Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Termopasty
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Lenovo Y50-70 - problem z grami na dedykowanej karcie graficznej NVIDIA

Don_Luciano 23 Nov 2020 17:54 813 18
  • #1
    Don_Luciano
    Level 4  
    Witam wszystkich!

    Mam następujący problem:

    posiadam w swoim laptopie (Lenovo Y50-70, OS Windows 7 Ultimate +SP1) dwa różne GPU: zintegrowaną kartę Intel HD Graphics 4600 oraz mobilną kartę graficzną Nvidia GeForce GTX 960M 4GB (aktualna wersja sterownika: 441.66), z którą ostatnio mam pewien kłopot.
    Mianowicie przestały na niej działać niektóre gry (m.in. Wiedźmin 3, GTA V, Assassin's Creed: Unity, Total War: Rome II - oczywiście wszystkie tytuły oryginalne i legalnie nabyte).
    Do pewnego momentu działały one bez najmniejszego problemu i nagle przestały się uruchamiać (pojawia się czarny ekran, procesor coś tam zaczyna "mielić" i po czasie widzę w menadżerze zadań, że "program przestał odpowiadać"). Inne z kolei tytuły (np. Wiedźmin 2, Far Cry: Primal, AS II, Dragon Age Origins czy GTA IV + dodatki) działają nadal bez zarzutów. Jest to o tyle podejrzana sprawa, że wymagająca graficznie gra jaką jest FC: Primal działa mi płynnie na ustawieniach ultra, a starsze gry takie jak przykładowo AC: Unity czy Rome II nagle przestały działać (co wyklucza uszkodzenie GPU).

    Próbowałem zainstalować nowsze esterowniki (np. 452.06) i problem nadal się pojawiał. Co chcę zaznaczyć: w momencie kiedy te gry przestały się uruchamiać nie zmieniałem ani sterownika ani jego ustawień. Wiem już, że problem leży gdzieś po stronie karty graficznej Nvidia, ponieważ wszystkie gry uruchamiają się bez problemu po przełączeniu na zintegrowany GPU od Intela. Sprawdzałem procesor graficzny GeForce różnymi programami diagnostycznymi (np. GPU-Z, GPUShark) i nie wykryły żadnych problemów z kartą - wg nich wszystko działa poprawnie (Render Test w GPU-Z uruchamia się prawidłowo itd.).
    Ale co zauważyłem ostatnio: kiedy próbuje odpalić testy w 3D Mark (np. Fire Strike), testy te nie uruchamiają się - pojawia się czarny ekran, system zawiesza się na chwilę i muszę zamykać 3DMark w menadżerze zadań.

    Na innym forum oraz na supporcie Nvidia polecono mi m.in. pokombinować z innymi sterownikami (starszymi i nowszymi) przy użyciu DDU do deinstalacji oraz prześledzić aktualizacje windows, czy przypadkiem jakaś nie wpłynęła na zgodność/kompatybilność ww. gier z moją wersją OS.
    Reinstalacje sterowników nie przyniosły efektów, natomiast po prześledzeniu aktualizacji systemu nie znalazłem żadnej, która została zainstalowana w okresie między czasem kiedy ww. gry działały, a momentem od którego przestały się uruchamiać.

    Bardzo proszę o pomoc w tej sprawie ponieważ nie mam już pomysłów w czym tkwi problem.

    W załączeniu przesyłam zrzut ekranu z aktualnej wersji GPUShark oraz zrzuty z okienek w programie GPU-Z.

    Z góry dzięki za wszelkie porady!

