Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Duży rachunek za wodę za rok

Emsiak89 23 Nov 2020 20:06 2607 34
  • #1
    Emsiak89
    Level 6  
    Witajcie. Dostałem rozliczenie za wodę i wyszło że zużyłem prawie 200m³ za rok. Mam rozliczenie z ryczałtu z głównego licznika. Zadeklarowane mam 8 m³ na miesiąc. Mieszkam w bloku. 2 osoby dorosłe i jedno dziecko. Zawsze miałem nadpłatę. A tu taki szok. Dowiedziałem się że była awaria pionu u mnie w bloku. Czy ta awaria miała wpływ na wskazanie licznika w bloku? Tzn czy jak była ta awaria to naliczało m³ na liczniku? Bo w współdzielni mi powiedzieli że to nie miało wpływu. Za bardzo nie chce mi się w to wierzyć... Dodam że w zeszłym roku miałem 60 m³ zużytej wody.
  • Helpful post
    #2
    ta_tar
    Level 39  
    Czy te 200 m3 to wykazane jest ze stanu twojego licznika czy może masz rozbite na wskazanie twojego licznika i dopłatę ze niedobór.
  • Helpful post
    #3
    stanislaw1954
    Level 43  
    Emsiak89 wrote:
    Dowiedziałem się że była awaria pionu u mnie w bloku. Czy ta awaria miała wpływ na wskazanie licznika w bloku?
    Jeśli licznik jest w mieszkaniu, a awaria miała miejsce na pionie- przed licznikiem, to licznik nie mógł tego zliczyć. Warto od czasu do czasu samemu spojrzeć na licznik, bo myślę, ze jest dostępny, po to by upewnić się, czy ilość pobranej wody jest taka, jaką zużyłeś, czy odbiega od spodziewanego zużycia. 200 m3, a 60m3 to jednak więcej niż 3 krotne zużycie.
  • #4
    Emsiak89
    Level 6  
    Ja nie mam licznika w mieszkaniu. Ja rozliczenie za wodę dostaje z głównego licznika wody który znajduje się w piwnicy w bloku. Dodam że jako jedyny w bloku nie mam licznika w domu...
  • Helpful post
    #5
    stanislaw1954
    Level 43  
    Emsiak89 wrote:
    Ja nie mam licznika w mieszkaniu. Ja rozliczenie za wodę dostaje z głównego licznika wody który znajduje się w piwnicy w bloku. Dodam że jako jedyny w bloku nie mam licznika w domu...
    Wobec tego wszystkie straty(przecieki) mogą dopisać Tobie, bo inni mają liczniki, i nie da się im wmówić że pobrali więcej wody niż pokazuje ich licznik.
  • #6
    Emsiak89
    Level 6  
    stanislaw1954 wrote:
    Emsiak89 wrote:
    Ja nie mam licznika w mieszkaniu. Ja rozliczenie za wodę dostaje z głównego licznika wody który znajduje się w piwnicy w bloku. Dodam że jako jedyny w bloku nie mam licznika w domu...
    Wobec tego wszystkie straty(przecieki) mogą dopisać Tobie, bo inni mają liczniki, i nie da się im wmówić że pobrali więcej wody niż pokazuje ich licznik.


