Witam wszystkich, mam do naprawy konsolę Nintendo Switch, która się nie włącza. Otworzyłem konsolkę i sprawdziłem:
- bezpiecznik przy C - działa 15V
- zasilanie na baterii - ok 3,7 a z wpiętą ładowarką 4 coś
- szukałem zwarcia przy MT92... - brak zwarcia
- przy BQ24... - brak zwarcia
- reszta płyty sprawdzona - brak zwarć, nic się nie grzeje
- po wymianie eMMC pojawia się logo "Nintendo" i od razu się wyłącza.
Czy ktoś z was miał taki problem i jest w stanie coś doradzić? Bo pomysłów już brak.
Aa na sam koniec zrobiłem reflow żeby zobaczyć czy franca wstanie, ale przy zmienionym eMMC dalej logo a przy oryginalnym martwa.
- bezpiecznik przy C - działa 15V
- zasilanie na baterii - ok 3,7 a z wpiętą ładowarką 4 coś
- szukałem zwarcia przy MT92... - brak zwarcia
- przy BQ24... - brak zwarcia
- reszta płyty sprawdzona - brak zwarć, nic się nie grzeje
- po wymianie eMMC pojawia się logo "Nintendo" i od razu się wyłącza.
Czy ktoś z was miał taki problem i jest w stanie coś doradzić? Bo pomysłów już brak.
Aa na sam koniec zrobiłem reflow żeby zobaczyć czy franca wstanie, ale przy zmienionym eMMC dalej logo a przy oryginalnym martwa.