    Lenovo Y50-70 - problem z grami na dedykowanej karcie graficznej NVIDIA Lenovo Y50-70 - problem z grami na dedykowanej karcie graficznej NVIDIA Lenovo Y50-70 - problem z grami na dedykowanej karcie graficznej NVIDIA Lenovo Y50-70 - problem z grami na dedykowanej karcie graficznej NVIDIA
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • Termopasty
  • #2
    rtj71
    IT specialist
    Przy uruchomieniu 3DMark masz jakiś konkretny błąd czy tylko że aplikacja przestała działać? Możesz spróbować w programie Riva Tuner delikatnie obniżyć taktowanie rdzenia i pamięci i wtedy sprawdzić czy gry będą się uruchamiać - jeśli tak to świadczy to o degradacji karty graficznej.
  • #3
    krissrudy102
    Level 4  
    Sprawdź właściwości sterownika w menadżerze urządzeń i zobacz czy ta karta nie ma w opisie kodu błędu (powinno być że urządzenie działa poprawnie) - w komputerach jest często taki problem np. błąd 43 i świadczy o uszkodzeniu gpu lub dedykowanej dla niego pamięci. Karta wtedy niby działa, niekiedy pojawiają się artefakry lecz najczęściej poi włączeniu gry mamy czarne ekran i pomaga tylko reset laptopa.
  • Termopasty
  • #4
    Don_Luciano
    Level 4  
    rtj71 wrote:
    Przy uruchomieniu 3DMark masz jakiś konkretny błąd czy tylko że aplikacja przestała działać? Możesz spróbować w programie Riva Tuner delikatnie obniżyć taktowanie rdzenia i pamięci i wtedy sprawdzić czy gry będą się uruchamiać - jeśli tak to świadczy to o degradacji karty graficznej.


    Dzięki za odpowiedź!

    No właśnie nie mam żadnego komunikatu, po odpaleniu testu słyszę tylko, że wentylatory w kompie zaczynają szybciej pracować, następnie pojawia się czarny ekran, słyszę, że laptop działa na pełnych obrotach i... nic się nie dzieje. Przez jakąś chwilę system całkiem się zawiesza, nie działają żadne klawisze ani skróty klawiszowe (alt+F4, alt+ctrl+del, etc.) i po kilku minutach mogę już uruchomić menadżer zadań i zamknąć proces 3DMark (który widzę, że ma status "brak odpowiedzi").

    Pobrałem program Riva Tuner i jutro będę próbował obniżyć te taktowania. Ale najlepiej jakbyś mi napisał do jakich wartości zmniejszyć te ustawienia, żebym nie obniżył za dużo albo za mało :/

    Dodano po 30 [minuty]:

    krissrudy102 wrote:
    Sprawdź właściwości sterownika w menadżerze urządzeń i zobacz czy ta karta nie ma w opisie kodu błędu (powinno być że urządzenie działa poprawnie) - w komputerach jest często taki problem np. błąd 43 i świadczy o uszkodzeniu gpu lub dedykowanej dla niego pamięci. Karta wtedy niby działa, niekiedy pojawiają się artefakry lecz najczęściej poi włączeniu gry mamy czarne ekran i pomaga tylko reset laptopa.


    Hej, dzięki za odpowiedź.

    No właśnie problem polega na tym, że nigdzie wyraźnie nie widać żeby z kartą było coś nie tak. W menadżerze urządzeń mam komunikat "To urządzenie działa poprawnie". Jedyny program diagnostyczny, który wskazuje że jest jakiś problem, to 3DMark, na którym nie chcą się odpalić żadne testy GPU. Testowałem kartę też innymi aplikacjami, w tym oprócz ww. np. FurMarkiem i wszystko tam było w porządku.
    A pardon, jeszcze mam zainstalowaną jakąś starszą wersję programu Catzilla ALLBenchmark, na którym też nie chce mi się uruchomić test GPU.

    Jakiś czas temu zainstalowałem specjalnie Far Cry: Primal, który jest grą dość wymagającą jeżeli chodzi o procesor graficzny (podobne wymagania ma wspomniany Wiedźmin 3 czy AC: Unity, a Rome II nawet niższe!) i ku mojemu zdumieniu gra mi się odpaliła bez problemu i przy ustawieniach ultra działa płynnie (żadnych artefaktów czy innych objawów świadczących o ewentualnych problemach z kartą).