    Czyli awaria która miała miejsce u mnie w bloku miała wpływ na dużą ilość m³? Dobrze rozumiem...
  • Helpful post
    #7
    Lisek64
    Level 28  
    Czyli biorą całościowe zużycie wody w bloku (razem ze stratami ) , odejmują zsumowane wskazania z innych mieszkań i to co zostaje jest uznawane jako Twoje zużycie . Super :-(
  • #8
    Emsiak89
    Level 6  
    A znaczenie ma jaki pion miał awarie? Tzn pion wodny czy pion kanalizacyjny. Bo w piśmie od współdzielni dostalem info ze niby awaria miała miejsce w pionie sanitarnym a z tego co wiem to w piwnicy było pełno wody...
  • Helpful post
    #9
    mczapski
    Level 39  
    Jakby to miało być żeby awaria/wyciek na pionie zasilającym odbiorców nie miała wpływu na zużycie ogólne budynku? Natomiast pytanie w jaki sposób jest taki upływ rozliczany to już tajemnica do rozwikłania. I nie zawsze są to sprawy oczywiste. Więc zamiast pytać na tym forum kieruj się do administratora o wyjaśnienia.
    W bloku który zamieszkuję i gdzie raczej wszyscy odbiorcy są wyposażeni w liczniki też występuje taki problem. Otóż różnica sum zużycia poszczególnych odbiorców i zużycia licznika głównego wynosi miesięcznie około 20 m sześć. Zatem administracja rozlicza nadmiar proporcjonalnie do zużyć cząstkowych. Licznik główny ponoć sprawdzany i pewny, liczniki odbiorcze także wymieniane co dwa roki więc pewne. Jedyne zużycie poza lokatorami to kran dla dozorcy na cele mycia powierzchni obiektu (zreszto też opomiarowany). W życiu nie widziałem podlewania jakiejkolwiek zieleni. Awarii typu wyciek nigdy nie stwierdzono. Trochę buntowaliśmy się ale brak rozwiązania i uzasadnienia tego stanu. A teraz dojdzie do tego nowoustalona opłata za odbiór nieczystości ustalana w oparciu o zużycie wody.
  • #10
    Emsiak89
    Level 6  
    mczapski wrote:
    Jakby to miało być żeby awaria/wyciek na pionie zasilającym odbiorców nie miała wpływu na zużycie ogólne budynku? Natomiast pytanie w jaki sposób jest taki upływ rozliczany to już tajemnica do rozwikłania. I nie zawsze są to sprawy oczywiste. Więc zamiast pytać na tym forum kieruj się do administratora o wyjaśnienia.
    W bloku który zamieszkuję i gdzie raczej wszyscy odbiorcy są wyposażeni w liczniki też występuje taki problem. Otóż różnica sum zużycia poszczególnych odbiorców i zużycia licznika głównego wynosi miesięcznie około 20 m sześć. Zatem administracja rozlicza nadmiar proporcjonalnie do zużyć cząstkowych. Licznik główny ponoć sprawdzany i pewny, liczniki odbiorcze także wymieniane co dwa roki więc pewne. Jedyne zużycie poza lokatorami to kran dla dozorcy na cele mycia powierzchni obiektu (zreszto też opomiarowany). W życiu nie widziałem podlewania jakiejkolwiek zieleni. Awarii typu wyciek nigdy nie stwierdzono. Trochę buntowaliśmy się ale brak rozwiązania i uzasadnienia tego stanu. A teraz dojdzie do tego nowoustalona opłata za odbiór nieczystości ustalana w oparciu o zużycie wody.

    Pisałem pisma do administracji. Nawet byłem tam u nich osobiście i powiedzieli mi że awaria która miała miejsce na pionie sanitarnym nie ma wpływu na stan licznika... Teraz jestem coraz bardziej przekonany że szukają kogoś kto pokryje te straty. A że jako jedyny nie mam licznika w mieszkaniu to padło na mnie.
  • Helpful post
    #11
    ta_tar
    Level 39  
    A czy możesz nam napisać jaki jest powód że ty jedyny nie masz licznika?
    Emsiak89 wrote:
    Teraz jestem coraz bardziej przekonany że szukają kogoś kto pokryje te straty. A że jako jedyny nie mam licznika w mieszkaniu to padło na mnie.

