Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kingston DataTraveler 3.0 128GB - nie można zapisywać, usuwać, formatować

bartes123 24 Nov 2020 22:35 867 16
  • #1
    bartes123
    Level 10  
    Witam, jak w temacie, pendrak Kingston nagle brak możliwości modyfikacji pendrive. Przy próbie formatowania komunikat że zabezpieczony przed zapisem. VID 0951 PID 1666. MP Ver. MPALL v.5. 35. 36, Firmware version 08.03.5D. Proszę o pomoc. Generalnie wszystkie pliki zgrane, ale komunikat uwiera w boku ;)
  • #3
    bartes123
    Level 10  
    Raczej każdego kroku próbowałem i nic. Co ciekawe, w podobnym czasie podobny błąd na karcie sandisk w telefonie...
  • #5
    bartes123
    Level 10  
    Kingston DataTraveler 3.0 128GB - nie można zapisywać, usuwać, formatować
    Nie wiem czy to ma znaczenie, ale tak to wyglada z poziomu menadżera dysków. Raczej rzadki widok żeby coś rezerwowało ileś mega z pamięci pendrive
  • #7
    bartes123
    Level 10  
    Log z ChipGenius

    Description: [F:]Urządzenie pamięci masowej USB(13FE USB DISK 50X)
    Device Type: Mass Storage Device

    Protocal Version: USB 2.10 <- Hint: This device can run faster when plugged to a USB3.0 port
    Current Speed: High Speed
    Max Current: 498mA

    USB Device ID: VID = 13FE PID = 5100
    Serial Number: 100000008299____________

    Device Vendor: 13FE
    Device Name: USB DISK 50X
    Device Revision: 0110

    Manufacturer: 13FE
    Product Model: USB DISK 50X
    Product Revision: PMAP

    Controller Vendor: Phison
    Controller Part-Number: PS2251-09(PS2309) - F/W 08.03.5D [2018-05-24]
    Flash ID code: 2CA40832A100 - Micron MT29F256G08EBHAF-ES [TLC-16K]

    Tools on web: http://dl.mydigit.net/special/up/phison.html

    Kingston DataTraveler 3.0 128GB - nie można zapisywać, usuwać, formatować

    Ogólnie sprawa na teraz wygląda tak, że zadziałałem na penda programem Restore v3.26.0.0 z opcją restore. Potem mogłem już wykonać format. Zrobiłem pełen format ntfs i pend ożył, ale jak widać powyżej nie jest już Kingstonem DataTraveler...

    Jak do tego doszło... nie wiem

    Ale jak da się go jeszcze odkingstonić to chętnie popróbuję.
    ps. czy z kartą microsd sandiska można wykonywać podobne manewry?
  • #8
    pidar
    Mass storage specialist
    bartes123 wrote:
    Ale jak da się go jeszcze odkingstonić to chętnie popróbuję.

    Ponowne ustawienia próbuj z programem z załącznika.
    Stare wpisy (np. numer seryjny) szukaj przy pomocy programu USBDeview.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=18966048#18966048
  • #9
    kaleron

    HDD and data recovery specialist
    spy wrote:
    Albo dysk się skończył (licznik ilości "przekręconych" stron w pamięci został przekroczony) i nie da się już zmodyfikować.
    - nieprawda, zużycie układu objawia się zupełnie innymi błedami. Brak możliwości wykonania operacji kasowania i zapisu wskazuje na problemy z tunelowaniem elektronów, a więc układ najprawdopodobniej ma problem z odpowiednim podniesieniem napięcia. W przypadku zuzycia układu mielibyśmy problem z jego poprawnym zaprogramowaniem, błędy odczytu lub odcięcie dostępu do układu - w przypadku, gdyby błedy pojawiły się w obszarze serwisowym.

    spy wrote:
    Popytaj Google o "Wear Leveling". To może być przyczyna, o ile to nie jest problem z jakimś dziwacznym wirusem.
    - wyrównywanie zużycia, to ciekawy temat, ma na celu zapobieżenie takiej sytuacji, gdzie układ ulega awarii z powodu dużego zuzycia niewielkiej części bloków, podczas gdy większość bloków byłaby bardzo mało zuzyta. Ale nie jest top funkcja, która blokowałaby możliwość dokonywania zmian na nośniku - wręcz przeciwnie - wymaga ona poprawnego wykonywania operacji kasowania i zapisu podczas przenoszenia danych do bardziej zuzytych obszarów. Co do wirusa...bardzo mało prawdopodobne, aczkolwiek ludzie czasem piszą wirusy atakujace oprogramowanie układowe.
  • #10
    spy
    Level 26  
    kaleron wrote:
    nieprawda, zużycie układu objawia się zupełnie innymi błedami. Brak możliwości wykonania operacji kasowania i zapisu wskazuje na problemy z tunelowaniem elektronów, a więc układ najprawdopodobniej ma problem z odpowiednim podniesieniem napięcia.


