Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D

Bobo[PL] 27 Paź 2020 22:43 3426 12
  • Drukarka 3D to temat, który interesował mnie od dawna. Wydawało mi się, że własna drukarka 3D jest zupełnie po za moim zasięgiem, aż do czasu, gdy pierwszy raz miałem styczność z drukarką żywiczną Anycubic Photon, którą dostałem do naprawy. Po uruchomieniu sprzętu mogłem pobawić się w drukowanie. Oszalałem ;) :D Jednak czas wydruku elementu trwał zbyt długo jak dla mnie, więc zainteresowałem się tematem drukarek filamentowych. Miałem na stanie kilka profili T2040 i v-slot z rolkami i płytkami gantry, więc zabrałem się za ich skręcanie. Miałem też "próbkę" prowadnicy liniowej z wózkiem od IGUSa- to była moja oś Y. Zakupiłem sterownik BigTreeTech SKR1.3 z wyświetlaczem TFT43 i sterowniki silników TMC2208 3.0 UART. Silniki krokowe leżały mi kilka lat w szafie. Teraz się przydały. W osi Z wykorzystałem pręty gwintowane M8 (zwykłe, walcowane z marketu). Wszystkie niezbędne mocowania silników, napinacze pasków (i inne) wykonałem z laminatu FR4 2mm. Kupiłem ekstruder MK8 oraz HOTEND E3D v6 oraz kilka drobnych rzeczy i po kilku dniach nastąpiło uruchomienie. Dodam, że początkowo myślałem o eksperymentalnej konstrukcji opartej na starych napędach CD-ROM, ale teraz wiem, że byłoby to bez sensu ze względu na bardzo znikome możliwości. Drukarka po szybkiej kalibracji stołu, ekstrudera i osi Z zaczęła natychmiast doskonale pracować (doskonale jak na amatorską konstrukcję zbudowaną "na kolanie"). Dziś ta maszyna jest w trakcie rozbudowy, na podzespołach wydrukowanych przez siebie samą :) ale chciałbym zaprezentować to, co wtedy powstało napędzane marzeniami. Wtedy, jak że był to prototyp, nie myślałem o porządkowaniu kabli- złożyłem wszystko na stole i w takich warunkach powstawały pierwsze wydruki.

    Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D


    Link


    edit: jeszcze trochę zdjęć:
    prymitywny czyścik filamentu zrobiłem z chusteczki higienicznej i spiąłem klipsem do papieru ;)
    Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D Drukarka 3D DIY jako eksperyment i początek przygody z drukiem 3D

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    Bobo[PL]
    Poziom 13  
    Offline 
    Bobo[PL] napisał 137 postów o ocenie 271, pomógł 2 razy. Mieszka w mieście Zabrze. Jest z nami od 2006 roku.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #2
    LA72
    Poziom 40  
    Brawa za samozaparcie w tworzeniu swojego urządzenia.
    Jakie pole robocze ci wyszło?
    Pomyśl o wymianie śrub na trapezowe.
  • #4
    Tomekob
    Poziom 14  
    Super! Ja zacząłem od Anet A8 i dopiero dziś widzę, że drukarkę porównywalną z Anet można złożyć we własnym zakresie, myślę z dużo lepszym rezultatem. Bolączką mojej Anety jest poziomowanie stołu. Jak masz to rozwiązane u siebie? Próbowałem różnych sposobów, czujników indukcyjnych, niestety drukuję na szkle i czujniki słabo się sprawdzają. Próbowałem Hallona od GMZ, ale jakoś też nie zaiskrzyło, obecnie używam chińskiego BlTouch-a i powiem, że również mam problemy. Wciąż ta pierwsza warstwa wymaga dużo uwagi.
    Czy prowadnica od Igusa jest w całości w jednym kawałku, rozdawali takie próbki? Ja niestety mam takie krótkie chyba ko 200mm.
    Cały czas przymierzam się, że równolegle do swojej drukarki zbuduję sobie swoją konstrukcję, na ile to możliwe pozbawioną wad kupnej Anety, ale jakoś ciągle odkładam to w czasie.
    Brawo, podoba mi się Twoja konstrukcja, sam kilka rzeczy zrobiłbym inaczej, ale Twoja przynajmniej istnieje a moja wciąż czeka na realizację :-)
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #5
    Bobo[PL]
    Poziom 13  
    Tomekob napisał:
    Bolączką mojej Anety jest poziomowanie stołu. Jak masz to rozwiązane u siebie?


    Ja robię poziomowanie "na kartkę". Robię to przy rozgrzanym stole i dyszy do temperatury roboczej.

    Tomekob napisał:
    Czy prowadnica od Igusa jest w całości w jednym kawałku, rozdawali takie próbki? Ja niestety mam takie krótkie chyba ko 200mm.


    Właśnie. Moja prowadnica tez jest taka krótka :) Ale później wymieniłem prowadnicę na wałki liniowe, a wózek pozostał. W ten sposób mogę już wykorzystać w pełni powierzchnię stołu.


    Dodam, że drukowanie rozpocząłem na taniej taśmie malarskiej. Później zamieniłem ją na klej biurowy w sztyfcie. Najlepszą przyczepność dawał UHU, ale tani za niecałe 2PLN z marketu też daje radę (bezpośrednio na lustrze).
    Po zamontowaniu wentylatora chłodzącego filament musiałem zaizolować termicznie blok grzejny głowicy. Użyłem do tego bawełnianego płatka kosmetycznego i taśmy kaptonowej. Rezultaty doskonałe :)
  • #6
    zulugula
    Poziom 16  
    Ja w swoim składaku tez miałem czujnik własnej konstrukcji, teraz poziomuje na paragon (0,05)mm i nic więcej nie potrzeba.
    Pochwal się wydrukami, jak ci wychodzą warstwy przy pręcie gw. Na osi z?