    Zażądaj od administracji sposobu rozliczania strat i jaka była różnica wskazań licznika głównego i suma wszystkich pozostałych liczników lokatorów. Na tej postawie może zorientujesz się ile wody ubyło (podczas awarii) a ile wody przypisano tobie, przyjmując do obliczeń te twoje 8 m³ ryczałty miesięcznie.
    Przeliczająć to:
    Emsiak89 wrote:
    Dodam że w zeszłym roku miałem 60 m³ zużytej wody.

    to średnio miesięcznie wychodzi 5 m³. A ty i tak płacisz za 8 m³. Czyli co najmniej 3 m³ co miesiąc dopłacasz za to że nie masz licznika. Nie wiem czy zamontowanie licznika nie było by tańsze.
  • #12
    Emsiak89
    Level 6  
    Bo zawsze miałem nadpłatę i uznałem że tak jest dobrze i na razie nie jest potrzebne zakładanie licznika. Chociaż w zeszłym roku wymieniali liczniki u mnie w bloku i miałem okazję żeby założyć ale jak to się mówi madry polak po szkodzie. A różnica między deklaracja czyli 8 m³ a wykorzystaniem czyli 5m³ przechodzi na następny okres rozliczeniowy. Czyli zawsze miałem nadpłatę bo nie było opcji tego wykorzystać... Ale nawet nie pomyślałem że może być taka sytuacja jaka mam teraz...
  • Helpful post
    #13
    ta_tar
    Level 39  
    Emsiak89 wrote:
    A różnica między deklaracja czyli 8 m³ a wykorzystaniem czyli 5m³ przechodzi na następny okres rozliczeniowy. Czyli zawsze miałem nadpłatę bo nie było opcji tego wykorzystać...

    No tego to nie rozumiem. Jak przechodzi na następny okres rozliczeniowy, to jaka nadpłata. Jeżeli u mie jest nadpłata (mam liczniki) to na następny okres zmniejszają mi kwotę miesięcznej wpłaty. Jeżeli zużyłem więcej w danym okresie rozliczenia to mi podnoszą kwotę miesięcznej wpłaty (rozliczenia co pół roku).
  • #14
    Emsiak89
    Level 6  
    ta_tar wrote:
    Emsiak89 wrote:
    A różnica między deklaracja czyli 8 m³ a wykorzystaniem czyli 5m³ przechodzi na następny okres rozliczeniowy. Czyli zawsze miałem nadpłatę bo nie było opcji tego wykorzystać...

    No tego to nie rozumiem. Jak przechodzi na następny okres rozliczeniowy, to jaka nadpłata. Jeżeli u mie jest nadpłata (mam liczniki) to na następny okres zmniejszają mi kwotę miesięcznej wpłaty. Jeżeli zużyłem więcej w danym okresie rozliczenia to mi podnoszą kwotę miesięcznej wpłaty (rozliczenia co pół roku).


    Ja mam wodę wliczona w świadczenia które place co miesiąc coś koło 100 i jest w tym woda ścieki i śmieci. I jak mam nadpłatę z tego rocznego rozliczenia to to mi przechodzi na te swiadczenia. Czyli mam nadpłatę w świadczeniach i mogę np jeden miesiąc nie płacić. Zależy ile mam tej nadpłaty. A teraz mam nie dopłatę.

    Wiem teraz jedno ktoś musi pokryć koszty awarii i niestety jestem to Ja.
    Jak myślicie jaka jest szansa że uda mi się to pozytywnie załatwić i nie będę musiał pokrywać kosztów tylko zapłacę za to co zużyłem...?
  • #15
    ta_tar
    Level 39  
    Emsiak89 wrote:
    Ja mam wodę wliczona w świadczenia które place co miesiąc coś koło 100 i jest w tym woda ścieki i śmieci.
    Ciekawe rozliczenie śmieci. Rozumie że zużycie i kanał to jest jedna pozycja. Nie wiem gdzie dokładnie mieszkasz w Częstochowie ale np. SM Północ ma następujące wyliczenia:
    śmieci - 29 zł/miesiąc/osobę
    woda opomiarowana 10,60 zł m³ (woda 3,97 + ścieki 6,63)
    woda nieopomiarowana 159 zł/osobę/miesiąc
    już nie piszę o podgrzaniu wody bo nie wiem jaką masz