    Mocne słowa. Moim zdaniem co najmniej jeden z bloków (lub strona) przekroczył licznik kasowań i kontroler zablokował możliwość zapisu chroniąc integralność danych znajdujących się w pamięci flash. To jest bardzo normalne zjawisko stosowane szczególnie w pamięciach dla przemysłu i profesjonalistów. Wiele takich kart SD widziałem. Zresztą zobaczymy, co autor tematu będzie w stanie uzyskać poleconymi narzędziami. Wydaje mi się, że być może uda mu się odzyskać część pojemności złożonej bloków, które są jeszcze zdatne do użytku. Ale na razie trudno wyrokować.
  • #11
    kaleron

    HDD and data recovery specialist
    W większości nośników NANDowych wyłączanie uszkodzonych obszarów odbywa się na poziomie bloków. Jest to o tyle rozsądne, że strony w bloku zuzywają się w miarę równomiernie i jeśli jedna lub kilka z nich są w fatalnym stanie, to znaczy że i pozostałe wcale nie są w dużo lepszym. Nie ma czegoś takiego, jak liczniki kasowań, dla których po przekroczeniu określonych wartości będzie blokowany zapis. Wyłaczanie zuzytych bloków polega na rejestrowaniu ich przez oprogramowanie układowe na listach defektów w sytuacji, kiedy ich funkcjonowanie sprawia problemy. Takie uszkodzone bloki są i w układach fabrycznie nowych, które w ogóle nie są zużyte, zaś wartości resursów operacji kasowania/zapisu podawane przez producentów mają charakter orientacyjny. Operacja wyłączania uszkodzonych bloków odbywa się w sposób niezauważalny dla użytkownika, który powinien widzieć tylko adresację LBA. Z kolei markery wyrównywania zuzycia służą tylko do kontroli równomierności wykonywanych operacji. Jeśli część bloków jest mocno obciążona operacjami kasowania i zapisu, kontroler decyduje o przeniesieniu tam zawartości z bloków mniej zużytych. To też się dzieje poza możliwościami percepcji użytkownika pracującego wyłącznie w adresacji LBA.

    Usterki generatora napięć wykorzysywanego do uzyskania efektu tunelowego są dość powszechne, dlatego mogłeś widzieć wiele kart pamięci uszkodzonych w ten sposób, jednak przypisywanie tej usterce funkcji ochrony integralności danych jest nieporozumieniem. Urządzenie w niekontrolowany sposób przestaje wykonywać podstawowe operacje, a więc jest to usterka.

    Co masz na myśli mówiąc o odzyskaniu części pojemności złożonej z bloków, które są jeszcze zdatne do użytku? Adresowanie fizyczne na poziomie stron i bloków, a adresowanie LBA, to są dwie całkowicie różne adresacje powiązane ze sobą warstwą translacji Flash. Dostępnych bloków zawsze masz tylko część, bo gdyby producenci odrzucali wszystkie nieidealnie wykonane układy, technologia NANDów nie miałaby ekonomicznie żadnego sensu.
  • #12
    spy
    Level 26  
    Mam na myśli to, że fizyczne bloki pamięci flash nie są "zużywane" równomiernie. Część z nich może mieć np. tylko 10 cykli kasowania, a część może mieć np. 2 tys. cykli za sobą (MLC chyba wytrzymuje ok. 3 tys. cykli, ale pewny nie jestem). Stąd magiczne programy mogą w takim flashu część wadliwych bloków wyłączyć z użytku i np. ze 128GB zrobić 20GB dostępnego storage'u. Pewnie robią factory low-level format, albo coś w ten deseń. Oczywiście stopień i równomierność zużycia zależy od typu nośnika i użytych w nim elementów oraz algorytmów w firmware kontrolera.

    kaleron wrote:
    Usterki generatora napięć wykorzysywanego do uzyskania efektu tunelowego są dość powszechne, dlatego mogłeś widzieć wiele kart pamięci uszkodzonych w ten sposób, jednak przypisywanie tej usterce funkcji ochrony integralności danych jest nieporozumieniem.


