Witam,
mam taki problem - auto to Octavia 1,8T, turbo przeładowywało i okazało się że gruszka jest uszkodzona. W serwisie mi to wymienili ale prawdopodobnie musieli demontować całą turbinę i teraz jak się jedzie to jak turbo wstaje to słychać mocno szmer, szelest wirnika.
Czy to może być związane z jakimiś nieszczelnościami? Czy bardziej coś wleciało do środka?
Zastanawiam się jak w tym miejscu jest nieszczelność to jak to się objawia:
Bo lekkie pogwizdywanie jest chyba normalne lub dziurka w dolocie ale teraz to jest szmer konkretny i słychać jak wirnik się rozkręca...to raczej nie jest normalne, z resztą wcześniej tego nie było.
Spotkał się ktoś z takim problemem? Bo to nie jest dźwięk kopcącego TDI "U Mirka" który gwizda albo rechocze, tylko taki mocny, głośny szmer wirnika jak turbo wstaje...
mam taki problem - auto to Octavia 1,8T, turbo przeładowywało i okazało się że gruszka jest uszkodzona. W serwisie mi to wymienili ale prawdopodobnie musieli demontować całą turbinę i teraz jak się jedzie to jak turbo wstaje to słychać mocno szmer, szelest wirnika.
Czy to może być związane z jakimiś nieszczelnościami? Czy bardziej coś wleciało do środka?
Zastanawiam się jak w tym miejscu jest nieszczelność to jak to się objawia:
Bo lekkie pogwizdywanie jest chyba normalne lub dziurka w dolocie ale teraz to jest szmer konkretny i słychać jak wirnik się rozkręca...to raczej nie jest normalne, z resztą wcześniej tego nie było.
Spotkał się ktoś z takim problemem? Bo to nie jest dźwięk kopcącego TDI "U Mirka" który gwizda albo rechocze, tylko taki mocny, głośny szmer wirnika jak turbo wstaje...