    Dlatego też nie rozumiem, dlaczego wymienione przeze mnie gry nie chcą działać na karcie Nvidia, a na karcie Intela normalnie się uruchamiają. Na początku myślałem, że to faktycznie jest jakieś uszkodzenie karty i w związku z tym problem dotyczy wszystkich nowszych i bardziej zaawansowanych graficznie gier. Ale casus gry FC: Primal obalił te teorię :/ Już totalnie zgłupiałem.
  • #5
    krissrudy102
    Level 4  
    Karta Intela nie uszkodzi się ponieważ jest zaszyta w procesorze. Postaw na nowo system nawet na innym dysku jak nie chcesz stracić danych. jak objaw się powtórzy to jest szansa że jest coś z zasilaniem GPU na płycie głównej lub sam układ jest uszkodzony - będzie trzeba oddać do serwisu.
  • #6
    rtj71
    IT specialist
    W Riva Tuner zmniejsz taktowanie o 50MHz, jak to nic nie da to o kolejne 50 aż będzie to działać - bo powinno ;)
  • #7
    krissrudy102
    Level 4  
    Jak zadziała po zaniżeniu taktowania to będzie świadczyło o uszkodzeniu GPU i konieczności jego wymiany.
  • #8
    Don_Luciano
    Level 4  
    krissrudy102 wrote:
    Karta Intela nie uszkodzi się ponieważ jest zaszyta w procesorze. Postaw na nowo system nawet na innym dysku jak nie chcesz stracić danych. jak objaw się powtórzy to jest szansa że jest coś z zasilaniem GPU na płycie głównej lub sam układ jest uszkodzony - będzie trzeba oddać do serwisu.


    Mam wrażenie, że nie przeczytałeś uważnie co napisałem. Na dedykowanym GPU Nvidia gry się uruchamiają, nawet te relatywnie nowsze. Chodzi o to, że karta tak jakby traktuje je wybiórczo i niektórych nie chce odpalić a z innymi nie ma problemu i wszystko śmiga tak jak pownno. To moim zdaniem wyklucza uszkodzenie układu bo w innym wypadku pojawiałyby mi się chociażby wspomniane przez Ciebie artefakty, lub w ogóle żadna nowsza gra, z bardziej wymagającą sprzetowo grafiką, nie miałaby szansy się uruchomić. Problem z zasilaniem karty jest być może dobrym tropem, ale w załączonych przeze mnie screenach z programów diagnostycznych nic na to nie wskazuje. Kolega o nicku "rtj71" zdaje się jest najbliżej prawdy (degradacja) i zaraz będę to sprawdzać. Ale to też mnie zdziwi bo karta nigdy nie była podkręcana i raczej jej nie przemęczałem grając w gry powyżej jej możliwości lub na ustawieniach graficznych, które by ją przerastały :/
  • #9
    krissrudy102
    Level 4  
    Według mnie "laptopy nie są do grania" jednak producenci robią wszystko aby sprzedać sprzęt i mimo to że podczas grania wydzielają się wysokie temperatury tworzą takie sprzęty. Nadmierna temperatura jest zabójcza dla elektroniki i nie trzeba grać w wymagające gry aby odczuć że laptop jest bardzo gorący. Postaw nowy system - jak objaw będzie taki sam to pozostaje wizyta w serwisie.
  • #10
    rtj71
    IT specialist
    Don_Luciano wrote:
    Kolega o nicku "rtj71" zdaje się jest najbliżej prawdy (degradacja) i zaraz będę to sprawdzać. Ale to też mnie zdziwi bo karta nigdy nie była podkręcana i raczej jej nie przemęczałem grając w gry powyżej jej możliwości lub na ustawieniach graficznych, które by ją przerastały :/


    Pocieszę cię - to nie ma znaczenia, tzn. z reguły te nie używane zbytnio egzemplarze podziałają dłużej, niemniej - poczytaj o kartach do PC typu 960/970 - ile jest uszkodzonych sztuk. Jedne działają kilka lat, inne miały problemy parę dni po zakupie.

