Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

diesel - Niezawodny silnik diesla 95-05r

19 Nov 2020 10:03 1935 49
Bosch
  • Helpful post
    #31
    tzok
    Moderator of Cars
    XUD9 kojarzy mi się z dość awaryjną pompą wtryskową Lucas EPIC, ale stosowany był nawet w Polonezie, więc (poza pompą) każdy "kowal" to naprawi (a przynajmniej "utrzyma przy życiu").
  • Bosch
  • Helpful post
    #32
    User removed account
    Level 1  
  • Helpful post
    #33
    tzok
    Moderator of Cars
    W Peugeocie 306 1.9TD na pewno była pompa rozdzielaczowa Lucasa (choć nie pamiętam czy EPIC) i na pewno był to silnik XUD9. Choć rzeczywiście bardziej popularna w tym silniku była rzędowa/sekcyjna pompa BOSCHa.
  • Helpful post
    #34
    User removed account
    Level 1  
  • Bosch
  • Helpful post
    #35
    Wawrzyniec
    Level 37  
    tzok wrote:
    Jechałem kiedyś polo SDI... włączenie się tym do ruchu czy zamiana pasa na drodze szybkiego ruchu/autostradzie to sport ekstremalny.

    A ja jeżdżę prawie codziennie Caddy II 1.9 SDI. Jest na płycie Polo ale z wolniejszą skrzynią i większymi oporami powietrza i nie mam problemu z włączaniem się do ruchu na trasie szybkiego ruchu albo na autostradzie, ani ze zmianą pasa. Fakt, nie jest to rakieta i nie musi być. Wyprzedzać na tego typu drogach nie muszę. 180km/h też nie muszę jechać, 140 mi wystarczy.
  • Helpful post
    #36
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Wawrzyniec wrote:
    180km/h też nie muszę jechać, 140 mi wystarczy.


    TYm nie mniej 140km/h robi także matis i polonez 1,6 , a że żyjemy w 20 roku 21 wieku to turbina jest wskazana do dizla trucuiciela niesamowitego. Tak samo jak system CR i filtr cząstek stałych, SCR.
  • Helpful post
    #37
    Wawrzyniec
    Level 37  
    Strumien swiadomosci swia wrote:
    że żyjemy w 20 roku 21 wieku to turbina jest wskazana do dizla trucuiciela niesamowitego. Tak samo jak system CR i filtr cząstek stałych, SCR.
    I rozbudowany komputerowy system sterowania gdzie do byle bzdury trzeba ściągać serwis i do prawie zawsze podpinać komputer.
  • Helpful post
    #38
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Wawrzyniec wrote:
    rozbudowany komputerowy system sterowania gdzie do byle bzdury trzeba ściągać serwis i do prawie zawsze podpinać komputer.
    wystarczy prawidlowo naprawić i lata setki tyś km, podcieranie szkłem d... sprawia ze auto wiecej stoi jak jezdzi. Wiem bo robie dizle w tym busy ktore navprawde duzo km tłuką.
  • Helpful post
    #39
    Q-mac
    Level 25  
    Quote:
    I rozbudowany komputerowy system sterowania gdzie do byle bzdury trzeba ściągać serwis i do prawie zawsze podpinać komputer.


    I jak ktoś ogarnia temat, to diagnoza jest znacznie prostsza. Ja za nic nie wróciłbym już do pośredniego wtrysku i mechanicznie sterowanej pompy. Ale kto co woli...
  • #40
    Wawrzyniec
    Level 37  
    Q-mac wrote:
    I jak ktoś ogarnia temat, to diagnoza jest znacznie prostsza.
    Jasne. I jak gdziekolwiek będę jechał to będę brał ze sobą laptopa, bo nie wszystko tel ogarnie.
  • #41
    Q-mac
    Level 25  
    Quote:

    Jasne. I jak gdziekolwiek będę jechał to będę brał ze sobą laptopa, bo nie wszystko tel ogarnie.


    Strumien swiadomosci swia wrote:
    Wawrzyniec wrote:
    rozbudowany komputerowy system sterowania gdzie do byle bzdury trzeba ściągać serwis i do prawie zawsze podpinać komputer.
    wystarczy prawidlowo naprawić i lata setki tyś km, podcieranie szkłem d... sprawia ze auto wiecej stoi jak jezdzi. Wiem bo robie dizle w tym busy ktore navprawde duzo km tłuką.


    Ostatni raz podpinalem kompa na przeglądzie - zresetować serwisy w zegarach. I robię to raz do roku z ciekawości jak parametry. A z potrzeby podłączałem raz jak wtyczka przy PD przerwała. I dalej wesoło jeżdżę pomimo 500 tysięcy na budziku...

