Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Anteny 5G mmWave - trzymajcie się od nich z daleka!

ghost666 17 Lis 2020 14:55 12891 118
  • #31
    Grendel
    Poziom 20  
    moze-byc napisał:
    freebsd napisał:
    Jasne, mój błąd, na szczęście @moze-byc jest mądry

    Hahaha, o kurde, ale Cię zgasił :P


    A jakie to zgaszenie?
    To, że zauważyłem błąd chyba nie znaczy, że nie rozumiałem co autor miał na myśli...
    Idąc tym tropem nie należałoby nigdy i nigdzie zauważać żadnych pomyłek.
  • Play InternetPlay Internet
  • #32
    moze-byc
    Poziom 24  
    Grendel napisał:
    To, że zauważyłem błąd chyba nie znaczy, że nie rozumiałem co autor miał na myśli...
    Idąc tym tropem nie należałoby nigdy i nigdzie zauważać żadnych pomyłek.

    Zakładając że komunikujemy się w celach przekazania jakiejś informacji a nie pokazania że potrafimy pisać w 100% poprawnie, a zrozumiałem informację od freebsd, to teoretycznie błędu nie popełnił. Jakbym jej nie zrozumiał to byłby problem. Także przyczepienie o 8000 tys. to bardziej łapanie za słówka i czepianie się a nie pokazanie ważnego błędu.
  • #33
    Grendel
    Poziom 20  
    moze-byc napisał:
    to bardziej łapanie za słówka i czepianie się a nie pokazanie ważnego błędu


    Nigdzie nie twierdzę, że błąd był poważny, zwłaszcza, że był drobny i nie utrudniał interpretacji intencji piszącego.
    Z drugiej strony nie robiłbym "sprawy" z tego, że ktoś by u mnie takiej "wagi" błąd zauważył :D
  • #34
    freebsd
    Poziom 38  
    Grendel napisał:
    To, że zauważyłem błąd chyba nie znaczy, że nie rozumiałem co autor miał na myśli...
    Zdecydowanie dziękują za zwrócenie uwagi na błąd. To jest forum techniczne i musimy być precyzyjni. Poprawie mój wpis, by nie powielać herezji.
    Jednocześnie chwale @moze-byc, że skupił sie na meritum sprawy.
  • #35
    Grendel
    Poziom 20  
    freebsd napisał:
    Jednocześnie chwale @moze-byc, że skupił sie na meritum sprawy.


    Mój udział w jego zauważeniu nie miał w żadnym wypadku złośliwego charakteru :D
  • Play InternetPlay Internet
  • #36
    gulson
    Administrator Systemowy
    Tytuł faktycznie kontrowersyjny (dzięki za raporty!), a chodzi tylko i wyłącznie o sytuację zbliżania telefonu z 5G do mózgu. Niestety chyba jakieś częstotliwości i moc a przy tym niewielka odległość od organizmu żywego, jaka ma miejsce przy trzymaniu telefonu podczas rozmowy, może powodować jakieś zmiany na poziomie komórkowym, trzeba by było się odwołać do badań.

    Przy okazji nie wiem czemu wtedy nie można po prostu wyłączyć moduł 5G i prowadzić rozmowę na innych częstotliwościach i protokołach, przecież to tylko mowa ludzka. Nawet jakby mowa ludzka szła po sieci Internet (Messanger czy Whatsapp) to ile potrzebujemy? Z 16kbs, aby była zrozumiała?

    Jakieś szukanie problemu na siłę. Ale faktycznie maszty 5G nie są problemem, problemem będzie to, co będziemy mieli w spodniach ;) Niestety obawiam się, że ogromne parcie na 5G spowoduje, że telefony mogą nie być dopracowane pod tym względem, czyli chronienia zawartości w spodniach ;)
  • #37
    moze-byc
    Poziom 24  
    gulson napisał:
    a chodzi tylko i wyłącznie o sytuację zbliżania telefonu z 5G do mózgu.