    Karty w laptopach z reguły pracują w nieco wyższych temperaturach niż pctowe odpowiedniki, oczywiście przez jakiś czas nic się nie powinno dziać, problem polega na tym że masz kartę zintegrowaną w płycie głównej przez co naprawa będzie o tyle trudniejsza że trzeba prawdopodobnie albo wymienić pamięci, albo kulki pod chipem, albo sam chip, tzw. reflow nie polecam bo to nie naprawa, stosuje się to tylko w celach diagnostycznych.
    Gdybyś miał kartę graficzną osobno to wymieniasz tylko kartę - jak w PC.

    Zmniejszanie taktowania przedłuży działanie karty (oczywiście z nieco niższą wydajnością), kolejnymi etapami/problemami jest brak możliwości uruchamiania gier całkowicie, albo brak opcji w ogóle zainstalowania sterowników do karty graficznej, czy możliwość pracy tylko w 2D.
  • #11
    Don_Luciano
    Level 4  
    rtj71 wrote:
    Don_Luciano wrote:
    Kolega o nicku "rtj71" zdaje się jest najbliżej prawdy (degradacja) i zaraz będę to sprawdzać. Ale to też mnie zdziwi bo karta nigdy nie była podkręcana i raczej jej nie przemęczałem grając w gry powyżej jej możliwości lub na ustawieniach graficznych, które by ją przerastały :/


    Pocieszę cię - to nie ma znaczenia, tzn. z reguły te nie używane zbytnio egzemplarze podziałają dłużej, niemniej - poczytaj o kartach do PC typu 960/970 - ile jest uszkodzonych sztuk. Jedne działają kilka lat, inne miały problemy parę dni po zakupie.

    Karty w laptopach z reguły pracują w nieco wyższych temperaturach niż pctowe odpowiedniki, oczywiście przez jakiś czas nic się nie powinno dziać, problem polega na tym że masz kartę zintegrowaną w płycie głównej przez co naprawa będzie o tyle trudniejsza że trzeba prawdopodobnie albo wymienić pamięci, albo kulki pod chipem, albo sam chip, tzw. reflow nie polecam bo to nie naprawa, stosuje się to tylko w celach diagnostycznych.
    Gdybyś miał kartę graficzną osobno to wymieniasz tylko kartę - jak w PC.

    Zmniejszanie taktowania przedłuży działanie karty (oczywiście z nieco niższą wydajnością), kolejnymi etapami/problemami jest brak możliwości uruchamiania gier całkowicie, albo brak opcji w ogóle zainstalowania sterowników do karty graficznej, czy możliwość pracy tylko w 2D.


    I tak za około pół roku planuję zmianę laptopa, więc potrzebuję tej karty żeby jeszcze podziałała prawidłowo przez te kilka miesięcy.

    Co do Riva Tunera - niestety z tego co widzę, to program ten z uwagi na to, że od ponad 10 lat nie jest rozwijany chyba nie nadaje się do używania na nowszych procesorach mobilnych i w moim przypadku nie rozpoznaje w ogóle sterowników i w zasadzie jest dla mnie bezuzyteczny :/ Możesz polecić jakieś nowsze aplikacje ?
  • #12
    rtj71
    IT specialist
    EVGA Precision X, GIGABYTE OC Guru spróbuj, nie mam niestety laptopa z dedykowaną kartą graficzną więc nie sprawdzę.
  • #13
    Don_Luciano
    Level 4  
    rtj71 wrote:
    EVGA Precision X, GIGABYTE OC Guru spróbuj, nie mam niestety laptopa z dedykowaną kartą graficzną więc nie sprawdzę.


