Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

FS-3800 Kyocera "drukuje" blade kartki...

stiopek 16 Paź 2005 12:37 3138 17
  • #1 16 Paź 2005 12:37
    stiopek
    Poziom 10  

    Witam, co może być nie tak kiedy po konserwacji polegającej na rozebraniu drukarki i przedmuchaniu jej powietrzem (skompresowane do komputerów) drukarka nie drukuje ( blady wydruk ... ledwo widoczne 2 centymetry wydruku od góry strony), brudzi drugą stronę na szaro..... cała elektroda transferowa jest w tonerze i przez to brudzi kartki. (ta dolna czarna elektroda
    która jes w wysuwanym module nad podajnikiem).
    Beben wyczyściłem izopropanolem i przedmuchałem śmietnik... to pod wiper blade...

    Kompletnie nie wiem co się dzieje z tą drukarką, nie znam się na kyocerach ... jedyne co to znam sposob drukowania stosowany w HP albo Canonie.

    Wiem ,że problem jest gdzieś w rozładowywaniu bębna albo we właściowściach tonera.
    Elektroda dolna transferowa nie powinna być w tonerze!!!

    Proszę o pomoc w rozwiązaniu tego problemu. Może ktoś ma większe doświadczenie i już miał taki przypadek???

    Pytanie dodatkowe:
    Czy ta drukarka ma developer albo cos takiego?

    Pozdrawiam
    Tomasz Zawicki

    0 17
  • #2 16 Paź 2005 13:06
    Robson1
    Poziom 25  

    Witam

    stiopek napisał:

    Beben wyczyściłem izopropanolem


    Nie wiem czy do końca było słuszne czyszczenie bębna(raczej się tego nie stosuje w kyocerach)i właśnie tu szukałbym przyczyny bladego wydruku i obsypywania się tonera.
    W tej drukarce toner jest jednocześnie developerem.

    Sprawdź jaki jest obraz na bębnie. Jedyna moja rada w tym przypadku to (ja tak robiłem i się udawało) wyczyszczenie bębna suchą szmatką.

    Pozdrawiam

    P.S> Zakładam, że toner jest oryginalny.

    0
  • #3 16 Paź 2005 14:22
    tomi_n
    Poziom 15  

    stiopek napisał:
    Kompletnie nie wiem co się dzieje z tą drukarką, nie znam się na kyocerach ... jedyne co to znam sposob drukowania stosowany w HP albo Canonie.

    Wiem ,że problem jest gdzieś w rozładowywaniu bębna albo we właściowściach tonera.
    Elektroda dolna transferowa nie powinna być w tonerze!!!



    Metoda drukowania jest taka jak w drukarkach laserowych :)

    Skoro rolka transferowa jest w tonerze to trzeba to wyczyścić np. odkurzaczem i przy okazli zespół bębna bo może ślimak się zapchał i toner usypuje się spod listwy.

    Słaby wydruk może być faktycznie od tego czyszczenia bębna czymś tam :)
    Ja te bębny czyszczę denaturatem albo benzyną ekstrakcyjną ale wtedy trzeba jeszcze zapodać czyszczenie bębna.

    Ale może skoro rolka transferowa jest zabrudzona to może jej styki nie łaczą. Wczyść wszystko dokładnie i sprawdź.

    0
  • #4 16 Paź 2005 14:49
    stiopek
    Poziom 10  

    Dziękuje za odpowiedzi... ale nie jest chyba winien w moim przypadku ani izpropanol, którym przemyłem bęben ani brudna elektroda transferowa...
    Po wydmuchaniu elektrody ona zaraz po właczeniu i wykonaniu 1 wydruku robi sie czarna od tonera. Na tej elektrodzie nie powinno być tonera!!! Ona tylko "odciąga" toner z bebna jak kartka przechodzi miedzy bebnem na ktorym jest toner. Toner powinien z bębna przejsć na kartke a nie na elektrode!!!
    Nie mam pojęcia jak działa ładowanie bebna i rozładowywanie ... bo gdzieś tu jest bład... tylko proszę nie pisać że bęben jest ładowany laserem bo to jest dosyć normalne:-)

    Drukarka przed tym zanim ją rozebrałem i przedmuchałem działała OK!

    Nie jestem świadom co mogłem zrobić nie tak.

    Toner był zawsze oryginalny i jest oryginalny.

    Pozdrawiam

    0
  • #5 16 Paź 2005 15:00
    Robson1
    Poziom 25  

    Witam

    A jaki jest obraz na bębnie?