    to w jaki sposób ty masz
    Emsiak89 wrote:
    co miesiąc coś koło 100

    i ...
    Emsiak89 wrote:
    Mieszkam w bloku. 2 osoby dorosłe i jedno dziecko.
  • #16
    Emsiak89
    Level 6  
    Za wodę i ścieki mam coś koło 10 zł miesiecznie i do tego śmieci więc miesięcznie place coś 110 zł. A potem raz na rok dostaje rozliczenie z wody i zawsze miałem nadpłatę która szła na poczet świadczeń. Ciepła wodę mam z ogrzewania gazowego. A teraz mam duża nie dopłatę w związku z tym że według licznika zużyłem niecałe 200 m³.
  • Helpful post
    #17
    BUCKS
    Level 39  
    Emsiak89 wrote:
    Za wodę i ścieki mam coś koło 10 zł miesiecznie

    rynkowo to zużycie ok. 1m3 wody. Raczej wątpię abyś faktycznie zużywał tylko 1m3 miesięcznie. Zapewne z tego powodu nie chciałeś licznika, bo mógłby on wskazać większe zużycie. Ja wolę płacić za to ile faktycznie zużyję i nie kombinuję co jest lepsze. Płacę za to co faktycznie wykorzystałem i nie muszę się zastanawiać, czy ktoś mi zawyża, czy zaniża zużycie. Fakt, że jak kiedyś miałem ryczał to on u mnie wynosił ponad 8 m3/os, a po założeniu liczników to zwróciły się one w całości po 2 miesiącach.
  • #18
    Emsiak89
    Level 6  
    BUCKS wrote:
    Emsiak89 wrote:
    Za wodę i ścieki mam coś koło 10 zł miesiecznie

    rynkowo to zużycie ok. 1m3 wody. Raczej wątpię abyś faktycznie zużywał tylko 1m3 miesięcznie. Zapewne z tego powodu nie chciałeś licznika, bo mógłby on wskazać większe zużycie. Ja wolę płacić za to ile faktycznie zużyję i nie kombinuję co jest lepsze. Płacę za to co faktycznie wykorzystałem i nie muszę się zastanawiać, czy ktoś mi zawyża, czy zaniża zużycie. Fakt, że jak kiedyś miałem ryczał to on u mnie wynosił ponad 8 m3/os, a po założeniu liczników to zwróciły się one w całości po 2 miesiącach.

    Mój błąd. 10 zł za m³
    Mam dokładnie tak napisane:
    Zimna woda: 3.97x2.00x2.25. 17.90zl
    Scieki: 6.63x2.00x2.25. 29.20zl
    Razem: 47.10zl
  • Helpful post
    #19
    BUCKS
    Level 39  
    Emsiak89 wrote:
    Mój ryczałt wynosi miesięcznie 8m³

    to jak najbardziej założenie licznika ma sens, a jeśli Twoje faktyczne zużycie będzie mniejsze to liczniki zwrócą Ci się szybko, bo one kosztują tylko kilkadziesiąt złotych.
    Choć to nie rozwiązuje problemu obecnego zużycia do zapłaty ale zabezpieczy Ciebie na przyszłość. Liczniki na wodę mają legalizację na 5 lat od daty produkcji, więc zawsze najlepiej kupować liczniki z bieżącej produkcji, a nie leżaki magazynowe, bo możesz dzisiaj kupić nowy z 2019 roku, czy choćby z 2018 i wówczas masz legalizację do 2023, zamiast do 2025 przy liczniku wyprodukowanym w 2020.
  • #20
    Emsiak89
    Level 6  
    BUCKS wrote:
    Emsiak89 wrote:
    Mój ryczałt wynosi miesięcznie 8m³

