Olbrzymi problem dla posiadaczy kamperów. Mama zamrażarkę 12/230 V o " nikłej" mocy 65 W. Niestety przy załączeniu kompresora urządzenie pobiera b. dużo prądu tak, że przetwornica 12/230 V o mocy 600 W się spaliła. Nowa 1200 W jakoś sobie ledwo radzi.
Chcę jednak podłączyć zamrażarkę bezpośrednio do instalacji samochodowej 12 V. Boję się jednak że instalacja może się spalić.
Czy jeżeli zamontuję "pośrodku" płytkę "soft start" to coś pomoże? Czy zredukuje to pobór prądu przy starcie kompresora w taki sposób, że nie rozładuje mi to akumulatora w czasie jazdy a instalacja to wytrzyma?
Polecano mi zastosować falownik. To jednak chyba za ambitne rozwiązanie? Firma WACO stosuje w swoich urządzeniach "soft start".
Reasumując: co zrobić aby zredukować prąd rozruchu?
PS
Czy w "soft starcie" muszę za KAŻDYM włączeniu kompresora ustawiać obroty potencjometrem?
Pozdrawiam.
janunia
Chcę jednak podłączyć zamrażarkę bezpośrednio do instalacji samochodowej 12 V. Boję się jednak że instalacja może się spalić.
Czy jeżeli zamontuję "pośrodku" płytkę "soft start" to coś pomoże? Czy zredukuje to pobór prądu przy starcie kompresora w taki sposób, że nie rozładuje mi to akumulatora w czasie jazdy a instalacja to wytrzyma?
Polecano mi zastosować falownik. To jednak chyba za ambitne rozwiązanie? Firma WACO stosuje w swoich urządzeniach "soft start".
Reasumując: co zrobić aby zredukować prąd rozruchu?
PS
Czy w "soft starcie" muszę za KAŻDYM włączeniu kompresora ustawiać obroty potencjometrem?
Pozdrawiam.
janunia