Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Miernik dla początkującego elektronika

andrzejx01 23 Nov 2020 19:24 1059 15
Testo
  • #1
    andrzejx01
    Level 3  
    Witam serdecznie

    Jaki miernik jest warty polecenia dla początkującego elektronika (czasami będę wykonywał też zwykłe pomiary elektryczne). Czy coś z kategorii do 20 zł jest chociaż trochę godne polecenia ? Prosiłbym o opinię.

    Z góry dziękuję Miernik dla początkującego elektronika
  • Testo
  • Testo
  • #3
    moze-byc
    Level 28  
    Zależy jak bardzo początkującego. Na pewno ta szmelc pokroju jak pokazałeś nie ma co patrzeć. Dokładność pomiaru zależy w nich od naładowania baterii a to niedopuszczalne. Na oko możemy znaleźć minimum na jakie należy patrzeć za jakieś 60 złotych, i całkiem fajne mierniki za 100pln.
    Żebyś nie myślał że to dużo, też jestem elektronikiem hobbystą, z większym stażem, i mój Brymen kosztował prawie 2 tysiące. Ale dokładność jest świetna.
  • #4
    andrzejx01
    Level 3  
    A co sądzicie o mierniku Habotest HT118A w cenie 90 zł ?


    Miernik dla początkującego elektronika Miernik dla początkującego elektronika
  • #5
    vodiczka
    Level 43  
    andrzejx01 wrote:
    Czy coś z kategorii do 20 zł jest chociaż trochę godne polecenia ? Prosiłbym o opinię.

    Mam taki jak na tym zdjęciu i drugi podobny do tego droższego o 5zł z postu#2 ale model z pomiarem temperatury (DT9208A) i jestem zadowolony. Do amatorskiego zastosowania wystarczą w zupełności. To, że ktoś ma prześmiewczy stosunek do tych mierników to jego problem.
  • #6
    User removed account
    Level 1  
  • #7
    allanrid
    Level 11  
    Na początek w sam raz. Z czasem zobaczysz czy Ci on wystarczy czy będziesz potrzebował dokaładniejszego miernika. Kup i dużo używaj, jak spalisz nie będzie wielkiej straty. Kupisz nastepny.
  • #8
    yego666
    Level 33  
    Od wielu lat używam wielu różnych mierników.
    Mam kilka Fluków, jakieś niemieckie, Lavo 2 i jeszcze kilka innych.
    Każdy z nich jest godny polecenia, chociaż każdy z innego powodu.
    Mam taż taki miernik jak pokazałeś w pierwszym poście i szczerze mówiąc używam go najczęściej, gdyż jest mały, prosty w obsłudze i zupełnie wystarczający do większości pomiarów.
    Moim zdaniem szansa że będziesz potrzebował czegoś więcej zanim się nauczysz porządnie elektroniki nie jest wielka, za to szansa uszkodzenia drogiego miernika jest największa gdy się dopiero zaczyna przygodę z elektrycznością.
    Z tego powodu odradzałbym zakup drogiego miernika, gdyż zawsze można to zrobić, za to lepiej kupić właśnie taki tani model, gdyż jeśli go przypadkiem uszkodzisz, nie będzie Ci go bardzo żal, a i tak jego możliwości wystarczą na długo.

    Miernik nie jest wizytówką dobrego elektronika.
    Miernik to tylko miernik i jest tak użyteczny jak potrafisz go używać.
  • #9
    vodiczka
    Level 43  
    yego666 wrote:
    Każdy z nich jest godny polecenia, chociaż każdy z innego powodu.
    Z jakiego powodu godne polecenia jest Lavo 2, czy dlatego że to analog czy jeszcze z innego :?:
    Z analogów mam radziecki TL-4. To mój pierwszy miernik, kupiony pod koniec lat sześćdziesiątych ub. w. na łódzkim bazarze.
    Przyjechał ze Lwowa.
  • #10
    CosteC
    Level 34  
    LAVO 2 ma dużo wyższą odporność na promieniowanie jonizujące niż cokolwiek współczesnego :) i cześć funkcji działa bez baterii :)