    Próbowałem zmniejszyć te wartości różnymi programami do diagnostyki i overclockingu. Najwłaściwszy wydał mi sie NVIDIA Inspector, z którego załączam screen. Zmniejszałem te wartości na zegarach najpierw o 50 MHz, później znowu o 50 MHz i na końcu jeszcze o 30 MHz. Za każdym razem próbowałem odpalić jedną z ww. gier i bez efektów. Nie wiem, może coś źle robię, ale nie wydaje mi się.

    Tak czy inaczej prawdopodobnie Twoja diagnoza była niestety niewłaściwa :/

    Lenovo Y50-70 - problem z grami na dedykowanej karcie graficznej NVIDIA

    Zastanawia mnie tylko, dlaczego w każdym programie aktualne zegary wskazywały wartości taktowania odpowiednio 135 MHz (rdzeń procesora) oraz 405 MHz (pamięć). No chyba że to jest taka częstotliwość bazowa dla karty "w spoczynku" (dla obsługi ekranu etc. używam karty zintegrowanej).

    Jeszcze mi się jedna rzecz przypomniała: ja generalnie gram głównie w okresie jesienno-zimowym i ostatni raz w wymienione przeze mnie niedziałające aktualnie gry grałem jakoś w okolicach maja/czerwca. Kiedy znowu chciałem do nich wrócić to był jakoś przełom września i października. I wtedy już się nie uruchamiały. W międzyczasie (w sierpniu) wymieniałem w komputerze matrycę (samodzielnie), bo ta którą miałem od zakupu lapka już mi całkiem padła (pojawiały się dziwne kolory i przebarwienia a obraz wariował). Nie wiem czy wymiana matrycy mogła mieć jakiś wpływ na to, że niektóre gry przestały się uruchamiać na karcie Nvidia, ale na wszelki wypadek wspominam o tym fakcie.
  • #14
    Don_Luciano
    Level 4  
    Witam ponownie

    Wracam z updatem sytuacji z tą nieszczęsną kartą graficzną.

    Przede wszystkim udało mi się rozwiązać problem z uruchamianiem ww. gier. Nie do końca jestem pewien co było przyczyną problemu, ale mam pewne podejrzenia.
    Może najpierw napiszę co zrobiłem zanim problem zniknął:
    1) ponownie przeinstalowałem sterowniki karty dedykowanej (na sterowniki sprzed blisko 2 lat);
    2) przeinstalowałem sterowniki zintegrowanej karty Intela (na jakieś najświeższe);
    3) przeskanowałem kompa aktualną wersją programu Malwarebytes (usunąłem wszystkie podejrzane elementy poza tymi, co do których miałem pełne zaufanie);
    4) przeskanowałem kompa aktualną wersją programu AdwCleaner (usunąłem wszystkie groźne lub potencjalnie groźne elementy poza tymi, co do których miałem pełne zaufanie);
    5) pogrzebałem coś w ustawieniach ekranu (już nie pamiętam co dokładnie, ale wchodziłem w ustawienia zaawansowane, zmieniłem skalowanie wyświetlacza i coś tam jeszcze).

    Po wykonaniu powyższych działań gry zaczęły się uruchamiać, natomiast nie jestem w stanie wskazać, co było bezpośrednią przyczyną rozwiązania mojego problemu (podejrzewam, że mogła to być aktualizacja sterowników zintegrowanej karty graficznej). Co prawda miałem na początku nowy problem z kolorami w niektórych aplikacjach, w tym w "Przeglądarce fotografii systemu Windows" (kolory były jakieś takie wyblakłe, przyciemnione), ale i z tym jakoś sobie poradziłem grzebiąc w ustawieniach ekranu/monitora.

    Pojawił się natomiast poważniejszy problem. Zauważyłem na przykładzie GTA V, że gra mi zaczęła "mulić", nawet w sytuacji, kiedy obniżyłem mocno ustawienia graficzne i w teście wydajności wychodziło mi średnio 60 fps. Downgrade sterowników karty dedykowanej do wersji z 2018 r. trochę poprawił płynność, ale nadal nie jest ona idealna i zdarza się, że obraz mocno się zakrztusi w jakichś nieoczekiwanych momentach.

