Cześć. Sprawa wygląda tak, że to niedawna miałem w domu antene do naziemnej podłączoną do 2 telewizorów (a właściwie do jednego telewizora i jednego dekodera dvbt).
No i póki przy jednym starym TV był tani dekoder manty, i to z niego zasilana była antena - to wszystko było spoko, oba telewizory łapały bez problemu wszystkie kanały.
Problem zaczął się, gdy TV w kuchni został zmieniony na lcd, a dekoder poleciał do śmieci. Dekoder został zastąpiony zasilaczem anteny, no i niby wszystko spoko, tylko że przestał łapać niektóre kanały od tego momentu. PolsatHD wczesniej działał spoko, teraz nie znajduje go wcale, a kanały tvp hd łapie tylko przy idealnym ustawieniu anteny i czasami przerwie.
To znaczy że w dekoderze manty było lepsze zasilanie anteny, i po prostu muszę znalezc jakis lepszy zasilacz? Możliwe że dekoder manty po prostu miał lepszej jakości zasilanie?
Ps. Od razu powiem że bez zasilacza nie działa wcale ;P
No i póki przy jednym starym TV był tani dekoder manty, i to z niego zasilana była antena - to wszystko było spoko, oba telewizory łapały bez problemu wszystkie kanały.
Problem zaczął się, gdy TV w kuchni został zmieniony na lcd, a dekoder poleciał do śmieci. Dekoder został zastąpiony zasilaczem anteny, no i niby wszystko spoko, tylko że przestał łapać niektóre kanały od tego momentu. PolsatHD wczesniej działał spoko, teraz nie znajduje go wcale, a kanały tvp hd łapie tylko przy idealnym ustawieniu anteny i czasami przerwie.
To znaczy że w dekoderze manty było lepsze zasilanie anteny, i po prostu muszę znalezc jakis lepszy zasilacz? Możliwe że dekoder manty po prostu miał lepszej jakości zasilanie?
Ps. Od razu powiem że bez zasilacza nie działa wcale ;P