    Co do miernika dla początkującego to proponowałbym jednak coś co ma instrukcję, producenta i nie rozpada się po tygodniu. Wybór zależy od budżetu. za 50 zł można mieć już naprawdę znośny przyrząd amatorski. Za 100 zł jest już naprawdę duży wybór.
    Taki UT131D już ma nawet rozsądnie oznaczone zabezpieczenia, w przeciwieństwie do kłamliwego AN8008 który zyskuje grono wyznawców mimo kłamliwych i niebezpiecznych deklaracji producenta.
  • #11
    vodiczka
    Level 43  
    CosteC wrote:
    Co do miernika dla początkującego to proponowałbym jednak coś co ma instrukcję, producenta i nie rozpada się po tygodniu.
    Moje nie rozpadły się po kilku latach.
    Mankamentem są zbyt cienkie przewody, które mogą zniszczyć się przy częstym użytkowaniu ale nie po tygodniu, chyba że koś będzie mierzył napięcie sieci na zakresie 10 lub 20A ale to nie wina miernika a użytkownika.
    Dokupienie dobrych przewodów to koszt porównywalny z ceną taniego miernika.
  • #12
    moze-byc
    Level 28  
    vodiczka wrote:
    Mankamentem są zbyt cienkie przewody, które mogą zniszczyć się przy częstym użytkowaniu ale nie po tygodniu,

    Akurat przewody to chyba bolączka każdego multimetru. Nie wiem jak oni je robią ale jak nie pęknie izolacja to się żyła złamie.
  • #13
    vodiczka
    Level 43  
    moze-byc wrote:
    Nie wiem jak oni je robią
    Tanio robią. :D
    We wspomnianym TL-4 przewody ułamały się przy wtyczce po dwudziestu latach użytkowania w czasie gdy nie miałem innego i więcej majsterkowalem, więc używałem go znacznie częściej niż teraz cyfrowe. Wtyczki i sondy były rozbieralne, wystarczyło skrócić przewód i go przylutować w miejsce ułamanej końcówki.
  • #14
    moze-byc
    Level 28  
    vodiczka wrote:
    Tanio robią.

    No dobra. Ale od około 2 lat mam Brymena BM878, do którego dokupiłem parę gratów jak porządne cęgi do DC... i mimo że sam miernik kosztuje 1,5k przewody po 3 miesiącach przestały łączyć. A guma na sondach jest tak, nie powiem że marnej jakości ale krucha, że przy użytkowaniu łamie się pod palcami.

    Dodano po 1 [minuty]:

    vodiczka wrote:
    Wtyczki i sondy były rozbieralne, wystarczyło skrócić przewód i go przylutować w miejsce ułamanej końcówki.

    A to te najtańsze gówna tak mają teraz. Że sonda to pusta wewnątrz rurka a przewód przylutowany jest do końcówki którą można odkręcić. I przy ruszaniu przewód przy końcówce się urywa.
    No i jeszcze ta grubość żyły... ja wiem że tam nie płyną duże prądy, ale mogliby chociaż dać te 1,5mm kw dla wytrzymałości mechanicznej.
  • #15
    vodiczka
    Level 43  
    moze-byc wrote:
    i mimo że sam miernik kosztuje 1,5k przewody po 3 miesiącach przestały łączyć
    Zła polityka firmy albo dostawce przewodów nie produkuje lepszych, mogłeś też trafić na przewody z wadliwej partii.
    Nie spotkałem się z przypadkiem by guma kruszała po kilku miesiącach. To wygląda na wpadkę w produkcji albo ten Brymen to ordynarna podróbka.
  • #16
    moze-byc
    Level 28  
    vodiczka wrote:
    ten Brymen to ordynarna podróbka.

    Kupowałem na biall.com.pl, także chyba nie.