Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Powerbank do uruchamiania samochodów.

Francuz68 08 Dec 2020 18:52 2781 47
  • #31
    eurotips
    Level 38  
    nightwatch wrote:
    budzi moje podejrzenie tylko to że ewidentnie to działa, choć całe forum elektrody twierdzi że nie ma prawa. Bo kabel za cienki, bo ogniwa za małe, bo chińskie, bo szwagier miał i nie działało, bo samochód potrzebuje 1000A, bo akumulator to musi ważyć 50kg żeby był coś wart itp




    No zobacz Pan, wszyscy naokoło wsadzają akumulatory 100Ah pod maskę i mają problemy a tu proszę, cyk krokodylki i pojechali na powerbanku. Jak to ładnie na YT wygląda. Ja się po raz kolejny pytam, co jest w środku, jakieś zdjęcie ? bo kumaty od razu zada pytanie czemu na takim samym pakiecie jego wiertarka przy -4 stopni nie kręci skoro rozrusznik przy -10 daje radę auto odpalić.

    tos18 wrote:
    Jak ktoś wcześniej napisał - służy to do awaryjnego rozruchu.


    Dokładnie tak, tylko że awaryjnie odpalić też trzeba umieć. Jak widzę palanta co łaczy kabelkami 300A o przekroju żyły stalowej 1,5mm aku w obu autach i biorca zaczyna kręcić rozrusznikiem to krew zalewa. Czemu taryfiarz nigdy tak nie robi, podjedzie, podłaczy kabelki, uruchomi swoje auto, przygazuje przez 5 minut, wtedy dopiero kręci biorca. Tylko pokemon łaczy krokodylkami powerbanka 12V do aku, normalnie rozwinięty facet już w wieku 12 lat ma pojęcie że do ładowania aku w aucie trzeba zimą 14,0V i dobrą chwilę aby podładować.
    Za każdy link na YT gdzie ktoś odpala diesla z powerbanka powinien być obligatoryjnie przyznawany ban co najmniej na 2 tygodnie.
  • #32
    tzok
    Moderator of Cars
    ...spokojnie odpala silnik na tych powerbankach. Oczywiście trzeba go nosić przy sobie, a nie trzymać w aucie. Do stałego zasilania się niezbyt nadają, bo zwykle na krokodylkach podają napięcie tylko przez jakiś czas (o ile w ogóle mają możliwość załączenia napięcia, bez podłączenia do akumulatora), choć niektóre mają dodatkowe wyjście 12V/5-8A. Zabezpieczenie rozruchu jest na MOSFETach, nie widziałem wersji z diodami. W środku zazwyczaj są 3 ogniwa LiPo w formie "torebek".
  • #33
    User removed account
    Level 1  
  • #34
    freebsd
    Level 39  
    Już prawie stwierdziłem, że powerbanki są fajne do awaryjnego wspomożenia uruchomienia samochodu, ale... silnik musi uruchomić się od razu. Nie ma mowy o jakimś sensownym kręceniu, gdy silnik nie "zaskoczy od kopnięcia".
  • #35
    User removed account
    Level 1  
  • #36
    User removed account
    Level 1  
  • #37
    User removed account
    Level 1  
  • #38
    H3nry
    Level 32  
    nightwatch wrote:
    ale z tego co pokemony na youtube pokazywały to w środku jest nieduży pakiecik baterii LiPo tych 'kopertowych' czyli pouch, podłączony przez zespół jakichś sporych tranzystorów załączających

    Są wyjątki gdzie zastosowano cylindryczne .
    https://youtu.be/gRhPooSPprY?t=210
    Ok to nie jump starter natomiast lepsze rozwiązanie pod radio o ile te przetwornice nie śmiecą za mocno:P
  • #39
    User removed account
    Level 1  
  • #40
    tzok
    Moderator of Cars
    nightwatch wrote:
    Aha, no i jest chyba jakiś dodatkowy układ który wykrywa rozruch i tylko wtedy załącza baterię
    Żeby załączył zasilanie, musi zarejestrować spadek napięcia. Powinno to nastąpić po włączeniu zapłonu. Jak nie chce "zaskoczyć" i załącza dopiero w momencie załączania rozrusznika, ale wtedy jest za duży spadek napięcia i elektronika samochodu głupieje, to można np. włączyć światła, żeby wymusić start boostera. Niektóre mają też przycisk, do ręcznego wymuszenia załączenia (ale też czekają tylko kilkanaście sekund).
  • #41
    eurotips
    Level 38  
    tzok wrote:
    W środku zazwyczaj są 3 ogniwa LiPo w formie "torebek".