    To może sróbuj jeszcze raz wszystko posprawdzać i poskładać może coś przeoczyłeś.

    Ja dalej jestem przekonany że to wina przemycia bębna.

    Pozdrawiam

    0
  • #6 16 Paź 2005 16:30
    tomi_n
    Poziom 15  

    NO więc faktycznie w czasie wydruku nie może przedostać się toner na rolkę transferową lub jak wolisz elektrodę :)

    Ale może, zsypuje się tam wcześniej podczas self testu lub zanim kartka dotrze pod bęben, wtedy cały zespół się obraca i jeżeli ślimak odbierajęcy zużyty (niezużyty) toner jest zatkany wtedy toner wysypuje się spod listwy czyszczącej bęben prosto na rolkę transferową i kawałek za nią .

    Może to dmuchanie sprężonym powietrzem przytkało ślimak?
    Rozbierałeś i czyściłś zespół bębna?

    Więc ja stawiam że brudzenie rolki jest spowodowane usypującym się tonerem z modułu bebna.

    Tak jak przedmówca proponuję wyłączyć zasilanie w czasie druku sprawdzić czy pojawia się obraz na bębnie!
    Możliwe że umycie tym środkiem uszkodziło faktycznie powłokę bębna, ale trochę w to wątpie.
    Może laser żle poskładany (był demontowany?).

    Sposób Przenoszenia obrazu, ładowania itp. jest szczegółowo opisany w serwisówce.

    0
  • #7 16 Paź 2005 16:48
    Bicker1
    Poziom 19  

    Jeżeli wyjmowałeś rolkę transferu to prawdopodobnie żle ją poskładałeś - mocowana jast ona takimi plastikowymi uchwytami na bokach, pod uchwytami są sprężynki jedna zwykła stalowa a druga czarna - ważne jest która jest z prawej a która z lewej. Zamień je miejscami i zobacz co będzie.

    0
  • #8 16 Paź 2005 18:08
    stiopek
    Poziom 10  

    Z tego co przypominam sobie, to nie rozbebeszyłem jej aż tak, żeby wyjąć te sprężynki i podstawki z pod elektrody transferowej. Ale coś jest tu innego, nie problemem jest to że transfer roler przyciąga toner to by było ok! Tylko czemu on ma co przyciągać na siebie! Toner sciagany przez elektrode transferową powinien być sciągany z bębna i to w momencie kiedy jest kartka pomiędzy bębnem a elektrodą. Ja natomiast mam po dokładnym przeczyszczeniu elektrody i puszczeniu wydruku testowero:
    1. Kompletnie biały wydruk : widać tylko 1 cm od góry zadruku i to tak bladego że to szok! Widac zaledwie cień napisu Kyocera mita i to ledwo co!!!!
    2. Kartka po tym jak wychodzi jest zaszarzona, kompletnie na calosci, bez marginesow!!!
    3. Dlaczego elektroda coś sciąga i skąd ściąga ten toner!!!
    4. Czysciłem wszystko ... także ten śmietnik po odkręceniu wiper blade. Ta spirala co odprowadza toner do pojemniczka też była wydmuchana do białego. Drukarka była kompletnie wydmuchana .... nie czyscilem tylko mag rollera (tak bym nazwał to co jest powleczone tonerem w module podającym toner i tym co jest zakrywane klapką)

    Nadal nie wiem dlaczego ta drukarka po czyszczeniu ..... wydawało by się ostrożnym kompletnie przestała drukować!!!

    Naprawde coś jest przeoczone przezmnie i bardzo bardzo bym się cieszył jak ktoś powiedział by mi o co tu biega. Dziekuje za dotychczasowe odpowiedzi. Niestety tylko podpowiedz Bicker1 jest dla mnie interesująca.

    Niestety chyba nie w tych sprężynach jest problem bo ich nie ruszałem ....
    ale sprawdze to jutro.

    Tyko jak powinno być z tymi spręrzynkami? Bo jak widze to mam od strony zębatki spręrzyne metalową koloru stalowego a z drugiej strony jest czarna (od strony bez zebatkowej)

    Pozdrawiam
    T.Z

    0
  • #9 16 Paź 2005 18:25
    tomi_n
    Poziom 15  

    Jeżeli nie rozbierałeś tej rolki to sprężynki same się nie zamieniły miejscami :) więc to sobie możesz odpuścić.

