Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Piec dwu funkcyjny Ariston Clas 24 w zakładzie fryzjerskim dwa pomieszczenia 30m

wozak76 01 Dec 2020 12:23 798 19
  • #1
    wozak76
    Level 9  
    Witam wszystkich mam taki problem, piec dwufunkcyjny Ariston Clas 24 umieszczony w zakładzie fryzjerskim dwa pomieszczenia max 30 m² i jest zimno. Piec włącza się co chwila na minutę i wyłącza i tak cały czas, na sterowniku w głównym pomieszczeniu ustawiona jest temperatura 21 stopni w dzień ale piec nigdy takiej nie osiągnie a w nocy 19 stopni. Temperatura na piecu 60 stopni na ogrzewanie i 45 na ciepłą wodę nie jest włączony tryb ani auto ani Comfort, ciśnienie na zegarze 1.5. W czym może być problem?
  • #2
    mały1083
    Level 19  
    Może jest zapowietrzony układ. A jaki jest sterownik do tego pieca?
  • #3
    Magister_123
    Level 36  
    Grzejniki czy podłogówka? Na grzejnikach głowice termostatyczne? Zdjęcia wstaw.
    To nowa instalacja?
  • #4
    mały1083
    Level 19  
    Może zwykle zwyczajnie czujnik ciepła od sterownika jest zbyt blisko grzejnika i po nagrzaniu układu praktycznie od razu następuje wyłączenie. Jeśli piec ustawi się w pracę manualną z pominięciem sterownika to układ pracuje normalnie czy objawy są takie same?
  • #5
    BrodowskiG
    Level 22  
    zapchany filtr, uszkodzona pompa...
  • #6
    wozak76
    Level 9  
    Grzejniki zwykłe.
    Układ chyba nie będzie zapowietrzony bo piec chyba sam zawsze pobiera sobie wodę z sieci.
    Co do głowicy to wydaje się być jakimś zaworem chyba coś najtańszego ktoś założył.
    Czujnik jest daleko od kaloryfera.
    Instalacja ma już parę lat dziś patrzałem do pieca i chyba 12 lun 16 rok.
    Na czujniku cały czas kręci się śmigiełko bez znaczenia czy piec działa lub nie działa.
    Jak odpiąłem sterownik to wcale nie działa grzanie ale jak zmostkowałem wyjście od sterownika to chodzi tak samo jak ze sterownikiem włącza się i wyłącza co chwilę.

    Dodano po 1 [minuty]:

    BrodowskiG mówisz o filtrze na powrocie ciepłej wody z kaloryferów przed pompą?
  • #7
    BUCKS
    Level 39  
    wozak76 wrote:
    jak zmostkowałem wyjście od sterownika to chodzi tak samo jak ze sterownikiem włącza się i wyłącza co chwilę.

    pytanie zasadnicze czy kocioł wyłącza się, bo osiągnął zadane 60 stopni na kotle?
    Jeśli tak to działa on prawidłowo zgodnie z temperaturą jaka występuje na kotle.

    Pytanie zasadnicze, czy Ty używasz ten kocioł od lat, czy to Twój pierwszy sezon grzewczy?
    Jeśli w poprzednich latach było lepiej, a teraz świruje to można szukać przyczyny. Jeśli to Twój pierwszy rok z tą instalacją to może niepotrzebnie się przejmujesz, bo w Twojej instalacji jest to normalne.
    Jeśli nic nie blokuje przepływu wody to całe grzejniki powinny być ciepłe.
    Jeśli ciepła jest tylko góra, a dół zimny to może coś blokuje przepływ wody i w efekcie woda na kotle zbyt szybko osiąga zadane 60 stopni i dochodzi do wyłączenia kotła.
    Energię cieplną, którą produkuje kocioł coś musi odbierać i tym czymś są u Ciebie grzejniki.
    Przy zbyt małej wielkości grzejników i ograniczonych przepływach wody kotłowej oraz zbyt dużej mocy minimalnej kotła może dochodzić do tzw. taktowania kotła, czyli częstego włączania i wyłączania palnika.