    Zaznaczę tylko że niektórym to nie grozi :P
    (I nie mam tu na myśli Kolegi redaktora oczywiście).
    Gulson, zauważ jeszcze to co wskazał kolega wyżej:
    pawel1148 napisał:
    Pytanie jest też takie, skoro szkodzi nasza własna komórka. To kiedy szkodzi ta komórka ? Bo intuicja mówi mi, że wtedy kiedy nadaje informacje do BTSa. A tą informacje nadaje w momencie, gdy jakaś aplikacja wesoło korzysta sobie z internetu. Więc w zasadzie taki Facebook wysyłający dane w tle nam szkodzi, a nie 5G. Jeśli chodzi o telefon przy głowie i rozmowy, to o ile nic nie korzysta dodatkowo z internetu, to impulsy związane z przesyłaniem tego co powiemy są ultra krótkie, bo wysłanie tej samej informacji za pomocą 2G trwa kilka tysięcy razy dłużej niż 5G. A stopien narażenia na promieniowanie podaje się zwykle w połączeniu z czasem tego narażenia. Tak jak w przypadku 2G telefon nadawał 1/16 czasu rozmowy, tak przy 5G to będą mikrosekundy.
  • #38
    gulson
    Administrator Systemowy
    Oczywiście, że impulsy będą bardzo krótkie, w końcu przy 1Gbps jedno małe "pik" będzie niosło z sobą dużą dawkę danych. Jednak rozmowa głosowa czy transmisja wideo trwa nieprzerwanie i nie można dopuścić do opóźnień. To nie będzie pik i już, tylko cała seria. Bardzo wysokie częstotliwości, ja bym jednak tematu nie lekceważył mmWave (obecnie od 26 GHz do 38 GHz).
  • #39
    moze-byc
    Poziom 24  
    gulson napisał:
    Jednak rozmowa głosowa czy transmisja wideo trwa nieprzerwanie i nie można dopuścić do opóźnień.

    Ożywię sie że nie masz racji. Użycie ciągłej transmisji do przesyłania takiego audio o bitrate 2 ch 320kHz 10 bit, będzie po prostu debilizmem. W każdej transmisji tego typu dane są kompresowane w małe paczki i takie paczki zawierające powiedzmy ostatnie 100ms audio będzie wysyłana.

    Ale jeżeli mówimy o wielkich częstotliwościach i ciągłej transmisji bez opóźnień - któryś zestaw do VR (wirtualna rzeczywistość) ma w opcji zestaw anten, jedna montowana na głowie a druga na TV. Pracuje to przy kilkudziesięciu Ghz i w transmisji ciągłej. Tylko tam idą dane RAW, więc i bitrate jest kosmiczny.
  • #40
    gulson
    Administrator Systemowy
    moze-byc napisał:
    W każdej transmisji tego typu dane są kompresowane w małe paczki i takie paczki zawierające powiedzmy ostatnie 100ms audio będzie wysyłana.

    Pisałem o nieprzerwanie wysyłanych krótkich impulsach. Źle zrozumiałeś słowo nieprzerwanie.
  • #41
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    gulson napisał:
    Tytuł faktycznie kontrowersyjny (dzięki za raporty!), a chodzi tylko i wyłącznie o sytuację zbliżania telefonu z 5G do mózgu. Niestety chyba jakieś częstotliwości i moc a przy tym niewielka odległość od organizmu żywego, jaka ma miejsce przy trzymaniu telefonu podczas rozmowy, może powodować jakieś zmiany na poziomie komórkowym, trzeba by było się odwołać do badań.



    Ależ tutaj zupełnie nie o to chodzi. Tzn. tak - system MIMO w telefonie ma wykrywać kiedy i jak użytkownik trzyma telefon, ale nie koniecznie dlatego, żeby nie "napromieniowywać" go promieniowaniem 5G, tylko dlatego, żeby nie marnować energii na nadawanie anteną, która nie przekaże nic dalej. Poza tym pewnie też takie zakrywanie telefonu ręką ma wpływ na zależności fazowe w antenach... Apple ma już negatywne doświadczenie w tym zakresie - nie wiem czy pamiętacie, ale iPhone 4 gubił zasięg, jak się go "źle złapało" ;).
  • #42
    gulson
    Administrator Systemowy
    ghost666 napisał:
    Ależ tutaj zupełnie nie o to chodzi. Tzn. tak - system MIMO w telefonie ma wykrywać kiedy i jak użytkownik trzyma telefon, ale nie koniecznie dlatego, żeby nie "napromieniowywać" go promieniowaniem 5G, tylko dlatego, żeby nie marnować energii na nadawanie anteną, która nie przekaże nic dalej.