    to jak najbardziej założenie licznika ma sens, a jeśli Twoje faktyczne zużycie będzie mniejsze to liczniki zwrócą Ci się szybko, bo one kosztują tylko kilkadziesiąt złotych.
    Choć to nie rozwiązuje problemu obecnego zużycia do zapłaty ale zabezpieczy Ciebie na przyszłość. Liczniki na wodę mają legalizację na 5 lat od daty produkcji, więc zawsze najlepiej kupować liczniki z bieżącej produkcji, a nie leżaki magazynowe, bo możesz dzisiaj kupić nowy z 2019 roku, czy choćby z 2018 i wówczas masz legalizację do 2023, zamiast do 2025 przy liczniku wyprodukowanym w 2020.


    Już złożyłem prośbę w spółdzielni o założenie licznika. Bedzie za darmo.
  • Helpful post
    #21
    Adamcyn
    Level 38  
    Emsiak89 wrote:
    Jak myślicie jaka jest szansa że uda mi się to pozytywnie załatwić i nie będę musiał pokrywać kosztów tylko zapłacę za to co zużyłem...?

    Zażądaj od S.M. regulamin rozliczeń z tytułu zużycia wody.

    Może tam być taki zapis:

    Różnice wody powstałe na odcinku między licznikiem głównym a licznikami głównymi zainstalowanymi w budynkach obciąża nieruchomości korzystające z tej sieci i stanowi koszt eksploatacyjny.

    W przypadku wystąpienia awaryjnych wycieków wody, zużycia technologicznego np. przy płukaniu instalacji itp. różnica ta obciąży koszty Spółdzielni.
  • Helpful post
    #22
    vodiczka
    Level 43  
    Emsiak89 wrote:
    Jak myślicie jaka jest szansa że uda mi się to pozytywnie załatwić i nie będę musiał pokrywać kosztów tylko zapłacę za to co zużyłem...?
    Albo zarząd spółdzielni przyczyni się do twojej prośby albo pozew do sądu.
    Zacząłbym od ustalenia skąd lała się woda w czasie awarii i dlaczego spółdzielnia twierdzi, że ta awaria nie spowodowała większego zużycia wody?
    Emsiak89 wrote:
    Dowiedziałem się że była awaria pionu u mnie w bloku. Czy ta awaria miała wpływ na wskazanie licznika w bloku?
    Pion jak sama nazwa wskazuje to pionowy odcinek rurociągu pomiędzy licznikiem głównym w piwnicy a podlicznikami w mieszkaniach.
    Jeżeli lało się z pionu to główny licznik naliczał zużycie a podliczniki nie.
    200m³ to bardzo dużo, woda musiałaby lać się długo o ile nie był to gigantyczny wyciek z pękniętej rury :!:
    Dam ci przykład z naszej wspólnoty. Mieszkania nieolicznikowane. Po śmierci jednego z sąsiadów, mieszkanie stało dwa lata puste a spadkobiercy niezbyt o nie dbali bo nie zauważyli lub zlekceważyli drobny przeciek wody w ubikacji. Wszystko szło do kanalizacji, więc nikt alarmu nie podniósł a administrator początkowo nie zwrócił uwagi na wyraźnie wyższe rachunki za wodę. Zanim zorientowaliśmy się (po kilku miesiącach), uciekło nam ok. 90 m³ wody
  • #23
    Emsiak89
    Level 6  
    vodiczka wrote:
    Emsiak89 wrote:
    Jak myślicie jaka jest szansa że uda mi się to pozytywnie załatwić i nie będę musiał pokrywać kosztów tylko zapłacę za to co zużyłem...?
    Albo zarząd spółdzielni przyczyni się do twojej prośby albo pozew do sądu.
    Zacząłbym od ustalenia skąd lała się woda w czasie awarii i dlaczego spółdzielnia twierdzi, że ta awaria nie spowodowała większego zużycia wody?
    Emsiak89 wrote:
    Dowiedziałem się że była awaria pionu u mnie w bloku. Czy ta awaria miała wpływ na wskazanie licznika w bloku?
    Pion jak sama nazwa wskazuje to pionowy odcinek rurociągu pomiędzy licznikiem głównym w piwnicy a podlicznikami w mieszkaniach.
    Jeżeli lało się z pionu to główny licznik naliczał zużycie a podliczniki nie.
    200m³ to bardzo dużo, woda musiałaby lać się długo o ile nie był to gigantyczny wyciek z pękniętej rury :!:
    Dam ci przykład z naszej wspólnoty. Mieszkania nieolicznikowane. Po śmierci jednego z sąsiadów, mieszkanie stało dwa lata puste a spadkobiercy niezbyt o nie dbali bo nie zauważyli lub zlekceważyli drobny przeciek wody w ubikacji. Wszystko szło do kanalizacji, więc nikt alarmu nie podniósł a administrator początkowo nie zwrócił uwagi na wyraźnie wyższe rachunki za wodę. Zanim zorientowaliśmy się (po kilku miesiącach), uciekło nam ok. 90 m³ wody