    Jeżeli drukuje szaro całą stronę to sprawdź elektrodę ładującą tą nad bebnem.
    Może ją uszkodziłeś (zerwałeś) , albo źle złożyłeś lub przesunąłeś siatke elektrody (nieraz można źłe założyć i nie opiera się na tych plastikowych prowadnicach) !

    Radzę się temu przyjżeć, gdyż w tym może tkwić cały problem!
    Laser jest raczej ok jeżeli coś tam widać.

    Stawiam na elektrodę.

    0
  • #10 16 Paź 2005 18:47
    stiopek
    Poziom 10  

    Tomi_n ja też bym stawiał na elektrodę siatkową... ale ona jest na oko cała i zdrowa. Nie rozbierałem jej! Ten cienki drucik w środku też jest ok... czyściłem go patyczkiem do ucha ... ale to już po tym jak był ten kosmiczny jasny wydruk z szarym tłem na drugiej stronie kartki.
    Istotnie to wygląda na problem z rozładowywaniem bębna ... jak rozkręciłem moduł bębna to widziałem jakby "diody ładujące- rozładowywujące" bęben.
    Rozbierałem moduł bębna dopiero po pojawieniu się opisywanego defektu....
    czy nie mogłem gdzieś zabrudzić styku przez przypadek i przez to wszystko się tak kopsa????

    Dziękuje za odpowiedzi: aktualnie najbardziej podoba mi się podpowiedz użytkownika Tomi_n :)

    Pozdrawiam
    T.Z

    0
  • #11 16 Paź 2005 20:01
    tomi_n
    Poziom 15  

    Skoro nie rozbierałeś to nie mogłeś uszkodzić, ale kto wie.

    Co do czyszczenia tej elktrody to ja zawsze zdejmuję siatkę i myję ją mydłem i wodą a ten drucik skrobie płaskim wkrętakiem gdyż zbiera się na nim nalot. Kedyś źle założyłem w jednym końcu siatkę tak że schowała sięgłębiej w obudowe elektrody i po tej stronie właśnie brudziło na szaro i wydruku prawie nie było, dlatego radzę się przyjżeć dokładniej.

    Jutro pewnie zawitaja tu inni serwisanci i coś jeszcze doradzą.
    trochę jeszcze niepokoi mnie to czyszczenie bębna tą substancją.

    Pozdrawiam!

    0
  • #12 16 Paź 2005 20:02
    forteca
    Specjalista KYOCERA

    Witam

    stiopek napisał:

    Dziękuje za odpowiedzi: aktualnie najbardziej podoba mi się podpowiedz użytkownika Tomi_n :)


    No widze, ze temat jest rozwojowy i lycytujacy ;) ...to taki zarcik z mojej strony...ale do rzeczy :

    1. z cala pewnoscia toner na rolce transferowej...to nie jest normalne zjawisko...i nie mogl sie tam dostac podczas wydruku...bo niby jak mial sie dostac...poprzez kartke? ;) ...ale mogl sie dostac np. podczas self testu...lub podczas zaciec...lub kiedy kartka dostala sie pod beben...teraz musisz oczyscic nie tylko rolke...odkurzaczem...ale cale "loze" tej rolki...najlepiej na mokro...potem dokladnie wytrzyj na sucho i tyle :)

    2. stawiam na ladowanie bebna...nie sadze zebys uszkodzil cos dmuchajac sprezonym powietrzem...lecz zle cos zlozyles :) ....objaw wyglada na brak ladowania bebna...stad tez zapewne usypujacy sie toner...zaznaczam, ze to Ty masz drukarke przed soba...nie ja wiec tylko stawiam hipotezy ;) ....sprawdz czy nie podwinela Ci sie sprezyna na elektrodzie...laczaca elektrode ze stykiem doprowadzajacym napiecie z zasilacza :) ...czasami sie podwija przy "niefachowym" czyszczeniu ;) ...prosze bez obrazy ;)

    3. domyslam sie, ze wszystkie polaczenia typu zlaczki...styki...przejzales "po trzy razy?" ....czasami jeden z pinow lubi sie skrzywic :(

    To tyle przemyslem...zycze milej zabawy przy naprawie :)

    Pozdrawiam

    0
  • #13 17 Paź 2005 14:59
    stiopek
    Poziom 10  

    forteca napisał:

