Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

BMW 3 e46 2.0 TDI 115KM 2004r. - uszkodzenie napędu, czy zawieszenia?

Waldi12347 11 Dec 2020 06:15 639 19
Optex
  • #1
    Waldi12347
    Level 4  
    Witam, od niedawna stałem się posiadaczem BMW 3 e46. Kupiłem ją za małe pieniądze dlatego nie narzekałem na wady, które zauważyłem. Typu buczenie w samochodzie. Wiem, że w rolę może wchodzić wał napędowy. Natomiast od niedawna pojawiła się nowa usterka. Która nie daje mi spokoju. Mam kilka opcji, na moje każda pasuje ale może kiedyś wy mieliście jakiś podobny przypadek. Auto podczas przyspieszania w jednoczesnym wchodzeniu w zakręt staje się nadsterowne. Nie ma na to wpływ brak przyczepności opon do podłoża. Natomiast czuję jak zaczyna uciekać ale po chwili kontrola trakcji robi co musi i jest ok. Podejrzewam, że albo jedno z kół może się blokować albo jedno z kół może nie obracać się tak jak powinno. W takiej sytuacji w grę może wchodzić jeszcze uszkodzone zawieszenie? Pierwszy raz mam auto na tył i Internet prześwietliłem chyba cały, ale konkretnie takich objawów nie udało mi się znaleźć... Dodam jeszcze, że w moim odczuciu jakby jedno z kół przenosiło napęd jak powinno a drugie mniej, bądź w ogóle albo na odwrót. Pod uwagę brałem już łożyska w kole które mogą się blokować ale to raczej odpada. Układ hamulcowy gdzie w jednym z kół może stawiać opór. Natomiast niezbyt znam się na tylnym moście. Jest możliwe że uległa awarii jakaś część, która przenosi napęd tylko na jedno z kół? Czy jakby padła to stracił bym napęd w całości?
  • Optex
  • #2
    lukasz12345678910
    Level 29  
    W sensie że ucieka Ci tył jak dodajesz gazu gdy jesteś w zakręcie? No to jak to Twoje pierwsze auto z napędem na tył to musisz się przyzwyczaić i nauczyć inaczej jeździć. To co piszesz o kołach, to tak działa mechanizm roznicowy i tak ma byc. Jeżeli tylne zawieszenie jest ok, nie wyrwane z budy, geometrię trzyma, to one tak mają. Poczekaj na śnieg i wtedy docenisz zalety tylnego napędu 😁
  • #3
    andrzej20001
    Level 43  
    Dokładnie jak kolega napisał, wyczuj auto gdzieś na placu i nie kozakuj . Jak przejedziesz pierwszą zime w całosci to ok.
  • #4
    Waldi12347
    Level 4  
    No i właśnie do tego me pytanie. Wcale nie kozakuje. Przy spokojnym ruszaniu się to dzieję. Na początku tak nie robił. Umiem jeździć wiem kiedy powinien wpaść samochód w poślizg A kiedy staję się to dość dziwne. Wyjdę trochę na przód i dodam że opony też są ok. Miałem nadzieję że tutaj czegoś mądrego się dowiem. Co np. Jeśli awari uległ wlasie ten mechanizm?
  • #5
    helmud7543
    Level 43  
    Mechanik i sprawdzenie, na forum nie zdiagnozujemy. Hamulce raczej nie, bo by się przegrzewały podczas jazdy. Może faktycznie problem z geometrią. Huczy, więc może jednak łożysko ale wtedy ściągałby w jedną stronę. Kontrola trakcji też jest podejrzana (w e46 to się nazywa DSC, chyba że masz proste ASC, wtedy nie ma wpływu).
  • Optex
  • #6
    Waldi12347
    Level 4  
    Tak. DSC. Dzisiaj podniose go i spróbuje zakręcić kołami, łożysko chyba powinno być słychać. Przy okazji sprawdzę również czy hamulce puszczają. W jaki sposób mogę sprawdzić DSC. Możliwe że przyczyną może być przegub bądź coś związanego z przekazywaniem napędu?

