Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Transformator robota 220/200?

zurs 12 Dec 2020 16:44 1881 16
  • #1
    zurs
    Level 18  
    Witam. Zakupiliśmy używany robot w UK, posiada transformator o oznaczeniu jak na zdjęciu, myślałem, że jest to standardowy 400 na 200, jednak po podłączeniu wystrzelił warystor, warystory są pomiędzy fazami bez bezpieczników, czy to jest bezpieczne rozwiązanie?
  • #2
    adamjur1
    Level 41  
    A na podstawie jakich danych?
    Quote:
    myślałem, że jest to standardowy 400 na 200

    Przecież na tabliczce znamionowej najwyższe napięcie pierwotne to 240V.
    Dobrze, że były te warystory...
    Mam nieodparte wrażenie, że to jest coś z innego rodzaju sieci niż typowe tnc - jakieś międzyfazowe z trójkąta czy coś takiego...
    Pozdr. J.
  • #3
    zurs
    Level 18  
    Czy fachowiec który zajmuje się naprawą transformatorów jest wstanie przewinąć to na 400?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Trafo było zabudowane, nie przyszło mi do głowy, że może być takie napięcie. :)
  • #4
    adamjur1
    Level 41  
    Zastanawia mnie opis - phase 3/3 - 1 sugeruje 3 fazy na 3...
    A czy traf nie ma przypadkiem odczepów do wyboru napięć?
    8,3 kW z jednej fazy - odważnie.
    W znanych mi maszynach przemysłowych bardzo często jest zasilanie 3 fazowe bez N, napięcia 230 V robi się z międzyfazowego, zmniejsza to bardzo zagrożenia sprzętu jak się urwie N w instalacji...
    A nie ma dokumentacji do tego sprzętu?
    Pozdr. J
  • #5
    zurs
    Level 18  
    Niestety nie mam dokumentacji. Chodziło mi oczywiście o 3x400. Oznaczenie 3/3-1 oznacza trzy razy na pierwotnym, trzy na wtórnym i dodatkowy odczepy na wtórnym.
  • #6
    adamjur1
    Level 41  
    Może ten robot zatoczył koło po Europie, ostatni raz słyszałem o takiej sieci w Szwajcarii, nasi pojechali na saksy i się dziwili, że w gniazdkach oba przewody świecą na neonówce... Tam w gniazdach było międzyfazowe, transformatory w stacji w trójkąt, ale międzyfazowe była chyba 220 V...
    Przewinąć się pewnie da, ale wszystko zależy od konstrukcji transformatora i czy trzeba odwijać najpierw wtórne.
    A może poszukać jakąś spawarkę 3 fazową i tylko wtórne jej zmienić?
    I albo od razu na te potrzebne dla urządzenia albo na trójkąt 240 i nie ingerować w robota...
    Pozdr J.
  • #7
    Krzysztof Reszka
    Moderator of Electrical engineering
    Jest to standardowe napięcie między fazowe w Japonii takie samo jak w USA bo to oni elektryfikowali Japonię. W tym przypadku elektryk musi przełączyć transformator na zasilanie fazowe. Czyli pomiędzy L i N. Oczywiście należy przełączyć przewody w zakres 240 a nie jak dotychczas 220 V. Ciekawe czy się coś jeszcze nie spaliło.
  • #8
    zurs
    Level 18  
    Na zasilaczach impulsowych do systemu i serwonapędu nie przepaliły się nawet bezpieczniki, więc mam nadzieję że nic się nie posypało, zwłaszcza płyta systemowa z pamięcią, bo było by kiepsko. :/
  • #9
    adamjur1
    Level 41  
    Quote:
    W tym przypadku elektryk musi przełączyć transformator na zasilanie fazowe. Czyli pomiędzy L i N

    W trzech fazach?

    Quote:
    Na zasilaczach impulsowych do systemu i serwonapedu nie przepalily się nawet bezpieczniki więc mam nadzieję że nic się nie posypało zwłaszcza plyta systemowa z pamięcią bo było by kiepsko :/

    Od tego są właśnie te warystory.
    Pozdr. J.
    ps
    Nie byłem poza Europą. :cry:
  • #10
    Krzysztof Reszka
    Moderator of Electrical engineering
    adamjur1 wrote:
    W trzech fazach ????

    Kolega przeczyta ze zrozumieniem całe zdanie.
  • #11
    adamjur1
    Level 41  
    Rozumiem że kolega chce przełączyć trójfazowy transformator z uzwojeniami połączonymi w trójkąt (na wtórnym też trzy fazy potrzebne pewnie do falowników od silników) na jedną fazę - czy inaczej?
    Pozdr. J.
  • #12
    Krzysztof Reszka
    Moderator of Electrical engineering
    adamjur1 wrote:
    Rozumiem że kolega chce przełączyć trójfazowy transformator z uzwojeniami połączonymi w trójkąt ( na wtórnym też trz fazy potrzebne pewnie do falowników od silników) na jedną fazę - czy inaczej?
    Pozdr. J.

    Przepraszam zwracam honor (mea culpa), teraz doczytałem ze zdjęcia 3 phaze. Więc tylko wymiana na nowy o podobnych parametrach.
  • #13
    zurs
    Level 18  
    Mam nadzieję, że będzie się dało go przewinąć.
  • #14
    Krzysztof Reszka
    Moderator of Electrical engineering
    zurs wrote:
    Mam nadzieję, że będzie się dało go przewinąć.

    Jeśli nie jest "zalewany" to się da.
  • #15
    adamjur1
    Level 41  
    Robot jest pewnie po gwarancji, ale moja propozycja "ze spawarką" jest chyba sensowniejsza. Nie ingerujemy w jego konstrukcję, a jak i tak trzeba coś przewinąć to lepiej coś co jest dostępne a nie jedyny egzemplarz( sprawdziłem w necie po symbolu, kawałkach symbolu - nie ma takiego jako części zapasowej)
    Nabyć używaną/zepsutą/nową spawarkę transformatorową o mocy ok 10 kW wykorzystać uzwojenie pierwotne, obliczyć i dowinąć wtórne ( dla pewności zrobić trochę odczepów regulacyjnych. chociaż w układzie w trójkąt nie będzie to bułeczka z masłem ).
    Pozdr. J.
  • #17
    adamjur1
    Level 41  
    Z wyjściem w trójkąt oczywiście...
    Pozdr. J.