    Optymalizacja transmisji dla baterii to druga sprawa, bo po co masz człowieka napromieniować i zmieniać mu rzeczy na poziomie komórkowym, jeśli możesz to od razu ograniczyć ;)
    Przecież nikt nie chce straszyć ludzi w artykule technicznym, że wysokie częstotliwości przy uchu wchodzą w człowieka jak w masło ;) Tylko napominają, że chodzi między innymi o zdrowie, ale oczywiście głównym celem jest wiadomo - bateria ;) Chyba założę foliową czapeczkę, przynajmniej dla mmWave ;)
  • #43
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    gulson napisał:
    ghost666 napisał:
    Ależ tutaj zupełnie nie o to chodzi. Tzn. tak - system MIMO w telefonie ma wykrywać kiedy i jak użytkownik trzyma telefon, ale nie koniecznie dlatego, żeby nie "napromieniowywać" go promieniowaniem 5G, tylko dlatego, żeby nie marnować energii na nadawanie anteną, która nie przekaże nic dalej.

    Optymalizacja transmisji dla baterii to druga sprawa, bo po co masz człowieka napromieniować i zmieniać mu rzeczy na poziomie komórkowym, jeśli możesz to od razu ograniczyć ;)
    Przecież nikt nie chce straszyć ludzi w artykule technicznym, że wysokie częstotliwości przy uchu wchodzą w człowieka jak w masło ;) Tylko napominają, że chodzi między innymi o zdrowie, ale oczywiście głównym celem jest wiadomo - bateria ;) Chyba założę foliową czapeczkę ;)


    Są jakieś badania, które próbują estymować ile tej mocy trzeba, żeby były efekty - https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK208983/ (pierwsze lepsze z brzegu) - i wychodzi na to, że to są jakieś dawki na poziomie setek mW/kg, czyli jednak sporo, bo smartfon ile ma mocy w swoim nadajniczku? 250 mW? czy nawet mniej.

    Ale z drugiej strony, foliarzom oddać trzeba jedno - 5G to nadal niezbadany teren dla medycyny, szczególnie mmWave. Tutaj - https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3615896.html - powstała całkiem ciekawa i merytoryczna dyskusja i okazuje się, że konsensus naukowy chyli się w kierunku tego, żeby nie śpieszyć się z pełną integracją 5G wszędzie... bo może być jak z Talidomidem :(.
  • #44
    gulson
    Administrator Systemowy
    Ale ja też osobiście nie widzę sensu w wdrażaniu mmWave. Same z tym problemy, nawet w budynku problemy z zasięgiem. Z tym 5G faktycznie jest straszne parcie, jakby zaraz miała się gospodarka zawalić, bo konsumenci nie kupią komórek z 5G a przecież trzeba co roku wymieniać sprzęt. I jak tu zrobić, aby wyrzucili swoje stare i kupili z 5G? A przecież w 5G chodzi o całkowicie coś innego niż szybki Internet. Tylko, jak to sprzedać? Głowią się w korporacjach, a przez to powstają teorie spiskowe.
  • #45
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    gulson napisał:
    Ale ja też osobiście nie widzę sensu w wdrażaniu mmWave. Same z tym problemy, nawet w budynku problemy z zasięgiem. Z tym 5G faktycznie jest straszne parcie, jakby zaraz miała się gospodarka zawalić, bo konsumenci nie kupią komórek z 5G a przecież trzeba co roku wymieniać sprzęt. I jak tu zrobić, aby wyrzucili swoje stare i kupili z 5G? A przecież w 5G chodzi o całkowicie coś innego niż szybki Internet. Tylko, jak to sprzedać? Głowią się w korporacjach, a przez to powstają teorie spiskowe.


    Niby tak, a z drugiej strony jednak nie - gdyby nie te niby naciski korporacji, to dalej byśmy mieli 640K RAMu dla każdego i łączność modemową... ;)
  • #46
    moze-byc
    Poziom 24  
    ghost666 napisał:
    czyli jednak sporo, bo smartfon ile ma mocy w swoim nadajniczku? 250 mW? czy nawet mniej.

