunąłem linki Allegro
    Reg. 3.1.18. Nie wysyłaj linków, które po pewnym czasie przestaną być aktywne. To spowoduje, że dyskusja straci jakikolwiek sens.

    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • Level 3  
    Kupisz klucz z lidla będziesz zadowolony sam go kupiłem i odkręcił mocno dokręcone śruby
  • Level 23  
    Witaj

    Zgodnie ze sztuką mechanika to owszem klucz udarowy do odkręcania i wstępnego przykręcania śrub jak najbardziej tylko podczas przykręcania należy dokręcić śruby koła z siłą około 75% momentu określonego przez producenta a następnie kluczem dynamometrycznym nastawionym na wartość podaną przez producenta dokręcić śruby.

    Pozdrawiam
  • Level 2  
    Nie no jasne, tylko bardziej o odkręcanie mi chodzi bo tak to trzeba najpierw poluzować na dole, skakanie i potem do góry odkręcanie i wieczna zabawa.
    Stąd pytanie czy takie "zabawki" 300 Nm dadzą radę

    Ale skoro Parkside jest ok, to poszukam, mam wkrętarkę tej marki i jest spoko.
    Ja mogę zrobić tak, że dokręcić najsłabszą siłą - opuścić auto i potem dokręcić ręcznie/czy tam nogą tak z wyczuciem.
  • Level 38  
    MistrzMowy wrote:
    takie pytanie czy do amatorskiej "zabawy" w przekładki kół w gospodarstwie domowym nadają się tanie klucze udarowe akumulatorowe?
    Mam ten Yato. Sprawdza się. Nie tylko koła, ale i łożyska w kołach pomógł wymienić.
    Elektronarzędzia z Lidla omijam szerokim łukiem.
  • Level 28  
    ja już ponad rok mam klucz udarowy Hamron z Julii za 80-parę zł i jestem bardzo zadowolony. ma niby 400Nm, odkręca śruby kół bez problemu, kupiłem głównie ze względu na to żeby odkręcać śruby kół pasowych na wale żeby wymienić pasek rozrządu i te śruby też odkręca bez problemu
  • Level 28  
    MistrzMowy wrote:
    Nie no jasne, tylko bardziej o odkręcanie mi chodzi bo tak to trzeba najpierw poluzować na dole, skakanie i potem do góry odkręcanie i wieczna zabawa.
    Stąd pytanie czy takie "zabawki" 300 Nm dadzą radę

    Ale skoro Parkside jest ok, to poszukam, mam wkrętarkę tej marki i jest spoko.
    Ja mogę zrobić tak, że dokręcić najsłabszą siłą - opuścić auto i potem dokręcić ręcznie/czy tam nogą tak z wyczuciem.


    Kup lepiej klucz dynamometryczny.
    Kół nie dokręca się "nogą tak z wyczuciem" bo potem kończy się to "skakaniem".
    Klucz udarowy nie pomoże na to.
  • Level 25  
    MistrzMowy wrote:
    Ja mogę zrobić tak, że dokręcić najsłabszą siłą - opuścić auto i potem dokręcić ręcznie/czy tam nogą tak z wyczuciem.

