logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ford Ka 1997 - Zgasł podczas jazdy, brak zupełny prądu

pasiek 26 Paź 2020 21:00 2082 7
REKLAMA
  • #1 19002110
    pasiek
    Poziom 10  
    Witam, spotkała mnie dziś przygoda, z którą nie umiem sobie poradzić. Samochód, ford ka nagle podczas jazdy zgasł. Wczesniej, około 10 sekund przed zatrzymaniem się, zaczął wyć alarm (alarm Fox, nie znam typu). Zanim zorientowałem się, o co chodzi, samochód zdechł. Dosłownie.
    Nie pali się kontrolka immobilajzera, przekręcenie kluczyka nie daje dosłownie żadnych objawów. Nie świecą się żadne kontrolki ani światła. Klemy bardzo gorące, zarówno + jak i -. Próba odpalenia za pomoca kabli z innego auta odniosła ten skutek, że drugi akumalator się prawie wyładował, brak reakcji na kluczyk. Alarm cały czas wyje, (wyłaczyłem syrene) ale nie palą się światła ani kierunkowskazy. Słowem, auto, mimo podłaczonego akumulatora zachowuje się jak by było bez niego. Napięcie akumulatora mierzone miernikiem to 8 V. Wczesniej działal bez problemu. Po kilku godzinach nadal klemy ciepłe (juz nie gorące), mimo ze na wszelki wypadek całkowicie odłaczyłem akumulator od auta.
    Co może być przyczyną? Jakieś nieznane mi zwarcie akumulatora? Zwarcie w alarmie?
    Pomózcie , prosże, bo nie wiem co czynić
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 19002348
    piotrekwoj1
    Poziom 42  
    Albo gdzieś się przetarł przewód i zwiera do masy.
  • #5 19002723
    pasiek
    Poziom 10  
    Dziękuję za odpowiedzi. Dziś rano wymontowałem akumulator i podłączyłem do prostownika. Wskazał 8,9 V ale zaczął go ładować. Po krótkiej chwili - około 2 minuty - na wyświetlaczu jest 11,4 i dalej ładuje. Jak już pisałem, zmieniłem akumulator i rozładował się prawie od razu. W porę go odłączyłem. Chyba zatem to nie jest akumulator. Spróbuje sprawdzić, czy gdzieś nie ma zwarcia, ale to będzie trudna sprawa. Diody w alternatorze? Możliwe, ale chciałbym jeszcze na wszelki wypadek rozłączyć alarm. Objaw jest taki, że nawet na wyłączonym silniku, bez próby zapalania, nic w samochodzie się nie świeci włącznie z kontrolką immobilajzera, która zawsze migała. Jak podładuje akumulator spróbuje go na moment podłączyć i zobaczę, czy coś się stanie - tzn. czy cokolwiek w aucie się zaświeci.
    Jeszcze raz Wam dziękuję za pomocne posty a gdyby ktoś z Was wiedział, gdzie może być tak cholerna centralka autoalarmu to będę bardzo wdzięczny.
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #7 19003313
    xaw
    Poziom 13  
    sprawdź rozrusznik, miałem forda w którym zawiesił się bendix, zmieliło rozrusznik i robił zwarcie, objaw podobny, klemy gorące, rozładowujący się akumulator, jedna różnica, tam kontrolki się zapalały, gasły przy próbie odpalenia
  • #8 19003910
    pasiek
    Poziom 10  
    Okazało się,że na długości co najmniej 15 cm jest spalona izolacja na kablu łączącym alternator z plusem akku. Reszta izolacji ( w czerwonym kolorze) łuszczy się i odpada pod palcami. Ponieważ autko ma ponad 20 lat uznałem, że się już wysłuzyło i idzie spać na wieki na złomowisku.
    Jestem prawie peiwen, że siadł alternator a być może i rozrusznik o czym pisał Kolega wyżej.
    Wszystkim bardzo dziękuję za rady i pomoc.
REKLAMA