logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

2 kolumny 8ohm i 1 subwoofer 4ohm do wzmacniacza na 4 kanały

quattroZRT 25 Paź 2020 02:06 870 11
  • #1 18998141
    quattroZRT
    Poziom 6  
    Siemka. Mam problem, ponieważ nie mam pojęcia jak podłączyć kolumny (2x8ohm) oraz 1 subwoofer (4ohm) do wzmacniacza, który ma 4 kanały 2 left oraz 2 right. Na wzmacniaczu pisze że para kolumn A jest 4-16ohm a na B znowu pisze że 8-16, nie mam pojęcia jak to podłączyć żeby nic się nie spaliło.
    Macie jakiś schemat jak to podłączyć? Jak tak to pls wyślijcie.
    Wzmacniacz to Technics SU-V45A.
  • #2 18998162
    arigato
    Poziom 28  
    I się kolega pochwalił zaprzęgiem!
    Bardzo proszę za takie podejście. Nie ma powodów do obaw. Podłącz zestawy kolumnowe do zacisków A zgodnie z oznaczeniem.
    Jeżeli czerwone i czarne to sprawa jest prosta. Jeżeli dwa czarne i biały pasek to wypada robić jednakowo. Na przykład - kabel z białym paskiem do czerwonego zacisku.
    Dla subwoofera najprostszym będzie podłączenie go do zacisków B wzmacniacza. Jeżeli mamy czarno-czerwony przewód do dyspozycji (czerwony kabelek - czerwony zacisk) to łączymy go w taki sposób z zaciskami wzmacniacza aby nie było tzw. konfliktu fazowego. I to jest tutaj najważniejsze. Pomimo tego, że urządzenia (kolumny głośnikowe, głośniki) pracują w różnych zakresach, nie zwalnia to nas od tej akustycznej odpowiedzialności. Urządzenia pracujące w tzw. przeciw-fazie to są do du...y urządzenia.
    Proszę się nie bać o uszkodzenie wzmacniacza. Przy tym sprzęcie nie ma "takiej opcji", jako rzecze klasyk. Jest zapas mocy potwierdzony klasą AA. Może nie jest to pełne A jednak daje jakąś rzetelność.
    Im większy opór stawia obrońca (opór w Ohmach) tym trudniej jest go doprowadzić do bałaganu.
    Ja bym się nie martwił o uszkodzenie sprzętu.
    Jednak widzę tutaj inny problem. Nic nie wiadomo odnośnie owego dodatkowego "źródła dźwięku", które kolega zamierza wykorzystać.
    O tym później, bo sprzęt czeka na ewentualne próby. Zapraszam.
    Śmiało, nie będzie rewolucji, chyba że kolega doprowadzi do jakiegoś zwarcia! Śmiem uspokoić - te konstrukcje chwalą się bardzo dobrymi zabezpieczeniami.
  • #3 18999101
    ojciec
    Poziom 34  
    No i co mu z takiego połączenia ?

    Wyjście A - kolumny (2x8ohm)
    Wyjście B - subwoofer (4ohm)

    Tam nie ma żadnej klasy A, AA, jeżeli chodzi o stopień końcowy.

    Jeżeli przyciski MAIN SPEAKERS i REMOTE SPAKERS można wcisnąć jednocześnie to takie połączenie ja wyżej jest niedopuszczalne
  • #4 18999385
    House System
    Poziom 18  
    Wyjścia wzmacniacza mówią wyraźnie że korzystając z wyjść A lub wyjść B można podłączyć 2 kolumny o impedancji 4-16 Ohm, albo korzystając z wszystkich wyjść tzn podłączając 4 kolumny do wyjść A oraz B wtedy impedancji nie może być mniejsza niż 8Ohm.
    Więc w twoim przypadku możesz doprowadzić do spalenia wzmacniacza. Jedynym sensownym rozwiązaniem będzie gdy kolumny podlaczysz pod wzmacniacz technics a do subwofer'a zaopatrzysz się w inny wzmacniacz lub jeśli jest taka możliwość w panel do subwofer'a.

    Pozdrawiam.
    House System
  • #5 19038390
    arigato
    Poziom 28  
    ojciec napisał:
    No i co mu z takiego połączenia ?
    Wyjście A - kolumny (2x8ohm)
    Wyjście B - subwoofer (4ohm)
    Tam nie ma żadnej klasy A, AA, jeżeli chodzi o stopień końcowy.
    Jeżeli przyciski MAIN SPEAKERS i REMOTE SPAKERS można wcisnąć jednocześnie to takie połączenie jak wyżej jest niedopuszczalne


    Skoro obydwa łączniki można jednocześnie ustawić na włączone to znaczy, że tak można :D Bo kto właścicielowi zabroni jeżeli w instrukcji zabrakło stosownej wiadro-mości?
    Etykieta „Class AA” sugeruje, że urządzenie częściowo pracuje w klasie A. Mówiąc innymi słowy - dopiero po przekroczeniu pewnego obciążenia tranzystory odpowiadające za wzmocnienie zaczynają pracować jako wzmacniacze sinusoidy jedynie powyżej prądu zerowego, czyli jednopołówkowo. Prawdziwi elektronicy mogą mnie za to rozerwać na strzępy ale bardzo od prawdy nie odbiegłem. Można powiedzieć, że jest to swego rodzaju oszczędność kiedy się to porówna do czystej klasy A.