    A za to w moim byłym 1,6 TD maskę otwierałem raz w miesiącu (wiek auta i technologia)
  • #42
    tzok
    Moderator of Cars
    Do niektórych nie trafia, że serwis samochodu polega na wymianie zużytych elementów zanim one się zepsują. Słowo serwis z angielskiego oznacza obsługę... Komputery znacząco ułatwiają taką obsługę, bo w oparciu o sygnały z licznych czujników można zawczasu zauważyć, że jakiś podzespół zaczyna się zużywać/psuć. Dzięki rozbudowanemu systemowi diagnostyki nie ma potrzeby rozbierania pompy wtryskowej, czy wtryskiwaczy, żeby stwierdzić, że coś w nich zaczyna się psuć. Komputer Ci tylko sygnalizuje usterki. Dzisiaj są całkiem przyzwoite skanery diagnostyczne w formie niewielkiego modułu z wtykiem OBD-2, współpracujące po BT z aplikacją na smartfonie (np. Autel MaxiAP). Ale jeśli gdzieś pracujesz to raczej zawsze i tak masz przy sobie laptopa... no przynajmniej ja sobie nie wyobrażam, ruszyć się gdzieś dalej od domu nie zabierając ze sobą laptopa. W "prostym" aucie jeździłeś nieświadomy pogłębiającej się usterki, aż auto Ci się w najmniej odpowiednim momencie rozkraczyło. Czyli mieliśmy błędnie pojmowaną niezawodność jako - rzęzi, cieknie, dymi, ale jakoś się toczy. Nie, nowoczesny samochód, jak stwierdzi, że coś jest nie tak, to nie pozwoli kontynuować jazdy. Inaczej jeździłoby pełno takich dymiących i cieknących rzęchów, których właścicieli nie stać na ich właściwe serwisowanie, albo są ignorantami. Nie oznacza to wcale, że nowe samochody są gorzej wykonane, czy mniej trwałe. Po prostu producenci myślą za klientów i nie pozwalają na jazdę niesprawnym samochodem. Jest to też element dbania o wizerunek marki.
  • #43
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Wawrzyniec wrote:
    jak gdziekolwiek będę jechał to będę brał ze sobą laptopa
    jak masz syfa a nie auto to go sprzedaj, wyzlomuj i kup sprawne, lub oddaj do naprawy i jezdzij sprawnym. Dziesiatki razy bylem w anglii i ok 50x bochnia frankfurt, zawsze robilem kólko bez niespodzianek. Koledze za ok 600 000 km padla skrzynia w niemczech ... czy to małe przebiegi? Nie sadze.
  • #44
    User removed account
    Level 1  
  • Helpful post
    #45
    andrzej20001
    Level 43  
    Mam vw 1,6tdi 105KM 290tkm przejechane i odpukać bezawaryjne
  • Helpful post
    #46
    Supercross
    Level 17  
    2.0 hdi 90 koni, udało mi się nie naprawiać nic oprócz sprzęgła aż zobaczyłem 450tys na liczniku, więc sprzedałem. Jeszcze padły tylne amortyzatory, uszczelniacz skrzyni biegów i puściła uszczelka na misce olejowej. Tyle.
    Inny 2.0 hdi dobił u mnie do 400tys i też sprzedałem w super stanie.
    1.6 hdi to kolejna rewelacja. Znajomy już ma prawie 500tys i właśnie latem wymieniał pierwszy raz turbo. Wcześniej uszczelki pod wtryskami. Hdi znajduje się w tyłu prostych autach że naprawdę można znaleźć dobre auto
  • Helpful post
    #47
    spox247
    Level 18  
    2.0 sdi polecam na pompowtrysku. Serwisuje takiego 411 tys. km. Golf V
  • #48
    beryas
    Level 31  
    1 auto wiosny nie czyni.
    Osobiscie serwisuje master III 2,3 DCi biturbo, ktorym jezdzi 1 kierowca.
    obecny przebieg 560 tyskm co jak na 5 letnie auto z plandeka, ktore lata do hiszpani jest norma.
    Jedyna awaria w samochodzie, ktora go unieruchomila byla skrzynia biego przy przebiegu 460 tys.
    A na codzien w masterach psuje sie sporo, poczawszy od egr, turbin, rur coolera, skrzyn biegow, oraz 2 przypadkom wytartych slizgow rozrzadu przy przebiegu ponizej 200.
  • #49
    User removed account
    Level 1  
  • #50
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Youri124 wrote:
    Wiekszosc aut ma ponizej 300 000 km gdy jest wysylana na zlom


    Kolego przestań . p........ , z tym przebiegiem i większym dopiero auta są KUPOWANE za granicą.!!!!!!!

    Youri124 wrote:
    We Francji starzy mechanicy mieli zwyczaj mowic: "Cale szczescie, ze renault isnieje. Z PSA z torbami bysmy poszli."


    To prawda, bo technologia napraw silników jest wręćz kosmiczna i starzy mechanicy traktorów, zwyczajnie nie mogli ich ogarnać , zresztą 70 lat później w POLSCE nadal samozwańcze paproki , niedorozwoje i bezrobotni bez jakiejkolwiek wiedzy biorą się za naprawę tych silników. TO nie może działać długo .

    PSA ma zajebiszcze silniki , tylko trzeba je serwisować. Typowy przypadek niewymiany paska osprzętu co 30kkm , wkręca się w rozrząd i po silniku, tak samo jak niewymiana oleju w dizlach co 15kkm, lub lanie półsyntetyka, zgroza!!!! Jeżdzenie dizlem z obrotami 1200obr.min , nieznajomość techniki szkodzi.