    Mocno się mylisz. Poczytaj o nośnikach "Industry Grade" i znajdziesz np. Health Status Register w Sandisku.

    "1.6.4 Health Status %
    Health Status is an estimated percent life used based on the amount of TBW the NAND
    memory has experienced relative to the SD card device TBW ability. Values reported in
    hexadecimal in 1% increments with 0x01 representing 0.0% to 0.99% used. A value of
    0x64 indicates 99 to 99.99% of the ability have been used. The SD card storage device
    may accommodate writes in excess of the 100% expected life limit. Note that although
    this is possible, entry into a read only mode could occur upon the next write cycle.
    "
  • #13
    kaleron

    HDD and data recovery specialist
    MLC wytrzymywały po kilkanaście tysięcy cykli.
    spy wrote:
    fizyczne bloki pamięci flash nie są "zużywane" równomiernie
    - to prawda, dlatego pojawiły się algorytmy wyrównywania zużycia.
    spy wrote:
    Stąd magiczne programy mogą w takim flashu część wadliwych bloków wyłączyć z użytku i np. ze 128GB zrobić 20GB dostępnego storage'u.
    - zbyt daleko idący wniosek. Adresacja LBA nigdy nie obejmuje całej adresacji fizycznej. Chociazby dlatego, że zawsze musisz mieć jakąś pulę wolnych, skasowanych bloków gotowych na przyjęcie nowych danych, ale też dlatego, żeby nośnik był w stanie wytrzymać wyłączenie z eksploatacji rozsądnej ilosci uszkodzonych bloków. Kiedy liczba sprawnych bloków spada poniżej minimum pozwalające na pokrycie całej dostępnej adresacji LBA + grupa bloków wystarczająca do obsłużenia bieżących zapisów, nośnik ulega awarii i kontroler odcina dostęp do NANDów. Nie musi być przy tym zuzyty do końca - wystarczy, że przestanie sobie radzić z obsługą błędów. Fajnie, że wiesz o blokach i stronach, ale mam wątpliwośc, czy dostatecznie odrózniasz je od adresacji LBA, która jest układom NANDowym całkowicie obca i jest emulowana przez kontroler wyłącznie na potrzeby komunikacji ze światem zewnętrznym. Podejrzewm Cię też o to, że nie rozumiesz warstwy translacji Flash. Ten "factory low level format" sprowadza się do wykasowania układów NAND oraz zaprogramowania nowych tablic wykorzystywanych przez oprogramowanie układowe do zarządzania wewnętrzną organizacją nośnika.


    A to:
    spy wrote:
    "1.6.4 Health Status %
    Health Status is an estimated percent life used based on the amount of TBW the NAND
    memory has experienced relative to the SD card device TBW ability. Values reported in
    hexadecimal in 1% increments with 0x01 representing 0.0% to 0.99% used. A value of
    0x64 indicates 99 to 99.99% of the ability have been used. The SD card storage device
    may accommodate writes in excess of the 100% expected life limit. Note that although
    this is possible, entry into a read only mode could occur upon the next write cycle. "

    to jest tylko marketingowa bzdura, by produkty się lepiej sprzedawały. W ogóle parametru TBW używa się dlatego, że 1,5 PB TBW wygląda zcacznie lepiej niż 1500 P/E cycles.
  • #14
    spy
    Level 26  
    kaleron wrote:
    to jest tylko marketingowa bzdura, by produkty się lepiej sprzedawały.


    Brednie wypisujesz. Jeśli nigdy nie zetknąłeś się z rozwiązaniami przemysłowymi, to się nie wypowiadaj autorytatywnie. I nie musisz mi tutaj dalej tłumaczyć warstw abstrakcji, Zrób dla osób, które to mogą kiedyś czytać. Wiedza o zmianach w bramkach MOSFETów nie jest mi potrzebna do poruszania się po np. takich tematach https://processors.wiki.ti.com/index.php/StarterWare_NAND_Driver i będę sobie używał potocznych terminów, które przeciętni rozumieją zamiast wyniosłych określeń. Elaboraty (jak np. o tunelowaniu) są fajne, aż nie zaczynasz płynąć na wody, o których pojęcia nie masz. Jak dla mnie EOT. Lepiej pomóż koledze @bartes123 z jego problemem, zamiast off-topować.

