W moim dość styranym na budowie S9+ po upadku na zbrojenie pojawiły się pajączki na szybie. Pomimo szkła ochronnego pajączki przeniosły się na szybkę telefonu. Tego samego dnia pojawił się również jakiś cienki biały pasek mniej więcej od połowy telefonu poniżej którego występuje inna jasność ekranu. Do tego doszły czasowo pojawiające się zielone szerokie pasy, również tylko poniżej tego paska a po pewnej nocy gdzie telefon miałem pod poduszką pojawiło się miganie połowy ekranu na biało niczym stroboskop. Rozumiem że doszło do jakiegoś uszkodzenia, ale zastanawia mnie fakt czemu dzieje się to tylko od połowy ekranu, pozostała reszta jest ok, oraz są dni kiedy ekran jest ok i nie ma żadnych śladów, pasków ani migania. Wydaje mi się że gdy telefon jest na dworze w chłodzie to problem znika. Czy odkleiła się może jakaś taśma skoro tak się dzieje, miganie na biało pojawiło się dopiero po nocy pod poduszką.