    Jak kiedyś będziesz miał okazję dokręcić koła kluczem dynamometrycznym, to zdziwisz się jak lekko dokręca się z momentem 110 czy tam 120 Nm, i jak potem łatwo takie koło odkręcić. Nie to co po wulkanizacjach gdzie naparzają pneumatem.
  • Level 26  
    Ja odkręcałem i dokręcałem takim kluczem z Kauflandu w osobówce z felgami R14 i działa to nieźle. Później przy dokręcaniu powinno się sprawdzić ręcznie czy jest ok ale generalnie to nie trzeba poprawiać po takim kluczu. W każdym razie efektem jest szybkie odkręcanie i dokręcanie. Przy dużej liczbie śrub ma to znaczenie w porównaniu do ręcznego kręcenia. Ja dokręcam zawsze na wyczucie. Może dlatego że nie mam klucza dynamometrycznego. Jak ktoś się nakręcił śrub to wie o co chodzi. Nigdy mi się śruba nie odkręciła, przekręciła ani nie miałem problemów z odkręceniem. Z tego co pamiętam z moich doświadczeń to niektóre momenty przewidziane przez producentów wg moich standardów były śmiesznie małe i moim skromnym zdaniem śruby te by się poodkręcały. Także jeżeli uznaję że moment z książki jest za mały to dociskam zawsze po swojemu. Nigdy nie miałem z tym problemów. Także uważajcie żebyście się nie przejechali kiedyś na kluczach dynamometrycznych bo może być błąd w druku, uszkodzony klucz itp. A dla początkujących krętaczy śrub polecam klucz dynamometryczny.

    Dodano po 11 [minuty]:

    Śrub nie powinno się dać łatwo odkręcić zwłaszcza tych mocujących koła.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Moim zdaniem śruba podczas dokręcania staje się dokręcona gdy gwałtownie rośnie opór podczas kręcenia. Gdy śrubę dokręcamy to w początkowej fazie dociskania opór rośnie niezbyt gwałtownie później w pewnym momencie opór staje się bardzo duży w porównaniu do wcześniejszego położenia. Czyli niezależnie od średnicy śruby opór ten zawsze rośnie bardzo gdy śruba jest już dokręcona. Kręcenie dalej spowoduje przekręcenie gwintu lub urwanie śruby.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Lepiej docisnąć śrubę trochę za dużo niż za mało.
  • Level 38  
    Ja nie dokręcam śrub kluczem udarowym. Do tego służy klucz dynamometryczny, lub doświadczenie w mniej krytycznych zastosowaniach. Przy felgach aluminiowych moment dokręcenia śruby jest istotny.
  • Level 25  
    Łukasz.K wrote:
    Śrub nie powinno się dać łatwo odkręcić zwłaszcza tych mocujących koła.

    Zależy co rozumiesz pod pojęciem łatwo. Chodziło mi o to, że przeciętnym kluczem do kół da się je odkręcić bez skakania po nim i dokładania metrowej rury.
    Miałem już niestety taką sytuację po wizycie w "warsztacie".

    Łukasz.K wrote:
    Moim zdaniem śruba podczas dokręcania staje się dokręcona gdy gwałtownie rośnie opór podczas kręcenia. Gdy śrubę dokręcamy to w początkowej fazie dociskania opór rośnie niezbyt gwałtownie później w pewnym momencie opór staje się bardzo duży w porównaniu do wcześniejszego położenia. Czyli niezależnie od średnicy śruby opór ten zawsze rośnie bardzo gdy śruba jest już dokręcona. Kręcenie dalej spowoduje przekręcenie gwintu lub urwanie śruby.


    To zbyt duże uogólnienie, dokręcałeś kiedyś jakieś twarde śruby? Np. śrubę centralną koła pasowego na wale w jakimś aucie? Tam dokręcasz jak to mówisz, do gwałtownego wzrostu, czyli np. 90 Nm, a potem jeszcze 90°. Gwarantuję Ci, że trzeba się porządnie zasadzić z przedłużką, żeby prawidłowo to przykręcić.
  • Level 26  
    Skakać po kluczu nie potrzeba ale jak klucz ma powiedzmy 25cm długości to moim zdaniem żeby śrubę odkręcić powinien stanąć na nim człowiek o masie minimum jakieś 60kg. Czyli to moment by był minimum jakieś 60/4x9.81=147Nm. I takim mniej więcej momentem się powinno też koła dokręcać w przeciętnym samochodzie (moim zdaniem).

    Czyli znając masę i dzwignię + kalkulator mamy klucz dynamometryczny.

    Lepiej skakać po kluczu niż później szukać koła w przydrożnym rowie (w najlepszym przypadku).