    ...objaw wyglada na brak ladowania bebna...stad tez zapewne usypujacy sie toner...zaznaczam, ze to Ty masz drukarke przed soba...nie ja wiec tylko stawiam hipotezy ;) ....sprawdz czy nie podwinela Ci sie sprezyna na elektrodzie...laczaca elektrode ze stykiem doprowadzajacym napiecie z zasilacza :) ...czasami sie podwija przy "niefachowym" czyszczeniu ;) ...prosze bez obrazy ;)



    Fachowe czyszczenie było by jak by drukarka drukowała :) także się nie obraziłem.

    forteca napisał:

    ....sprawdz czy nie podwinela Ci sie sprezyna na elektrodzie...laczaca elektrode ze stykiem doprowadzajacym napiecie z zasilacza :) ...czasami sie podwija


    Co znaczy sprężyna na elektrodzie... łącząca elektronike ze stykiem...
    na elektrodzie transferowej??? (rolce transferowej).


    Niestety sprawdziłem ponownie oczyściłem wszystko i po włączeniu elektroda cała czarna (po self teście) i wydruk jak w temacie :(

    Pozdrawiam

    0
  • #14 17 Paź 2005 15:50
    Robson1
    Poziom 25  

    Witam,

    Kolega ''forteca'' miał na myśli elektrodę ładującą (tą w zespole bębna)
    wyjmij ją i sprawdź.

    Wciąż nie napisałeś jaki jest obraz na bębnie.

    Pozdrawiam

    0
  • #15 17 Paź 2005 16:21
    forteca
    Specjalista KYOCERA

    Witam

    Uscislijmy wiec :)

    1. rolka transferowa (pomijam angielskie nazewnictwo ;) ) - to ta gabczasta-czarna znajdujaca sie w drodze papieru :)

    2. eletroda ladujaca - to ta znajdujaca sie w module bebna...jak ja wyjmiesz z bebna...to z jednej strony jest sprezyna laczaca elektrode ze stykiem znajdujacym sie na "szkielecie" drukarki...po lewej stronie...jak otworzysz boczne drzwiczki...czasami sprezyna ta sie podwija i nie ma styku :)

    Pozdrawiam

    0
  • #16 17 Paź 2005 17:17
    stiopek
    Poziom 10  

    sprężyna jest ok. Chodzi o tą co jest widoczna jak się otworzy boczne drzwi za którymi jest zbiorniczek śmietnikowy. Ta jest na swoim miejscu i styka się z kontaktem(metalową blaszką).

    :-(.... Niestety problem jest nadal nierozwiązany.... już mnie deneruje ten stan... tyle czasu i nerwów :-(

    Pytanie dodatkowe czy to normalne, że bęben jest tak zamocowany że przy wyjmowaniu modułu potrafi prawei wylecieć?
    Bęben jest na metalowym (stalowym) pręcie z nacięciem z jednej strony.. oczywiscie nacięcie to wkładam dobrze :-)

    Pozdrawiam

    0
  • #17 17 Paź 2005 17:26
    Robson1
    Poziom 25  

    Witam

    Bęben nie powinien (wypadać!!!!!!!!!!!)podczas wyciągania.
    Ośka bębna powinna być tak umocowana aby przy wyjmowaniu bęben nie wypadł. Musisz (po włożeniu tym nacięciem) przesunąć ośkę w prawo zakładając że nacięcie masz po lewej stronie zespołu bębna.

    Prawdopodobnie(a nawet napewno) tu jest problem w tej drukarce

    Pozdrawiam

    0
  • #18 17 Paź 2005 17:29
    forteca
    Specjalista KYOCERA

    Witam

    stiopek napisał:

    Pytanie dodatkowe czy to normalne, że bęben jest tak zamocowany że przy wyjmowaniu modułu potrafi prawei wylecieć?
    Bęben jest na metalowym (stalowym) pręcie z nacięciem z jednej strony.. oczywiscie nacięcie to wkładam dobrze :-)
    Pozdrawiam


    No i jesli jest tak jak mowisz...to znalazles problem :) ...beben musi byc sztywno umocowany na osi...z jednej strony jest wciecie...natomiast z drugiej strony...w srodku korpusu bebna masz zatrzask...poprobuj delikatnie...jak uslyszysz "klik" beben bedzie poprawnie zamocowany...no chyba, ze urwales zatrzask :(

    Beben powinien sike okrecac wokol tej metalowej osi...nie moze odstawac z zadnej strony...bo inacvzej bedzie sie toner usypywal...i bedzie tak wlasnie jak opisales :(

    Pozdrawiam

    0