    I skróć bowdena, żeby w miarę jak najkrótszy był.
  • #7
    HandMade
    Poziom 9  
    Tomekob napisał:
    Super! Ja zacząłem od Anet A8 i dopiero dziś widzę, że drukarkę porównywalną z Anet można złożyć we własnym zakresie


    Za cenę Anety nie zbudujesz nic co drukuje tak jak ona. Układ sterujący kolegi z tego wątku jest droższy niż cała Anet.

    Do autora tematu: zastosowanie podwójnej osi z na plus, wykonanie stołu też na plus, ekstruder też wygląda dobrze. Co do minusów to wałki osi z są do zmiany, za długa rurka do prowadzenia filamentu, brak przemyślenia montażu elektroniki (na dłuższą metę taki "pająk" to strach), brak prowadzenia kabli, beznadziejne chłodzenie (turbina do zmiany i przydało by się chłodzenie samego wydruku), blokady pasków osi x na "trytytkach" (nie jestem zwolennikiem czegoś takiego), ciężkie i duże mocowanie osi X, dość duże ograniczenie powierzchni roboczej.

    Pomimo tego wszystkiego co napisałem szacunek, że zabrałeś się za budowę drukarki 3D. Jeżeli będziesz modyfikował konstrukcję to wrzucaj uaktualnienia w postach. Przyjemnie się patrzy jak ktoś dopieszcza swoje urządzenie.
  • #8
    Tomekob
    Poziom 14  
    Oj HandMade mam wrażenie, że autor napisał, że to wersja prototypowa budowana "na kolanie" i z tego są zdjęcia.
    Co do mojej Anety nie chodzi mi o budowę tańszej tylko chciałbym lepszą, sztywniejszą, bardziej przemyślaną itd. Aneta była i jest mi potrzebna, żeby zapoznać się "z czym to się je". Wcześniej jakoś nie ogarniałem druku 3D a po złożeniu Anety i kilku wydrukach widzę, że budowa czegoś podobnego do Anety nie jest już taka straszna.
  • #9
    Bobo[PL]
    Poziom 13  
    zulugula napisał:
    jak ci wychodzą warstwy przy pręcie gw. Na osi z?

    Oczywiście musiałem skalibrować ruch w osi Z. Ustaliłem początkowy punkt odniesienia i za pomocą sterownika podniosłem oś Z o kilka cm, a następnie zmierzyłem suwmiarką o ile zwiększyła się wysokość. W ten eksperymentalny sposób dobrałem odpowiednią ilość kroków/cm.

    HandMade
    Tak jak zauważył Tomekob i jak sam pisałem na początku, taki "szybki" montaż podyktowany był chęcią sprawdzenia samego działania. Choć włożyłem w to masę pracy z wiarą, że maszyna spełni moje oczekiwania, to jednak nuta niepewności była i nie byłem pewien czy podołam :)
    Dzięki za dobre słowa. Wkrótce pokażę jak teraz całość wygląda, gdy już wiem, że działa i jest złożone "do kupy".

    Koszty sterownika z ali:
    BIGTREETECH TFT43 V3.0 - 127,76 PLN
    BIGTREETECH SKR V1.3 + TMC2208 UARTx5 - 127,71 PLN

    Nie wspomniałem o oprogramowaniu- jest to Marlin 2.0
  • #10
    zulugula
    Poziom 16  
    Widzę nie jest że, jaka dysza bo chyba spora, jaka wysokość warstwy? Nie miałeś problemów z ślizgami? czytałem ze muszą być dość dokładnie ustawione bo się zakleszczają. wziąłem 4 szt. igusów na testy ale leżą i czekają, jakoś nie chce mi się testować.
    Jak pisał HandMade lepsze chłodzenie wydruku, śruby od zetki trapezowe i maszynka będzie hulać, i napisz mniej więcej na jakich parametrach druku robisz.
    Jeszcze jedno czy robiłeś kalibracje regulatorów temp. hot enda i stołu? mi bez kalibracji tez straszne paski wychodziły.
  • #11
    andrzejlisek
    Poziom 28  
    Bardzo ładnie, nie ma to jak satysfakcja z własnoręcznie zbudowanego dość skomplikowanego urządzenia.

    Patrząc na zdjęcia niektórych elementów, które są wykonane jako druk 3d można dojść do zapętlającego się wniosku: Do zbudowania drukarki 3D potrzebna jest drukarka 3D. Podobnie, jak dawniej spotkałem się ze stwierdzeniem: Do naprawy oscyloskopu potrzebny jest sprawny oscyloskop.
  • #12
    zulugula
    Poziom 16  
    Kup drukarkę...wydrukuj drukarkę i oddaj drukarkę :)
  • #13
    LA72
    Poziom 40  
    zulugula napisał:
    Kup drukarkę...wydrukuj drukarkę i oddaj drukarkę :)


    Drukarka 3D to nie tylko plastiki.

    W przypadku Prusy i jej klonów jedna drukarka tworzy inną.
    Pozostaje jeszcze elektronika i części mechaniczne.