    House System napisał:
    Wyjścia wzmacniacza mówią wyraźnie że korzystając z wyjść A lub wyjść B można podłączyć 2 kolumny o impedancji 4-16 Ohm, albo korzystając z wszystkich wyjść tzn podłączając 4 kolumny do wyjść A oraz B wtedy impedancji nie może być mniejsza niż 8Ohm.
    Więc w twoim przypadku możesz doprowadzić do spalenia wzmacniacza.House System

    Postawione naprzeciw siebie wartości 4 Ohm + 16 Ohm robią wrażenie ale zapewniam kolegę, że dopiero kiedy tzw. regulator odkręcimy na maxa może nieść to ze sobą jakieś niepokoje. Producenci zalecają obciążenie w zakresie takim a nie innym z innych zgoła powodów.
    Otóż idzie o tzw. parametry wyjściowe. Jedna konstrukcja znakomicie sobie radzi kiedy ją obciążamy przetwornikami o impedancji np. do ośmiu Ohmów, natomiast inny wzmacniacz zdecydowanie lepiej się prezentuje kiedy go hamować dopiero na poziomie 16 Ohmów. I oczywiście mówimy tutaj nie o oporze a o impedancji!
    Przecież nie będziemy chwalić „latającej kaczki” za jej niesamowitą urodę. Jej zaletą jest możliwość lądowania na tafli wody. Concorde natomiast był chwalony nie za jego zapotrzebowanie na paliwo tylko za „śmig i już jesteśmy”!
    To co użytkownik traci kiedy się zdecyduje zignorować sugestie/aluzje producenta warto jest sprawdzić ucholeptycznie.
    Nie żebym się chwalił, ale kiedyś miałem czelność podłączyć pełnowartościowe kolumny do gniazda słuchawkowego… Yamahy AX1090. Skorzystałem wówczas z kolumn DC-1515 Cerwin Vega. Przyznaję, że było/jest w tym małe oszustwo, bo słyną one z bardzo wysokiej efektywności. Wysokiej ale nie najwyższej:D I grało to całkiem zacnie, chociaż mury nie runęły tą razą.
  • #6 19038773
    kazikszach
    Poziom 38  
    House System napisał:
    Wyjścia wzmacniacza mówią wyraźnie że korzystając z wyjść A lub wyjść B można podłączyć 2 kolumny o impedancji 4-16 Ohm, albo korzystając z wszystkich wyjść tzn podłączając 4 kolumny do wyjść A oraz B wtedy impedancji nie może być mniejsza niż 8Ohm.
    Więc w twoim przypadku możesz doprowadzić do spalenia wzmacniacza. Jedynym sensownym rozwiązaniem będzie gdy kolumny podlaczysz pod wzmacniacz technics a do subwofer'a zaopatrzysz się w inny wzmacniacz lub jeśli jest taka możliwość w panel do subwofer'a.

    Pozdrawiam.
    House System

    Tylko takie rozwiązanie.
    To co pisze "arigato" to herezje i czy pokryje koszty naprawy wzmacniacza w przypadku uszkodzenia końcówki mocy.
  • #7 19042491
    arigato
    Poziom 28  
    [quote="kazikszach"[/quote]
    Tylko takie rozwiązanie.
    To co pisze "arigato" to herezje i czy pokryje koszty naprawy wzmacniacza w przypadku uszkodzenia końcówki mocy.[/quote]

    Dodano po 48 [minuty]:

    arigato napisał:

    To co pisze "arigato" to herezje i czy pokryje koszty naprawy wzmacniacza w przypadku uszkodzenia końcówki mocy.