    Dodano po 4 [minuty]:

    wozak76 wrote:
    BrodowskiG mówisz o filtrze na powrocie ciepłej wody z kaloryferów przed pompą?

    tak, tam jest tzw. filtr siatkowy i ta siatka powinna być czysta. Jest możliwość, że jest ona zaklejona jakimś syfem co ogranicza przepływ wody kotłowej w układzie.

    Dodano po 7 [minuty]:

    wozak76 wrote:
    Układ chyba nie będzie zapowietrzony bo piec chyba sam zawsze pobiera sobie wodę z sieci.

    Układ wody kotłowej wymaga napełniania tylko na wypadek awaryjnego spuszczenia wody, czy przeglądu itp. W normalnych okolicznościach woda nie jest automatycznie dolewana i kocioł nie powinien wymagać dolewania wody przez cały rok eksploatacji między przeglądami.

    Na szybko sprawdziłem i wynika, że Twój kocioł ma moc minimalną 3,9kW dla wody kotłowej 50/30. Więc jak na kocioł 2-funkcyjny jest to w miarę dobra wartość.
    Może to być kwestia usterki albo braku należytego przeglądu i konserwacji kotła/instalacji.
  • #8
    wozak76
    Level 9  
    A jak sprawdzić jaka jest temperatura w danym momencie na kotle? Ustawione jest na 60 stopni na kotle.
    Lokal użytkowany od 4 lat i gość co zakładał piec już cztery lata idzie z serwisem i dojść nie może, instalacja ma może z 6 lat.
    Na ten kocioł są podłączone dwa grzejniki jeden coś takiego
    https://allegro.pl/oferta/purmo-kaloryfer-niski-pod-okno-plint-cv22-20x140-9928556328
    drugi coś takiego
    https://allegro.pl/oferta/grzejnik-panelowy-dolnozas-diamond-v22-600x800-9471548873
    co do temperatury na grzejnikach to wydaje mi się że góra jak i dół są ciepłe.
    Jeżeli odpowietrzam kaloryfery i wyleję trochę wody to piec sam sobie dobierze czy ja muszę jakoś dolać tą wodę?
    Piec ma ustawioną temperaturę 60 stopni, w pomieszczeniu obok gdzie jest sterownik a na nim ustawione jest 21 stopni i gdzie jest długi niski kaloryfer to przez cały dzień ogrzewania temperatura w pomieszczeniu nie podskoczy do 21 stopni.
    Czy lepiej mniejsza temperatura na piecu? Czy taka jak teraz 60 stopni?
  • #9
    BUCKS
    Level 39  
    wozak76 wrote:
    A jak sprawdzić jaka jest temperatura w danym momencie na kotle? Ustawione jest na 60 stopni na kotle.

    Nie znam twojego kotła, ale zwykle kocioł pokazuje bieżąca temperaturę na zasilaniu c.o.
    Musiałbyś przeczytać instrukcję obsługi od swojego kotła by mieć pewność co zrobić i co pokazuje kocioł na wyświetlaczu.

    wozak76 wrote:

    to słabo jeden ma 1kW, a drugi 1,3kW, czyli razem masz 2,3kW ale dla wody kotłowej 75/65.
    Oznacza to, że dla wody kotłowej 60/50 Twoje grzejniki oferują maksymalnie ok. 1,4kW, podczas, gdy kocioł ma moc minimalną rzędu 3,9kW.
    Jeśli w układzie c.o. woda jest już nagrzana to cykl pracy kotła nie będzie długi.
    Spokojnie mógłbyś mieć grzejniki 3 płytowe, kosztem większej grubości (ok. 16cm), aby dla tej samej długości uzyskać większą moc cieplną.
    Grzejniki 3 płytowe oferują ok. 40% większą moc, więc z 1,4kW przy tych samych długościach miałbyś niecałe 2kW. Zawsze to coś lepiej bo grzejniki szybciej osiągnęłyby zadaną temperaturę i kocioł nie musiałby grzać wody kotłowej do 60 stopni.

    wozak76 wrote:
    Piec ma ustawioną temperaturę 60 stopni, w pomieszczeniu obok gdzie jest sterownik a na nim ustawione jest 21 stopni i gdzie jest długi niski kaloryfer to przez cały dzień ogrzewania temperatura w pomieszczeniu nie podskoczy do 21 stopni.

    wcześniej jak było, bez problemu osiągał owe 21 stopni?
    Jeśli tak to coś musi blokować transport ciepła, a nośnikiem jest woda, więc masz problem z przepływem wody.

    wozak76 wrote:
    Czy lepiej mniejsza temperatura na piecu? Czy taka jak teraz 60 stopni?