    Wody było po kostki w piwnicy. Podobno 2 razy tak było bo coś robili klatkę obok. Mój blok ma 2 klatki i jeden główny licznik w piwnicy w bloku. Powiedzieli mi że awaria miała miejsce w pionie sanitarnym który nie ma żadnego wpływu na zużycie wody...
  • Helpful post
    #24
    vodiczka
    Level 43  
    Emsiak89 wrote:
    Powiedzieli mi że awaria miała miejsce w pionie sanitarnym
    Przy awarii w pionie sanitarnym w piwnicy pływałyby fekalia. Jeżeli była woda i nie śmierdziało to kłamią.
    Jak napisałem uprzednio, jeżeli nie dojdzie do porozumienia ze spółdzielnią to pozostaje tylko droga sądowa.

    Dodano po 10 [minuty]:

    Specjalnie dla pana zrobiłem eksperyment: Woda puszczona z kranu średnim strumieniem, napełnia litrowe naczynie w ciągu 30sekund czyli wylewa się w tempie 2litry na minutę co daje 120l na godzinę i 2,88 m³ na dobę.

    Aby wyciekło 200m³ musiałaby lecieć w tym tempie nieprzerwanie przez prawie 70 dni.
  • #25
    ta_tar
    Level 39  
    Emsiak89 wrote:
    Mój błąd. 10 zł za m³
    Mam dokładnie tak napisane:
    Zimna woda: 3.97x2.00x2.25. 17.90zl
    Scieki: 6.63x2.00x2.25. 29.20zl
    Razem: 47.10zl

    Możesz to rozszyfrować?
    Przypuszczam że ZW 3,97/m3 to jest cena, co to jest 2,00 i 2,25
    Ścieki zapewne 6,63 /m3 to cena, co to jest 2,00 i 2,25
    Gdzie są wykazane ilość osób zamieszkałych i jakiego okresu to dotyczy.
    Ceny wody i ścieków pokrywały by się z cenami SM Północ.
    Piszesz:
    Emsiak89 wrote:
    Razem: 47.10zl

    a gdzie indziej że płacisz:
    Emsiak89 wrote:
    Za wodę i ścieki mam coś koło 10 zł miesiecznie i do tego śmieci więc miesięcznie place coś 110 zł.

    czyli za same śmieci płacisz 100 zł?
    Coś mi tu w tym wszystkim nie pasuje, że by nie napisać ś......
  • Helpful post
    #26
    Adamcyn
    Level 38  
    vodiczka wrote:
    Woda puszczona z kranu średnim strumieniem, napełnia litrowe naczynie w ciągu 30sekund

    Słabo.
    Mój średni strumień to 10 sekund. :D

    ta_tar wrote:
    Coś mi tu w tym wszystkim nie pasuje, że by nie napisać ś......