    I tu dochodzimy do moich podejrzeń. Mianowicie wydaje mi się, że źródło problemu tkwi w wymienionej matrycy. Już pierwszym tego symptomem był fakt, że nie moge teraz nigdzie (ani w aplikacjach, ani z poziomu Windowsa) zmienić częstotliwości odświeżania ekranu poniżej lub powyżej wartości 60 Hz. Być może ta utrata płynności w grze jest właśnie spowodowana tymi ustawieniami fabrycznymi matrycy. Tak czy inaczej moim zdaniem to było właśnie źródło problemu, a aktualizacja sterowników ekranu (zintegrowany GPU) po części go rozwiązała.

    Przed zamknięciem tego wątku chętnie poznam Waszą opinię na ten temat.
  • #15
    krissrudy102
    Level 4  
    Być może ktoś założył tańszą matrycę stąd maksymalnie 60hz. Nie powinno to mieć jednak wpływu na płynność gier. Sam mam monitor 60hz i nie ma problemu z płynnością. Jeżeli nie jest to wina sprzętu to ponawiam propozycję postawienia systemu na czysto wgrania sterowników i przetestowania gier. Proszę wtedy napisać czy problem dalej występuje.
  • #16
    Don_Luciano
    Level 4  
    krissrudy102 wrote:
    Być może ktoś założył tańszą matrycę stąd maksymalnie 60hz. Nie powinno to mieć jednak wpływu na płynność gier. Sam mam monitor 60hz i nie ma problemu z płynnością. Jeżeli nie jest to wina sprzętu to ponawiam propozycję postawienia systemu na czysto wgrania sterowników i przetestowania gier. Proszę wtedy napisać czy problem dalej występuje.


    Oczywiście, że matryca ma wpływ na płynność gier, wręcz ogromną. Jeżeli posiadasz bardzo wydajny sprzęt i grasz w nowoczesne gry w ustawieniach graficznych "ultra", a Twoja matryca odświeża obraz maksymalnie w częstotliwości 60Hz to zauważysz znaczące zacinanie się obrazu (szczególnie przy wyświetlaniu grafiki > 60 fps).

    Niestety nie mam możliwości "postawienia systemu na czysto". Ale moim zdaniem to zupełnie nic nie zmieni, a wręcz jestem tego w 100% pewien. Poza tym nie rozumiem po co miałbym to robić skoro wszystkie gry już mi działają? Bardziej się skłaniam ku konserwacji karty graficznej, bo być może układ chłodzący wymaga ponownego "odświeżenia", a w szczególności pasta termoprzewodząca. Takie przycinki to też czasami objaw zbyt wysokich temperatur na GPU.
  • #17
    krissrudy102
    Level 4  
    60FPS nie powoduje zacinania się gier. ja mam komputer Ryzen 7 2700,16GB RAM, Gigabyte GTX1080 8GB i dysk NVME Samsung 500GB. Gram w wymagającą grę EscapeFromTarkov i nie mam problemów z wyświetlaniem się obrazu. Mam stary monitor iiyama E2207WS obsługuje max 60 klatek. Celowo załączam synchronizację pionową w ustawieniach gry tak aby grafika nie wyświetlała więcej niż monitor może pokazać. Bez blokady miałem ponad 110 FPS ale po co tak męczyć kartę. Zajmuję się zawodowo IT od 1998 roku - gdy klient skarży się na problemy z grami zawsze stawiamy system na naszym dysku i weryfikujemy. Nie zawsze diagnozą jest problem z systemem. W obecnych czasach gry są tak wymagające że nie da się już grać bez przycinek gdy mamy dysk HDD starego typu.
    Co do konserwacji to jeżeli masz możliwość zrobić samemu to zakup dobrą pastę Ja używam do laptopów TG3. Ma dobrą przewodność cieplną. Można zakupić na znanym portalu aukcyjnym. Chłodzenie można przedmuchać kompresorem lub powietrzem sprężonym w puszce. Nie należy dmuchać w wentylator gdyż można go uszkodzić.
  • #18
    Don_Luciano
    Level 4  
    krissrudy102 wrote:
    60FPS nie powoduje zacinania się gier. ja mam komputer Ryzen 7 2700,16GB RAM, Gigabyte GTX1080 8GB i dysk NVME Samsung 500GB. Gram w wymagającą grę EscapeFromTarkov i nie mam problemów z wyświetlaniem się obrazu. Mam stary monitor iiyama E2207WS obsługuje max 60 klatek. Celowo załączam synchronizację pionową w ustawieniach gry tak aby grafika nie wyświetlała więcej niż monitor może pokazać. Bez blokady miałem ponad 110 FPS ale po co tak męczyć kartę. Zajmuję się zawodowo IT od 1998 roku - gdy klient skarży się na problemy z grami zawsze stawiamy system na naszym dysku i weryfikujemy. Nie zawsze diagnozą jest problem z systemem. W obecnych czasach gry są tak wymagające że nie da się już grać bez przycinek gdy mamy dysk HDD starego typu.
    Co do konserwacji to jeżeli masz możliwość zrobić samemu to zakup dobrą pastę Ja używam do laptopów TG3. Ma dobrą przewodność cieplną. Można zakupić na znanym portalu aukcyjnym. Chłodzenie można przedmuchać kompresorem lub powietrzem sprężonym w puszce. Nie należy dmuchać w wentylator gdyż można go uszkodzić.