    Prawnie nie może przekroczyć 100mW. Także na pewno ma mniej. Ile dokładnie nie wiem, ale na pewno gdzieś w systemie można to sprawdzić. Trzeba pogadać z kolegami od smartfonów.
    Z innej beczki miałem kiedyś router wifi, wydaje mi się że to był DGT VDSL2, który pozwalał regulować moc nadawaną od 20mW do 100mW krokami co 20mW. Dokładnie jak powiem nie było, ale o ile różnica w zasięgu między 20 a 40 była wielka, o tyle między 80 a 100 praktycznie niezauważalna.
    gulson napisał:
    A przecież w 5G chodzi o całkowicie coś innego niż szybki Internet.

    A o co?
  • #47
    gulson
    Administrator Systemowy
    moze-byc napisał:
    A o co?

    No widzisz i to jest właśnie problem, że wszyscy kojarzą 5G z ogromną prędkością w komórce, kiedy tak naprawdę LTE jest wystarczające do życia i pracy. Bardzo słaba promocja 5G, chyba tylko po to, aby się chwalić przed znajomymi ile ja mam tych Mbs w komórce. A tymczasem 5G miał nam dać dwie rzeczy: bardzo niskie zapotrzebowanie na zasilanie (długowieczność baterii) oraz bezproblemową łączność. Czyli Internet Rzeczy z prawdziwego zdarzenia. O tym cisza i muszę się ciągle mordować z Home Assistant i Zigbee czy prądożerne WiFi. Nie potrafią sprzedać tej technologii, nie potrafią pokazać, jak życie by się poprawiło. Jakby się przemysł poprawił, jakby się rolnictwo poprawiło. Dlatego rozwój 5G będzie powolny z mnóstwem teorii spiskowych.
  • #48
    phiter
    Poziom 19  
    Internet rzeczy z prawdziwego zdarzenia.. Stanisław Lem 50 lat temu napisał takie opowiadanie w którym lodówki zaczęły się ze sobą porozumiewać i rozpoczęły wojnę przeciw ludziom :) Większość rzeczy które ten człowiek sobie wyobraził jako totalnie odjechane science - fiction współcześnie już istnieje lub jest możliwe do zrealizowania. Ja odnoszę wrażenie że technologia wyprzedziła już potrzeby ludzi i niebawem zacznie nad nami górować pod każdym względem.
  • #49
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    phiter napisał:
    Internet rzeczy z prawdziwego zdarzenia.. Stanisław Lem 50 lat temu napisał takie opowiadanie w którym lodówki zaczęły się ze sobą porozumiewać i rozpoczęły wojnę przeciw ludziom :) Większość rzeczy które ten człowiek sobie wyobraził jako totalnie odjechane science - fiction współcześnie już istnieje lub jest możliwe do zrealizowania. Ja odnoszę wrażenie że technologia wyprzedziła już potrzeby ludzi i niebawem zacznie nad nami górować pod każdym względem.


    Technologia to nasze potrzeby wyprzedziła już jakoś w mezolicie ;).
  • #50
    moze-byc
    Poziom 24  
    pawel1148 napisał:
    I w sumie może i tak będzie, bo na Forbsie znalazłem, że ma kosztować 500dolarów za terminal+ 100dolarów miesięcznie za łącze 50Mbps. A obecnie widzę, że satelitarny 50/6Mbps można w Polsce dostać za 100zł+30zł za terminal na miesiąc(nie wiem na ile realna jest ta oferta).
    Ogólnie w Starlinku więcej jest marketingu, niż rzeczywistej wartości. Ze światłowodem nigdy to nie będzie konkurować.

    Jak już pisałem - "oferta" 50Mbps obowiązuje teraz w ramach betatestów. Tzn teraz jest darmowa ale niedługo wchodzi na testy publiczne pod nazwą "Better than nothing" (eng. Lepsze niż nic). Docelowo każdy użytkownik ma mieć łącze 1Gbps.
    freebsd napisał:

    Europejskie obszary wiejskie? Może, ale pokrycie LET i 5G bedzie cały czas się rozwijać, a to w końcu jeden abonament na internet w domu lub na działce i w smartfonie.

    Jeżeli o To chodzi to w Polsce jest fajnie - wszędzie LTE, prędkości po 50Mbps i pakiety tanie jak paliwo na bliskim wschodzie. Ale podróżuję trochę po Europie w celach zawodowych i powiem Ci że poza polską z mobilnym internetem ciężko. Stałego łącza w mieszkaniu powyżej 50Mbps właściwie nie trafisz, LTE wszędzie nie złapiesz a za pakiety płacisz jak za zboże. Obecnie jestem w zachodnich Niemcach (celowo) i w zeszłym miesiącu wydałem prawie 200 euro na Internet mobilny. W Polsce za taką ilość... bym nie zapłacił pewnie nic bo mam takie gratisy za doładowania że wszystkie abonamenty się chowają. Także Tutaj Starlink ma pole do popisu.
    freebsd napisał:

    Ciekawe, jaki ma business plan na sfinansowanie tak wielu satelitów. Korzyścią może być zwiększenie konkurencji na rynku i możliwy spadek cen.

    Wspominałem o tym, ale macie:
    Cytat:
    The SpaceX satellite development facility in Redmond, Washington houses the Starlink research, development, manufacturing, and orbit control. The cost of the decade-long project to design, build, and deploy the constellation was estimated by SpaceX in May 2018 to be about US$10 billion.

    Także 10 miliardów za całość. Jak dla mnie wysłanie w kosmos 12 tysięcy satelitów plus obsługa całego systemu, za 10B$ to prawie jak za darmo.
    Kiedy im się to zwróci? Oj szybko. Jak sieć będzie miała 2-3 tysiące satelitów i pokryje całe niebo, znaczy będzie stabilna i osiągnie jakieś 100Mbps, każdy będzie brał to pod uwagę przy zakupie Internetu. Losowe strony z internetu twierdzą że wartość firmy dosyć szybko ma przekroczyć 100 miliardów.
  • #51
    khoam
    Poziom 39  
    moze-byc napisał:
    Obecnie jestem w zachodnich Niemcach (celowo) i w zeszłym miesiącu wydałem prawie 200 euro na Internet mobilny.

    Sądzisz, że w wypadku "wejścia" 5G na komórki zapłacisz mniej? Nie posądzam operatorów o tego rodzaju altruizm.
  • #52
    moze-byc
    Poziom 24  
    khoam napisał:
    Sądzisz, że w wypadku "wejścia" 5G na komórki zapłacisz mniej?

    Czemu uważasz że tak sądzę? Ale jeżeli już jesteśmy przy tym - nie dziwię się że w Polsce ludzie nie widzą sensu modernizacji na 5G. Sieć w Polsce jest bardzo rozwinięta, działa bardzo dobrze, nic tylko korzystać. Ale w reszcie Europy (nie licząc północy) kuleje. I oni muszą coś z tym zrobić. A wiadomo że nie władują się w 4G jak mogą w 5G.
  • #53
    khoam
    Poziom 39  
    gulson napisał:
    A tymczasem 5G miał nam dać dwie rzeczy: bardzo niskie zapotrzebowanie na zasilanie (długowieczność baterii) oraz bezproblemową łączność. Czyli Internet Rzeczy z prawdziwego zdarzenia. O tym cisza i muszę się ciągle mordować z Home Assistant i Zigbee czy prądożerne WiFi.

    Obawiam się, że pewną przeszkodą w powszechnym zastosowaniu 5G w urządzeniach IoT jest na razie po prostu kasa. Łatwiej ściągnąć ją (w sensie powodzenia sprzedaży) w wysokomarżowych opłatach za rachunki za smartfon czy tablet niż za moduł 5G zainstalowany w czujniku wilgotności czy sterowniku bramy.
  • #54
    dktr
    Poziom 20  
    Cytat:
    Każdy ma mieć 1Gbps! To nie łączna przepustowość 1 satelity tylko to co ma dostać absolutnie każdy.

    Tak oczywiście. Jak by gdzieś podali częstotliwości, szerokości kanałów na jakich ma to pracować to można coś szacować. A tak to marketingowy bełkot.
  • #55
    moze-byc
    Poziom 24  
    dktr napisał:
    Jak by gdzieś podali częstotliwości, szerokości kanałów na jakich ma to pracować to można coś szacować. A tak to marketingowy bełkot.

    Podali. Wszystko podali. Trzeba tylko wejść w internet i poszukać. Ale nie, lepiej wymyślać jakieś historyjki...
  • #56
    wroteczek
    Poziom 11  
    moze-byc napisał:
    Moim zdaniem brednie. Każdy rodzaj fali od fal radiowych długich po promieniowanie gamma ma wpływ na ciało.