    Jeśli obecnie przy 60 stopniach nie dogrzewa to obniżając temperaturę zwiększysz efekt niedogrzania.
    Aby poprawić grzanie to powinieneś podnieść temperaturę ale jeśli wcześniej grzało dobrze, a teraz coś się skopało to trzeba ustalić przyczynę problemów, a nie zwiększać temperaturę.
    Wszystkie grzejniki powinny być otwarte na maksa by nie ograniczać przepływu wody i wyżej wspomniany filtr sprawdzony, czy jest drożny, ewentualnie pompa, czy pompuje wodę.
    A jak kocioł zachowuje się przy grzaniu c.w.u., jest OK, czy też sprawia jakiś problem i nie dogrzewa c.w.u.? Palnik pracuje stabilnie, czy wyłącza się co chwilę?

    Dodano po 20 [minuty]:

    jeszcze obrazowo przyklad.
    Tweój kocioł ma moc minimalną 3,9kW, czyli zakładając, że palnik będzie pracował stale przez 1h to w tym czasie wyprodukuje 3,9kWh energii.
    Skoro dla wody kotłowej 60/50 Twoje grzejniki mają moc ok. 1,4kW to oznacza się w ciągu godziny grzejniki byłyby w stanie przekazać do otoczenia 1,4kWh energii, czyli ok. 2,8x mniej niż jest w stanie wyprodukować kocioł na mocy minimalnej.
    Oznacza to tyle, że w ciągu 1h palnik na mocy minimalnej będzie mógł pracować maksymalnie 21 minut, bo na więcej nie pozwolą grzejniki. Nie chodzi mi tu o pojedynczy cykl pracy palnika lecz o sumaryczną ilość roboczominut pracy palnika z mocą minimalną 3,9kW w ciągu 1h.
    Jeśli Twój lokal do uzyskania 21 stopni potrzebuje więcej niż 1,4kWh energii w ciągu godziny to nigdy nie dogrzejesz lokalu, bo grzejniki dają za mało energii. Większa moc grzejników będzie przy wyższej temperaturze wody kotłowej.
    Kocioł ma duży zapas mocy ale co z tego skoro grzejniki są zbyt słabe by przekazywały właściwą moc cieplną w danej jednostce czasu, więc taktowanie kotła jest obowiązkowe.

    Jeśli do tego dojdzie jakaś usterka ograniczająca przepływ wody przez kocioł to kocioł i tak będzie pracował z mocą minimalną 3,9kW, a ograniczony przepływ wody powoduje, że kocioł musi taktować jeszcze bardziej i potęguje to efekt niedogrzania pomieszczeń.

    wozak76 wrote:
    Lokal użytkowany od 4 lat i gość co zakładał piec już cztery lata idzie z serwisem i dojść nie może, instalacja ma może z 6 lat.

    Jeśli coś sugeruje problem z kotłem to nie czekaj na gościa co go montował tylko wzywaj inny serwis, chyba, że gościu ma monopol u Ciebie i nie masz wyboru ale to i tak pokazuje, że nie zależy Tobie na przeglądzie.
    Jeśli kocioł ma również 6 lat i do tej pory nie miał robione przeglądu to teraz masz ku temu okazję. Choć tak długie zaniedbanie kotła kondensacyjnego może skutkować koniecznością kupna nowego kotła. Może ale nie musi.
    Przy przekazywaniu ciepła znaczenie ma wymiennik ciepła, a jeśli kocioł nie był czyszczony przez lata to jego sprawność może być słaba. Kotły kondensacyjne są bardziej wrażliwe na zanieczyszczenia niż stare atmosferyki.
  • #10
    wozak76
    Level 9  
    Powiedzmy że od samego początku były problemy z nagrzaniem pomieszczeń.
    Jeszcze dodam że kaloryfery są na górze cieplejsze a na dole chłodniejsze,
    Jeden grzejnik to 100x600x900 dwupłytowy a drugi 140x300x2000 trzypłytowy, może być także pompka jest uszkodzona lub przytkany filtr?
    A czy jest możliwość dołożenia dodatkowej pompy żeby robiła dodatkowy obieg wody przez całą instalację?
  • #11
    Zbigniew Rusek
    Level 37  
    wozak76 wrote:
    Powiedzmy że od samego początku były problemy z nagrzaniem pomieszczeń.
    Jeszcze dodam że kaloryfery są na górze cieplejsze a na dole chłodniejsze,
    Jeden grzejnik to 100x600x900 dwupłytowy a drugi 140x300x2000 trzypłytowy, może być także pompka jest uszkodzona lub przytkany filtr?
    A czy jest możliwość dołożenia dodatkowej pompy żeby robiła dodatkowy obieg wody przez całą instalację?