    Nigdzie nie napisałem, że wysoka liczba klatek na sekundę jest przyczyną zacinania się gier. Natomiast wiele serwisów wskazuje na to, że monitory z niską częstotliwością odświeżania ekranu mogą powodować takie problemy. Być może masz inne doświadczenie, nie neguje tego.

    Co do stawiania systemu na nowo to wszystko spoko, z tym że nie każdy ma możliwość postawienia "świeżego" systemu na jakimś innym dysku, tak jak Wy to możecie zrobić w swoim serwisie mając do dyspozycji dodatkowe dyski. Zwykle każdy posiadacz komputera ma na dyskach stacjonarnych jakieś ważne dane i nie zawsze ma możliwość zrobienia backupu na dysku zewnętrznym. Ja takiej możliwości niestety nie mam, bo na dysku zewnętrznym mam swoje inne ważne dane.
    Ale mimo wszystko Twoje porady odnośnie konserwacji systemu chłodzenia były jak najbardziej przydatne :)

    Tak czy inaczej na tę chwilę problem został całkowicie rozwiązany (konserwacja chłodzenia + delikatne podkręcenie zegarów na karcie graficznej programem Nvidia Inspector), w związku z czym bardzo dziękuję za zainteresowanie moim wątkiem i wszystkie porady.

    Pozdrawiam!
  • #19
    Don_Luciano
    Level 4  
    krissrudy102 wrote:
    60FPS nie powoduje zacinania się gier. ja mam komputer Ryzen 7 2700,16GB RAM, Gigabyte GTX1080 8GB i dysk NVME Samsung 500GB. Gram w wymagającą grę EscapeFromTarkov i nie mam problemów z wyświetlaniem się obrazu. Mam stary monitor iiyama E2207WS obsługuje max 60 klatek. Celowo załączam synchronizację pionową w ustawieniach gry tak aby grafika nie wyświetlała więcej niż monitor może pokazać. Bez blokady miałem ponad 110 FPS ale po co tak męczyć kartę. Zajmuję się zawodowo IT od 1998 roku - gdy klient skarży się na problemy z grami zawsze stawiamy system na naszym dysku i weryfikujemy. Nie zawsze diagnozą jest problem z systemem. W obecnych czasach gry są tak wymagające że nie da się już grać bez przycinek gdy mamy dysk HDD starego typu.
    Co do konserwacji to jeżeli masz możliwość zrobić samemu to zakup dobrą pastę Ja używam do laptopów TG3. Ma dobrą przewodność cieplną. Można zakupić na znanym portalu aukcyjnym. Chłodzenie można przedmuchać kompresorem lub powietrzem sprężonym w puszce. Nie należy dmuchać w wentylator gdyż można go uszkodzić.