    Trzymam kciuki za autora tematu, który teraz będzie lub już to mu się udało "odceglać" swojego pendrive'a, choć moim zdaniem nie ma sensu.
  • #15
    kaleron

    HDD and data recovery specialist
    spy wrote:
    Brednie wypisujesz.
    Czy mógłbyś to uzasadnić merytorycznie?

    spy wrote:
    I nie musisz mi tutaj dalej tłumaczyć warstw abstrakcji,
    - nie dla Ciebie to robię. Już zauważyłem, że to nie ma sensu.

    spy wrote:
    . Wiedza o zmianach w bramkach MOSFETów nie jest mi potrzebna do poruszania się po np. takich tematach
    -Tobie chyba w ogóle wystarczxają ulotki. Widziałeś kiedyś dokumentacje techniczną do jakiegoś układu? A może byś przeczytał jakąś książkę?

    spy wrote:
    aż nie zaczynasz płynąć na wody, o których pojęcia nie masz
    - również poproszę o merytoryczne uzasadnienie tej wypowiedzi, bo z
    spy wrote:
    . Wiedza o zmianach w bramkach MOSFETów nie jest mi potrzebna
    wnioskuję, że jedynie tak napisałeś dla dodania sobbie animuszu i podniesienia nastroju, a w rzeczywistości nie jesteś w stanie utrzymć kontaktu merytorycznego.
  • #17
    kaleron

    HDD and data recovery specialist
    " This system is analogous to the systems found in magnetic disk
    drives and in many cases offers enhancements. If necessary, SanDisk Industrial microSD
    Card will rewrite data from a defective sector to a good sector. "

    Jest to bardzo dalekie uproszczenie i nawet Ty powinieneś to wiedzieć. Dlaczego? Na pewno spotkałeś się z takim pojęciem, jak strona i blok i nawet sprawiałeś wrażenie, że wiesz, że zgodność z adresacją LBA jest zachowana jedynie na interfejsie zewnętrznym dla zachowania kompatybilności z protokołami komunikacyjnymi i innymi urządzeniami. A po drugie - fizyka zapisu i przechowywania danych w układach NANDowych jest zupełnie inna niż w przypadku nośników magnetycznych, a co za tym idzie - mamy do czynienia z innymi defektami i zupełnie innym sposobem zarządzania danymi, co wymusza zupełnie inny sposób obsługi defektów. To, że system translacji adresacji logicznej na fizyczną jest zupełnie inny niż w przypadku nośników magnetycznych też już zasygnalizowałem, ale zdaje się, że w tym momencie już trochę nie nadążałeś.

    Dokuiment, który podesłałeś najwyraźniej jest adresowany do ludzi, którzy nie rozumieją funkcjonowania fleszek, ale może nie do końca jest im to potrzebne, by zapewnić ich obsługę przez inne urządzenia. To by wyjaśniało bardzo daleko idące uproszczenia, gdzie bez znajomości innych dokumentów i standardów, a także fizyki, którą zdajesz się gardzić, mozesz się nie zorientować, że to uproszczenia. Tak - na PC-tach świat się nie kończy, ale to, co się dzieje wewnątrz nośnika jest w bardzo dużym stopniu niezależne od tego, z jakim urządzeniem dany nośnik współpracuje. Mało tego - istotą nośników wymiennych jest możliwość podłączania ich do różnych urządzeń. Najważniejsze, aby zachować kompatybilność na interfejsie zewnętrznym, a wymogi kompatybilności dla innych urządzeń w znacznym stopniu wyznacza własnie świat PC-tów.

    Tak, od strony oprogramowania układowego można robić różne sztuczki z blokowaniem zapisu włącznie, ale dopatrywanie się przejawów planowej ochrony danych użytkownika w przypadku dość popularnej usterki, to już przesada. Typowe podejście producentów nośników do przechowywanej na tych nośnikach zawartości najlepiej ilustruje zdanie "trzeba było robić kopie". Zresztą zapytaj Autora, do jakich przemysłowych urządzeń wtykał swojego Kingstona.