    Jeżeli tak by było to czemu tak boimy sie promieniowania gamma albo fali rentgena ? Chodzi tutaj o penetracje a zgodnie ze wzorem na stałą plankca E=hv , energia fali jest proporcjonalna do częstotliwości...
    Oczywiscie jeszcze dochodzi rezonans ktory przy tych czestotliwosciach destabilizuje proteiny i inne czasteczki organizmu

    Dodano po 4 [minuty]:

    freebsd napisał:
    moze-byc napisał:
    26ms.
    Widzisz, to już prawie dwa razy więcej, niż kilkanaście ms. Matematyka królową nauk, a fizyki nie oszukasz i nie prześlesz sygnału pomiędzy EU a USA w czasie kilkunastu milisekund :-) Gdy poznasz zasady przesyłu sygnału, nawet pomiedzy satelitami, nawet z wykorzystaniem nieistniejących jeszcze "produkcyjnie" satelitów z linkami optycznymi Muska, a nawet pomijając istnienie już licznych stacji naziemnych i morskich jego systemu, to dotrze do Ciebie, jak to działa. Możesz jeszcze dodać do kompletu różne w przepustowości łącz satelitarnych i światłowodowych, które to osiągają nawet 200 Tbps na kabel podwodny (choć podobno średnia przepustowość to około 10 Tbps).

    Dodano po 21 [minuty]:
    Zastanawiam się, do kogo oferta dostępu do Internetu przez satelity Starlinka jest skierowana. Dla "miastowych"? Raczej nie


    dla aut
  • #57
    freebsd
    Poziom 38  
    wroteczek napisał:
    dla aut
    Przy takim nasyceniu satelitami to w mieście z wysokimi budynkami może to niezbyt pewnie działać.
  • #58
    moze-byc
    Poziom 24  
    wroteczek napisał:
    Jeżeli tak by było to czemu tak boimy sie promieniowania gamma albo fali rentgena ? Chodzi tutaj o penetracje a zgodnie ze wzorem na stałą plankca E=hv , energia fali jest proporcjonalna do częstotliwości...

    Ty się boisz. Gdybyś poczytał, porównał cyferki wiedziałbyś że popiół z kominka, banany i granitowe parapety to najbardziej radioaktywne ciała jakie masz pod ręką. Wszyscy (pewnie też Ty) nasłuchałeś się o promieniowaniu w Czarnobylu. Tylko że promieniowanie tam jest i tak mniejsze niż w centrum warszawy. Czemu? Bo w warszawie jest w cholerę betonu produkowanego z popiołów, oraz ludzi którzy też są lekko aczkolwiek zauważalnie radioaktywni. O promieniowaniu kosmicznym jakie dociera na Ziemię nie wspominając. No i promieniowanie tła które przy tak małych dawkach też stanowi zauważalną część całości. Także jeżeli boisz się promieniowania jonizującego to zamiast pisać o 5G - wyjedź z miasta, zamieszkaj na wsi i nie jedz bananów. I granitu, granitu też nie można jeść.

    A gdyby ktoś pytał - 3x byłem w czarnobylu, w tym raz w elektrowni. W sumie fajny klimat, opuszczone miasto to ciekawy widok chociaż do Radomia mu daleko :P Ale niebo nad Prypecią wygląda kosmicznie.
  • #59
    Janusz_kk
    Poziom 29  
    wroteczek napisał:
    dla aut

    freebsd napisał:
    Przy takim nasyceniu satelitami to w mieście z wysokimi budynkami może to niezbyt pewnie działać.


    Raczej nie dla aut anie nie dla Europy, u nas jest duże nasycenie internetem i nie ma problemu, ale w USA czy Kanadzie poza miastami internetu prawie nie ma i to jest dla nich oferta.
  • #60
    freebsd
    Poziom 38  
    Janusz_kk napisał:
    Raczej nie dla aut anie nie dla Europy, u nas jest duże nasycenie internetem i nie ma problemu, ale w USA czy Kanadzie poza miastami internetu prawie nie ma i to jest dla nich oferta.
    Cały czas skupiam się na miastowych :-) Możesz mieć rację, że jest to jedna z planowanych grup docelowych. Coś jak radio satelitarne w stanach.