    Jeśli nawet niski kaloryfer jest na dole wyraźnie chłodniejszy niż na górze, to znaczy, że jest słaby przepływ (jak grzejnik jest niski, to zwykle różnica temperatury góry i dołu grzejnika jest niewielka - większa bywa w wysokich, dlatego nie są one dobre, gdyż grzeją sufit a od nóg jest zimno). Czy pod zaworami termostatycznymi jest jakaś nastawa wstępna (kryzowanie)? Jeśli tka, to może grzejniki są nadmiernie skryzowane i przepływ wody jest zbytnio ograniczony. Poza tym, czy aby regulator pokojowy (sterujący kotłem) nie jest umieszczony w pomieszczeniu tak, że idzie na niego ciepło z grzejnika lub świeci na niego słońce z okna?
  • #12
    wozak76
    Level 9  
    Tu parę fotek, może coś pomogą
    Piec dwu funkcyjny Ariston Clas 24 w zakładzie fryzjerskim dwa pomieszczenia 30m Piec dwu funkcyjny Ariston Clas 24 w zakładzie fryzjerskim dwa pomieszczenia 30m Piec dwu funkcyjny Ariston Clas 24 w zakładzie fryzjerskim dwa pomieszczenia 30m Piec dwu funkcyjny Ariston Clas 24 w zakładzie fryzjerskim dwa pomieszczenia 30m
  • #13
    jack63
    Level 43  
    Zbigniew Rusek wrote:
    Jeśli nawet niski kaloryfer jest na dole wyraźnie chłodniejszy niż na górze, to znaczy, że jest słaby przepływ

    Niekoniecznie. Ta różnica może wynikać z taktowania kotła.
    Kocioł grzeje wodę do momentu osiągnięcia zadanej temperatury wody wypływającej z wymiennika spalinowego. Gdy nie ma odbioru ciepła, temperatura wody w kotle rośnie i automatyka zmniejsza moc tyle ile może zmniejszyć. Jak zmniejszyć mocy się nie da, a temp wody dalej rośnie to wyłącza palnik. Gdy temp wody spadanie poniżej pewnego poziomu (zależy od algorytmu pracy danego kotła) cykl się powtarza. Tym sposobem mamy dość że pulsacyjną, a nie ciągłą, pracę palnika to jeszcze pulsację temperatury wody w obiegu. Jak częstość pulsacji jest spora (częste wyłączanie palnika), to do grzejników dociera bardzo mało ciepłej wody, która dość szybko stygnie przemieszczając się przez grzejnik. Co wywołuje złudzenie niepełnego przepływu.
    Aby postawić diagnozę trzeba najpierw zapewnić prawidłowy przepływ wody kotłowej. Przydał by się jednak przegląd kotła, bo przy nim sprawdzone zostanie np. ciśnienie w naczyniu przeponowym.
    Do autora tematu. Moje kondolencje, bo cóż mogę innego powiedzieć na temat dziadostwa odstawionego przez instalatora twojej instalacji. Masz kocioł o kilkukrotnie za dużej mocy cieplnej w stosunku do potrzeb CO. Ta moc jest wykorzystywana tylko do grzania CWU. Teraz odkręcić się tego nie da w prosty i tani sposób.
    A teraz co można zrobić aby "przykryć gówno papierkiem":
    1. Przegląd kotła obowiązkowy.
    2. Jeżeli pompa obiegowa jest z silnikiem indukcyjnym 1f, a wszystko na to wskazuje, to trzeba sprawdzić pojemność kondensatora w kremlecie silnika pompy.
    3. Filtry do kontroli.
    4. Na próbę można nastawić temperaturę zasilania na max. Jak układ zmniejszy częstotliwość taktowania i wyraźnie poprawi się nagrzewanie pomieszczeń, to tylko potwierdzi moją diagnozę. Jednak nie można zaniedbać kwestii poprawności przepływu wody.
    5. Sprawdzić zawory grzejnikowe. Ew. głowice są do wywalenia, gdy jest termostat pomieszczeniowy.
    6. Zawór automatycznego bypas'u do sprawdzenia.
    7. Dokładnie odpowietrzyć instalację po wcześniejszej kontroli ciśnienia w naczyniu przeponowym
    W zasadzie punkty 2 6 i 7 powinny wchodzić w zakres przeglądu kotła.
    ps
    Zbigniew Rusek wrote:
    jak grzejnik jest niski, to zwykle różnica temperatury góry i dołu grzejnika jest niewielka - większa bywa w wysokich, dlatego nie są one dobre, gdyż grzeją sufit a od nóg jest zimno).