    Warto by rzucić okiem na to rozliczenie.
  • #27
    ta_tar
    Level 39  
    Adamcyn wrote:
    Warto by rzucić okiem na to rozliczenie.
    Tylko autor by musiał dać zdjęcie a nie rozpiskę.
  • #28
    Emsiak89
    Level 6  
    ta_tar wrote:
    Emsiak89 wrote:
    Mój błąd. 10 zł za m³
    Mam dokładnie tak napisane:
    Zimna woda: 3.97x2.00x2.25. 17.90zl
    Scieki: 6.63x2.00x2.25. 29.20zl
    Razem: 47.10zl

    Możesz to rozszyfrować?
    Przypuszczam że ZW 3,97/m3 to jest cena, co to jest 2,00 i 2,25
    Ścieki zapewne 6,63 /m3 to cena, co to jest 2,00 i 2,25
    Gdzie są wykazane ilość osób zamieszkałych i jakiego okresu to dotyczy.
    Ceny wody i ścieków pokrywały by się z cenami SM Północ.
    Piszesz:
    Emsiak89 wrote:
    Razem: 47.10zl

    a gdzie indziej że płacisz:
    Emsiak89 wrote:
    Za wodę i ścieki mam coś koło 10 zł miesiecznie i do tego śmieci więc miesięcznie place coś 110 zł.

    czyli za same śmieci płacisz 100 zł?
    Coś mi tu w tym wszystkim nie pasuje, że by nie napisać ś......


    Co to jest 2 i 2.25 to nie wiem.. Nie jest jakoś szczegółowo opisane. Wiem że są to stawki na lipiec 2020.
    A te 10 zł miesiecznie to za m³. Zapomniałem dopisać... 3.97 zł plus 6.63 zł daje prawie 10 zł... Za m³

    Dodano po 6 [minuty]:

    ta_tar wrote:
    Adamcyn wrote:
    Warto by rzucić okiem na to rozliczenie.
    Tylko autor by musiał dać zdjęcie a nie rozpiskę.


    Chodzi o rozliczenie za 2019 za wodę?

    W, 2018 roku miałem zużycia 60 m³ i nie było żadnej awarii a w 2019 prawie 200 m³ i była awaria
  • #29
    ta_tar
    Level 39  
    Emsiak89 wrote:
    Co to jest 2 i 2.25 to nie wiem.. Nie jest jakoś szczegółowo opisane.
    Czyli sam nie wiesz za co płacisz. Tak na swojski rozum. 10 zł miesięcznie za m³ x jakiś współczynnik (może ilość osób) x jakiś współczynnik (nie wiadomo jaki) razem 47,10 zł. Metr sześcienny wody kosztuje w.g ciebie około 10 zł a średnio miesięcznie płacisz za 8 m³ co daje już 80 zł miesięcznie. Czyli na 3 osoby zamieszkałe płacisz 30 zł za śmieci (30 zł/3 os=10 zł/os) bo płacisz coś około 100 zł.

    Według informacji z internetu - cytat:
    STAWKI OPŁAT ZA GOSPODAROWANIE ODPADAMI KOMUNALNYMI

    Stawki opłat, które obowiązują od 1 lipca 2020 r., zgodnie z Uchwałą Nr 369.XXVII.2020 Rady Miasta Częstochowy z dnia 26 marca 2020 r. w sprawie ustalenia metody i stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi:

    - stawka opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi wynosi 29,00 zł (dwadzieścia dziewięć złotych 00/100) od każdego mieszkańca zamieszkującego daną nieruchomość.


    Tak że albo ściemniasz albo nie wiem co chcesz osiągnąć.
    Nikt i tak za ciebie tego ani nie wyjaśni w spółdzielni ani nie zapłaci jak jest to zasadne rozliczenie