Po tygodniu walki z lewarem od 210 po lift (w sumie trzema) w każdym uwalony procek po zawilgoceniu płyty, jedyny jaki jeszcze się komunikował po ogrzaniu procesora nie rozpoznawał P, a w miarę jak się oziębiał przestawał rozpoznawać R i N. Po rozmowie ze znajomym z serwisu odpowiedź - wymiana na nowy, padają jak muchy.