Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Błąd w podpięciu silnika pod falownik. Niby się nie da a jednak.

23 Oct 2020 09:48 1083 27
  • Level 12  
    Witam
    Mam tylko małe pytanie.
    Falownik NORDAC SK500E 0.75 kw zasilany z jednej fazy 230V, silnik w rolce interroll 225w może być podłączony w gwiazdę jaki i w trójkąt. I teraz pytanie. Co się stanie jak falownik będzie ustawiony w trójkąt 230v a silnik podpięty w gwiazdę? Zgodnie z tabliczką gdy silnik jest podłączony w gwiazdę zasilanie powinno być 400V. Do czego może doprowadzić takie połączenie?
    Dodam tylko że nie ja to podłączałem. Ale ja znalazłem nie zgodność ustawienia z podłączeniem, a parametry falownika są ustawione zgodnie z instrukcją serwisową więc na 100% są dobrze. Pytam bo nie spotkałem się jeszcze z takim błędnym podłączeniem i nie widziałem skutków.
    Trendy 2021 w branży Internetu rzeczy [Webinar 02.07.2021, g.12.00]. Zarejestruj się za darmo
  • Level 34  
    @altar3 Jak masz falownik 1 fazowy to masz na wyjściu 3x230V. Nie ma czegoś takiego jak falownik połączony w gwiazdę czy trójkąt. Nic się nie stanie ale parametry pracy spadają, najlepiej to przepiąć i po problemie.
  • Level 12  
    To opisze przypadek dlaczego pytam. Około miesiąca temu padł silnik, co się stalo nie wiem, wiem tylko że go wymienili. Nowy silnik padł po około 3 tygodniach i znowu został wymieniony ale już linia nie działała automatycznie. I teraz pojawiam się ja, okazało się że PLC wysyła sygnał do falownika ale ten nie reaguje. Więc wymiana falownika, nastawienie parametrów według listy od producenta i od razu błąd E002 czyli przegrzanie silnika. Napewno falownik też został wymieniony ze starego typu NORDAC na NORDAC SK500E. W instrukcji angielskiej wyczytaliśmy że czujnik temperatury silnika może działać tylko na wejściu 5, został podpięty pod to wejście i zmienione parametry na wejściu 4 na 0 a na 5 na 13. Po tym wszystko ruszyło. Linia nie była używana do końca mojej zmiany. Na drugi dzień już niestety było po silniku, nie da się go ruszyć ręką co wcześniej było możliwe. Po głębszej lekturze parametrów falownika, stwierdziłem że falownik jest ustawiony na sterowanie w trójkącie a silnik podpięty w gwiazdę i silnik był bardzo gorący. Na falowniku dwa błędy E002 i E005. Przypuszczam że to właśnie podpięcie i nie zgodne ustawienie było przyczyną że silnik się przegrzał. Ale skoro mówicie że nic się nie powinno stać i mieliście takie przypadki to ja już nie wiem co może być przyczyną takiego stanu żeczy. Wyszło na to że padły dwa nowe silnika każdy watr około 6000 zł i jeden falownik ( nie znam ceny). Jakieś pomysły co może być przyczyną takiego problemu?

    Aha i @Wojciech nie twierdze że falownik był podłączony w trójkąt bo tu nasz racje nie ma czegoś takiego ale falownik można przestawić w parametrach żeby sterował silnikiem podłączonym w trójkąt albo gwiazdę. W tym falowniku parametr P207.
  • Level 12  
    Tego ci teraz nie powiem bo nie pamiętam. Ale wszystkie parametry ustawione według listy od producenta a silnik zamówiony po numerze części też od producenta. Myśle że producent powinien wiedzieć co sprzedaje i jak poustawiać te parametry.
  • Level 12  
    Nie żartuje. Producent podłączył wszystko prawidłowo bo linia działała kilka lat bez awarii. Dopiero jak padł pierwszy silnik ( choć głowy nie dam sobie uciąć czy pierwszy nie był falownik) od tego momentu zaczęły się problemy. A naprawę dokonywał kolega z innej zmiany. I podejrzewam ze to on źle podłączył silnik, następny silnik wymieniała jeszcze inna zmiana i podłączyli silnik według tego co zastali na miejscu. Nikt nie sprawdził jak powinno być, tylko podłączyli jak było wcześniej. A podejrzewam właśnie ze przy pierwszej wymianie silnika doszło do pomyłki.
  • Level 34  
    @altar3 Pierwsza rzecz jaką powinniście zrobić to zobaczyć co jest w schemacie. Jeśli nawet tam jest źle bo takie podłączenia się nie realizuje przepinacie na trójkąt (3x230V) i tyle. Silnik Wam się spalił bo na 100% były źle ustawione zabezpieczenia. Falownik miał też duży zapas mocy prawie 3 krotny, wystarczy, żeby spalić silnik.

    Jak wyszły pomiary silnika?
  • Automation specialist
    To kto podłączał silnik piekarz?
    Odczytanie z tabliczki znamionowej danych silnika i prawidłowe skojarzenie uzwojeń silnika w stosunku do źródła zasilania to podstawa także w zasilaniu silnika bezpośrednio z sieci.
    A druga czynność to prawidłowe ustawienie przynajmniej parametrów silnikowych w falowniku.
    Jeżeli tych czynności się nie wykonuje lub źle to efektem są takie straty,
  • Level 12  
    Kolego @Wojciech nie będę się sprzeczał czy były dobrze zabezpieczenia czy nie bo poprostu teraz nie pamiętam. Ale jeśli oryginalnie silnik chodził na takich ustawieniach to nowy chyba też powinien zwłaszcza że stary i nowy falownik różnią się tylko drobnymi szczegółami, ale wszystkie parametry dotyczące silnika są pod tymi samymi numerami w falownikach. To że silnik był podpięty w gwiazdę a nie w trójkąt zauważyłem dopiero jak padł ostatni silnik. Ufałem że koledzy zrobili to dobrze. Silnika też nie mierzyłem bo nie mogłem tego poodłączać. Ogólnie jest to część 5 transporterów i wszystko połączone i potrzebne. Ten jeden na razie nie działa ale reszta tak. Zostawiłem na chwile obecną w spokoju.
  • Level 35  
    Czyli nasuwa się jeden wniosek, że osoby, które podłączyły silnik narazili firmę na spore koszty - straty. Bo gdyby było dokładnie wszystko sprawdzone i dobrze poustawiane w falowniku to by silniki tak szybko się nie spaliły. Atak teraz jest jak jest.

    Dopóki się nie sprawdzi parametrów silnika i dobrze się nie poustawia parametrów silnikowych w falowniku takie awarie będą występowały.
  • Level 12  
    Ogólnie zmieniłem już wiele silników i nigdy nie miałem takiego problemu bo zawsze wymieniam 1 do 1 podłączam tak było i nigdy nie było takiego problemu. A ten silnik wymieniał ktoś inny. Ogólnie nie zajmujemy się programowaniem falowników bo inne maszyny mają opcje parametryzacji falowników z PLC i tylko wymieniamy falownik i włączamy parametryzację. I takie właśnie procedury przewiduje instrukcja serwisowa, i nasz kierownik. Mamy robić według instrukcji serwisowej. Jestem w anglii i cala sytuacja ma miejsce właśnie w dużej pralni w anglii dlatego takie procedury.

    Ja do tego potrzedłem dopiero w tym tygodniu. Ostatni silnik był uruchamiany na uszkodzonym falowniku w którym padły wejścia, ręcznie z klawiatury dało się go uruchomić. I prawdopodobnie tak pracował jakiś czas do wymiany falownika przezemnie. A że kończyła mi się zmiana, sprawdziłem wszystko działało to się zebrałem i poszedłem do domu
  • Level 41  
    A daj zdjęcie tabliczki tego silnika. I NIGDY nie ufaj nikomu. Wszystko zawsze sprawdzaj sam.

    Nie raz już punktowałem serwisantów co do maszyn u mnie w firmie przyjeżdżali. 10 minut pyskówki i wychodzi że "ee.. ustawiłem tak i tak bo szybciej a ja nie mam czasu bo do domu jadę". A potem majster wyjazd za drzwi i nie zapłacona faktura za serwis. Taka, może dygresyjka nie na temat, ale jak ktoś ci daje listę paramtrów - to ty się jednak upewnij, czy to się trzyma kupy.
  • Level 12  
    Oczywiście @Wojtek(KeFir) masz racje i słuszna uwaga. Jak teraz patrze na instrukcje tego falownika to napewno ustawiałem ograniczenie prądowe na 0.9A i moc silnika na 225w

    Zdięcie tablizcki
  • Level 41  
    A tam czasem ty nie masz hamowania stałoprądowego załączonego albo momentu trzymającego? Nie wiem jak masz sterowanie rowiązane, ale czasem jest tak, że masz sygnał RUN cyfrowy i analogowe 4-20mA prądkość. I jak PLC daje sygnał analogowy na 0, no to silnik staje, ale ma wtedy moment hamujący, silnik wtedy stoi ale idzie przez niego prąd stały i grzeje się jak piecyk, no i go nie ruszysz za diabła wtedy. Wyłącza się dopiero gdy zdjęty zostanie sygnał RUN. No a ta rolka to nie ma żadnego chłodzenia.

    BTW, fajny rolko-silnik. U mnie na maszynach mamy zwykłe z przekładniami ślimakowymi.
  • Level 12  
    Tego czy ma chamowianie nie wiem bo wszystkie parametry są w ustawieniach fabrycznych tylko te od silnika i sterowanie jest zmieniane. PLC steruje falownikiem tylko 2 kablami podłączonymi pod wejścia cyfrowe. Pod analogowe nie jest nic podpięte. Silniki są fajne ale bardzo drogie i praktycznie nie naprawialne jak coś się stanie. Ale może to tylko w anglii się nie da naprawić tego nie wiem. Wiec tutaj wszystkie te silniki są wyżucane na złom, pomimo tego że silnik tylko puszcza olej ale dalej mechanicznie czy elektrycznie jest sprawny. Zabrał bym takie silniki do polski ale zazwyczaj jestem za krótko aby je oddawać gdzieś do naprawy. A tutaj jeden taki silnik 225w kosztuje 1100£.

    Silnika nie można teraz ruszyć nawet jak wszyatko jest powyłączane.
  • Level 41  
    No to jak masz tylko sterowanie start-stop. To nie ma siły, żeby go spalić w jakimkolwiek połączeniu zasilając falownik 230VAC. Tymbardziej, że masz tam bezpiecznik termiczny (to nie jest czujnik temperatury tylko styk NC) w silniku który jak rozumiem blokuje falownik awaryjnie gdy zadziała i jednocześnie masz ograniczenie prądu uzwojeń 0,9A.

    OILE!, O ile nie ma takiej sytuacji, że wirnik stoi w miejscu, a przez cewki płynie prąd, wtedy go zagotujesz. Ja bym wyjął rolkę z maszyny, falownik na stół, i badał poza maszyną.

    https://www.interroll.se/fileadmin/user_uploa...es/DM_Cables_EN.pdf#page=10&zoom=auto,-82,563

    https://www.nord.com/media/documents/bw/bu0500_pl_1516_screen.pdf
  • Level 12  
    To teraz już sam nie wiem, bo jak falownik nie dostaje sygnału na jedno z wejść to silnik staje i na wyświetlaczu falownika miga zadana częstotliwość. Co oznacza że falownik jest w stanie zatrzymanym i nie powinien nic podawać na silnik. Ale tego nie sprawdzałem więc nie wiem. W poniedziałek może jeszcze przy tym przysiądę i posprawdzam co ten falownik robi jak się niby zatrzymuje.
  • Level 24  
    altar3 wrote:
    Ogólnie jest to część 5 transporterów i wszystko połączone i potrzebne. Ten jeden na razie nie działa ale reszta tak


    Czy któryś z tej części transporterów jest identyczny jak ten unieruchomiony ?
    Możesz wtedy (w falownikach - w czasie pracy) skontrolować i porównać prąd pobierany przez poszczególne silniki.

    Sytuacja może być taka, że jest gdzieś przytarty sam transporter i ma zwiększone opory toczenia. Prawdopodobny błąd falownika o przeciążeniu i decyzja o wymianie silnika. A potem : "nieszczęśliwy splot wydarzeń"...
    Jeden z przypadków opisany wyżej znam z autopsji (maszyneria do wyciskania i rozlewania soków) - w/g operatora maszyny był problem z falownikiem od małego transportera. Co jakiś czas, (i coraz częściej) falownik wywalał błąd i się blokował do czasu wykonania na nim ON/OFF.
    Błąd mówił o przeciążeniu i przy okazji wyszło, że silnik jest gorący jak żelazko.
    Finalnie sprawa zamknęła się na wymianie przekładni ślimakowej (silnik też był dobry, pomimo przegrzania).
  • Level 34  
    @altar3 Najlepiej zabrać kamerę termowizyjną i zobaczyć co się dzieje z silnikiem w czasie pracy. Mogą być też takie Jeśakcje, że ma włączone hamowanie prądem DC i jak jest ustawiony za długi czas to po prostu się przegrzeje. Jeśli falownik jest dobrze ustawiony ( zakres max prądu) to raczej nie obawiałbym się o przeciążenie bo falownik powinien zabezpieczyć silnik.
  • Level 12  
    @Resist_34 tylko ten jeden transporter jest sterowany przez falownik bo zmienia kierunek pracy (lewo/prawo), reszta jest na stycznikach. Samej przekładni nie da się wymienić bo to jest silnik w rolce napędowej. A silnik który teraz padł całkowicie się zablokował.

    @Wojciech dzisiaj dopiero wróciłem do pracy, silnik został wymieniony na nowy z odpowiednim podłączeniem, czyli w trójkąt. Narazie wszystko chodzi prawidłowo, nie używaja na tą chwile tego transpotrera więc za wiele sie nie zagrzeje. Z ta kamerą to nie jest zły pomysł tyle tylko że cała rolka jest zasłącięta pasem i nie wiele można zobaczyć. Ale jak zaczną używać tego transpottera będe monitorował sytuacje.
  • Level 24  
    Jeśli falownik ma 3x230V i jak podłączysz go w gwiazdę to nic nie powinno mu się stać. Chyba że pod obciążeniem bo silnika ma mniej mocy. Sterowanie falownika wektorowe z otwartą pętlą czy skalarne?
  • Level 12  
    Kolego @elektronikq aż tak głęboko w falownikach nie siedzę żebym wiedział jakie jest sterownie falownika. Nasza praca z folownikami kończy się raczej na wymianie i ustawieniu parametrów z listy bądź parametryzacji z PLC i to wszystko. Na chwile obecną obserwuje silnik i nic się niepokojącego nie dzieje, wychodzi na to że podłączenie w gwiazdę nie było bezpośrednią przyczyną uszkodzenia. Zaobserwowałem że w nie korzystnej kolejności zasłonięcia czujników silnik chodzi nonstop nawet jak jest tak bardzo obciążony że nie ma siły się kręcić to i tak nie jest odłączany. Do tego późniejsze błędne podłączenie nie pomagało. Teraz jeszcze musze w falowniku znaleźć parametr który zabezpieczy silnik przed takim uszkodzeniem.
  • Power inverters specialist
    Jeśli wpisany jest prąd znamionowy dla trójkąta, a silnik omyłkowo jest w gwiazdę, to jest możliwość przegrzania. Prąd przypisany do trójkąta jest 1,7x większy, rozkłada się przecież na 2 uzwojenia z jednego zacisku. Dodatkowo silnik jest słabszy, utknie i będzie się grzał tym prądem maksymalnym właściwym dla trójkąta.
  • Level 12  
    @Wojciech parametr P536 jest nie ruszany więc jest ustawiony na wartość fabryczną.

    @bonanza dziękuje za potwierdzenie moich przypuszczeń, choć jak pisałem w ostatnim poście nie bardzo siedzę w falownikach, to właśnie takie były moje podejrzenia. Ludzie z produkcji nie patrzą czy silnik jest cały czas załączony mimo że się taśma nie przesuwa. A ostatnimi czasy często się blokowało pranie w maszynie która wyrzucała pranie na tą właśnie taśmę, więc ludzie ręcznie czasami wywalali cały ładunek 90kg prania na tą i boczne taśmy i sądzę że przy podłączeniu w gwiazdę silnik nie miał siły się ruszyć z kilkunastoma kilogramami, więc napewno doszło do przegrzania. Do tego myśle że w silniku jest plastikowa przekładnia i wszystko się podtopiło i zablokowało.