    Dodano po 12 [minuty]:

    Mniej więcej czyli dla różnych samochodów te momenty się różnią w granicach 63-170Nm czyli trzeba by znaleźć swój model i zobaczyć jakim momentem trzeba by dokręcić.
  • Level 23  
    Ostatnio pojawiły się klucze elektyrczne, które mają moment dokręcania 150 Nm - przynajmniej tak jest napisane na pudełku i tak opisują sprzedawcy na portalach. Sądzicie, że to prawda czy tylko chińska bajka dla nabywców :?:
    :D
  • Level 27  
    amator2000 wrote:
    Ostatnio pojawiły się klucze elektyrczne, które mają moment dokręcania 150 Nm - przynajmniej tak jest napisane na pudełku i tak opisują sprzedawcy na portalach. Sądzicie, że to prawda czy tylko chińska bajka dla nabywców :?:
    :D


    nie ma co wierzyć tym wynalazkom , od tego są klucze dynamometryczne i to jeszcze dobrej jakości i skalibrowane ...
  • Level 23  
    MikeC wrote:
    od tego są klucze dynamometryczne i to jeszcze dobrej jakości i skalibrowane


    Jak ktoś lubi kręcić łapą to niech sobie kupi. Mnie interesuje elektryczny, nawet słabo skalibrowany. Poza tym jeszcze nie widziałem warsztatu, gdzie śruby w kołach dokręcają ręcznym dynamometrem ...
    :D
  • Level 38  
    amator2000 wrote:
    Mnie interesuje elektryczny, nawet słabo skalibrowany.
    Też mam taki, a właściwie jest to zakrętarka YT-82800. Jest wiele słabsza od klucza udarowego Yato YT-82804. Generalnie zakrętarki mają około 120-160 Nm.
  • Level 27  
    amator2000 wrote:
    Poza tym jeszcze nie widziałem warsztatu, gdzie śruby w kołach dokręcają ręcznym dynamometrem ...
    to gdzie ty jeździsz ???? , koła przykręcam pneumatem na jedynce (lekko żeby tylko śruby doszły ) i dokręcam ręcznie dynamometrem ... U nas w ASO dokręcanie kół dynamometrem to totalny standard , zresztą w moim warsztacie robię tak od zawsze ... Jak chcesz robić amatorkę i dziadostwo to twoja sprawa ..

    Tak na szybko pierwszy lepszy opis z TISa na temat montażu koła
    :
    Ostrzeżenie: Nigdy nie smarować ani nie oliwić nakrętek kół, kołków gwintowanych i powierzchni montażowych. Śruby, sworznie oraz powierzchnia montażowa kół powinny być czyste i suche. Dokręcanie nasmarowanych części może spowodować uszkodzenie kołków gwintowanych koła To może z kolei spowodować odkręcenie się koła podczas jazdy, skutkujace utratą kontroli oraz potencjalnym uszkodzeniem cielesnym.

     8. Zamontować ręcznie nakrętki koła (1).


    Ostrożnie: Niewłaściwe dokręcenie śrub lub nakrętek mocujących koła może prowadzić do pulsowania hamulców oraz uszkodzenia tarczy. Aby uniknąć kosztownych napraw hamulców należy dokręcić śruby lub nakrętki koła równomiernie właściwym momentem dokręcania według specyfikacji.

    Ostrożnie: Przejdź do Ostrzeżenie dotyczące elementów mocujących .

     9. Posługując się kluczem dynamometrycznym i odpowiednią nasadką gniazdową, naprzemiennie i równomiernie dokręcić nakrętki koła momentem 150 Y (111 funt stopa) w pokazanej kolejności.

    to tyczy Insigni ....
  • Level 23  
    MikeC wrote:
    U nas w ASO dokręcanie kół dynamometrem to totalny standard ,


    A kto w ASO zmienia koła na sezon - macie 2 klientów dziennie to możecie się bawić kluczem dynamometrycznym.
    :D

    W zakładach wulkanizacyjnych nikt się nie bawi w aptekarstwo, tylko kręcą pneumatykiem aż świszczy. Ja nie mam kompresora, i nie zamierzam mieć, więc pytam o elektryka.
    Tylko mnie ciekawi, czy w tych nowych kluczach realny moment dokręcania jest choć zbliżony, do tego co piszą na pudełku (150 Nm).
    :D :D
  • Level 27  
    amator2000 wrote:

    A kto w ASO zmienia koła na sezon - macie 2 klientów dziennie to możecie się bawić kluczem dynamometrycznym.


    I tu się mylisz i to bardzo, chciałbym żeby to było tych dwóch klientów to by nie było tego chaosu co jest teraz (dwie montażownice i dwie wyważarki obłożone robotą przez cały czas roboczy warsztatu) do tego ponad połowa kół i opon z naszej przechowalni (tzw. hotel kół/opon) niby Covid a klientów nie maleje...

    A z marginesu tematu sprawdzałem ostatnio z ciekawości klucz elektryczny z Lidla i dokręcając na zakresie "400 Nm" dynamometr ustawiony na 150 Nm dokręcił jeszcze nakrętkę koła w Insigni, także z tą wiarą w parametry to raczej ostrożnie... No może DeWalt, Makita, czy Milwakee to już prędzej, ale dynamometr to jest wyznacznik...
  • Level 2  
    Dla mnie to trochę dziwne bo patrząc na testy na youtube, to przy 200 Nm na kluczu Parkside, niewiele drgnie klucz dynamometryczny, więc przy 400 Nm jeszcze klucz by pociągnął mając ustawione 150 Nm? :roll: No chyba że w testach te klucze dynamometryczne też z Lidla :D

    A jeszcze mam takie pytanie, tylko teraz już nie wiem czy właściwe, czy można od razu "atakować" pełną mocą śruby? Czy lepiej zaczynać od mniejszej wartosci?
    Załóżmy mam auto po zimie i wkładam końcówkę i klucz Parkside itp i one mają np max 400 Nm, albo 600 Nm to od razu odkręcamy max wartością? czy próbować np 300? nic się raczej z gwintem nie stanie?

    Ja się właśnie tego obawiam, że kupie klucz udarowy typu ten z lidla, czy Yato za 300- 400 zł, a i tak większość śrub odkręcać będę ręcznie, to czy to nie szkoda kasy.
  • Level 38  
    MistrzMowy wrote:
    Ja się właśnie tego obawiam, że kupie klucz udarowy typu ten z lidla, czy Yato za 300- 400 zł, a i tak większość śrub odkręcać będę ręcznie, to czy to nie szkoda kasy.
    Posiadając te tanie klucze udarowe Yato nie odkręcam już ręcznie, chyba, że małe śrubki i do tego pojedyncze sztuki. Dużo szybciej jest kluczem.
  • Level 22  
    Ja napiszę tak. Kupiłem Hamrona w Juli. Ma on moc 400 Nm, według nadruku ma pudełku. Nie zdarzyło się abym nie odkręcił śrub w moim aucie. Mam go już ok. 3 lata. Z jego pomocą pracowałem już z zawieszeniem z przodu i też dawał radę. Kosztował 129 zł. Oczywiście posiadam klucz dynamometryczny i korzystam z niego przy dokręcaniu kół. I tyle w temacie. Pozdrawiam.
  • Level 23  
    4jerry wrote:
    Ma on moc 400 Nm, według nadruku ma pudełku.