    Koszty naprawy pokryję!!! (zdziwiony?) dlatego właśnie ręczę za moje nagie/gołe słowa. Proszę wskazać, w którym miejscu mieliśmy do czynienia z herezjami w przypadku moich instrukcji.
    Klasa B to oczywiście wzmocnienie amplitudy audio w obszarze przebiegu napięcia +/- dla tranzystora operującego w zakresie obydwu połówek napięciowych, czyli tranzystor stopnia mocy wzmacnia zarówno przebieg dodatni jak i ujemy „dwupołówkowo”. Podobno kluczowe jest to przejście z „obszaru A” do „obszaru B”. tutaj powstają rzekomo znaczne zniekształcenia. Dlatego klasa A jest tak ceniona, ale nie aż tak ekologiczna (prądożerne bydle i tyle), bo wymaga to utrzymywania tranzystorów w ciągłej gotowości (prąd zerowy, o którym wspominałem wcześniej) dla nawet maksymalnego sygnału. Mam nadzieję, że całkim przyjaźnie to opisuję.
    Bez obaw o sprzęt kolegi mogę podpowiedzieć właśnie takie rozwiązanie. Nic nie stoi na przeszkodzie. Wystarczy jedynie nie odkręcać regulatora na tzw. maxa. Proszę pamiętać, że ful service oznacza brak kontroli nie tylko nad hamulcami.
  • #8 19042771
    kazikszach
    Poziom 38  
    arigato napisał:
    Bardzo proszę za takie podejście. Nie ma powodów do obaw. Podłącz zestawy kolumnowe do zacisków A zgodnie z oznaczeniem.
    Jeżeli czerwone i czarne to sprawa jest prosta. Jeżeli dwa czarne i biały pasek to wypada robić jednakowo. Na przykład - kabel z białym paskiem do czerwonego zacisku.
    Dla subwoofera najprostszym będzie podłączenie go do zacisków B wzmacniacza

    Zalecasz podłączenie do wzmacniacza o minimalnej impedancji obciążenia 4Ω podłączyć kolumny o wypadkowej impedancji 2Ω, czyli dwa razy mniejszej i twierdzisz, że jest to dobre dla wzmacniacza.
  • #9 19042898
    DjMapet
    Poziom 43  
    arigato napisał:
    Jest zapas mocy potwierdzony klasą AA

    Tu nie chodzi o zapas mocy a o marketing Technics'a. Ten napis "CLASS AA" to nieco ściema skierowana w stronę audiofili, bo w rzeczywistości wzmacniacz pracuje w klasie AB. Poza tym wcale nie oznacza to, że wzmacniacz może być bez konsekwencji obciążony zespołami głośnikowymi o impedancji niższej jak 4 om.
    No dobra, zgadzam się że niby w takim przypadku:
    arigato napisał:
    Wystarczy jedynie nie odkręcać regulatora na tzw. maxa

    Autor tego wątku może i zastosuje się do tego ograniczenia, ale co wtedy jak zrobi sobie imprezkę, na chwilę wyjdzie i na full rozkręci wzmacniacz jakiś zabawowicz?
    Ponadto trzeba mieć też na uwadze, że impedancja zestawów głośnikowych lub samych głośników, nie zawsze (a raczej rzadko) jest równoznaczna z ich rezystancją, więc może okazać się że równolegle podłączone do wzmacniacza zespoły głośnikowe mają impedancję 2 om a w rzeczywistości rezystancję 1 om a i niekiedy mniejszą.

    Pozdrawiam.
  • #10 19060584
    arigato
    Poziom 28  
    DjMapet napisał:
    arigato napisał:
    Jest zapas mocy potwierdzony klasą AA
    Poza tym wcale nie oznacza to, że wzmacniacz może być bez konsekwencji obciążony zespołami głośnikowymi o impedancji niższej jak 4 om.

    Niestety, od zawsze najważniejsza była, jest i chyba będzie -impedancja!!! Dlatego trzy wykrzykniki. I dlaczego jest to takie ważne? Opór bierny, (mierzymy tzw. prądospad :D [oczywiście opór, czyli straty (spadek mocy) wynikające z przepływu prądu przez jakiś przewodnik], natomiast opór dla ściśle określonej częstotliwości jest inny/różny. Czyli dla przebiegu 40Hz może to być np. 4,7 Ohma, a dla 41Hz już 5,2 Ohma. Kolejne dwa Hertze w górę i spadek o trzy Ohmy. Wiem, że tutaj trochę fantazjuję, bo jeszcze z takim dziwolągiem i ja się nie spotkałem, Byłby to wyjątkowo wymagający i zarazem trudny hamulec dla niejednego wzmacniacza.
    DjMapet napisał:
    Tu nie chodzi o zapas mocy a o marketing Technics'a. Ten napis "CLASS AA" to nieco ściema skierowana w stronę audiofilów, bo w rzeczywistości wzmacniacz pracuje w klasie AB.

