Witam. Od dłuższego czasu borykam się z dmuchawa w moim aucie. Jest to Peugeot Partner 1,6 HDI z 2007 roku. Jakiś czas temu przestała działać mi dmuchawa, dokładnie po nierównościach raz się załączała raz nie, aż pewnego razu już się nie załączyła. Szukając na forum sposobu jak to naprawić natrafiłem na kilka przydatnych rzeczy. Po pierwsze miałem spalony bezpiecznik w komorze silnika 30A jak się nie mylę. Po drugie chciałem doszukać się przekaźnika nawiewu ale ni pietruszki o okolicach kierowy, patrząc od spodu, w okolicy skrzynki z bezpiecznikami, która delikatnie wyciągnąłem do przodu ani w lewym słupku pod deska nie zlokalizowałem żadnego przekaźnika. Zapomniałem dodać że wersja mojego samochodu jest bez klimy.
Przepalony bezpiecznik wymieniłem odpaliłem silnik i ku mojemu zdumieniu dmuchawa zaczęła pracować na max obrotów ale co najważniejsze pokrętło od prędkości obrotu ustawione było na 0, czy brak pracy. Przekręcę ie go w jedną czy druga stronę nic nie dało. Owszem pozycja na obieg zamknięty i otwarty działają, bo można to wyczuć to samo jeśli chodzi o nadmuchy na nogi szybę czy też na twarz. Co może być przyczyną takiej sytuacji? Mnie pomysły się już skończyły.
Przepalony bezpiecznik wymieniłem odpaliłem silnik i ku mojemu zdumieniu dmuchawa zaczęła pracować na max obrotów ale co najważniejsze pokrętło od prędkości obrotu ustawione było na 0, czy brak pracy. Przekręcę ie go w jedną czy druga stronę nic nie dało. Owszem pozycja na obieg zamknięty i otwarty działają, bo można to wyczuć to samo jeśli chodzi o nadmuchy na nogi szybę czy też na twarz. Co może być przyczyną takiej sytuacji? Mnie pomysły się już skończyły.