    Po raz któryś promujesz bzdurne teorie na temat rozchodzenia się ciepła z grzejników. Jak masz źle zaizolowaną podłogę lub problemy krążeniowe, to nie przenoś tego na jakieś dziwaczne teorie. Zamontuj sobie parapety na grzejnikami aby zmniejszyć efekt Coandy lub przejdź na ogrzewanie podłogowe.
  • #14
    wozak76
    Level 9  
    Dzięki chłopaki za informację będę kombinował jakiegoś speca i zobaczymy co on powie lub zrobi z tym całym bajzlem.
  • #15
    jack63
    Level 43  
    wozak76 wrote:
    będę kombinował jakiegoś speca i zobaczymy co on powie lub zrobi z tym całym bajzlem.

    Jednak pewne próby możesz podjąć od razu i to sam. Nie ma co liczyć w 100% na serwisanta kotła. On może zwalić część winy na instalatora i może w tym mieć sporo racji.
    Aż dziw bierze, iż nie reklamowałeś tej maniany, którą ci wyrzeźbił instalator. To on powinien przynosić wam ciepło w wiadrach, jak "jego" instalacja nie działa prawidłowo.
    Takie sprawy powinny być kwestią spisanej umowy. A tak to pewnie tego instalatora to możesz cmoknąć. :D
  • #16
    Zbigniew Rusek
    Level 37  
    Pod tym czerwonym kapturkiem może być (ale nie musi) kryzowanie. Może jest nadmiernie zdławiony. Poza tym, termostat pokojowy (sterujący kotłem) należy dawać tak, by nie był ogrzewany przez grzejnik ani przez słońce. "Może masz problemy krążeniowe...". Owszem, zimne stopy to mój problem (a jednocześnie nie mogę ciepło ubierać pleców - np. nosić marynarki w pomieszczeniach), ale niezaprzeczalne jest to, że ciepłe powietrze jest lżejsze niż zimne, wiec unosi się do góry a zimne (ciężkie) opada, więc zawsze dołem jest zimno a góra gorąco. dlatego grzejniki powinny być możliwie niskie, by grzały DOŁEM.
  • #17
    wozak76
    Level 9  
    Termostat pokojowy jest zdala od okna i kaloryfera, jeszcze się nie zdarzyło żeby temperatura wyznaczona na sterowniku 21 stopni została osiągnięta przez cały dzień grzania. Może sam sprawdzę ten filtr przed pompką i będę czekał na serwisanta.
  • #18
    BUCKS
    Level 39  
    wozak76 wrote:
    Jeden grzejnik to 100x600x900 dwupłytowy a drugi 140x300x2000 trzypłytowy,