    Może kolega nie do końca jest doinformowany, ale nie jest to żadna ściema. W takim układzie wzmacniacz, w ściśle określonych warunkach, jednak pracuje w klasie A. Na tym polega istota owego wynalazku. Nie użyto tego określenia przypadkowo. Patent firma zastrzegła i do tej pory jest on wykorzystywany. Coś tam jeszcze było majstrowane przy zasilaniu. Chyba zastosowano częściowo indukcyjne, ale jako że nie jestem specem od elektroniki, nie zamierzam tutaj się wymądrzać. Faktem jest, że wzmacniacze z tej grupy są jednak lżejsze od klasycznych odpowiedników, czyli zaopatrzonych w standardowy zasilacz, korzystający z np. toroidalnego transformatora.
    Biorąc pod uwagę obecne trendy ekologiczne jest to również konstrukcja znakomicie wpisująca się w ten przedział. Może i niejeden audiofil mnie opluje, ale uważam, że ten sprzęt (ta koncepcja) do tej pory daje radę. Klasa B nigdy mi nie przeszkadzała a tak sprytne połączenie w zupełności mnie przekonuje. Obecnie zamęczam sprzęt Yamahy RX-A1080 i wiem, że też jest on od urodzenia, dziedzicznie obciążony tym właśnie wynalazkiem.

    Zapas
    DjMapet napisał:
    arigato napisał:
    Wystarczy jedynie nie odkręcać regulatora na tzw. maxa

    Autor tego wątku może i zastosuje się do ograniczenia, ale co jeżeli zrobi sobie imprezkę, na chwilę wyjdzie i na full rozkręci wzmacniacz jakiś zabawowicz?

    Proszę zauważyć, że ze strony gości istnieją jeszcze inne zagrożenia. Co będzie, kiedy któryś z imprezowiczów odkręci w łazience kurek w kranie na maxa i zatka odpływ w umywalce? A co będzie, kiedy ktoś cichaczem wrzuci do kosza w kuchni obficie nasączoną benzyną chusteczkę i ją podpali? A co będzie…
    Chłopaki zlitujcie się. Przecież nikt tutaj nie ma na myśli zestawów głośnikowych, które schodzą do zakresu rzędu Jednego 1 (w impedancji) Ohma! Przyznaję, że nie wiem, czy ktoś w Polsce tak potrafi!!! Mam oczywiście na myśli stosowanie zestawów schodzących indukcyjnie aż tak nisko. Jeżeli nadal ktoś potrzebuje objaśnień ze stajni – co to jest opór indukcyjny, bardzo proszę…
    DjMapet napisał:
    … co jeżeli zrobi sobie imprezkę, na chwilę wyjdzie i na full rozkręci wzmacniacz jakiś zabawowicz?

    Będzie dokładnie tak jak w przypadku przekroczenia prądu w instalacji domowej. Możemy się również zastanowić/zagrać w marynarza o to, co zadziała wcześniej! Szybkie zabezpieczenie we wzmacniaczu i ostatecznie: zabezpieczenie obwodów NN (niskonapięciowych) gospodarza.
    Ja stawiam na 1:0 :D To są naprawdę cwane wzmacniacze.
  • #12 19138915
    arigato
    Poziom 28  
    Przecież kolega sam może uczciwie przyznać, że zniszczeniu ulegają konstrukcje eksploatowane na ogół niezgodnie z tzw. instrukcją. Zapewniam, że nie mam żadnego interesu stając murem za klasą AA firmy jakiejśtam.
    Podobną łatkę można było przypinać i naszym rodzimym "gwizdkom", które się jarały jak ćmy przy pochodniach. Przecież nie wynikało to z ich nieprawidłowej konstrukcji. Tutaj nasze wzmaki dawały sobie radę :D
    W swoich kręgach mawialiśmy zwyczajowo - "bezpiecznik znowu wiedział kiedy pstryknąć":D
    Czy kiedy stwierdzę, że konie padały z przemęczenia z powodu zbyt długiego dyszla to kolega również tak bezkrytycznie to kupi? Bo to wina dyszla była!
    Skoro długi dyszel to może koń więcej potrafi?
    Klasa AA to może dwa razy więcej może?
    Albo - japońskie to na pewno nie jest aż takie głupie jak moje wyobrażenie o tym, co ten sprzęt potrafi? I tak można bez końca, bo podobno głupich nie sieją.

    Przykład jednoomowca robi wrażenie. Moc idąca w kilowaty - również.
    Ilu detalistów takie szczegóły zauważy?
    Serdecznie pozdrawiam.

Podsumowanie tematu

Użytkownik ma problem z podłączeniem dwóch kolumn 8Ω oraz subwoofera 4Ω do wzmacniacza Technics SU-V45A, który ma cztery kanały. W odpowiedziach podano różne podejścia do podłączenia. Zaleca się podłączenie kolumn do wyjść A wzmacniacza, a subwoofera do wyjść B, jednak istnieje ryzyko uszkodzenia wzmacniacza, jeśli impedancja zestawów głośnikowych będzie zbyt niska. Wzmacniacz Technics pracuje w klasie AA, co może wprowadzać w błąd co do jego możliwości obciążeniowych. Użytkownicy podkreślają znaczenie impedancji i ryzyko związane z nieprawidłowym podłączeniem, co może prowadzić do uszkodzenia końcówki mocy.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA