Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czego nie kupować - akumulator 12V/7,2 Ah

oldking 02 Lis 2020 18:41 9714 34
  • Wpadł mi w ręce akumulator 12V 7,2 Ah. Akumulator był uszkodzony - i nie było by w tym nic ciekawego gdyby nie to że wydawał mi się wyjątkowo lekki.
    Postanowiłem go zważyć - waga 1,95 Kg, zdecydowanie za mało.
    Tego typu akumulator powinien ważyć od 2,4 Kg do ponad 2,7 Kg.
    Postanowiłem zobaczyć czemu jest taki lekki, wiem że producenci zamiast ołowiu dają płytki szklane w celu otrzymania właściwej wagi (przynajmniej zbliżonej).
    W tym egzemplarzu wagą się nie przejmowali, jak widać rozwiązali sprawę trochę inaczej - dużo waty szklanej i sami zobaczcie.
    Producenta nie podam - za sądami nie przepadam.
    Przed kupnem tego typu akumulatora PYTAJCIE ile waży, lub sami sprawdźcie.
    Czego nie kupować - akumulator 12V/7,2 Ah

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    oldking
    Poziom 30  
    Offline 
    Specjalizuje się w: elektronika
    oldking napisał 1432 postów o ocenie 226, pomógł 107 razy. Mieszka w mieście Bytom. Jest z nami od 2003 roku.
  • OptexOptex
  • #2
    Witold5
    Poziom 31  
    To nie jest wata szklana. To efekt zasiarczonego akumulatora, braku elektrolitu i długiego okresu bez ładowania.
  • #3
    Ture11
    Poziom 36  
    Kolega rozebrał akumulator żelowy, spodziewając się wnętrza akumulatora z płynnym elektrolitem?


    oldking napisał:
    dają płytki szklane w celu otrzymania właściwej wagi (przynajmniej zbliżonej).

    Chodzi koledze o akumulatory AGM (Absorbent Glass Mat)?
  • OptexOptex
  • #5
    E8600
    Poziom 39  
    Zepsuł kolega akumulator, który dało radę jeszcze ożywić oczywiście z mniejszą pojemnością.
    A niska waga wynika z faktu, że jest on kompletnie wysuszony.

    Wystarczyło zalać cele wodą destylowaną i podpiąć pod napięcie stałe 30 V do czasu aż zacznie pobierać sensowny prąd następnie obniżamy napięcie do 14,5-15 V z ograniczeniem prądowym 200 mA. Kilka cykli ładowania i rozładowania niskim prądem i zapewne by jeszcze z 4 Ah wydał.

    Jestem w trakcie testów tej metody na podobnym "trupie" AGM 12 V 2,2 Ah kompletnie suchy z napięciem 1,5 V nie chciał przyjmować prądu. W trakcie eksperymentu przy pierwszym rozładowaniu wykazał ponad 1 Ah. Aktualnie po 48 godzinach trzyma napięcie 12,5 V i czeka na kolejne cykle ładowania i rozładowania tym razem chyba 1 połówkowym prostownikiem.
  • #6
    oldking
    Poziom 30  
    "Alpha"
    Ja posiadam MARKOWE których waga wynosi 2,75 Kg, jak myślisz ze te co podałeś to markowe to gratulacje

    "Witold5" oraz "Ture11" - po 40 latach grzebania w akumulatorach wiem co rozebrałem, w życiu nie widzieliście akumulatora żelowego.
  • #7
    Alpha
    Poziom 22  
    oldking napisał:
    Ja posiadam MARKOWE których waga wynosi 2,75 Kg, jak myślisz ze te co podałeś to markowe to gratulacje

    No to zdradź mi te marki. W hurtowniach, w których się zaopatruję nic lepszego nie ma, więc - szczerze - chętnie poznam (marka, parametry, ceny).
    W cenie, w jakich kupuję Alarmtec'a i Ultracell nic więcej po nich nie oczekuję niż to, co otrzymuję: pojemność wyjściowa ponad nominalnej o około 20% i trwałość około 5 lat (przy spadku pojemności nie więcej niż 40%).
  • #8
    Witold5
    Poziom 31  
    Wydajesz o mnie opinie a mnie przecież nie znasz. Tak się składa że ja też przepracowałem w tym zawodzie ponad 40 lat i nie jedno widziałem.
    Poza tym bez komentarza.
  • #9
    kkknc
    Poziom 43  
  • #10
    oldking
    Poziom 30  
    "Alpha" - Nie jestem od reklamy ale wejdź na znany portal aukcyjny i poczytaj parametry - waga.

    "Witold5" - nie wydaje opinie o tobie tylko nie podajesz prawdy, to białe to jest wata szklana która pełni dwie funkcje rozdziela płyty oraz utrzymuje w sobie elektrolit. Elektrolit to wodny roztwór kwasu siarkowego najczęściej (są akumulatory o mniejszej gęstości) w akumulatorach stosowana gęstość to 1,28. Z elektrolitu wyparowuje TYLKO woda a nie kwas siarkowy i jego ubytek powoduje wzrost gęstości elektrolitu. Co za tym idzie przyspiesza degradacje płyt i zasiarczenie ich. Proces ten jest NIE odwracalny i taki proces tutaj nastąpił. Akumulator został przeładowany a do tego pracował przy zbyt wysokiej temperaturze czego akumulatory kwasowo-ołowiowe BARDZO nie lubią. Efekt takiego postępowania widoczny na foto a ilość brakującej wody to max 100 g i to podaje bardzo optymistycznie. wówczas waga by była 2,05 kg.

    "kkknc" bardzo słusznie kolega zauważył gdzie producent oszukał.
  • #11
    Tomek515
    Poziom 22  
    Sprzedają badziewie. Kupiłem z all jakiś z najczęściej kupowanych 12V 7Ah. Wyprodukowany niby z 3 mies. przed zakupem. Rozładowywany cyklicznie do 10,7V porobił tak z dwa miesiące i momentalnie traci moc. Jak bym go otworzył to też pewnie cuda znajdę.
    Kupiłem świadomie podejmując ryzyko że się rozczaruje no i tak też się stało :D
  • #12
    CYRUS2
    Poziom 41  
    Producenci korzystają na tym, że klient nie ma możliwości sprawdzić pojemności aku rozładowując prądem 0,1Q.
  • #13
    kassans
    Poziom 31  
    Alpha napisał:
    oldking napisał:
    Ja posiadam MARKOWE których waga wynosi 2,75 Kg, jak myślisz ze te co podałeś to markowe to gratulacje

    No to zdradź mi te marki. W hurtowniach, w których się zaopatruję nic lepszego nie ma, więc - szczerze - chętnie poznam (marka, parametry, ceny).
    W cenie, w jakich kupuję Alarmtec'a i Ultracell nic więcej po nich nie oczekuję niż to, co otrzymuję: pojemność wyjściowa ponad nominalnej o około 20% i trwałość około 5 lat (przy spadku pojemności nie więcej niż 40%).


    To zmień hurtownie ;) Ultracell to w miarę dobry tani chinczyk. A z markowych to na pewno CSB :)
  • #14
    E8600
    Poziom 39  
    oldking napisał:
    Proces ten jest NIE odwracalny i taki proces tutaj nastąpił.

    Jest odwracalny ale wymaga dużo czasu tym samym ma nadal sens ekonomiczny jedynie przy drogich akumulatorach trakcyjnych.

    Przy coraz niższych cenach ogniw li-ion producentom nie opłaca się produkować przyzwoitych AGM małej pojemności.
  • #15
    maniek1979
    Poziom 12  
    Pracuję w alarmówce , więc czasami takich akumulatorów koło 1000kg w roku przerzucam (7Ah, 17Ah). To co napiszę jest odrobinę uproszczone, bo są wyjątki:
    Zasad nr 1. kupujesz najtańsze i wymieniasz co 2-4 lata i nie masz nominalnej pojemności, lub markowy i wtedy wytrzymać powinien min 5 lat i ma deklarowaną pojemność, ale cena!!!. Mój rekord to 13 lat akumulator 7ah firmy Dryfit żelowy wyprodukowany w 2003r.
    -Waga dobrego akumulatora 7Ah zaczyna się od 2,3-2,4kg. Można przyjąć, że im cięższy tym lepiej. 17Ah powyżej 5kg. Proszę zobaczyć ile ważą modele producentów podanych poniżej.
    -Pojemności liczona prądem rozładowania 10h lub 20h )
    - typ akumulatora tj na ile lat dana seria jest projektowana.
    - Rodzaj pracy tj cykliczna czy buforowa.
    - Konstrukcja AGM, GEL
    - Każdy z czołowych producentów ma tego typu akumulatory więc ciężko powiedzieć, które są najlepsze. Mogę napisać, z którymi miałem styczność i mogę poleci: Kobe, Europower (polski dystrybutor dla którego robi akumulatory jeden z czołowych producentów) Dryfit, Yuasa, Optima, CSB i jeszcze parę innych.
    - Warunki pracy. Żaden akumulator na poddaszu gdzie w lato mamy 50°C nie wytrzyma 10 lat, wyparuje woda.
  • #16
    mkpl
    Poziom 37  
    Straszny syf.
    Jedne z lepszych akumulatorów to te produkcji Leoch'a.
    Sprzedawane pod wieloma nazwami i markami.

    100% pewne są też baterie yuasa.

    Takie małe akumulatory można sprawdzić prądem 0.5 lub 1C i sprawdzić pojemność z ch-ką. Przy takim prądzie powinien wytrzymać około 0.5h.
  • #17
    ^ToM^
    Poziom 38  
    Z baterii jakie należy polecić: Yuasa, Europower, CSB, Haze, Dyasty, Panasonic Kobe. Z chińskich typowo to np. Acumax, Alarmtec - niektóre modele mają dobre parametry.
    Vipow i temu podobne - tandeta jakich mało.

    Normalny akumulator AGM 7 Ah waży przynajmniej 2,4 kg. Jak akumulator waży mniej, najczęściej oznacza to chiński szmelc.
  • #19
    H3nry
    Poziom 31  
    Jeżeli ktoś szuka niezawodności na lata(10 i więcej) w technologii AGM to jedynie ENERSYS (hawker energy do2002r) z serii Cyclon. Nie znam bardziej wytrzymałych ogniw.
  • #20
    ^ToM^
    Poziom 38  
    H3nry napisał:
    Jeżeli ktoś szuka niezawodności na lata(10 i więcej) w technologii AGM to jedynie ENERSYS (hawker energy do2002r) z serii Cyclon. Nie znam bardziej wytrzymałych ogniw.


    Bez przesady - my o kozie a Ty o wozie.
    Enersys nie produkuje akumulatorów 7 Ah!

    Swoją drogą, jest tego wiele więcej niż tylko Enersys.
    Mamy u siebie stringi zbudowany z Varty 2 V /360 Ah. Mają 20 lat i nadal dobrze działają.
    Może być też Fiamm i inne rozwiązania też są równie dobre.
  • #22
    CYRUS2
    Poziom 41  
    maniek1979 napisał:
    Pracuję w alarmówce , więc czasami takich akumulatorów koło 1000kg w roku przerzucam (7Ah, 17Ah). To co napiszę jest odrobinę uproszczone, bo są wyjątki:
    Zasad nr 1. kupujesz najtańsze i wymieniasz co 2-4 lata i nie masz nominalnej pojemności, lub markowy i wtedy wytrzymać powinien min 5 lat i ma deklarowaną pojemność, ale cena!!!. Mój rekord to 13 lat akumulator 7ah firmy Dryfit żelowy wyprodukowany w 2003r.
    W alarmówce ,że działa to mało.

    Mierzył kolega pojemność ?????
  • #23
    ^ToM^
    Poziom 38  
    CYRUS2 napisał:
    W alarmówce ,ze dzaiła to mało.
    Mierzył kolega pojemność ?????


    A prócz działania, to co jeszcze miałby by robić, skoro twierdzisz, że działanie to za mało? :lol:
  • #24
    krisRaba
    Poziom 30  
    Przecież napisał, że chodzi o pojemność. Będzie różnica, czy "działa" 5 minut, czy "działa" 60 minut.. W obu przypadkach "działa" po zaniku napięcia z sieci.

    To tyle jeśli chodzi o usługi adwokackie ;-) :lol:
  • #25
    ^ToM^
    Poziom 38  
    krisRaba napisał:
    Przecież napisał, że chodzi o pojemność. Będzie różnica, czy "działa" 5 minut, czy "działa" 60 minut.. W obu przypadkach "działa" po zaniku napięcia z sieci.
    To tyle jeśli chodzi o usługi adwokackie ;-) :lol:


    No a ten poprzedni napisał, że mu działa, więc trzeba by założyć, że działa należycie a więc i pojemność jest bliska znamionowej mimo upływu sporego czasu. Bo inaczej czy miałby się chwalić? Chyba nie tym, że akumulator ma 0,7 Ah zamiast 7 Ah. :)

    Tak to jest jak się na siłę próbuje gdybać na temat czegoś o czym nie ma się żadnej wiedzy. :D :D
  • #27
    oldking
    Poziom 30  
    Zanim koledzy rozpętają wojnę akumulatorową proszę poczytać, są to zalecenia jednego z lepszy producentów akumulatorów.
    Miłego czytania.
  • #28
    ^ToM^
    Poziom 38  
    oldking napisał:
    Zanim koledzy rozpętają wojnę akumulatorową proszę poczytać, są to zalecenia jednego z lepszy producentów akumulatorów.
    Miłego czytania.


    Dawno temu wrzuciłem zeskanowany poradnik KOBE, jest w nim to samo i jeszcze, jeszcze więcej.

    Link

    Dodano po 5 [minuty]:

    H3nry napisał:
    ^ToM^ napisał:
    Enersys nie produkuje akumulatorów 7 Ah!

    ? https://www.newark.com/enersys/np7-12/lead-acid-battery-12v-7ah/dp/87F637


    Rzeczywiście. Jak przeczytałem to od 2009 lat już takie produkują - dotąd utożsamiałem tą firmę, z dużymi akumulatorami przemysłowymi. Oczywiście są to porządne baterie i 12 V - 7 Ah waży 2,6 kg.
    O ile są dostępne na rynku to można je z czystym sumieniem polecić.
  • #30
    Xaveri
    Poziom 17  
    APC ładuje do swoich UPS'ów żele CSB, często ze swoją nalepką, więc to nie może być zła marka.
    Info od Pana z filmiku powyżej. Pozdro Robert!