    Dodano po 4 [minuty]:

    Czy geometria kół mogła się zmienić bez żadnego internowania w nią. Mówię o wymianie podzespołów które mogły by mieć wpływ jak również bez żadnej stłuczki. Czy jakaś część w zawieszeniu, bądź jakaś inna która się zepsuła mogła wpłynąć na zmianę geometri kół?
  • #7
    andrzej20001
    Level 43  
    Jedz na szarpaki może tylny wózek nie trzyma sie budy.
  • Helpful post
    #8
    helmud7543
    Level 43  
    Waldi12347 - po kolei, wykluczaj po kolei, nie naraz, bo dostajesz podpowiedzi a nie sprawdzasz tylko gdybasz. DSC ma możliwość do hamowania poszczególnych kół - wyłączając układ upewnisz się, że auto wpada w poślizg z powodów mechanicznych. Czy bez ingerencji coś się mogło zepsuć? No mogło. Dużo rzeczy.
  • #9
    Waldi12347
    Level 4  
    Jakieś 30min. Temu dopiero mogłem zajrzeć. Niestety auto mojej żony było ważniejsze w megance 3 wymieniłem łączenia kolumny mcpersona, drążki kierownicze, gumy na wahaczach i inne pierdoly... po zdjęciu kół na pierwszy rzut rzuciła mi się tarcz z prawej strony bardziej zjechana jak i przy ruszaniu słychać jakby trochę bardziej trzymała... Czy w jakiś sposób mogę sprawdzić przeguby? Jak to zrobić bo to też podejrzewam. Chodź naj pierw zobaczę odciągi linki hamulce ręcznego, ale mimo wszystko jeśli jest to wykonalne chciałbym się upewnić że przeguby są w pożądku...

    Dodano po 13 [minuty]:

    A wypytywalem by się dowiedzieć czy jest coś jeszcze prócz mych podejrzeń które warto by było poprzedzać zanim się zabrałem. Z taką wiedzą znacznie szybciej mógłbym się skupić na spokojnej jeździe. Jak już wspomniałem to moje pierwsze auto z napędem na tył i za bardzo nie wiem jak się zachowuje uszkodzenie tylnego napędu... Czy może powodować wypadanie w poślizg, czy też raczej napędu pozbył bym się na dobre... mimo wszystko i tak chciałbym zaczerpnąć takiej informacji

    Dodano po 6 [minuty]:

    Jeszcze informacja, kopcil mi krótko po kupnie. Awari uległa albo raczej doszło do niej przez niedopilnowanie odmy olejowej, wyczyscilem odme, wymieniłem filtr separatora oleju, cały dolot powietrza łącznie z klolektorem ssacym ponieważ olej aż tam się dostawał, niestety ciśnienie które się wytwozylo również skłoniło mnie do wymiany przepływomierza ale na szczęście sondę wystarczyło tylko dobrze wypłynac w benzynie ekstra. Już nie kopci A auto chodzi jak należy. Nie wspominałem o tym wcześniej ponieważ nie widzę tutaj żadnego związku ale w sumie do dzisiaj niektóre rzeczy mnie zdziwiaja...
  • #10
    marfur30
    Level 24  
    Kolego może masz zespawany dyfer (szpere). Podnieś cały tył do góry i pokręć kołem , jeśli oba będą się kręcić w tą samą stronę to znaczy że masz .
  • #11
    Waldi12347
    Level 4  
    Chyba znalazłem usterkę w prawym przegubie ewidentnie widać że spadła obejma osłony i całą półoś jest tłusta. W porównaniu do lewej jest duża różnica. W jaki sposób mogę sprawdzić stan przeguby? Może wystarczy dodać smaru molibdenowego? Moim zdaniem może to być usterką. Zgadza się? Dzisiaj niestety nie dokończę bo syn mnie wzywa ale zastanawiam się czy skupiam się na dobrym tropie. BMW 3 e46 2.0 TDI 115KM 2004r. - uszkodzenie napędu, czy zawieszenia? BMW 3 e46 2.0 TDI 115KM 2004r. - uszkodzenie napędu, czy zawieszenia?
  • #12
    marszałekkom
    Level 24  
    Raczej wątpię. Raczej krzywa geometria, luz w zawieszeniu lub słabe opony.
  • #13
    Waldi12347
    Level 4  
    Czy gdybym miał pospawany dyfer mógłbym takie objawy czuć dopiero po jakiś 3 miesiącach? Usterka raczej leży po stronie przegubu. Dzisiaj po pracy wezmę się za sprawdzenie tego. Natomiast zastanawia mnie fakt, czy nie stracił bym napędu całościowego z powodu uszkodzonego przegubu...
  • #14
    lukasz12345678910
    Level 29  
    Ja myślę że powinieneś zagadać z kimś kto ma takie auto i przejechać się innym egzemplarzem. A latanie tyłu powiązal bym z temperaturą i średnimi oponami, ile mają lat? Miałem takie auto i w zimie trzeba było się pilnować i tyle. Nigdy nie dorabiałem sobie do tego teorii. I jak zmienisz opaskę na tej osłonie napewno różnicy nie odczujesz.
  • #15
    marfur30
    Level 24  
    Waldi12347 wrote:
    Witam, od niedawna stałem się posiadaczem BMW 3 e46


    Myślałem że masz tydzień te autko.
    W takim razie jeśli przez trzy miechy nic się nie działo , a dopiero teraz jak zrobiło się zimno i asfalt nie ma najlepszej przyczepności to tak jak mówią poprzednicy "kiepskie opony".
  • #16
    Waldi12347
    Level 4  
    Mam ponad 5letnie doswiadczenie jako wulkanizator, stąd też jestem pewien że to nie wina opon. Pisałem to już na początku. Przy podniesionym tyle i bez zaciągniętego hamulca i również na biegu jalowym nie byłem w stanie obrócić kołami. Z prawej strony jakby szybciej puścilo niż z lewej. Moim zdaniem mogą być to zacinajace się hamulce. Niestety walczę jeszcze z innym autem na domiar wszystkiego pracuje jeszcze gdzie indziej na 3 zmiany i brakuje mi czasu jak i środków by zrobić to wszystko za jednym zamachem. Planuje kupić zestaw naprawczy zacisków wraz z nowymi tloczkami, tarcze, klocki. Przy okazji płyn wymianie i odpowietrze. Możliwe że przez to się slizgalem? Jak np. Jedno koło trzymało bardziej niż drugie? Wydaje mi się że to dość prawdopodobne...

    Dodano po 6 [minuty]:

    marfur30 wrote:
    Waldi12347 wrote:
    Witam, od niedawna stałem się posiadaczem BMW 3 e46


    Myślałem że masz tydzień te autko.
    W takim razie jeśli przez trzy miechy nic się nie działo , a dopiero teraz jak zrobiło się zimno i asfalt nie ma najlepszej przyczepności to tak jak mówią poprzednicy "kiepskie opony".

    Sorki ale trzy miesiące to chyba dość niedawno. Na domiar wszystkiego mam prawko od 15lat, nie pamiętam już ile samochodów przez ten czas zmieniłem jeździłem w kraju jak i poza przez ten czas. Mam ponad 5letnie doświadczenia jako wulkanizator. Miałem nadzieję że w pierwszej wiadomości jak napiszę że to nie wina opon nie będę musiał swojego życiorysu opisywać tylko będę mógł liczyć na konkretne odpowiedzi
  • #17
    marfur30
    Level 24  
    Sorki ale mając 15-nasto letnie doświadczenie w prowadzeniu aut i 5-cio letnie doświadczenie w wulkanizacji i nie potrafisz rozpoznać czy auto ci się ślizga z winy opon , czy zwieszenia , czy nie odpowiedniej nawierzchni to wybacz ale chyba nikt Ci tu na Twoje pytanie nie odpowie.
  • Helpful post
    #18
    marszałekkom
    Level 24  
    Nie no, jak nie możesz ruszyć koła ręką to na bank hamulec trzyma, napraw to koniecznie.
  • #19
    Waldi12347
    Level 4  
    marszałekkom wrote:
    Nie no, jak nie możesz ruszyć koła ręką to na bank hamulec trzyma, napraw to koniecznie.

    To że hamulec trzyma zauważyłem, pytanie czy oprócz zwiększonego poboru paliwa, tyle zdążyłem zauważyć. Niestety nie zauważyłem ubytkiem mocy. Może dlatego że auto od momentu kupna już tak mogło mieć ale coś dużo mi palił, pewnie dla tego. Pytanie czy mogło się załączać DSC... Moim tokiem myślenia. Raczej mogło... Dzięki...
  • #20
    Waldi12347
    Level 4  
    Po naprawie hamulców efekt prawie przestał być zauważalny. Bo nie wariowalem zbytnio lecz ostatnio zauważyłem że nadal jest zbyt nadsterowny. Z chęci (nie wiem, coś mnie tak naszło i obudziło się we mnie dziecko), przypalilem trochę gumę przed swoim domem. DSC wiadomo było wyłączone i zauważyłem tylko jeden ślad opon na kostce. Powinny być raczej dwa. Pytanie czy oprócz przeguby coś jeszcze mogłoby mieć na to wpływ?