    600x900 ma moc ok. 1,5kW dla 75/65, ten długi to ok. 2,6kW dla 75/65, czyli to taki odpowiednik 600x1600 C22, co daje razem 4,1kW dla wody kotłowej 75/65.
    Ale 75/65 wymaga dużych przepływów wody, więc u mnie jest to wartość czysto teoretyczna, a nie praktyczna.
    Dla wody kotłowej 60/50 Twoje grzejniki mają razem ok. 2,6kW, a masz kocioł z mocą minimalną 3,9kW.
    Jest to zdecydowanie lepiej niż 1,4kW, które wynikało z linków jakie dałeś ale okazuje się, że masz zupełnie inne grzejniki i stąd inna moc.
    Przy takim układzie Twój kocioł powinien pracować przez 40 roboczo minut w trakcie 1h utrzymując 60 stopni na zasilaniu.
    U mnie moje grzejniki mają łącznie 5kW dla wody 50/40.
    Kocioł ma moc minimalną na poziomie 9,5kW, czyli średnio wychodzi, że palnik w moim kotle powinien pracować przez 31 roboczominut w ciągu 1h.
    Mam gorszy przelicznik niż Ty ale u mnie palnik pracuje przez 8-10 minut albo 13-18 minut grzejąc do 50-52 stopni w zależności jak długo będzie trwała przerwa i jak bardzo wychłodzi się woda.
    Z tym, że ja mam rurę miedzianą 22 do końca ostatniego grzejnika by zmniejszyć opory hydrauliczne i dodatkowo grzejniki mam podłączone krzyżowo.
    Mam tez zasilanie dolne ale powrót jest podłączony z boku po przekątnej.
    Mam grzejniki uniwersalne, które mogą być podłączane z boku lub z dołu, a ja połączyłem dolne i boczne zasilanie uzyskując podłączenie krzyżowe.
    Wszystko by maksymalnie zminimalizować efekt taktowania mojego kotła i możliwie maksymalnie wykorzystać ciepło z kotła.

    wozak76 wrote:
    może być także pompka jest uszkodzona lub przytkany filtr?

    wszytko jest możliwe, bo problem niedogrzania sugeruje zbyt mały przepływ wody i ciepło, które może produkować palnik kotła nie jest należycie przekazywane do grzejników.
    u mnie dużo dało zwiększenie średnic rur, bo większa średnica rury to więcej wody w danej jednostce czasu i łatwiejsza praca dla pompy obiegowej.
    Uczyłem się na swojej instalacji i obserwując jak pracuje kocioł, jak grzeją grzejniki dochodziłem stopniowo co powinienem zmienić w swojej instalacji by uzyskać zadowalający efekt.
    Od niemal 15 kat mam ten sam kocioł ale w międzyczasie zmieniała się moja instalacja. Zacząłem od zwiększenia wielkości grzejników średnio o 50%, a potem skończyłem na zwiększeniu średnic rur i podłączeniu krzyżowym, wywaleniu kolanek i zastąpieniu ich łukami, by zmniejszyć opory hydrauliczne.
    W najdłuższym 2m grzejniku będącym na samym końcu obwodu, w najzimniejszym pokoju wywaliłem wkładkę zaworową i zamontowałem w to miejsce odpowietrznik automatyczny, bo akurat mi zalegał wolny. Zawór na zasilaniu jest otwarty na maksa i zawór na powrocie również. Zmniejszyłem opory hydrauliczne do minimum, by wycisnąć z grzejnika jak najwięcej.
    Im większy przepływ wody przez grzejnik tym mniejsza różnica temperatury między powrotem i zasilaniem, czyli między górą, a dołem grzejnika, co wpływa na większą moc cieplną grzejnika.
    U ciebie różnica między górą, a dołem powinna być na poziomie ok. 10 stopni.
    Ale jeśli palnik kotła będzie pracował zbyt krótko to grzejnik nie zdąży się należycie nagrzać.

