Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Forma do odlewów z betonu

29 Paź 2020 21:54 1317 15
  • Poziom 2  
    Witam. Potrzebuję dość sporo palisady ogrodowej, ale trochę przeraża mnie jej cena. Pomyślałem czy dałoby radę zrobić formę do takiej palisady i robić ją samemu. Wiem że będzie ona różniła się od tej kupionej w sklepie ale chciałbym chociaż spróbować. Poczytałem trochę że tego typu formę można zrobić z maty włókna szklanego i żywicy poliestrowej. Orientuje się ktoś jak wykonać coś takiego? Co bym dokładnie potrzebował żeby zrobić taką formę? Proszę o dokładne informacje. Z góry bardzo dziękuję.
    Pozdrawiam
  • Poziom 24  
    hi
    nie kombinuj bo wywazasz otwarte drzwi. wystarczy uzyc googla i po chwili masz rozwiazanie. nic tanszego i prostszego od rur kanalizacyjnych nie bedzie. zrobienie formy z wlokna szklanego i zywicy zajmie ci wiecej czasu niz produkcja samej palisady. pelny opis masz w linku. tu wklejam tylko zapozyczone zdjecie. powodzenia. i pochwal sie jak juz sam wykonasz formy.

    Forma do odlewów z betonu

    https://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=5&t=3592&start=34

    edit:
    i jeszcze film instruktazowy -> https://youtu.be/Vck4nD6FR2w
  • Poziom 2  
    Szukałem w internecie jak zrobić formę z włókna i widziałem już takie formy z rur. Jest to bardzo dobre i pomysłowe rozwiązanie ale mnie interesują palisady prostokątne. A poza tym chciałbym spróbować z włóknem szklanym bo być może w przyszłości będę potrzebował jeszcze jakiś form do betonu. Pozdrawiam
  • Poziom 28  
    Do budowy formy z żywicy poliestrowej potrzebny jest nam wzór, czyli pozytyw który trzeba odpowiednio spreparować. szlifujemy i malujemy i znów szlifujemy aby uzyskać jak najmniej adhezyjną powierzchnię.
    Następnie nakładamy 3 warstwy wosku i polerujemy. kolejnym krokiem jest pomalowanie wzornika żelkotem a dalej nałożenie kilku warstw maty szklanej na żywicy.
    Po zastygnięcu rozcinamy formę na pół i wyciągamy wzornik. a w miejsce przecięcia wkładamy nawoskowaną blachę. Kładziemy kolejne warstwy żywicy dorabiając uszy służące do skręcania formy.
    Gotową formę każdorazowo przed użyciem smarujemy środkiem zmniejszającym przywieranie. W przypadku betonu może to być olej napędowy.
  • Poziom 2  
    Czym malujemy wzornik po szfilowaniu?
    Czyli wzornik może być z betonu czy muszę zrobić go np z drewna?
  • Poziom 28  
    Wzornik może być np. gotowym wyrobem betonowym jeżeli nie boimy się o to że producent upomni się o zastrzeżony znak towarowy. Malujemy po to aby uzyskać gładką nie przywierającą powierzchnię. Może to być tania farba olejna jeżeli nie zależy nam na czasie schnięcia. Na pewno lepszy i łatwiejszy w szlifowaniu będzie lakier poliestrowy lub żelkot, ale droższy. Jeżeli Masz możliwość wytoczenia własnego wzoru z drewna to super bo osiągniesz niepowtarzalny szablon, drewno również można malować lakierami poliestrowymi. Lakieru nitrocelulozowego nie polecam ponieważ zawarty w żywicy rozpuszczalnik nitro może rozpuszczać powierzchnię.
  • Poziom 27  
    A ja jednak radziłbym autorowi wątku sobie odpuścić. Wykonanie dobrej jakości prefabrykatu betonowego /a musi być dobrej jakości bo będzie "na zewnątrz"/ - to sprawa nieprosta.
    Zrobisz sam, po kilku latach się rozleci i co ?
  • Poziom 28  
    Oczywiście dobre odlewy betonowe wymagają wibrowania, parowania i innych zabiegów uszlachetniających zarówno strukturę wewnętrzną jak i estetykę powierzchni odlewu. Natomiast autor postu pytał o tworzenie formy poliestrowej do produkcji odlewów betonowych. Mi również wydaje się że autor tematu nie zdaje sobie sprawy ze złożoności procesu tworzenia odlewów betonowych ale odpowiedziałem jak się konstruuje formę bo tak brzmiało pytanie.
  • Poziom 37  
    Cowboy zagrabie napisał:
    Oczywiście dobre odlewy betonowe wymagają wibrowania, parowania i innych zabiegów uszlachetniających zarówno strukturę wewnętrzną jak i estetykę powierzchni odlewu.
    Nie przesadzaj, szwagier kupił na Allegro kilkanaście form plastikowych na kostki bauma (każda forma dwie sztuki kostek), szwagierka "przy mężu'', codziennie rozrabiała ręcznie wiadro betonu zwykłego i trochę kolorowego (czerwony pigment z marketu), na dno formy (wierzch kostki) czerwony beton a dopełniała zwykłym, "wibrowała'' kawałkiem drewna uderzając z boku każda formę, przez zimę wykonała kilkanaście tysięcy kostek, od dziesięciu lat żadna się nie rozpadła na podjazdach. To tylko kwestia chęci, choć roboty kupa, ale jak ktoś chce zaoszczędzić kasę to kto "bogatemu'' zabroni.
  • Poziom 33  
    Żadne kostki czy tam palisada, czy tam coś innego, krawężnik, obrzeżne, "NIE JEST WIBROWANA" jest tylko prasowana. To nie beton beton architektoniczny by była wymagana wibracja wręcz przeciwnie jest nie wskazana...
  • Poziom 19  
    Witam.
    No to i ja dodam swoje dwa zdania.
    Bardzo ważny jest w tym wszystkim jest skład kruszyw i proporcje samego cementu. Ten sam cement z marketu i ze składu budowlanego "Pana Włodka" to w większości zupełnie inne cementy pod względem składu i właściwości.
    Sam mam zakupione kostki typu "puzzle" z zakładu betoniarskiego i trzymają się już prawie 30 lat. Skład żwirku przypominał mieszaninę grochu i podobnych kamyków. I co dziwne odlewy wibrowane w plastikowych formach.
    Sąsiad stwierdził że to drogo wychodzi i robił sam. Te same formy, dobry cement standardowy żwir granulacja około do 8mm proporcje 1 część cementu na 3 części żwirku, całość wibrowane. I ładnie pięknie do 4 zimy. Po zimie plac przypominał żwirownie. Ktoś doradził że solą sypał - raczej nie za to ja prawie co roku posypywałem.
    Ciekawostka kolega robi w formie plastikowej odlewy imitacji kamienia na elewację. Kupuje gotową mieszankę betonowa chyba B20 ale pewien nie jestem w OBI. I też wibrowane - wychodzi to cudownie ma już kilka ładnych lat parę rzeczy na zewnątrz obłożonych i trzymają się. Różnią się tylko odcieniem szarego po szaro zielony chyba to wina samego skandu mieszanki.

    Ciekawostka kiedyś odlewałem małe pachołki w bańkach 1,5l PET. Nakrętki przykręcone do deski na to wkręcane bańki - jednakowe :D z obciętym dnem i to zalewałem. Fajnie trzymają do dzisiaj fason. Ale żadnego obciążenia nie przenoszą tylko za dystans robią.

    Pozdrawiam i czekam na efekty. Może sam bym coś odlał.
  • Poziom 33  
    Mi chodzi o to że jak wibrowane to nie uzyskasz efektu "ziarna" a tym bardziej jak chcesz produkować nietypowe różnokolorowe czy tam mieszaninę ziarn kolorowych . Wibrowanie prowadzi do tego że wszytko się miesza i powstanie beton architektoniczny z gładka powierzchnią który w zimę jest wrogiem człowieka.
  • Poziom 36  
    Jarzabek666 napisał:
    Mi chodzi o to że jak wibrowane to nie uzyskasz efektu "ziarna" a tym bardziej jak chcesz produkować nietypowe różnokolorowe czy tam mieszaninę ziarn kolorowych . Wibrowanie prowadzi do tego że wszytko się miesza i powstanie beton architektoniczny z gładka powierzchnią który w zimę jest wrogiem człowieka.

    Zawibrowany beton jest nieodporny na zimę? Widziałeś kiedyś jak są produkowane ogrodzenia z płyt betonowych? Nie?
    To jak już zobaczysz to wróć tutaj i przeproś za głupoty, które tutaj wypisujesz.
  • Poziom 27  
    Szyszkojadku - przeczytaj jeszcze raz i zrozum to określenie "w zimie jest wrogiem człowieka" :D
    /śliskość/

    choć tego nie demonizowałbym - jak zrobi się gołoledź to na każdym betonie będzie ślisko :crazyeyes:
  • Poziom 33  
    Powierzchnie szorstkie a gładkie jednak jakaś różnica jest w niskich temperaturach, co innego gdy spadnie deszcz i zamarznie i zrobi się lód, lub śnieg ..
  • Poziom 28  
    Jarzabek666 napisał:
    Mi chodzi o to że jak wibrowane to nie uzyskasz efektu "ziarna" a tym bardziej jak chcesz produkować nietypowe różnokolorowe czy tam mieszaninę ziarn kolorowych . Wibrowanie prowadzi do tego że wszytko się miesza i powstanie beton architektoniczny z gładka powierzchnią który w zimę jest wrogiem człowieka.

    Mieszanka jest pół sucha, sypana warstwami w zależności jakie barwy gdzie mają być. Forma jest zamykana szczelnie pod ciśnieniem,a amplituda drgań to 1mm lub mniej. Koledze pewnie chodziło o wibrowanie betonu w szalunkach przy zalewaniu konstrukcji, nabudowie urządzeniem, wibratorem tzw. "kutasem" ale to nie to. Dając na warstwę wierzchnią odpowiedniej gradacji kruszywo można uzyskać odpowiednią porowatość. Można też wyprodukować formę z fakturą szorską. Nie wpłynie to na wytrzymałość ostatecznego produktu bo mieszanka użyta do produkcji zewnętrznej galanterii betonowej powinna być wykonana ze specjalnych cementów uszlachetnionych dodatkami adhezyjnymi, nienasiąkliwa. Dożą rolę odgrywa wymieszanie skladników i ciśnienie prasowania mieszanki w formie. Mniejszą wagę wibracja. Trzeba mieć trochę pojęcia o betonie bo albo pepęka od skurczu albo nie zwiąże. Przy cenie obecnych wyrobów gra nie warta świeczki. Semmerlock ma fajne tanie produkty i Bruk-bet. Joniec jest dobry, ale sporo droższy. Odradzam kupno form silikonowych. Fajne kształty, ze względu na niemożliwość zaprasowania mieszanki zmusza do użycia drogich materiałów całkowicie nienasiąkliwych,albo impregnowania.