    Nigdzie nie napisałem, że wysoka liczba klatek na sekundę jest przyczyną zacinania się gier. Natomiast wiele serwisów wskazuje na to, że monitory z niską częstotliwością odświeżania ekranu mogą powodować takie problemy. Być może masz inne doświadczenie, nie neguje tego.

    Co do stawiania systemu na nowo to wszystko spoko, z tym że nie każdy ma możliwość postawienia "świeżego" systemu na jakimś innym dysku, tak jak Wy to możecie zrobić w swoim serwisie mając do dyspozycji dodatkowe dyski. Zwykle każdy posiadacz komputera ma na dyskach stacjonarnych jakieś ważne dane i nie zawsze ma możliwość zrobienia backupu na dysku zewnętrznym. Ja takiej możliwości niestety nie mam, bo na dysku zewnętrznym mam swoje inne ważne dane.
    Ale mimo wszystko Twoje porady odnośnie konserwacji systemu chłodzenia były jak najbardziej przydatne :)

    Tak czy inaczej na tę chwilę problem został całkowicie rozwiązany (konserwacja chłodzenia + delikatne podkręcenie zegarów na karcie graficznej programem Nvidia Inspector), w związku z czym bardzo dziękuję za zainteresowanie moim wątkiem i wszystkie porady.

    Pozdrawiam!

    Dodano po 32 [minuty]:

    Zamykam temat. Udało mi się samodzielnie rozwiązać problem. W razie gdyby ktoś miał kiedyś podobne przejścia to zostawiam poniżej kompletną listę czynności, które wykonałem zanim wszystko wróciło do normy:

    1) ponownie przeinstalowałem sterowniki karty dedykowanej Nvidia (na sterowniki sprzed blisko 2 lat);
    2) przeinstalowałem sterowniki zintegrowanej karty Intela (na jakieś najświeższe);
    3) przeskanowałem kompa aktualną wersją programu Malwarebytes (usunąłem wszystkie podejrzane elementy poza tymi, co do których miałem pełne zaufanie);
    4) przeskanowałem kompa aktualną wersją programu AdwCleaner (usunąłem wszystkie groźne lub potencjalnie groźne elementy poza tymi, co do których miałem pełne zaufanie);
    5) pogrzebałem coś w ustawieniach ekranu (już nie pamiętam co dokładnie, ale wchodziłem w ustawienia zaawansowane, zmieniłem skalowanie wyświetlacza i coś tam jeszcze);
    6) dokonałem konserwacji chłodzenia GPU (wymieniłem wentylatory - koszt ok. 60 zł, przedmuchałem układ chłodzenia sprężonym gazem do czyszczenia - koszt ok. 15 zł);
    7) podkręciłem zegary na dedykowanej karcie graficznej programem NVIDIA Inspector v. 1.9.8.1 (zegar na rdzeniu GPU + 100 Mhz, zegar na pamięci GPU + 150 Mhz - należy stworzyć w programie skrót do nowych ustawień zegarów bo resetują się one za każdym razem, gdy na nowo odpalamy system).

    Na tę chwilę wszystkie w/w gry odpalają mi się bez problemu i działają płynnie na wysokich/b. wysokich ustawieniach graficznych (przy ustawieniach "Ultra" pojawiają się niestety sporadyczne przycinki i spadki FPS-ów, ale to już nie wina samej karty, tylko mojej konfiguracji sprzętowej, która nie pozwala na grę w ustawieniach ultra w takie chociażby GTA V, która do dzisiaj jest bardzo wymagającą graficznie grą).