    Nie chodzi o moment ODKRĘCANIA, bo klucz zasilany z 230 AC da sobie radę z każdą śrubą, ale DOKRĘCANIE kluczem elektrycznym, żeby nie zerwać gwintu w piaście.
    :D

    Ponieważ mało kto rozumie o co pytam, to spytam inaczej - czy komuś udało się zerwać gwint w czasie dokręcania śrub chińskim kluczem elektrycznym z popularnego portalu, który ostatnio zadebiutował na GPW :?:
    :D :D
  • Level 22  
    Wiem co napisałem. Dokręcając śruby czy nakrętki takim kluczem nie masz nigdy pewności, czy jest dokręcona właściwie. Więc albo gubisz koło, albo tracisz gwint w najgorszym przypadku. Wybór należy do ciebie. Zgodnie ze sztuką powinno się dokręcać kluczem dynamometrycznym i już. Pozdrawiam.
  • Level 43  
    Mam 20V parkside jest ok. Ma 3 poziomy mocy. Ustawiane przyciskiem
  • Level 25  
    4jerry wrote:
    Wiem co napisałem. Dokręcając śruby czy nakrętki takim kluczem nie masz nigdy pewności, czy jest dokręcona właściwie. Więc albo gubisz koło, albo tracisz gwint w najgorszym przypadku. Wybór należy do ciebie. Zgodnie ze sztuką powinno się dokręcać kluczem dynamometrycznym i już. Pozdrawiam.

    No i kluczem dynamometrycznym też trzeba umieć dokręcać.
    Swego czasu potrzebując kasy na studia pracowałem chwilę w "dużej polskiej firmie wytwarzającej maszyny rolnicze" (swoją drogą, kto miał okazję poznać ją od środka ten w cyrku się nie śmieje :D). Oczywiście wszystko składane kluczami udarowymi pneumatycznymi, nikt się w sprawdzanie momentu nie bawił.
    Przychodzi kiedyś "majster" z kluczem dynamometrycznym, dokręca przy nas kilka śrub i mówi, że za słabo dokręcamy. Wziął pneumat, dowalił śrubę aż jęczała, klucz dynamometryczny od razu "cyknął" i stwierdził, że "O, tak macie dokręcać, teraz jest dobrze" :D Już nie chciało mi się tłumaczyć jaką głupotę zrobił...
  • Level 15  
    amator2000 wrote:
    MikeC wrote:
    od tego są klucze dynamometryczne i to jeszcze dobrej jakości i skalibrowane


    Jak ktoś lubi kręcić łapą to niech sobie kupi. Mnie interesuje elektryczny, nawet słabo skalibrowany. Poza tym jeszcze nie widziałem warsztatu, gdzie śruby w kołach dokręcają ręcznym dynamometrem ...
    :D


    W mojej okolicy 3 wulkanizatorów na 4 dokręca lekko kluczem pneumatycznym i później ręcznym kluczem dynamometrycznym do własciwego momentu. Część ma wywieszoną tabelę z momentami na widoku i zawsze zerka. Nawet przy dawno pełnoletnich pojazdach. Przy okazji to zabezpieczenie w razie uszkodzonych gwintów, że po stronie warsztatu wszystko było zgodnie ze sztuką.
  • Level 23  
    Paweł#G wrote:
    W mojej okolicy 3 wulkanizatorów na 4 dokręca lekko kluczem pneumatycznym i później ręcznym kluczem dynamometrycznym do własciwego momentu.


    A ty stoisz obok, i na oko oceniasz, czy to było LEKKO pneumatem ...
    :D
    Sami mitomani ....
    :D
  • Level 15  
    -Akurat to widać z daleka ile jeszcze trzeba pociągnąć kluczem ręką do "kliknięcia".
    -Praktycznie nigdy nie jestem dalej jak 3m
    - Jak ma sie identyczny klucz pneumatyczny to widać co robi serwisant, a nawet po słuch słychać co klucz robi ;)


    Widocznie w kolegi okolicy takie warsztaty....
  • Level 43  
    A idz pan w ch.. z taką robotą , w pomie nie trzeba bylo to i paseratii nie trzeba. Liczy się dobra ręka i doświadczenie