    W rowerach takie występują.
    Ma wielkość tabliczki czekolady (takiej z PRL nie tej z Biedronki) i zazwyczaj 8-12Ah pojemności.
    Przy próbie jazdy ze sterownikiem 1000W/36V (zmostkowanie ogranicznika prądu w BMS) pakiet puchnie, z czekolady robi się baaalooon i jak bateria mocowana w bagażniku to rozcinać kątówką bagażnik trzeba żeby baterię wyrwać. Po takim czymś cały pakiet 10 szt to wyrzucenia, ogniwa idą na zwarcie. Czyli jakieś 30A je zniszczy no ale dziś skoro już jesteśmy w 10-tym wymiarze a to wiadomo struna, więc nie problem z 30A uzyskać 300, wystarczy na naklejce domalować jedno zero.

    A co do przydatności dla autora to jest ona zerowa bo pakiet 3S daje napięcie w zakresie 8.4-12.6V.
    Więc nie ma wyjścia, trzeba wybrać taki z 4S w którym napiecie będzie w zakresie 11.2-16.8 i też nie wiadomo czy nie za dużo te 16.8. Co pozostaje ? pakiet 12S NiHM lub NiCd
  • #42
    User removed account
    Level 1  
  • #43
    eurotips
    Level 38  
    To mój powerbank. Ładuje prądem 5A.
    Powerbank do uruchamiania samochodów.

    W środku szeregowo 16 ogniw NiHm 1.2V/5Ah, są lepsze od LiPo w niskich temperaturach.
    Chińska przetwornica step-down z regulacją prądu i nieśmiertelny miernik z Ali.
    W razie potrzeby podłączam na 5 minut. Pakiet ładuję z zasilacza warsztatowego.
  • #44
    H3nry
    Level 32  
    eurotips wrote:
    A co do przydatności dla autora to jest ona zerowa bo pakiet 3S daje napięcie w zakresie 8.4-12.6V.

    Fragment skopiowany ze strony http://sp5kut.com/index.php/trx-xiegu-g90
    "Duża zaletą jest szeroki zakres napięcia zasilającego. Przy ustawieniu mocy maksymalnej na poziomie 20W przy zmianie napięcia zasilającego max dysponowana moc przy emisji SSB przedstawiała się następująco
    7V 1,5W
    8V 12W
    10V 17W
    13,8V 20W"
    Pomijając błędnie podane dolne napięcie graniczne nadal uważasz, że jest nie przydatny :?:
    NiCD to prehistoria, zbędna masa-stosunek wagi do pojemności.
  • #45
    tzok
    Moderator of Cars
    eurotips wrote:
    Przy próbie jazdy ze sterownikiem 1000W/36V (zmostkowanie ogranicznika prądu w BMS) pakiet puchnie
    Dlatego booster może dostarczyć te 300 A przez max. 5-10 s potrzebne na uruchomienie silnika. Tak naprawdę te 300A to jest tylko "pik", a średni prąd rozruchu jest przynajmniej o połowę mniejszy. Zazwyczaj akumulator samochodu, nawet mocno rozładowany, też dołoży jeszcze kilkadziesiąt A. W rowerze pobór prądu trwa "nieco" dłużej niż kilkanaście sekund... więc tak - 30 A przez 10 min zniszczy te ogniwa, ale 300 A przez 5 sekund - nic im nie zrobi.

    eurotips wrote:
    W razie potrzeby podłączam na 5 minut.
    ...a booster z LiPo po prostu podłączasz i uruchamiasz silnik. 5 min ładowania podniesie sprawny, rozładowany akumulator, który "prawie" może zakręcić silnikiem. Przyjmuje się jednak, że akumulator należy w takiej sytuacji ładować minimum 15 minut, prądem 0,2 C. Ładowanie akumulatora, w najlepszym przypadku, ma sprawność na poziomie 80%, ale ujemne temperatury to nie jest najlepszy przypadek.
  • #46
    User removed account
    Level 1  
  • #47
    Francuz68
    Level 3  
    Dzięki wszsytkim za dyskusję choć trochę odbiegła od tematu. Faktycznie takie urządzonko nie nadaje się do zasilania radiotelefonu.
  • #48
    Francuz68
    Level 3  
    Dzięki wszsytkim za dyskusję choć trochę odbiegła od tematu. Faktycznie takie urządzonko nie nadaje się do zasilania radiotelefonu.

    Dodano po 2 [minuty]:

    To po prostu nie nadaje się do urządzeń jak radia czy radiotelefony.