    Problem może być w kotle, w samej instalacji, w grzejnikach, w zasadzie we wszystkim, bo c.o. to zespół naczyń połączonych i wszystko musi działać należycie. Jeden wadliwy element może mieć wpływ na całą resztę.

    wozak76 wrote:
    Tu parę fotek, może coś pomogą

    ściągnij to coś czerwone, bo nie wiem, czy to tylko plastikowa nakrętka na wkładkę zaworową i zrób fotkę wkładki.
    Powinieneś mieć wkładkę z regulacją wstępną, czyli z widocznymi cyferkami, ustawienie największej oznacza największy przepływ przez grzejnik.
    Możliwe, że wkładka jest ustawiona na zbyt małą wartość i może dziurka przytkana jest jakimś syfem. Kłania się wspomniany wyżej zespół naczyń połączonych.
    Musisz improwizować to może w końcu coś przyniesie pożądaną poprawę.

    jack63 wrote:
    Moje kondolencje, bo cóż mogę innego powiedzieć na temat dziadostwa odstawionego przez instalatora twojej instalacji. Masz kocioł o kilkukrotnie za dużej mocy cieplnej w stosunku do potrzeb CO.

    Minimum na poziomie 3,9kW nie jest złe, mogło być co najmniej 0,5kW mniej ale jest to ciągle dość optymalna wartość jak na kocioł 2-funkcyjny.
    Patrząc po stosunku mocy grzejników do mocy minimalnej kotła to ma lepszy stosunek niż ja :) Ale u mnie komfort cieplny jest zdecydowanie lepszy, więc coś jest skopane i nie działa to na 100% swoich możliwości.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Ja mam wkładki zaworowe tego typu:
    Piec dwu funkcyjny Ariston Clas 24 w zakładzie fryzjerskim dwa pomieszczenia 30m
    wkładka jest wkręcona w grzejnik, więc całej wkładki nie wykręcasz, bo poleci woda.
    Ruchomy jest tylko czarny element i pasuje na klucz płaski, oczkowy, nasadowy rozmiar 13.
    Są tam cyfry 1-6, gdzie 6 to największy przepływ, a 1 to najmniejszy. U Ciebie powinien być maks, czyli np. 6.
    Dopiero na wkładkę nakręca się głowicę termostatyczną, czy inny gałkę do regulacji temperatury jak ta czerwona u Ciebie.
    Ale skoro masz regulator pokojowy, który steruje pracą kotła i masz chłodno to grzejnik powinien być rozkręcony na maksa, czyli zdemontuj te czerwone plastikowe pokrętło, by przypadkiem grzejnik nie był skręcony
  • #19
    Zbigniew Rusek
    Level 37  
    Tak, to czarne to jest nastawa wstępna 9kryzowanie). Należy ją nastawić na maximum.
  • #20
    BUCKS
    Level 39  
    wozak76 wrote:
    Może sam sprawdzę ten filtr przed pompką

    Najpierw zobacz z grzejnikami, czy nie mają skręconych przepływów wody na wkładkach zaworowych o których pisałem i dałem przykład.
    Musisz upewnić się, że na tych wkładkach masz ustawiony maksymalny przepływ wody i same zawory nie są przymknięte przez głowice, czy mechaniczne pokrętła.
    Chodzi o to by woda przez grzejniki mogła płynąć bez ograniczeń.

    Zobacz, czy kocioł grzeje należycie c.w.u. Jaką masz obecnie temperaturę na c.w.u.? Czy grzeje bez problemu? Jaka temperaturę c.w.u. uzyskujesz maksymalnie? Przy okazji warto byłoby sprawdzić jaki masz przepływ c.w.u. przez kocioł.
    Kotły 24kW zwykle mają ok. 11 l/min dla delty t=30 stopni czyli przy przepływie wody 11 l/min można podgrzać wodę o 30 stopni.
    Czyli jeśli zimna ma 10 stopni to maksymalnie uzyskasz 40 stopni na wyjściu, jeśli zimna woda jest zimniejsza niż 10 stopni to automatycznie chłodniejsza będzie ciepła.

    Chcąc uzyskać wyższą temperaturę to trzeba zmniejszyć przepływ wody przez kocioł do np. 8 l/min.
    Jeśli przepływ wody przez kocioł będzie wyższy niż np. 11 l/min to może się okazać, że podgrzanie wody nawet do 40 stopni będzie niemożliwe.
    To jak kocioł grzeje c.w.u. wstępnie pozwoli oszacować, czy problem jest z samym kotłem, czy raczej z instalacją. Ale dobrze być znał przepływy wody wodociągowej przez kocioł, bo o temperaturę zimnej wody pytał nie będę ;)