Kolega miał problem gównie z lewym analogiem, prawy natomiast zastygał w skrajnej pozycji (fizycznie). Lewy miał poważne problemy z odwzorowaniem pozycji. Lewy miał faktycznie mocno brudny rezystor na jednej z osi. Z racji tego, że prawy i tak był do wymiany, pomyślałem że kupię oba nowe. Zamówiłem na Allegro nowe oryginały ALPS. Po zamontowaniu jednak oba nie do końca wracają do swojej środkowej pozycji. Co prawda nie mam PS4 by sprawdzić, ale podłączyłem je do PC poprzez Bluetooth programem DS4. Martwi mnie, że w grach które mają ustawioną niską martwą strefę będzie to dokuczać. Zastanawia mnie czy to nie jakiś problem programowy w Windowsie, bo oba grzybki są przesunięte o podobną wartość, a zataczając okręgi widać że wyjeżdżają równo oba poza obszar okręgu po prawej stronie.