Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Peugeot Partner 1.4 - Nie odpala po wymianie bezpieczników

Krzysztof_1990 06 Dec 2020 19:40 525 11
  • #1
    Krzysztof_1990
    Level 2  
    Przestał działać wentylator i sprawdzałem bezpieczniki i w tym momencie przestał odpalać samochód. Jaki może być powód tego problemu. Proszę o szybką odpowiedź, Dziękuje za rady.
  • #2
    lukaszmech
    Level 17  
    Najprawdopodobniej uszkodzony sterownik. Opisz dokładniej jak było przed usterką i w którym momencie przestał odpalać
  • #3
    Krzysztof_1990
    Level 2  
    Przy przestaniu działania wentylatora chciałem sprawdzić bezpieczniki. W komorze silnika odkręciłem klemę i przy sprawdzeniu bezpieczników wszystkie były okej. Po założeniu z powrotem klemy silnik nie odpala.
  • #4
    lukaszmech
    Level 17  
    wygląda to tak jakby rozkodował się immobilaizer musisz podpiąć kompa. Posiadasz tam auto alarm ?
  • #5
    Krzysztof_1990
    Level 2  
    Posiadam auto alarm.[/b]
  • #6
    lukaszmech
    Level 17  
    Spotkałem się z podobnym przypadkiem jak rozpiąłem aku zanik napięcia spowodował że sterownik alarmu odcinał mi paliwo. W moim przypadku jako że samochód nie posiadał pilota odłączyłem auto alarm

    Dodano po 4 [minuty]:

    Najprościej żeby sprawdzić weź sobie jakąś świece sprawdź czy jest iskra jak będzie wlej trochę benzyny do przepustnicy (około 50ml.) jak załapie to odcina ci pompę paliwa
  • #7
    piachu1994
    Level 38  
    lukaszmech wrote:
    wlej trochę benzyny do przepustnicy (około 50ml.) jak załapie to odcina ci pompę paliwa

    Niech nie podlewa lepiej - efekt może być różny.
    Za to może użyć jakiegoś dezodorantu lub plaka i dozować w pewnej odległości od przepustnicy. Benzyna też na nim idzie.
    Natomiast, coś miga na desce? Jakaś kontrolka? Jakieś cosik? Błędy czy jakaś diagnostyka została przeprowadzona?

    Bez obrazy Autorze tematu, ale nic nie wiadomo co się dzieje, i tu nikt nie posiada szklanej kuli.
  • #8
    michal_rybka
    Level 32  
    Używasz w ogóle tego alarmu?

    Chiński alarm pewne umarł, sprawdź przewody stacyjki, od nich się pewnie odgałęzia "pasożyt" w postaci 2 lub 4 kabli idących do centralki alarmu lub dodatkowego przekaźnika - łatwo poznasz dorabiane moduły bo zawsze są paskudnie byle jak zamontowane na jakieś trytki i taśmę izolacyjną.
    Jak to znajdziesz to rozwiń taśmę izolacyjną tych kabli od stacyjki, obetnij te kable odchodzące do alarmu i połącz orginalne kable stacyjkowe zgodnie z kolorami (najlepiej polutować, ale możesz i kostką elektryczną)
    I powinien już normalnie odpalać.
    Jeśli będzie odpalać auto to ten moduł alarmu możesz całkiem odłączyć (odpiąć złączki) bo mogą migać awaryjne i wyć syrena
  • #9
    g107r
    Level 40  
    Miałem podobny przypadek, padło radio, po sprawdzeniu bezpieczników, "padł" i silnik.
    "Padł", bo bezpiecznik został włożony w inne miejsce, nie te, z którego go wyjęto.
  • #10
    piachu1994
    Level 38  
    michal_rybka wrote:

    Jak to znajdziesz to rozwiń taśmę izolacyjną tych kabli od stacyjki, obetnij te kable odchodzące do alarmu i połącz orginalne kable stacyjkowe zgodnie z kolorami (najlepiej polutować, ale możesz i kostką elektryczną

    Michale, może być tak że alarm odcina zasilanie sterownika silnika bądź innego układu odpowiedzialnego za rozruch silnika - może tak jest.
    Następnie, niech zlokalizuje centralkę, bo już wiele wersji widziałem, i byś się zdziwił, bo może być więcej niż dwa przewody odcinające jakiś układ czy układy.
  • #11
    michal_rybka
    Level 32  
    Dla tego napisałem 2 lub 4, nie widziałem jeszcze odcięcia więcej niż na 2 obwody (więc 4 kable) a 90% alarmów to jeden obwód (więc 2 kable), oczywiście jak ktoś sobie to sam montował to mógł narobić i 50 przekaźników odcinających różne sygnały w najróżniejszych miejscach, ale to może 1% przypadków :)

    Kiedyś znajomemu w Yarisie szukałem odcięcia bo czasami gasł mu i znalazłem przekaźnik odcinający pompę paliwa ... w słupku B.. a do tego w Yarisie jest jakiś duży akumulator ciśnienia, bo pompę można było odłączyć od zbiornika a samochód na wolnych obrotach jeszcze z minutę pracował!
  • #12
    g107r
    Level 40  
    Tylko niech wcześniej sprawdzi bezpieczniki, bo to prawdziwa historia, gdzie "pomógł" brak pokrywki - był czysty ślad w miejscu brakującego bezpiecznika, w ogólnie całej zakurzonej skrzynce.
    Starszy człowiek montował sobie radio, zrobił zwarcie, a później sprawdzając bezpieczniki, pomylił miejsce :!: Włożył obok, a tu kaplica, chyba nic nie świeciło...
    Wesołe jest życie staruszka...