Dostałem w rączki wspomaganie elektryczne wydłubane ze wspomnianej Tosi Aygo..
Cel jest taki by to uruchomić poza ową Tosią.
Niestety jest to inny sterownik niż opisywany "wszędzie"
I nie udało mi się znaleźć jak to uruchomić, ani żadnych informacji o tym modelu.
Samemu ogarnąłem tylko że wewnątrz serownika można załączyć przekaźnik zasilania, ale to dalej nie chce się uruchomić choćby w trybie serwisowym.
Pierwsze od lewej to wejścia z inst. auta (niestety dostałem bez choć kawałka wiązki) przemierzyłem wszystkie.
Tylko 2 piny mają jakąkolwiek rezystancję do masy, a jedno z nich ma diodę do masy. Reszta wygląda na nie podłączone.
Po zmuszeniu przekaźnika do zasilenia układu drugie z nich wystawia 5,4V.
I tu się kończą moje pomysły...
Druga sprawa to pytanie: Czy ktoś może mi wytłumaczyć jak działa czujnik momentu w tym przypadku ?
Są 4 przewody, dwa pierścienie na zewnątrz (czujnik) i dwa pierścienie na wałku. Nie dotykają się.
Macałem stalowym ostrzem czy jest jakieś pole magnetyczne, ale nic nie wyczuwam. Kształt wygląda na okrąg wiec pojemnościowo też nie ?!

Cel jest taki by to uruchomić poza ową Tosią.
Niestety jest to inny sterownik niż opisywany "wszędzie"
I nie udało mi się znaleźć jak to uruchomić, ani żadnych informacji o tym modelu.
Samemu ogarnąłem tylko że wewnątrz serownika można załączyć przekaźnik zasilania, ale to dalej nie chce się uruchomić choćby w trybie serwisowym.
Pierwsze od lewej to wejścia z inst. auta (niestety dostałem bez choć kawałka wiązki) przemierzyłem wszystkie.
Tylko 2 piny mają jakąkolwiek rezystancję do masy, a jedno z nich ma diodę do masy. Reszta wygląda na nie podłączone.
Po zmuszeniu przekaźnika do zasilenia układu drugie z nich wystawia 5,4V.
I tu się kończą moje pomysły...
Druga sprawa to pytanie: Czy ktoś może mi wytłumaczyć jak działa czujnik momentu w tym przypadku ?
Są 4 przewody, dwa pierścienie na zewnątrz (czujnik) i dwa pierścienie na wałku. Nie dotykają się.
Macałem stalowym ostrzem czy jest jakieś pole magnetyczne, ale nic nie wyczuwam. Kształt wygląda na okrąg wiec pojemnościowo też nie ?!