Witajcie!
Nie mam już kompletnie pomysłu jak to wyszukać w internecie i uderzam do was. Mianowicie od praktycznie początku obcowania z drukarką towarzyszy mi brak retrakcji przy ruchu jałowym, objawia się to nie tyle nitkowaniem co układaniem ścieżki najlepiej widać to na dużych płaskich powierzchniach gdzie drukarka robiąc ruch jałowy wypluwa na całej długości filament. Nie ukrywam zaczęło mnie to już delikatnie denerwować bo poprawiłem bardzo mocno jakość wydruków i przechodząca przez środek ładnej powierzchni ścieżka wygląda mało estetycznie. Opcje w curze takie jak Z-hop when retracted są włączone retrakcja kalibrowana prędkość retrakcji tak samo Retraction minimum travel zwiększony z domyślnego 0.1 na 5mm. Podczas drukowania płaskiej powierzchni dajmy na to z otworami blisko siebie, retrakcji nie ma wcale dysza jedzie jednym ciągiem i każdy jeden obrys zostawia za sobą ścieżkę. Może ktoś z was jest w stanie mnie nakierować co może być powodem tego problemu. Z góry dzięki za pomoc
Nie mam już kompletnie pomysłu jak to wyszukać w internecie i uderzam do was. Mianowicie od praktycznie początku obcowania z drukarką towarzyszy mi brak retrakcji przy ruchu jałowym, objawia się to nie tyle nitkowaniem co układaniem ścieżki najlepiej widać to na dużych płaskich powierzchniach gdzie drukarka robiąc ruch jałowy wypluwa na całej długości filament. Nie ukrywam zaczęło mnie to już delikatnie denerwować bo poprawiłem bardzo mocno jakość wydruków i przechodząca przez środek ładnej powierzchni ścieżka wygląda mało estetycznie. Opcje w curze takie jak Z-hop when retracted są włączone retrakcja kalibrowana prędkość retrakcji tak samo Retraction minimum travel zwiększony z domyślnego 0.1 na 5mm. Podczas drukowania płaskiej powierzchni dajmy na to z otworami blisko siebie, retrakcji nie ma wcale dysza jedzie jednym ciągiem i każdy jeden obrys zostawia za sobą ścieżkę. Może ktoś z was jest w stanie mnie nakierować co może być powodem tego problemu. Z góry dzięki za pomoc